To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Odzież] Spodnie - wątek ogólny
(31-01-2024, 20:57)Samuel napisał(a): (...)
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...R-p-329140 znowu rozpinanie na całej długości, więc waga podbijana no i ściągacz z dołu

Może znacie jakieś inne propozycje? Powiedzmy że budżet jest do 400zł, aczkolwiek wolałbym wydać mniej chyba że naprawdę wytrzymają kilka ładnych lat. No i uda mam dosyć umięśnione. Do tego stopnia, że milo wziałem o rozmiar za długie, żeby miesci się w nich, aczkolwiek to i tak się skróciło jak mi krawcowa dorobiła zamki do odpinania nogawek.

Przymierzyć, Dec miał sporo kombinacji rozmiarów. Z wieloma modelami mam problem, że albo w pasie są dużo za szerokie, albo nie ma szansy na udo naciągnać - tu nie ma rewelacji, ale zdecydowanie nie jest źle (rozumiem to jako: nie krępuje ruchów, ale kieszeni się nie załaduje za bardzo). Ściągacz jest mały, doszyty od wewnętrznej strony nogawki, kilka cm ponad końcem. Nie mają typowego klina - a raczej są szyte jakby klin był paskiem pociągniętym aż do suwaków od odpinania nogawek. Stan raczej za wysoki nie jest.

Jakościowo jestem zadowolony (zwłaszcza w stosunku do ceny) - żadne krzaki, makia czy obcierki o kamulce nie zostawiły nawet śladu po ponad 3 sezonach. Telefon czy portfel w kieszeni również (Sherpa 3w1 po ~150km rowerem po Beskidach mały przetarty na zewnątrz materiał od narożnika materiałowego portfela). W jednej parze nogawkę przebiłem pinem od pedału wynosząc rower po schodach na szlaku, w drugiej - rakiem.
Odpowiedz
(02-02-2024, 22:34)Szwędacz napisał(a): Jakościowo jestem zadowolony (zwłaszcza w stosunku do ceny) - żadne krzaki, makia czy obcierki o kamulce nie zostawiły nawet śladu po ponad 3 sezonach. Telefon czy portfel w kieszeni również (Sherpa 3w1 po ~150km rowerem po Beskidach mały przetarty na zewnątrz materiał od narożnika materiałowego portfela). W jednej parze nogawkę przebiłem pinem od pedału wynosząc rower po schodach na szlaku, w drugiej - rakiem.

A jaki model posiadasz?

(02-02-2024, 06:25)bzyk69 napisał(a): A jak wygląda system ściągania nogawek (bez konieczności zdejmowania butów), bez całego zamka rozpinającego nogawkę?
Można rozpinać nogawkę na np. 30cm
(tak miałem w milo, trzeba było przeciskać momentami ale dawało radę)
Odpowiedz
(03-02-2024, 21:02)Samuel napisał(a): A jaki model posiadasz?

Z Deca jest ten problem, że w ramach tej samej nazwy handlowej, co kilka lat zmieniają produkt pod względem materiału i fasonu. Jest tak m.in. jeżeli chodzi o obuwie, spodnie trekkingowe czy kurtki/sweterki puchowe.

Mam model spodni bodaj MT100 (czy MH100) kupiony wiele lat temu, na przecenie, pasujący na mnie idealnie, wytrzymały, szybkoschnący z zamykanymi bocznymi kieszeniami.

Ponieważ to model idealny, jakiś czas później chciałem kupić jeszcze z dwie pary nawet po cenie bieżącej. Przy pierwszym podejściu mimo tej samej nazwy był to już inny fason i materiał. Przy kolejnej próbie jakiś czas później, ponownie wszystko uległo transformacji.

Do mnie takie machinacje w ramach jednej nazwy nie trafiają i bardzo mnie denerwują.
Odpowiedz
(04-02-2024, 09:45)grendel napisał(a): Z Deca jest ten problem, że w ramach tej samej nazwy handlowej, co kilka lat zmieniają produkt pod względem materiału i fasonu.
(...)

Muszę potwierdzić te praktyki Deca. Co prawda nie kupowałem tam spodni - nie mogłem dopasować rozmiarówki.
Natomiast kilkanaście lat temu kupiłem super koszulkę, lekką, ale wytrzymałą, lekko śliską, gładką i przyjemną w dotyku, to w następnym sezonie chcąc dokupić jeszcze dwie pod wpływem zachwytu nad tą pierwszą, to już materiał był całkiem inny, szorstki i czepliwy, elastyczny i co gorsze - szybciej łapał zapachy. Po bodaj dwóch latach ponownie chciałem kupić kolejną, niestety, nadal zmiana materiału. A to tylko podkoszulek...
Niestety, z butami jest bardzo podobnie, a pewnie trend rozciąga się i na inne produkty. Choćby liofilizaty.

Zatem, jeśli ktoś z Was trafi coś dobrego z Deca i będzie polecał, to zachęconym poleceniem zalecam zweryfikowanie, czy dobry model nie został zmieniony w kwestii składu, fasonu czy materiału.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz
(03-02-2024, 21:02)Samuel napisał(a):
(02-02-2024, 22:34)Szwędacz napisał(a): (...)

