To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Kijki] Jakie kije trekkingowe wybrać?
BD ma taką wadę ze mianowicie przyciąga złodziei. 2 dni temu skradziono mi nówki postawione na chwilę w przedsionku w schronisku w dolinie 5 stawów. Od innych usłyszałem że mieszkającym tam w okresie sylwestrowym też skradli kijki diamonda. Myślę, że to poważna wada, zwłaszcza w polskich warunkach;)

Odpowiedz
Jakiś czas temu postanowiłem wymienić moje stare kijki na nowe, bo obsługa w rękawicach skręcanego sytemu jest bardzo trudna. Nawet bez rękawic ma on swoje wady, jak się go za mocno odkręci to się blokuje i trzeba ręcznie odblokować, system się ślizga bo to karbony.
Ale nie mogłem w przyzwoitej cenie znaleźć kijków które spełniałyby wszystkie moje wymagania. Ale przez przypadek trafiłem na oddziel;nie sprzedawane klipsy do kijków, dzięki którym mógłbym przerobić moje obecne.
Tylko tu pojawia się pytanie. Jak przerobię to tracę shock absorbera. Jak się żyje bez niego? Czy może przerobić tylko jedną sekcję? Ale wtedy dalej będę się przy składaniu i rozkładaniu męczył.
Odpowiedz
kijów używam jakieś 15 lat, takie z absorberem zdarzyły mi się dwa razy, z ciekawości. Nie zauważyłem korzyści płynących z tego wynalazku. Główną niewygodę na dłuższych dystansach stanowi rączka kijów, nie jakieś drgania.
Odpowiedz
Ano, korzyści też nie widziałem, ale miałem tylko jedne z amortyzacją. A dodatkowo taki amorek potrafi zgrzypieć, stukać, trzeszczeć albo w inny sposób pokazywać, że jest. No i coś tam waży.
Odpowiedz
karbon mniej odbija niz alu, jak dla mnie jakies wynalazki typu absorber sa zbedne
Odpowiedz
Absorber na miękkim podłożu jest absolutnie zbędny, a dodatkowo podnosi wagę. Jednak na długich odcinkach asfaltowych (pielgrzymki), posiadanie amortyzacji już bywa przydatne. Ale i tak ostatnio nawet na asfalcie preferuję lekkie kije - Fizan Compact, bo choć początkowo wydawało mi się że nie zauważę różnicy tych kilkudziesięciu deko, to jednak lekkie kije są znacznie bardziej komfortowe w marszu.
Kiedyś do samolotu zapakowałem się z ciężkimi kijami z marketu - bo może na kontroli bezpieczeństwa zakwestionują, - nie zakwestionowali, ale w terenie ta waga dawała się zauważyć.
Może więc te Fizan Compact nie dają tyle do lansu co Black Diamondy bądź Leki, ale ich słodka lekkość jest dla mnie podstawą wyboru.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz


Skocz do: