To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Recenzja] Pajak Eskimo
#61
Decathlon parametry które podają po sprawdzeniu u źródła tj na francuskich stronach są weg nieistniejącej od ćwierć dekady (sic!) normy.
Po awanturze z berghousem (skuteczne zakończonej wycofaniem ich produktu z rynku) już mi sie trochę niechce
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
#62
Sasq! Dec to Dec, cena, materiały.
Jednak w kategorii 200 gram istnieje.
A jak się tej kategorii przyjrzeć, to nie jak taka liczna. Po za tym obsadzona przede wszystkim przez modele bardziej wspinaczkowe, niż ogólnego zastosowania.
Pajak teraz dodał model Heritage do tego segmentu.
Takie pytanie historyczne: moje przygody z puchem zaczęły się do Yeti, jeszcze "przed" Pertexem. Ale konstrukcja była "box" .
W czasach "złotej" ery, Pajak szył w konstrukcji "box" , czy "x" ?
Odpowiedz
#63
Jeszcze jest Karrimor Sub Zero, cenowo widziałem go kilkukrotnie w granicach 350-440 zł; kwestia jaka promocja akurat była. Od Forclaza wydał mi się znacznie lepszy, Simonda nie macałem. Garda nie jest warta tej ceny, kurtka ciepła, ale uszyta na ciężkich materiałach i krój w zastosowaniach terenowych mocno kuleje.

https://www.sportsdirect.com/karrimor-su...ens-443619
Odpowiedz
#64
Masz rację. O Sub Zero zapomniałem. A to jest potencjalnie kurtka najlepiej wyważona jeśli chodzi o proporcję koszt/efekt.
Niestety u nas nie widziałem. W sklepie w De już tak.
Odpowiedz
#65
sports direct wysyla do PL. sprawdzilem stare zamowienia i koszt delivery 0, wiec pojawiaja sie kody albo dni bezplatnej wysylki
Odpowiedz
#66
(09-12-2020, 15:43)dave. napisał(a): Jeszcze jest Karrimor Sub Zero, cenowo widziałem go kilkukrotnie w granicach 350-440 zł; kwestia jaka promocja akurat była. Od Forclaza wydał mi się znacznie lepszy, Simonda nie macałem. Garda nie jest warta tej ceny, kurtka ciepła, ale uszyta na ciężkich materiałach i krój w zastosowaniach terenowych mocno kuleje.

https://www.sportsdirect.com/karrimor-su...ens-443619

Żonie kupiłem Sub Zero rok temu, dało się ostatnią sztukę wyrwać za 150PLN z przesyłką. Simond w porównaniu do tego czegoś to Mercedes. Przez jakiś czas na początku wyłaziły piórka z tego na potęgę, teraz jest już w miarę OK.
Za 150 oczywiście nie ma wybrzydzania (jest to nadal ciepła i ładna kurtka na miasto), ale kupienie tego w katalogowej cenie to nieporozumienie.
Odpowiedz
#67
karrimor to obecnie nie jest legendarna brytyjska marka i trwale plecaki, tylko sam znaczek towarowy przejety przez sklepy sports direct, czyli dyskonty.

jakosci wysokiej bym nie oczekiwal (choc t-shirty termo calkiem udane i wytrzymale przyslali), moze to jeszcze nie ciuchy z carrefoura czy lidla, tylko blizej do 4f, ale zawsze. mysle ze lokalnie konkuruja z regatta (uwielbiam te przeceny regatty o 80% i wciaz za plastikowe buty "trekkingowe sztuczna skora" chca 300zl ;-))
Odpowiedz
#68
(09-12-2020, 17:39)ludz napisał(a): Żonie kupiłem Sub Zero rok temu, dało się ostatnią sztukę wyrwać za 150PLN z przesyłką. Simond w porównaniu do tego czegoś to Mercedes. Przez jakiś czas na początku wyłaziły piórka z tego na potęgę, teraz jest już w miarę OK.
Za 150 oczywiście nie ma wybrzydzania (jest to nadal ciepła i ładna kurtka na miasto), ale kupienie tego w katalogowej cenie to nieporozumienie.

Ale wyłaziły przez szwy, czy materiał? Na czym polega przewaga Simonda?
Odpowiedz
#69
Zarówno przez szwy, jak i przez materiał.
Przewaga Simonda polega na tym, że tak się nie dzieje :P No i katalogowo jest trzykrotnie tańszy od Karrimora.
Odpowiedz
#70
Zapewne Eskimo recenzowany przez Pima (i posiadany nadal ) a Eskimo AD 2020 to dwie różne kurtki. Łączy je koncepcja uniwersalności i nazwa.
Tak samo ,,puchówka" z Deca. Ta którą recenzowałem a ta która jest obecnie (jeszcze) sprzedawana to różne produkty.
Na marginesie jeszcze tydzień temu w kolorze jasny ,,blu" była za 319 zł.
Teraz 4 stówki https://www.decathlon.pl/p/kurtka-turyst...=Niebieski
Jedna z większych różnic to w ,starej" podwójna podszewka by zapewnić puchoszczelność - faktycznie jak coś wychodzi to od zewnątrz w zakamarkach szwów. Efekt=wada=waga.
,,Nowa" - ,,Lekka i kompaktowa, z termoklejonymi komorami". Waga na stronie 570 g w rozmiarze L. Waga wypełnienia 210 g dla kurtki z kapturem. Nie przypominam sobie by ktoś z szeroko pojętego NGT ją zważył.

Jest też nadal Trek 500 (uwaga pod taką samą nazwą pojawił się waciak za 199 zł oraz 249 z kapturem) za 249 zł https://www.decathlon.pl/p/kurtka-turyst...&c=Zielony
i ona w L ma 188 g a w XL 198 g wypełnienia - kurtka bez kaptura. Jej poprzedniczkę też recenzowałem kiedyś tam.
Makalu Simonda ma 250 g dla Lki i kosztuje katalogowo 600 zł
Odpowiedz
#71
Patrząc na zdjęcia na stronie Pajaka i porównując "stare" i "nowe" to różnice na oko są takie:
- ściągacze w dołu zamiast gumek,
- kompetnie inny kaptur. Obszerniejszy, ściągany i z regulacją objętości. U mnie "kusy" i bez regulacji,
- pakowany do kieszeni a nie pokrowca.
Pytania na razie bez odpowiedzi, dopóki nie pomacam: lokalizacja zamków spinających rękawy. W moim jest tak, że start suwaka potrafi drażnić jak się nosi jedynie t-shirt i kurtkę jako kamizelkę. Powinien być nie pod pachą a przesuunięty w stronę pleców,
- materiał lżejszy.
Odpowiedz


Skocz do: