To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Śpiwory puchowe
Nie ...bo nie...
Grzesiek- stary dziadyga
Odpowiedz
Sasq tłumaczył to parę razy.
Impregnacja puchu zwiększa jego sprężystość powiedzmy z 800 na 900 cuin. Więc wystarcza mniej puchu do wypełnienia tej samej komory.
Żaden dostępny na rynku środek do hydrofobizacji puchu nie przetrwa prania (z grubsza).
Więc, kiedy nasz śpiwór po jakichś 30 nockach będzie już dobrze zapocony i utraci loft, to wypada go wyprać. I wtedy tracimy te 'bonusowe' cuin zyskane przez impregnację. Śpiwór po praniu nie wraca do stanu 'jak nowy'.

Widziałem na żywo, kolega sobie przeprał takiego Cumulusa i nie wygląda to dobrze.
Ja prałem śpiwór ze zwykłym puchem i wrócił bez problemu do pierwotnego loftu.
Odpowiedz
(20-04-2021, 17:04)katapumba napisał(a): Niedawno kupiłem śpiwór Cumulusa z puchem hydrofobowym

I tu masz odpowiedź. Im częściej używany, tym szybciej będzie wymagał prania. Pranie dezintegruje hydrofobowość puchu. I puch hydrofobowy 1000 cuin, po tym/tych praniach będzie np. już puchem 800 cuin, puch hydrofobowy 800 cuin będzie miał np.650 cuin, puch hydrofobowy 700 cuin... aż strach wymieniać.

No i po praniu/praniach nie będzie już hydrofobowy, bo straci swe wodoodpychające właściwości w procesie prania/prań. Tak jak odzież z pokryciem DWR.

Będzie w porządku, gdy jak
sasq napisał(a):(...) śpiwora będziesz używał okazjonalnie
Odpowiedz
Czym bardziej wgłębiam się w lekturę tego tematu tym bardziej nie wiem co ze sobą począć. Miał być Cumulus Lite Line 400 ale czytam, że i temperatury można sobie między bajki włożyć, i zamki się przycinają i, że w ogóle konstrukcja do bani. Czy ktoś z was użytkował śpiwór Simons Makalu Light 1? https://www.decathlon.pl/p/spiwor-alpinistyczny-down-makalu-i-light-m/_/R-p-177493
Według opinii na różnych stronach temperatury podane przez producenta są zgodne z prawdą. Waga śpiwora spora bo to jednak kilogram.
Staram to wszystko sobie uporządkować ale całkowicie nie mam już pomysłów na jak najlżejszy śpiwór od maja do września powiedzmy do tysiąca złotych. Może macie jakieś lepsze propozycje na wzrost 180cm do hamaka i na glebę( w obu wypadkach z thermaresta ridge rest sol)?
Odpowiedz
(20-04-2021, 22:57)Ciutek napisał(a): (...) Miał być Cumulus Lite Line 400 ale czytam, że i temperatury można sobie między bajki włożyć, i zamki się przycinają i, że w ogóle konstrukcja do bani (...)

Mam Panyam 450 sprzed liftingu. Tam temp. komfort wg producenta =0°C. I z moich doświadczeń wyjazdowych odpowiadałoby to prawdzie. Spałem w nim też i w niższych temperaturach (gdzieś do -8/-10°C) ale wspomagałem się nakryciem sweterkiem i botkami puchowymi. Nigdy nie zmarzłem, chociaż podczas systematycznego, długotrwałego, codziennego używania śpiwór tracił zauważalnie loft, z tym. ze im dłużej bo używaniem, tym wyższa stawała się temperatura zewnętrzna.

Lite Line ma 50 g puchu mniej i nie posiada kołnierza. Oba te czynniki wpływają na fakt, że Tkomf jest niższa. Czy faktycznie o 2°C czy mniej, czy więcej - nie wypowiem się.

Cumulusy to dobre wyroby mające swoje ograniczenia. Są raczej wąskie, co nie znaczy jednak, że przeznaczone tylko dla "sucharów". Sam najcieńszy nie jestem lecz ścianek po bokach nie rozpychałem, mimo, że się wiercę i szczególnie chętnie sypiam na boku. Tutaj druga rzecz charakterystyczna Cumulusa - nierównomierne wypełnienie puchem góra (więcej) / dół (mniej), co adresowane jest raczej do śpiących na plecach. Można te proporcje zmienić przy zamawianiu lub dosypać puchu w plecy. Na ile wpłynie to na termikę trudno powiedzieć ale z pewnością jej nie pogorszy.

Kolejne dwie sprawy, które były do bani - kröj kaptura i wcinanie zamka w materiał. Przeprowadzony lifting modeli podobno to zmienił, kaptur został przeprojektowany a na maszynki zamka nałożono plastikowe nakładki mające zapobiegać wcinaniu w materiał. Otrzymałem w ramach akcji promocyjnej te nakładki ale nie zdążyłem ich w akcji sprawdzić, bo ostatnio z uwagi na inne warunki korzystałem z innych śpiworów.

Podsumowując - na opisane przez Ciebie warunki Lite Line może być dobrym wyborem. Odczuwanie zimna przez poszczególne osoby jest subiektywne. W razie potrzeby możesz wesprzeć się jakimś waciakiem/polarem/sweterkiem puchowym, który pewnie ze sobą podczas wyjazdów taszczysz.

Jest jednak taka zasada, żeby przy zakupie śpiwora raczej celować w lekką nadwyżkę komfortu termicznego na warunki, w jakich zamierzamy śpiwora używać, niźli kupować "na styk". W maju też potrafi tyłek przymrozić a takie doświadczenie może nie zabije z powodu hipotermii ale skutecznie odbierze radość z wyjazdu.
Odpowiedz
Ciutek nie twierdzę, że nie bo sam czasami stosuję.l nie mam dużego doświadczenia. Hamak w moim przypadku nawet latem=podpinka.Albo... śpiwór syntetyczny. Z podpinką to jest ok kilogram więcej w plecaku. Na glebę, bardziej do namiotu, LL 400 spoko starcza. Hamak to inna bajka. W moim odczuciu lepiej sprawdza się syntetyk bo watolina nawet sprasowana izoluje. W puchaczach chodzi o to, że możesz sobie pozwolić na 200-300 g. więcej zachowując zbliżony wielkoścciowo pakunek a zyskując bardzo dużo do termiki. W przypadku syntetyka będzie to już małe wiadro. Ludzie tego nie rozumieją. Powszechny błąd w myśleniu, założeniach, planowaniu. A to najwyżej zabiorę ciepłą bieliznę... Tylko, że kalesony i bluza będą ważyły więcej niż 400 g.
Odpowiedz
Rozważając zakup śpiwora puchowego...
Jest polski puch kupujesz
Nie ma polskiego puchu przestajesz sobie zawracać głowę marką (w sensie kup od nich czapkę koszulkę but ale nie śpiwór)

Śpisz rzadko zaszalej kup hydrofobowy
Śpisz bardzo bardzo często trzymaj sie od hydrofobowego z daleka

Rozważasz membranę? Pamiętaj o tym ze oddycha tylko gdy fizyka na to pozwala!
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
Sasq, z ciekawości, ile marek spoza Polski chwali się używaniem polskiego puchu?
Odpowiedz
(21-04-2021, 08:49)sasq napisał(a): Rozważasz membranę? Pamiętaj o tym ze oddycha tylko gdy fizyka na to pozwala!

Dziękuję za pomoc z wyborem puchu. Chce spać pod tarpem, albo w samej moskitierze, albo coś w stylu bug bivy, może pod samymi gwiazdami jak mi się zachce. Myślałem aby wziąć z Pertex Quantum Pro 44. Toray wydaje się strasznie delikatny. Toray, pertex quantum pro 44 czy pertex quantum bez membrany? Co brać?
Odpowiedz
Cześć, poszukuję śpiwora na okres wiosna/jesień, kilkudniowe trekkingi, noclegi w namiocie w beskidach etc., jestem raczej zmarźluchem Po różnych analizach ostatecznie waham się między Aura AR 1 600 (komfort -10, puch 800 cui i Pertex Quantum, dł. 180 cm) i Robert'sem Backpacker 600 (Puch 850 cui, Pertex Quantum, dł. 175 cm). Wagowo wychodzą praktycznie porównywalnie.

Natomiast różnica w cenie jest spora, bo Aura to 1640 zł, a Robert's, po dopasowaniu rozmiarów, to koszt ok. 2200 zł.

To mój pierwszy śpiwór puchowy, więc jestem laikiem w temacie. Czy z Waszego doświadczenia warto dopłacić do Robertsa? Będę wdzięczna za opinie Smile
Odpowiedz
Czy w najbliższym czasie szykuje się/możliwy jest jakiś zakup grupowy na śpiwory puchowe ?
Odpowiedz
(20-04-2021, 09:36)RafalStevens napisał(a): Witam na forum. Mój pierwszy post i od razu pytanie. Może ja mam problem z czytaniem ze zrozumieniem albo potrzebuję prostej odpowiedzi TAK lub NIE. Mam zamiar kupić pierwszy śpiwór puchowy. Przeczytałem, że puch hydrofobowy się kruszy, że sztucznie napuszony, że chwyt marketingowy no ale niby nie bierze tak wilgoci. Czy kupować z puchem hydrofobowym? Czy osoby, które tutaj się udzielają mają śpiwory z puchem hydrofobowym czy zwykłym. To dla mnie będzie spory wydatek i ma posłużyć długo.

NIE. Dlaczego: http://blog.kwark.pl/jak-odroznic-dobry-puch/

(21-04-2021, 13:28)Manawa napisał(a): Cześć, poszukuję śpiwora na okres wiosna/jesień, kilkudniowe trekkingi, noclegi w namiocie w beskidach etc., jestem raczej zmarźluchem Po różnych analizach ostatecznie waham się między Aura AR 1 600 (komfort -10, puch 800 cui i Pertex Quantum, dł. 180 cm) i Robert'sem Backpacker 600 (Puch 850 cui, Pertex Quantum, dł. 175 cm). Wagowo wychodzą praktycznie porównywalnie.

Natomiast różnica w cenie jest spora, bo Aura to 1640 zł, a Robert's, po dopasowaniu rozmiarów, to koszt ok. 2200 zł.

To mój pierwszy śpiwór puchowy, więc jestem laikiem w temacie. Czy z Waszego doświadczenia warto dopłacić do Robertsa? Będę wdzięczna za opinie Smile

Wszystkie puchowe rzeczy kupuję wyłącznie od p. Roberta. Nie żałuję ani jednej wydanej złotówki. Rewelacyjny kontakt, znajomość technologii, dbałość o szczegóły i możliwość pełnego dopasowania do moich potrzeb. Polecam, Robert's i Kwark to dwie moje ulubione firmy.
..jeśli można gdzieś pójść, to ja tam pójdę..
Odpowiedz
(21-04-2021, 11:18)RafalStevens napisał(a):
(21-04-2021, 08:49)sasq napisał(a): Rozważasz membranę? Pamiętaj o tym ze oddycha tylko gdy fizyka na to pozwala!

Dziękuję za pomoc z wyborem puchu. Chce spać pod tarpem, albo w samej moskitierze, albo coś w stylu bug bivy, może pod samymi gwiazdami jak mi się zachce. Myślałem aby wziąć z Pertex Quantum Pro 44. Toray wydaje się strasznie delikatny. Toray, pertex quantum pro 44 czy pertex quantum bez membrany? Co brać?

COKOLWIEK BEZ MEMBRANY
pamiętaj że hasło Toray to jak mówienie Toyota onie wiadomo czy masz na myśli Outlandera czy Yarisa inna sprawa że Toyota produkuje świetne tkaniny
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
Małachowski Climber 800 II vs UL 300 III opinia co do rozmiaru


jestem w trakcie zmiany śpiwora letniego na 3 sezonowy, 2 lata temu kupiłem Climbera 800 w wersji L i dla gościa 178cm wzrostu i brzuszyska okazał się idealny rozmiarowo. Ul 300 wydaje się jakby był rozmiar mniejszy gabaryty śpiworów są zbliżone na korzyść climbera aczkolwiek z miejscem w środku w UL średnio, dodatkowo krój UL jest bardziej dopasowany (anatomiczny), o nawrzucaniu czegoś więcej niż telefonu czy powerbanka do środka można pomarzyć, hamak między nogami czy poranne grzanie spodni i polaru w climberze to fraszka w UL w sferze marzeń

gdybyście decydowali się na ten śpiwór weźcie poprawkę na rozmiarówkę
Odpowiedz
Czy przy zakupie 2 śpiworów w Cumulusie da się załatwić jakiś upust ?
Odpowiedz
Pytaj Cumulusa.
Odpowiedz
Witam. Przyszła pora i na mnie aby wymienić śpiwór. Wraz z rozwojem osobistym (coraz dłuższe trekingi, nocowanie na dziko itp) rosną także wymagania odnośnie sprzętu.
Śpiwór. Do nocowania od wiosny do jesieni, pod namiotem jak i w schroniskach (więc mile widziany rozpinany do końca), lekki i dobrze kompresowalny oraz maksymalnie trwały. Po przestudiowaniu połowy internetu (w tym tego wątku) wiem, że niektóre cechy wykluczają się nawzajem Smile. A i najważniejsza cecha rozmiar- duży Smile. Na chłopa 130 kilo i 190 wzrostu. Śpię na boku i lubie się wiercić. Gotowce raczej odpadają, zostaje więc Roberts i Eksplo.
Pora na pytania. Czy puch jak największy cuin, czy mniejszy ale trwalszy? Czy wilgoć w namiocie nie niweczy "grzania" puchu. Np. gdy zwiniemy rano namiot podczas deszczu i wieczorem również w deszczu go rozbijemy (a najpierw trzeba rozbić stelaż z sypialnią a dopiero na końcu tropik) to śpiwór będzię się nadawał do użytku po np. trzech nocach? Czy jest jakiś patent na takie sytuacje? A może w ogóle iść w syntetyk? No i ile puchu radzicie na temperatury powiedzmy od zera/ pięciu stopni Celcjusza?
Odpowiedz
Od końca to ,,zdecydują" Twoje cechy osobnicze, ,,kondycja dnia" oraz warunki przed i w czasie noclegu (głównie wilgoć).
Nikt rozsądny nie odpowie Ci na to pytanie. Możemy tylko... podpowiadać.
Dla takiego kurdupla jak ja było by to około 400-450 g. Może dla Ciebie trzeba by zwiększyć wsyp o 100 g (szerszy śpiwór).
Śpiwór ,,okołozerowy" wyklucza śpiwór ,,letni-schroniskowy". To dwie różne bajki.
W tej drugiej ludziska preferują jak najlżejszy pakunek - stąd wylajtowane materiały i jak najlepszy puch (jak największa sprężystość).
Ale jest granica ,,zdrowego rozsądku" - syntetyk będzie kosztował mniej, dużo mniej, ,,szmata" czyli obicie będzie ważyła podobnie, wypełnienie (ocieplenie dosłownie) syntetyczne niewiele więcej niż puch a będzie bardziej oporne wilgoci czy przemoczeniu. Pakunek będzie większy od puchacza.
Subiektywnie gdybym miał dziś pójść na nockę (wysokie temperatury ale możliwe burze) to zabrałbym syntetyka na Apexie 67 g/m2 https://www.youtube.com/watch?v=lcVCqdBFMq8 (plus wkładkę) niż Superlajta od Yeti (moja recenzja na NGT).
Zakładam, że zrozumiesz dlaczego. Oczywiście ,,marketowiec" za ułamek ceny zadziała podobnie.
To letnia bajka.
W tej wczesnowiosenno - późnojesiennej dobry puch jest wskazany ale obecnie jego cena ,,zabija".
Na ,,wyprzy" masz Bazę za 903 zł (lub Norę za 1280 zł) w rozm. 195 cm ale z gorszym puchem.
Z trochę lepszym za 1500 zł jest AR 450 który jest ,,akuratny" pod Twoje wymagania https://aurapoland.com/pl/spiwory/88-ar-1.html#/55-tkanina-pertex_quantum/59-tkanina_wewnetrzna-pertex_polygiene/123-dostepnosc-3_dni/129-kolor-ciemny_morski/50-size-195_cm/135-wariant-ar_450/160-komfort_ekstremum_-_5_10/53-wypelnienie-puch_800_cuin
Odpowiedz
(10-07-2021, 17:32)PRS napisał(a): Od końca to ,,zdecydują" Twoje cechy osobnicze, ,,kondycja dnia" oraz warunki przed i w czasie noclegu (głównie wilgoć).
Nikt rozsądny nie odpowie Ci na to pytanie. Możemy tylko... podpowiadać.
Dla takiego kurdupla jak ja było by to około 400-450 g. Może dla Ciebie trzeba by zwiększyć wsyp o 100 g (szerszy śpiwór).
Śpiwór ,,okołozerowy" wyklucza śpiwór ,,letni-schroniskowy". To dwie różne bajki.
W tej drugiej ludziska preferują jak najlżejszy pakunek - stąd wylajtowane materiały i jak najlepszy puch (jak największa sprężystość).
Ale jest granica ,,zdrowego rozsądku" - syntetyk będzie kosztował mniej, dużo mniej, ,,szmata" czyli obicie będzie ważyła podobnie, wypełnienie (ocieplenie dosłownie) syntetyczne niewiele więcej niż puch a będzie bardziej oporne wilgoci czy przemoczeniu. Pakunek będzie większy od puchacza.
Subiektywnie gdybym miał dziś pójść na nockę (wysokie temperatury ale możliwe burze) to zabrałbym syntetyka na Apexie 67 g/m2 https://www.youtube.com/watch?v=lcVCqdBFMq8 (plus wkładkę) niż Superlajta od Yeti (moja recenzja na NGT).
Zakładam, że zrozumiesz dlaczego. Oczywiście ,,marketowiec" za ułamek ceny zadziała podobnie.
To letnia bajka.
W tej wczesnowiosenno - późnojesiennej dobry puch jest wskazany ale obecnie jego cena ,,zabija".
Na ,,wyprzy" masz Bazę za 903 zł (lub Norę za 1280 zł) w rozm. 195 cm ale z gorszym puchem.
Z trochę lepszym za 1500 zł jest AR 450 który jest ,,akuratny" pod Twoje wymagania https://aurapoland.com/pl/spiwory/88-ar-1.html#/55-tkanina-pertex_quantum/59-tkanina_wewnetrzna-pertex_polygiene/123-dostepnosc-3_dni/129-kolor-ciemny_morski/50-size-195_cm/135-wariant-ar_450/160-komfort_ekstremum_-_5_10/53-wypelnienie-puch_800_cuin

Dzięki.
Zostanę chyba jednak przy syntetyku. Boję się o wilgoć i, że z puchem to trzeba trochę jak z jajkiem się obchodzić. Syntetyk jednak więcej zniesie mojego ciorania, a te 200 czy 300 gram różnicy mi nie robi.
P.S. mamy wątek o śpiworach syntetycznych?
Odpowiedz
W poprzednim poście napisałeś "gotowce raczej odpadają". Czyli odpadają syntetyki, bo chyba nikt nie produkuje "customowych syntetyków". No i liczysz się z dużym wydatkiem, skoro idziesz w stronę personalizacji.

Prawdę mówiąc, to jedyny chyba element mojego ekwipunku turystycznego, który użytkuję 20 lat, to śpiwór puchowy (Yeti, 900 g brutto, 450 netto). Kupiłem go w czasach, gdy na samo słowo "puch" i "pertex" człowiek doznawał uczucia sięgnięcia niebios i nie było mowy o tylu opcjach, patentach, i materiałach co dziś,od których można doznać zawrotu albo i bólu głowy. Od tamtej pory służy mi wiernie. Spałem w nim i na spływach i na żaglach i w Szkocji i na deszczowych trekkingach ok. dwutygodniowych i na lodowcu też mi się zdarzyło. Zawsze natomiast go mam w dwóch szczelnych worach foliowych, no ale to przecież są podstawy, więc nie muszę tłumaczyć. Przez jakiś czas słuzył mi też jako wewnętrzny komponent zimowego "combo". Wszystko o czym należy pamiętać, to po prostu trzeba go suszyć i przechowywać w odpowiednich warunkach (sucho, rozwieszony). Wyprałem go raz czy dwa w historii i z powrotem odzyskiwał loft. Teraz może rzeczywiście warto by mu nieco puchu dosypać (Yeti oferuje taką usługę), ale nie jest to konieczne. Koszt inwestycji w puch jest rzeczywiście bardzo wysoki, ale jest to inwestycja na lata która Ci sie odwdzięcza. Z drugiej strony, słyszałem, ze syntetyczne ociepliny potrafią po jakimś czasie się "zbić" i pogarszają się ich własciwości cieplne. Ponieważ sam tego nie doświadczyłem (syntetyka miałem własnie przed puchowym i podziękowałem mu dość szybko), tematu nie rozwijam. Raczej nie bez powodu tacy wędrowcy jak Łukasz Supergan, Agnieszka "Leśna", czy Kasia Nizinkiewicz z Kwarka wybierają produkty puchowe.

Jeśli bym miał kupować sobie jeden śpiwór uniwersalny z puchu, to własnie ponownie bym wziął taki w okolicach 450/900.

Pozdrawiam,
Michał.
Odpowiedz


Skocz do: