To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


44. zlot NGT (4fest) - 19-21.10 - SSM Złoty Widok
izus wspólnych wyjazdów jak np. Gruzja, czy Alpy ludzi z ngt było juz całkiem sporo. ale taki wyjazd oficjalny i rzeźbiony w ramach jakiegoś przeeeedłużonego weekendu jako zlot byłby pierwszy i wierzę że się uda ale to przy udziale nas wszystkich. Pomysł jest

komodus zrobimy wyjazd dwóch prędkości. W ogóle się o to na razie nie martwię.

Odpowiedz
''Pani schroniskowa'' trochę nas przyspieszała, bo opuszczaliśmy schron jako ostatni ok. 11:00. Jednak po zapakowaniu całego mandżuru na pokład bolida, w trakcie krótkiego podziękowania z naszej strony i wyprowadzaniu małego kleszcza na zewnątrz - zapraszała nas ponownie.

Myślę więc, że mosty nie zostały popalone 😜.

komodus
Przyczepka rowerowa. Przyczepka jest rozwiązaniem. Bezpieczniejszym i ''bardziej logistycznym'' (coś jeszcze do niej zapakujesz oprócz bajtla) niż siedzisko. Też myślimy o tej opcji, jak tylko narybek będzie umiał samodzielnie trzymać sztywno głowę.
-------------------------------------------
https://gameoflife-nextround.blogspot.com

Odpowiedz
@gumi super
Tylko wiesz...
W Lubawce za śmietnikiem przeczytałem taki napis na murze:
,,Życie depcze marzenia''.
Na tą chwilę dla jednej dorosłej osoby sam rejs Jantarem (brak konkurencji) to 370 zł w obie strony z 10 kg sakwą.
Ja musiałbym doliczyć jeszcze ok 200 zł za dojazd/powrót do Kołobrzegu.
Jakaś szama + płyny i na dzień dobry robi się 7 stówek.

Parę rzeczy wyrwanych z regulaminu:
,,1. Przewoźnik nie oferuje usług przewozu małych zwierząt domowych''
3. Przewoźnik gwarantuje przewóz wyłącznie bagażu podręcznego do wagi 10 kg . W przypadku gdy waga bagażu jest wyższa Przewoźnik ma prawo do pobrania opłaty 20% ceny podstawowej biletu osoby dorosłej.
6. Pasażerowi nie wolno przewozić niebezpiecznych towarów.''
(...)
,,Przewoźnik jest jednak zwolniony z obowiązku zapłaty odszkodowań na rzecz pasażerów w przypadku opóźnień w przypłynięciu, jeśli udowodni, że opóźnienie zostało spowodowane warunkami pogodowymi zagrażającymi bezpiecznej eksploatacji statku lub nadzwyczajnymi okolicznościami utrudniającymi wykonanie usługi przewozu pasażerskiego, których nie można było racjonalnie uniknąć.'' ( na chłopski jeżeli jest sztorm lub jest prognozowany)
7. Grupa liczona jest od minimum 15 osób.
Prosimy o każdorazowe sprawdzenie przed rozpoczęciem podróży czy termin rejsu jest aktualny.

Uwaga:
1. Armator zastrzega sobie prawo zmiany cennika i rozkładu rejsów bez wcześniejszego zawiadomienia.
2. Istnieje możliwość rejsów czarterowych.
Czyli w teorii jeżeli np. lokalny oddział Lasów Państwowych chciałby sobie zrobić rejs czarterowy dla 288 osób w dniu akurat planowanej przez nas podróży... to patrz pkt. 1 (nie mam pańskiego płaszcza i co Pan mi zrobi?)
https://www.kzp.kolobrzeg.pl/cennik-rejsu-na-bornholm
Prawdopodobnie ceny w nowym sezonie ulegną zmianie... i raczej w górę.
Ze swojej strony napiszę że nigdy nie spawałem na morzu ale na tego typu katamaranach trochę i mnie muli i jestem senny - to ze względu na małą długość 33-37 m - nawet jak płynę z Helu do Gdyni.
,,Jantar'' może zawrócić w połowie drogi do Kołobrzegu bo ma niewielką dzielność oraz stan zdrowia pasażerów może tego wymagać.
To taka łyżka dziegciu w tej beczce śledzi w miodzie.
Alternatywa to Rugia.
-------------------------------------------
wynik mierzy siły

Odpowiedz
Taaa z tym zawracam janatara to juz legendy krążą. Niestety prawdziwe

Odpowiedz
Ustka w Ustce :)

Zlot zacny, co tutaj dużo gadać. Tradycyjnie dziękuję wszystkim za wszystko, nikogo nie chcę wyróżniać, bo wszystkim coś zawdzięczam a jeszcze bym kogoś pominął. Jedynie za podwózkę i poczęstunek przedzlotowy wielkie dzięki Asi i Jędrusiowi.

Dobrze Was było wszystkich zobaczyć, usłyszeć, napić się ognistych trunków i wypalić symboliczną fajkę pokoju :>

I pamiętajcie- niech żony wybaczą mężom, a mężowie żonom, bo zlot rządzi się swoimi prawami ;)

A Bornholm trzeba będzie spróbować dopiąć, mamy tam z Pawłem bliżej niż w góry :D

Odpowiedz
''niech żony wybaczą mężom, a mężowie żonom, bo zlot rządzi się swoimi prawami''

- to musi zaistnieć na bannerze!

A Born! zrobimy

Odpowiedz
Słowo się rzekło , PIT z PAwłem mają bliżej - negocjują Jantara :-)
-------------------------------------------
ramol

Odpowiedz
Ceny na Jantar były trochę niższe - 297 zł z rowerem w obie strony na osobę, bo jak się kupi przed sezonem to jest zniżka. Sakwy są liczone jako wyposażenie roweru, a nie osobny bagaż. W sezonie pływa też prom ze Świnoujścia, nie pamiętam jak wychodzi cenowo, ale za 5 osób z samochodem było taniej niż za te same 5 osób z rowerami Jantarem, pewnie jakiś cennik się pojawi w lutym/marcu.

Tylko ja się trochę boję pogody - tam jest super jak dopisze, ale potrafi być też paskudnie, jak nie trafimy, to wszyscy się na mnie poobrażają :-)

Odpowiedz
Ha jak dobrze że Iza z Ramolem nie pokazywali Kazachstanu :) mam jeszcze szansę zobaczyć :) a bardzo bym chciał :)

Na Bornholm koniecznie z rowerami !!!!!!!!!!!!

PRS- dramatyzujesz jak baba ;) można płynąc przez niemcy, tam pływa taki normalny prom więc pakując 4, 5 osób nie będzie dramatu cenowego.

A bagaż powyżej 10kg, zapakowany na Jantara, wygląda tak :)
---
Edytowany: 2018-10-23 16:25:07


[Obrazek: 9215-415-1.jpg]

Odpowiedz
Albo tak.
-------------------------------------------
https://gameoflife-nextround.blogspot.com


[Obrazek: 9215-416-1.jpg]

Odpowiedz
Arek nie dramatyzuję tylko w ramach forum dyskusyjnego rozważamy inne opcje niż ,,Jantar'' zwodowany w 1986 r. z przeznaczeniem do innego rodzaju żeglugi ;)
Wielu osobom ,,choroba morska'' kojarzy się tylko z rzyganiem (stereotyp).
A to jest najmniejszy wymiar kary.
Widziałem osoby po 6 godzinach niewielkiej fali (na znacznie dzielniejszych jednostkach) ,,wykluczone'' na ponad dobę z czegokolwiek - już cumując w porcie (zejście na ląd jest najlepszym lekarstwem). Na wodzie były jak ,,Zombi'' - żywe trupy. I to było najgorsze, bo trzeba było ich non stop pilnować.
To jest właściwy czas by odpowiedzieć sobie na pytanie ,,jak znoszę podróż morską na rzygliwej jednostce'', ,,czy będę w stanie od razu jechać rowerem czy może dopiero po 24 h i przespanej nocy w łóżku'', ,,czy będę w stanie prowadzić samochód po powrocie'', itp. itd.
Powiem Ci, że ,,jazda'' pod zachodnią falę ma swoje uroki ;) ale... jak się rozdmucha kilka dni od wschodu ... to jest wystarczająco dużo nieosłoniętego miejsca... by nawrócić się na wiarę Ojców. I to też trzeba wkalkulować (2 dni?) wypisując wniosek urlopowy.
Pogodowo (Bałtyk) chyba najlepsza jest druga połowa sierpnia ale konkretnych warunków się nie przewidzi. 50/50, albo-albo.
-------------------------------------------
wynik mierzy siły

Odpowiedz
Gumi, ideę oficjalnego zlotu zagranicznego ogarniam bez dodatkowych tłumaczeń:) Tak sobie tylko z Romkiem żartowaliśmy siedząc na Przełęczy Bezimiennej...
Arek - mogę Ci nawet wysłać na priv relację, którą napisałam w zeszłym roku, ale sporo tego jest, bo opisywałam dzień po dniu; na całą zimę przy kominku wystarczy, a do tego jeszcze zdjęcia z obu wyjazdów:)
Ojcowie dzieciom - opcji rowerowych jest trochę: https://dziecisawazne.pl/rowery-rodzinne...tastyczne/ Na pewno znajdziecie coś odpowiedniego.

Odpowiedz
Izus zle zabrzmialem;)

Podoba mi się jak PRS studzi dosc racjonalnie nasze zapaly.

Mamy czas zeby przy tym dlubac
-------------------------------------------
Z kom

Odpowiedz
Nie chodzi o to czy się da, bo się da. Tylko ile to będzie kosztować pieniędzy i urlopu.

Odpowiedz
Słaby jestem w akademickich dyskusjach ;) wiem natomiast, że jeżeli chcesz coś zrobić szukasz rozwiązania problemów jeżeli natomiast nie chcesz, szukasz problemów :)

Prs ma oczywiście rację co do statku itd.

Gdybym jechał z południowo zachodniej Polski na Bornholm w ogóle nie brał bym pod uwagę Kołobrzegu tylko od razu leciał bym na Sassnitz.
Płynąłem jednym i drugim statkiem służę informacją co i jak ;)
Ten prom ze Świnoujścia najpierw płynie do Ystad potem na Bornholm co trwa i odbija się na cenie.


Izuś - poproszę na email z profilu, Kazachstan jest u mnie cały czas na liście - chcę tam być :D Dziękuję :*

Odpowiedz
Iza dzięki za link. Poczytałem dzisiaj trochę i jak coś to będę kupował przyczepkę rowerową...okazało się, że nie są takie drogie jak mi się wydawało- zwłaszcza teraz po sezonie :-)

Arek przywołałeś jedno z moich ulubionych powiedzonek ''jak ktoś chce coś zrobić to znajdzie sposób, jak nie chce to znajdzie powód'' :) ale gumi dobrze podsumował ''wywody'' PRS'a, sam nie wiedziałem, że tak może pozamiatać człowieka. Z tego co PRS piszesz, to wygląda to jak dzień po dobrej imprezie...to ja już nie chcę na prom :)

Odpowiedz
Nie szukajmy problemów. Wszyscy wiemy, że i tak z rejsu mało kto coś zapamięta i trap przy zejściu będzie za wąski ;)
-------------------------------------------
Człowiek nie jest taki, żeby nie wypił

Odpowiedz
Moja propozycja to ustalenie trasy i miejsc do zobaczenia i tym zajma sie Ci ktorzy zarazili tematem. Grendel. Skrzyplocz......to bedzie Wasza dzialka.

Przyczepka. Mam i mogę uzyczyc firmy Kranich.

Termin.
1. Majowka zwykle ludzie spędzają rodzinnie.
2. Ale juz week z B.Cialem....wyglada ciekawie. Malo urlopu sie traci.
3. Sierpień wyglada znowu ciekawie 15.08 to czwartek.

Wyjazd. Jesli taniej wyjdzie prom to lecimy autami do sasnitz lub innego swinoujscia. Jesli nie to Jantar i walczymy wedle wskazowek trutenki
---
Edytowany: 2018-10-23 20:50:36
-------------------------------------------
Z kom

Odpowiedz
Prom z Sassnitz jest chyba najtańszy, 199 DK w jedną stronę (ok. 115 zł). Co prawda Boże Ciało w przyszłym roku wypada tuż przed wakacjami i planowałam z siostrą dłuższą wycieczkę rowerową po Danii, ale Bornholm też Dania, więc mogłybyśmy po prostu przyjechać obie i nie wracać do domu :-)

Odpowiedz
A co ja mogę, jak tylko przesłuchiwać potrafię 😉.

Za sprawą Wielkiej i Nieokiełznanej Mocy Admina wywołany do tablicy, stanowię jednakże zaledwie blade tło dla Skrzyplocz. Z nas dwojga jedynie Ona przemierzała niezmierzone przestrzenie Borholmu. I to niejednokrotnie. Zatem wiedza Jej w tym zakresie jest nieograniczona i nie do przebicia.

Nie zmienia to faktu, że ze swojej strony będę czynił, co w mej skromnej mocy. Mogę na ten przykład wybadać opcję Sasnitz. Wszak mam najbliżej 😀.
-------------------------------------------
https://gameoflife-nextround.blogspot.com

Odpowiedz


Skocz do: