NGT

Pełna wersja: [Akcesoria] Termosy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44
Jakiś dziwny ten test. Używam Tatonki i czterdziestoparostopniowy ''wrzątek'' się w niej robi dopiero po dwóch dobach. W egzemplarzu vicka tak samo - po dwunastu godzinach spokojnie parzyliśmy herbatkę w wodzie z termosu... Druga sprawa - gdzie oni kupili półlitrowy termos droższy od litrowego?!
Ciekawe jak wygląda powtarzalność tych wyników przy różnych egzemplarzach tego samego modelu. Znam osoby, które mają dwa termosy Tadar i jeden trzyma temperature rewelacyjnie, drugi wcale. Już była w tym wątku dyskusja o tanich termosach - można trafić na perełkę, choć częściej wyłazi badziew.
-------------------------------------------
GRAPPA.PL Wyjątkowy Sklep Górski w KRAKOWIE

Grześ

mnie troche dziwi tatonka... zwłaszcza, że tak jak pisze Ruda po jakiś 2 dobach faktycznie temp spada do ok 40*C ale po 12h jak włoże paluszek to raczej długo go tam nie potrzemam(raczej wcale)... moim skromnym zdaniem tatonka jest super. z moich skromych testów wynika że po 24h dalej jest solidny wrzątek, może testujący zapomnieli założyć korek:)
odnośnie korka - w murowańcu widziałm jak ktos całkowicie okręcał i lał jak z butelki co mnie zdziwiło bo trzeba go tylko przekęcić żeby się poluzował (tak na marginesie jak by ktoś nei wiedział) i lać nawet sa na nim strzałki kórędy poleci:)

sasq pajak/grappa.pl

Grześ ruda.... termometr w dłoń i testujemy :-D

Autorzy testu twierdzą, że obudowa termosa Tatonki mocno się nagrzewała, co świadczy o kłopotach z utrzymaniem próżni.
Może poprostu goście mieli wyjątkowego pecha i trafili na jakiś felerny lub uszkodzony egzemplarz?

Dobra.
Mała weryfikacja testu a propos Tatonki.
Termos o pojemności 1 litra, dwuletni, 2 wgniecenia (czyli teoretycznie w ich miejscu poduszka próżniowa jest cieńsza).
Test przeprowadzony w temperaturze pokojowej, pomiary wykonywane za pomoca termometru rtęciowego, fotograficznego.

11 kwietnia, 12:25 wlanie 200ml wrzątku w celu wstępnego rozgrzania termosu.

11 kwietnia, 12:30 wlanie 1 litra wrzątku, pierwszy pomiar temperatury, przed zakręceniem temosu = 97'C

11 kwietnia, 16:40 (ponad 4 godziny później) = 86'C

12 kwietnia, 12:30 (24 godziny później) = 61'C

13 kwietnia, 14:00 (49,5 godziny później) = 43'C

Producent na opakowaniu podaje czas wychłodzenia sie płynu z temperatury 98'C do 40'C, w temperaturze otoczenia 20'C, na 24 godziny.
Wynika z tego, że mój termos wyrobił 200% normy.
Po weekendzie przeprowadzimy kolejny test na egzemplarzu Rudej - ten sam model termosu, ta sama pojemność - w celu sprawdzenia powtarzalności wykonanych obserwacji.
-------------------------------------------
GRAPPA.PL Wyjątkowy Sklep Górski w KRAKOWIE

darek

w najnowszym npm znowu test termosow :) Tam tatonka miala po 24 h 57 stopni.

Najlepiej w termosach z pipkami wypadl Fjord 59,3 stopnie a w tradycyjnych termite 63 stop. Fjord mial lepsze wyniki od konkurecji o okolo 10 %.

Ja tylko dodam ze powinno sie dzielic na testy na te z pipkiem i zwykle odkrecane. Nam kiedys wyszlo ze zwykle trzymaja chyba o 3-5 stopnie lepiej (testowane byly termosy tej samej firmy itd )
-------------------------------------------
darek e-horyzont.pl

A ja mam takie oryginalne pytanie - może ktoś z Was posiada zbędny kubek do termosu Tatonka 0,7l i chciałby mi go sprzedać za symboliczną kwotę? Bo mój odleciał i troche mi się nie uśmiecha kupowanie nowego termosu.

witam,
Szukam najlzejszego termosu w swojej klasie do 1 litra.
Pytanie szczegolnie skierowane do ~darka ktory wspominal o tescie termosow w npm- moze we wspomnianym numerze tej gazety sa interesujace mnie statystyki dot. wagi sprzetu.
pozdrawiam,

Simba, jak juz kupować termos, te z 2 kubkami ;) Wlasnie taki obczaiłem- jako ciekawostke bo sam używam od dawna Tatonki i na razie nowego zakupić nie mam potzreby:

http://www.8a.pl/index.php?str=prod_big&...at=&subkat=

2 kubki, 2 korki... producenci zakładają ze wszystko ludzie gubią. Jak tak dalej pójdzie, wkrótce zaczną drugi termos dawać w komplecie ;-)

Hmmm po zapoznaniu sie z oferta na polu bitwy pozostaly dwa termosiki-Laken oraz Tatonka. Zastanawialem sie jeszcze nad FN ale jednak system one-klick jkaos do mnie nie przemawia.Dlaczego??Mam go w swom termosiku no name z allegro i niestety po kilku wyjazdach stracil swoja iz tak napisze szczelnosc. Moze w FN ta sprawa wyglada lepiej ale przeciez i tak wiekszosc tego typu rzeczu jest robiona w chinskich wytworniach-ach ta globalizacja:(
-------------------------------------------
Gory sa jak kobieta

Endrju... wlasciwie nie zadales pytania w swoim poscie ale ja ci moge napisac ze mam Tatonke Hot & cold stuff i bardzo moge polecic:)

Arni

Endriu: czytałeś test termosów Wojtka Wierby w NPM. Bardzo ciekawe wyniki, w skrócie wyniki testu 1l i 0,7 po 24h:
Laken - 53st
Primus - 53st
Tatonka - 57st
FN - 59,5st
ale taki Termite i Quechua aż 62st!!!

W termosach 0,7l
Laken - 48st
Primus - 47,5
Tatonka - 45st!!!
FN - 52,5st!!!
Quechua - 43st

Litrowa Quechua prawie najlepsze trzymanie temperatury wg. tego testu i prawie najniższa cena, a przy termosie Quechua 0,7 to nie chodziło czasem o termos obiadowy - większa średnica od pozostałych dlatego niższa temperatura ?

ja nie wiem ale ten test mi sie cokolwiek podejrzany wydaje...

Arni

Wątpię aby były w nim jakieś przekręty. Autor słynie z tego rodzaju testów, wyliczeń itd. Bardziej obawiał bym się tego czy każdy egzemplarz danej firmy faktycznie będzie trzymał tak samo temperaturę jak te testowane. Podobnie sugeruje autor testu. Aby te wyniki uznać za miarodajne trzeba by przetestować powiedzmy po 10szt. z każdego modelu co siłą rzeczy jest raczej niemożliwe, tym niemniej uzyskane wyniki są naprawdę ciekawe i zaskakujące.

Leszek, fakt. Ten Quechua ma poj. 0,8l i jest takim termosem obiadowym stad pewnie najniższy wynik.

Arni do tych testów Wierby to radze zachowac ostrozność. Poszukaj jak palniki testował w wysokogórskich warunkach. koles z brzuchem jak cięzarna słonica siedzi na działce i coś wypisuje

Arni

hmmm, mi akurat się te testy palników podobały głównie z racji dokładnego porównania czasów zagotowania 1l wody w tych samych warunkach, na tym samym sprzęcie itd. To jest miarodajne i o wiele lepsze od napisania, że palnik dość szybko gotuje litr wody (a ile to jest dość szybko?) z czym spotykamy sie niestety w niektórych naszych testach.
Jak czytałeś jego test termosów i sposób ich przetestowania to widać, że podszedł do tego naprawdę fachowo, a uzyskane wyniki są prawdziwe.

Oczywiście mi tez sie nie podobają ich (NPM) testy namiotów czy śpiworów ale to nie w tym temacie.

Arni mnie bardziej interesuja testy praktyczne. Lepszy jest palnik czy termos który wytrzyma surowe warunki, jest wytrzymały, odporny na hardcorowe warunki. takie pierdy jak w npm mozna teoretycznie na kompie wyliczyc. Ale ile wytrzyma uszczelka w termosie, ile zanieczyszczen dysza palnika wyrobi sie z takiego pseudo testu nie dowiesz. Może sa tam wartościowe info dla sprzętowych ortodoxów ale wg mnie to bajery bez wartości porównywalne z marketingowym bełkotem wielu producentów.

Arni

Ale co nam z tytanowego, mega odpornego i wytrzymałego palnika skoro aby zagotować w nim 1l wody potrzeba pół godziny czasu. To samo w drugą stronę, po co palnik mega szybki w gotowaniu skoro po trzech użyciach stopiło sie pokrętło zaworu czy połamały podpórki.
Dobry palnik czy termos musi być dobry w każdej z tych kategorii i dla tego testy powinny zawierać je obydwie czyli tę część praktyczną, wytrzymałościową jak i tę obliczeniową z konkretnymi cyframi.
Niestety tak kompletne testy bardzo rzadko się zdarzają.

wiec Arni trzeba wyposrodkować. ja wole jedna wypowiedź kogos kto miał dany sprzęt w prawdziwie górskich czy podobnych warunkach niz pseudo testy jakiegos kola który przy puszce piwa sie produkuje

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44