NGT

Pełna wersja: [Akcesoria] Termosy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43
@medicinex
W każdym sklepie AGD który ma w ofercie termosy niemieckiej firmy Rotpunkt.
W TESCO widziałem szklane, ale wielkie.

Uznano mi reklamację Primus trailbreak szkoda tylko że po około 6-7 użyciach korka typu click close zaczyna pojawiać się ten sam objaw.

Po niedługim użytkowaniu kolejnego termosu Primus trailbreak zawiodłem się do tego stopnia, że zwrócono mi gotówkę. Nie dość że kotek typu clickclose się rozszczelnił i popatrzył mi rękę, to jeszcze kolejny raz pokazała się wada produkcyjna jak sądzę, opisana we wcześniejszych postach polegająca na wypaczeniu z czasem elementów składowych korka i powodujących brak możliwości skręcenia korka razem. Zdecydowanie odradzam nowe termosy primus!

Piszesz, że przez wadliwy korek poparzyłeś sobie rękę? Hmm, gdyby to było w USA, to może miałbyś szansę na ciekawe odszkodowanie ;-). To tak a propos słynnej i dawnej już sprawy sądowej wytoczonej przez poparzoną klientkę McDonalda.
https://en.wikipedia.org/wiki/Liebeck_v....estaurants

Ale to inne, dawne czasy i mocno różniący się od polskiego system prawny...

Termosy dramatu:
- 1L by Kaufland z klasycznym korkiem.
- 1L Rotpunkt z nowej ''pastelowej'' linii,
- 1L Laken, czarny.

https://img8.pixhost.org/images/1068/355...ot_lak.jpg

Bardzo ciekawym jest to, że patrząc na starsze pomiary, Kaufland kosztujący 1/3 Esbit-a do około 12h daje rady prawie tak samo i w cieple i w mrozie.


[Obrazek: 1581-773-1.jpg]

Witam, osobiscie tez wybralam wlasnie ta firme i musze przyznac ze naprawde bardzo dobrze sie sprawuje takze polecam

Potrzebuję wybrać sobie termos pod choinkę... Wydaje mi się, że najrozsądniej będzie wybrać Honera od Fjorda.

U konkurencji płaci się trochę za firmę, tak przynajmniej mi się wydaje.

Dobrze kombinuję, czy warto dopłacać do czegoś z droższym logo?
---
Edytowany: 2016-12-08 00:51:29

Mam termos Fjorda z przed x-lat (mogli zmienić dostawcę, design w międzyczasie). Korek jest podobny z wyglądu do tego co teraz - mój niemal od razu się złamał. Odpadła górna część z ząbkami za którą się łapie odkręcając. Pozostał nadal funkcjonalny, ale uszkodzony. Mam też (o czym już kilka razy wcześniej pisałem) termosy Promis. Trzymanie ciepła na takim samym poziomie (kiedyś w teście termosów w Motorze Promis miał chyba drugie miejsce o jakiś ułamek stopnia wyprzedzony przez ''firmówkę, ale też sam wyprzedził kilka innych a kosztuje 30zł.
Jeśli zalezy Ci na zakręcanym korku bierz fjorda, jak niekoniecznie albo chcesz oszczędzić to polecam Promisa - w relacji cena do jakości jest nie do pobicia.

Mam od kilku lat Thermos Ultimate Flask 0.8L. To mój 3 termos, wcześniej miałem Colemana i Fjorda któregoś. Choc różne pojemności wszystkich 3. Miałem też porównanie z tym co mieli ludzie na wypadach typu Primus etc, dla mnie Thermos jest najlepszy choc niestety drogi. Termika super, wykonanie też.
Aktualnie wyszla mowa wersja, nie mam porównania jednak: https://goo.gl/HDsBz3

@wiktorgu
Znowu ?!
Co Ty robisz z tymi termosami ? Walczysz z niedźwiedziami ? :D

Co do tematu, to z tych co na razie mam, Fjord trzyma najlepiej.
Pomijając oczywiście szklany.

@m
Po moich przejściach z ich kubkiem termicznym, który był rozszczelniony ''by design'', tak więc nie został wymieniony, tylko zwrócono mi pieniądze, ja bym uważał.

Panowie, nie ma się co oszukiwać, firmowe nie firmowe, a w praktyce wszystkie są takie same. Kwestią pozostaje jedynie korek, gdzie marketowe kliki się rozpadają same z siebie.
Mam termos 1,1L jakiś marketowy wynalazek. Rewelacja, od 6 czy 8 lat go używam, jest ze mną na każdym wyjeździe zimowym. Miałem inny termos marketowy i ten się rozszczelnił, kupiłem drugi i od 2 lat trzyma elegancko.
Żeby nie było kolorowo, to kiedyś za namową internetu kupiłem za 90zł Primusa, echy i achy, a ten po kilku nalaniach wrzątku się rozszczelnił. Całe szczęście firma prosto ze Szwecji przysłała mi drugi egzemplarz, który już trzyma temperaturę. Kolega kupił bodaj Tatonkę, termos tak samo rozszelniony po roku czy dwóch. Jaki wniosek? Jak ma paść, to padnie każdy. Wiele osób korzysta z termosów marketowych i są zadowolone, kwestią w obu przypadkach pozostaje jedynie trafienie na egzemplarz, który się nie rozszczelni. No i najważniejsze, korek wkręcany, a nie klik.

Czy ktoś z Was miał możliwość użytkować, szczególnie w zimnych warunkach, poniższe termosy i zauważył jakąś wyraźną przewagę jednego nad drugim?
- GSI Outdors Glacier 1L (jego test niedawno pojawił się na NGT),
- Thermos Light and Compact 1L.
Przymierzam się do zakupu któregoś z nich. Przede wszystkim, im dłużej będzie trzymać wrzątek tym lepiej gdyż użytkowany będzie w warunkach zimowych.
-------------------------------------------
Marek

Miałem tego Thermosa jakiś czas temu. Sprawował się bez zarzutu, lecz wówczas nie miałem porównania z niczym innym.
Kolega używa go obecnie i w sumie ma go już jakiś czas, więc chyba się dobrze sprawuje.

Używam kilku termosów w tym Thermos Light & Compact , który ma niską wagę ale słabo utrzymuje ciepło i nadaje się tylko na krótkie wypady . Najlepiej sprawują mi się termosy Thermos Stainless Steel King 1.2 L mam zarówno wersje z uchwytem jak i bez i to właśnie ich używam na długich mroźnych wycieczkach ważne jest też iż mają proste i niezawodne korki
---
Edytowany: 2016-12-30 13:14:26


[Obrazek: 1581-782-1.jpg]


[Obrazek: 1581-782-2.jpg]

Korci mnie by sprawdzić czy Thermos to rzeczywiście półka: ''klękajcie narody''.
Może w nowym roku jakieś dobre ''czyszczenie magazynów'' będzie...

Na all. Jest właśnie w licytacji 0.7 za 50 zl

''Na all. ''
''...w licytacji...''
''...0.7...''
3 razy Nie :D

Ma ktoś SIGG 1l? Czy on jest masakrycznie ciężki, bo producent coś się nie chwali?

W ciagu ostatnich 10 - 15 lat mialem/mam 4 termosy.
Pierwszy byl FN 1l (oneclick). Trzymal i wciaz trzyma dobrze. Do dzis. Problemem byl ten oneclick korek, ktory wymienialem kilka razy az FN poinformowal mnie ze wiecej takich korkow juz nie maja.

Drugi, podobny termos mam niewiadomej firmy i pochodzenia. Zachowuje sie jak ten FN. Wciaz dobrze dziala pomimo uplywu lat. Nauczony doswiadczeniem korka nie klikam.

Kiedys kupilem podobny w jakims tanim sklepiku, niestety od poczatku trzymal kilka godzin, a na dodatek sprzedawca nie chcial uznac reklamacji.

Kilka lat temu kupilem nowego 'zakrecanego' FN. Rozszczelnil sie po kilku latach (nie wykluczam iz na skutek upadku).

Wtedy postanowilem kupic cos innego - zdecydowalem sie na Termite Warhead 1l.
Zakrecany korek, maly przekroj wlewu... ale wcale nie trzymal dluzej od FN. Na dodatek byl chyba ciezszy. Rozszczelnil sie, bez zadnych urazow, po niecalych 3 latach.
---
Edytowany: 2017-03-07 01:00:39

Poszukuję dużego termosu najchętniej z dwoma kubkami do wożenia w aucie na wypady. Patrzyłam na thermosy ze szklanym wkładem (nie są takie drogie), ale trochę obawiam się tego szklanego wkładu, bo może i termos niedrogi, ale długo nie posłuży. Nie mam doświadczenia ze szkłem w środku.
Po drugiej stronie są stalowe termosy, celuję tak w 1,2 l. Termite Hummer? Thermos? Ktoś coś podpowie?

Edit: zapomniałam dodać, że nie lubię plastiku i chciałabym żeby było go jak najmniej. Czyli taki Esbit niechętnie ;)
---
Edytowany: 2017-12-17 13:14:52

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43