A jaki model posiadasz?

Ten, którego link zostawiłem w cytowanym fragmencie. MT500 2w1 z czarnymi końcami nogawek. Sporo też osób na szlakach w nich widuję, czy u nas, czy za granicą.
Odpowiedz
Byłem dzisiaj w decathlonie. Zacząłem przymierzać te spodnie (co ciekawe zauważyłem że te same rozmiarówki innych modeli różnią się dosyć od siebie)
Patrzyłem po rozmiarówkach US bo jako jedyne są sensowne i oddzielają długość od szerokości). Są dwie długości L33 i L34. Obydwie za długie, no ale to 33 by jakoś pasowało. Szerokości to dostępne były W34 (trochę za wąskie i W39 sporo za szerokie. Myślałem, że może coś na stronie dobiorę jakieś L32 i W36, ale jest jakaś dziwna rozmiarówka, nie ma tabeli żeby to odnieść do rozmiarówki US. Generalnie dramat. Serio na tę chwilę nie wiem co zrobić.
Odpowiedz
Samuel,
Trochę późno, ale może akurat. Nie wiem jaki do końca rozmiar nosisz, ale na e-pamir mają teraz na wyprzedaży takie spodnie:
https://e-pamir.pl/pl/products/spodnie-r...16537.html

Szukam już od dłuższego czasu spodni takich jak opisałeś. Te z Decathlonu mi nie odpowiadają i liczyłem, że może ktoś podrzuci tu jakieś rozwiązanie. Jak coś znajdę to wartego uwagi to tu wrzucę
Odpowiedz
Osobiście używam spodni Simmonda takich jak te
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-alpin...R-p-334254

Teoretycznie to są spodnie do wspinaczki lub alpinizmu ale ja używam je od wczesnej wiosny do pierwszych upałow i od końca upałow do silniejszych mrozow.

Mają sporo zalet, materiał jest mocny ale elastyczny, przy mżawce woda po nich ładnie spływa, maja możliwość szerokiego rozpięcia nogawek celem poprawy wentylacji, mają haczyki do przypięcia butow, po 2 latach nie maja żadnych śladów ekspoatacji.

Z wad wskazałbym że powyżej 20-25 jak dla mnie jest w nich zbyt gorąco i parno, więc w tym sensie nie nadają się na spodnie całoroczne. Przy czym ja z powodu wiekszej tuszy mocno sie pocę, więc ktoś może mieć inaczej
Odpowiedz
Niby znalazłem w decathlonie ok spodnie w swoim rozmiarze.
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...R-p-351289
Ale nie kupiłem, jeszcze chwile chce się zastanowić.
Producenci spodni to chyba w jakimś spisku z planowanym postarzaniem uczestniczą. Każde jedne spodnie, czy to turystyczne czy cywilne przecierają mi się w kroku. I żaden producent nie chce wzmocnić tego rejonu. Tylko na dupie i kolanach. Chyba jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło łazić na kolanach, żeby to było takie konieczne.
Może to ja jestem jakiś dziwny? Wam się spodnie nie wycierają dokładnie w kroku?
Odpowiedz
Teraz to się tak zastanawiam między tymi spodniami:
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...R-p-351289
A tymi trochę droższymi ( https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...R-p-311160 ) (tak wychodząc z założenia, że droższe to lepsze), tylko brak tych rozpinanych nogawek mnie boli. Ściąganie butów na szlaku jest jednak upierdliwe. Szczególnie jak nie ma gdzie usiąść i trzeba siadać na ziemi. Chociaż z drugiej strony, jak się ściąga nogawki to jest to taka pora roku, że ma się raczej niskie obuwie więc jest to mniej upierdliwe. Miał ktoś spodnie odpinane ale nie rozpinane? Jest z tym mordęga?Dostawa ma być za tydzień niby.

A może te? Chociaż ich dobrego rozmiaru nie miałem na sobie, a wydaja się takimi węższymi, co jednak nie na moje nogi.
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...ary_Czarny
Odpowiedz
Ja mam rozpinane (pokazane przez Ciebie mt500 2w1), jak i odpinane (Revolution Race zipp off). I powiem Ci, że jest różnica. Jest tak jak piszesz: Jak człowiek chce ściągnąć nogawki, to wtedy jak na złość, nie ma gdzie przycupnąć, i trzeba skakać na jednej nodze. A jak jest i gdzie usiąść, to jednak ściąganie butów jest bardziej upierdliwe, niż szybkie rozpięcie nogawek.
Co do przecierania w kroku, to ja osobiście nigdy nie miałem z tym problemu, choć ostatnio, jak dużo jeżdżę, to spodnie wycierają się od siodełka rowerowego - ale nie aż tak strasznie aby się przecierały.
Odpowiedz
Tak sobie myślę czy nie nie wziąć tych nierozpinanych i nie zanieść ich do krawcowej i jednak mieć rozpinane. Albo nawet rzep wstawić.
Odpowiedz


Skocz do: