NGT

Pełna wersja: [Akcesoria] Termosy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44

natek

Witam,

Kupiłem Termit Warhead 0,75l metalowy, działa super, po roku kupiłem drugi taki sam, ale nowszy model jest odziany w plastyk, niestety podczas nalewania, płyn cieknie po ściankach, reklamacji nie uwzględniono, powiedziano, że to normalne, że przy nalewaniu ''trochę'' cieknie, dla mnie jest to nie dorzeczne, nowsza wersja zalatuje mega tandetą, metal jak nie metal, do tego napis na spodzie made in china, chyba wszystko tłumaczy.

NIE POLECAM!
-------------------------------------------
natek

Nie tylko Termite są robione w Chinach.
Salewa, Primus...
Co to tak naprawdę oznacza?

Niekoniecznie cokolwiek :)
http://termite.pl/5,12,nagrodzone-produkty
-------------------------------------------
Nikodem - taternicki.pl

Tylko te nagrody byly z 2007 roku a uwaga byla do obecnej produkcji. Pytanie tylko, czy poza ''cieknieciem'' ta nowa seria ma jakies wady? Trzyma cieplo, czy nie?

U mnie nic nie cieknie po ściankach przy nalewaniu i trzyma ciepło rewelacyjnie długo Termite 1l NGT.

Starsze Termite też były produkowane w Chinach.

A na marginesie - identyczny post użytkownika natek można tez znaleźć w wątku: https://ngt.pl/thread-7671-page-8.html
Termite musiał Mu wyrzadzić krzywdę.
Bywam tu zbyt rzadko, by ocenić, czy nie powinien tym się zainteresować administrator.
-------------------------------------------
Nikodem - taternicki.pl

natek

Według mnie przy nalewaniu napoju, jak kończę to robić i termos nie przerywa strumienia, tylko powoduje, że ciecz o temp ok. 80-90C cieknie po ściankach i moich palcach nie uważam za plus, wręcz przeciwnie, piszę o tym, bo z wcześniejszym modelem nie miałem takiego problemu, ale może to tylko zła wola sprzedającego, bo sklep nie uznał reklamacji, najpierw mówiąc, że każdy cieknie, a teraz napisał, że wszystko jest ok. Jeżeli porównuje ''nowy'' ze ''starym'', to metal z którego wykonany jest ''nowy'' jest mega tandetny.
-------------------------------------------
natek

Możliwe że tandetny, mozliwe że to wada konstrukcyjna serii, ale akurat fakt iż był robiony w Chinach niczego nie ''tłumaczy'' To jest bardziej kwestia projektu, uzytych materiałow i kontroli jakości- nie miejsca produkcji.
-------------------------------------------
Życie nie ustaje w zadziwianiu nas ironią.

Chiny to jest bardzo duzy kraj. I maja w tym kraju bardzo duzo fabryk. I te fabryki produkuja juz od bardzo dlugiego czasu. I w tym czasie pracownicy nabrali bardzo duzego doswiadczenia.
Problem tylko w tym, ze ci z doswiadczeniem licza sobie duzo wiecej.
Dlatego produkcja sprzetu outdoorowego z wolna przesuwa sie do Sri Lanki i Bangladeszu, bo taniej. Jak na razie ciuchy.

Co do termosow ''Made in China''. Jak sa robione w fabryce, ktora od dwudziestu lat klepie termosy, to nikt takiej fabryki nie znajdzie ni w Europie, ni w USA. Jak sie produkcje robi w fabryce, ktora dopiero zdobywa doswiadczenie, to bedzie taniej i gorzej. ''Made in China'' znaczy tyle, co ''Made in America'' - bedzie tam i Kalifornia, i Honduras.

Z Japonii tez sie ludzie kiedys smiali i gardzili jej produkcja.
-------------------------------------------
Sprzedawca w sklepie outdoorowym. Anglia

krytyczny post natka zostaje w tym wątku, z tamtego wylatuje bo nie dot. partii termosów NGT

Z czym Wam się kojaży napis Made in China? Bo mnie z chińskimi trampkami, chińską dwójką, chińskim piórnikiem i chińskim termosem. 4 kultowe rzeczy. Co jak co ale w termosach to mają doświadczenie. Poczciwy blaszak ze szklanym wkładem gdzieś u rodziców jeszcze jest. Temp. trzymał ponad 12 godzin a jak herbatka z cytryną smakowała ;) ...

W sumie firma Thermos tez produkuje w chinach, choc te lepsze modele jak Thermos Ultimate chyba są Made in Malaysia.

maciejfloyd

Obecnie większość firm ma swoją produkcję w Azji a biura projektowe w Europie czy USA. Jakość produktu zależy od nadzoru i standardów w danej fabryce. Ewentualnie produkty topowe danych marek są wyrabiane w kraju pochodzenia. Poza tym przy tak masowej produkcji zawsze będą się zdarzać produkty wadliwe czy całe serie nawet, tego się nie uniknie niestety. Dużo zależy też od tego jak dana firma podchodzi do klienta i gwarancji na swoje wyroby.
-------------------------------------------
Maciej

Ahoj, przeczytałem wątek o termosach i pomógł tyle, że mam jeszcze większy mętlik w głowie niż przed lekturą. Odnoszę wrażenie, że te wszystkie produkty różnią się chyba tylko częstością występowania bubli.
Potrzeba mi czegoś na wyjazd (wysyłkowo odpada ze względu na czas)
Znalazłem
Tatonka (nie wiem, która wersja 700 czy 500g)
Termite Warhead
Laken
1 litr- ceny bardzo podobne (amplituda ~10 zł)
Co wziąć? Ma być na 1-dniowe wypady... Proszę, wspomóżcie radą. Priorytetem jest wytrzymałość.
---
Edytowany: 2012-10-09 22:56:34

Ze swojej strony polecę Ci jeszcze Colemana 1L, a z tych co podałeś wziąłbym Tatonkę.

Na te nowe Tatonki ludziska coś ostatnio narzekają na szczelność.Jakiś czas temu robiliśmy akcję z termosami Termite
http://tiny.pl/hn9q5
Osobiście jestem bardzo zadowolony z tego termosu.Posiadam tez termos Tatonka 1l. z 2007 r i też jestem z niego zadowolony,ale na te nowe modele niestety już ludzie narzekają.
---
Edytowany: 2012-10-09 23:02:45
---
Edytowany: 2012-10-09 23:07:44

Mam Termite 1l i Coleman 1l. Coleman minimalnie lepiej trzyma, ale Termite jest koło 150g lżejszy. Ze względu na wagę, częściej biorę Termite bo różnica w termice jest niewielka.

P.S.
Kurcze w końcu muszę zrobić testy porównawcze :)
-------------------------------------------
w robocie

Zrób teścik taki jak tutaj.
http://tiny.pl/h16n9

josiek

halo goście i turysty.
Chciałem sie podzielić opinią o termosach.2 latka temu kupiłem Lakena 1l wysiadł po 7 napełnieniach . To samo zrobiło się z Esbitem vacum 1 l. Wytrzymał 7 miesięcy przy napełnianiu 3 razy w tygodniu. Trzymał ciepełko jak piszą lecz szlag go trafił i podzielił ten sam los co Laken( ta sama sprawa co z poprzednim, coś w nich pierdykło i na zewnątrz robi sie ciepły )
-------------------------------------------
josiek

blues

To wszystko tylko są przedmioty materialne i zdarzają się wadliwe jednostki.
Kupiłem 0,5l Termite po wlaniu wrzątku mógł służyć za grzałkę do śpiwora.
Cały bardzo gorący.Wymieniony bez problemu na inny egz z super termiką.

Właśnie wróciłem z 10-dniowego wypadu w Tatry, na którym przez cały czas używałem termosu z carrefour'a 0,5L ze stali nierdzewnej firmy FLORINA DESIGN - 19,99 jak dobrze pamiętam (na pewno poniżej 20pln :D )
ponoć są jeszcze na sklepie ( wersje 0,5 0,7 i 1L ).
W wadze padła mi bateria ja wymienię to uzupełnię.
Termos nie parzył , był lekko ciepły ( letni ) co znacz,y że nie tracił temperatury, np napełniany był herbatą o 6-7 rano i w takich warunkach jak teraz ( choć na początku poprzedniego tyg w słońcu to i 30st C bywało ) ok 17-18 herbatę trzeba było ostudzić przed wypiciem z kubeczka (za gorąca) . Termometru nie posiadam .
Ogólnie jestem bardzo zadowolony i na dniach planuje zakupić dodatkowo wersję 1L.
---
Edytowany: 2012-10-29 12:53:19

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44