To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Recenzja] Open Air mata samopompująca 15 mm
#1
OPIS PRODUKTU:

Długość 179 cm
Szerokość 54 cm
Grubość bez powietrza 3 mm
Grubość z powietrzem 15 mm
Waga 815 g

-----------------------------------------------------------------
RECENZJA:

DATA RECENZJI:
05-08-2014, 21:12

Krótka recenzja taniej maty ze sklepu z mydłem i powidłem JYSK.

Geneza

Matę kupiłem...? No właśnie... Myślałem, że odpowiedź na szybko znajdę w swojej szafie sprzętowej na NGT. Niestety nie umieściłem jej tam bo nie ma producenta ani ,,marki''.
Na pewno było to przed sylwestrem i na pewno miałem ją podczas zimowego przejścia grani Sudetów w marcu 2011 r.
Czyli mogę założyć, że była to końcówka 2010 roku.
Zakupu dokonałem w nieistniejącym już sklepie w Warszawie na ul. Kijowskiej razem ze śpiworem Oslo i rękawiczkami. Był to zakup dosłownie z pociągu - miałem nagły wyjazd i potrzebowałem na czymś się przespać oraz okryć. Nie był więc to zakup przemyślany czy planowany. Zapłaciłem za śpiwór i matę poniżej 100 zł. Śpiwór poszedł do Noclegowni Brata Alberta, a mata się ostała (jedną rękawiczkę zgubiłem).

Budowa

Nie wiem co trzeszczy w środku. Materiał obiciowy to poliester. Nie ma żadnych karbowań czy ,,otworów ulżeniowych''. Powierzchnia jest gładka. Zawór jak zawór, nie znam się, nie mam porównania. Kształt to regularny równoległobok czyli prostokąt poza częścią z zaworem gdzie róg jest ścięty.
Długość to 179 cm, szerokość 54 cm.
Mata bez powietrza ma grubość 3 mm, napompowana 15 mm.
Każdy bok zakończony jest ok centymetrowym zgrzewem-naddatkiem materiału. Matę zwiniemy w rulon o obwodzie 34 cm, długości 55 cm i 11 cm szerokości w podstawie.
W komplecie znajdują się dwie gumki - troki o łącznej wadze 8 g. Ja zwijam jednak matę ciaśniej. Całość waży 815 g, jak załapie wilgoci to 840 g. Kolor stalowoszary.

Użytkowanie

Sporadyczne. Raczej w pomieszczeniach niż w plenerze. Wynika to po części z jej wagi, małej grubości i niebezpieczeństwa przebicia. Współpracuje z 3 mm alumatką (właściwie to sklepane 5 mm) zalegając na tej osłonie lub zimą z grubszą karimatą. Trochę już zwiedziła, trochę przeszła, niejedną glebę w schronie zaliczyła. Więc na pewno były Sudety i Tatry czy Jamna ubiegłej jesieni. W domu rozkładana na dywanie. Pracuje też dzielnie każdej zimy jako improwizowane docieplenie drzwi balkonowych.
Po odkręceniu zaworu sama z siebie zasysa 7 mm i łapie stabilne 10 mm. By ją dopompować potrzeba 3-4 dochuchy.
W kontakcie z nagim ciałem... No jedwab to to nie jest :)
Ale da się przeżyć bez wysypki czy innej alergii.

Jako ignorant sprzętowy dopiero ostatnio dowiedziałem się, że matę powinno się przechowywać w stanie rozłożonym z odkręconym zaworem. A ja głupi przechowywałem ją z wyduszonym ostatnim gramem powietrza, zrolowaną, w pawlaczu, w ciemności...
Widocznie niektóre lubią ostre traktowanie, bo matka nie dostała żadnego wyprysku czy też innego bąbla, zwieracz, tfuuu zawór trzyma, nic nie puszcza i nie syczy. Jedynie materiał obiciowy dostał jakichś plam (opadowych?) tak jakbym to ja w nocy nie wytrzymał. I dobrze. Przynajmniej osi...zaplamionej nikt nie buchnie.

Izolacja i komfort
Prawie bym zapomniał. Izoluje lepiej niż podobnej grubości karimata zapewniając ciut więcej komfortu. Potraktowana 5 dochuchami jest nawet zbyt twarda. Najważniejsze to się znieczulić i... nie spać na mrozie. Będzie wtedy dobrze. Będziesz Pan zadowolony.
To tyle w tym temacie.

Obecnie w zwijającej się sieci oferowana jest mata samopompująca 3 cm. Czy tyle ma właściwie?
http://jysk.pl/na-zewnatrz/materace-dmuchane/karimaty/mata-samonapelniajaca-w3-cm-open-air

Moja punktacja
Waga - 3
Trwałość - 5
Wygoda - 4
Izolacja - 4

Czy kupiłbym ją jeszcze raz?
Gdybym musiał to pewnie tak.

P.S. Uwaga - na potrzeby recki na szybko wedytowałem zdjęcie maty 3 cm tej samej firmy. Materiał i budowa takie same, wymiary zbliżone. Jeżeli wszechwładny Admin będzie miał ochotę i wolę to podeślę fotę rzeczywistą produktu.


[Obrazek: DSC04784.jpg]

[Obrazek: z%20zakreconym%20zaworem%20bez%20powietrza.jpg]

[Obrazek: DSC04798.jpg]

[Obrazek: DSC04791.jpg]

[Obrazek: DSC04793.jpg]

[Obrazek: DSC04795.jpg]


Odpowiedz
#2
Wczoraj ,,3 cm'' była po 60 zł - dziś już 63 ;)
Używałem tych 5 cm na kamienistej plaży i spokojnie dały radę.


[Obrazek: 8648-2-1.jpg]


[Obrazek: 8648-2-2.jpg]


[Obrazek: 8648-2-3.jpg]

Odpowiedz
#3
eeee, ja tam kiepski jestem z cyferek, ale czy 1,5cm na środkowym zdjęciu oznacza 1,5cm w jednostkach metrycznych? ;-)

Odpowiedz
#4
Jak najbardziej Zbynku. Suwmiarka ,,nasza'', niemiecka, a nie jakaś CRL. Dolna skala jest w cm, górna w calach.
Mata ma grubość 15 mm czyli 1,5 cm ;)

Odpowiedz
#5
Aha, to jak mój garnczek pojemności 1,2L ma do kreseczki z napisem 1,2L pojemność równą 1,0 litra :-)

Odpowiedz
#6
Zbynku jeżeli chodzi Ci o ,,wybity'' atest przyrządu pomiarowego to takowego nie znalazłem ;)

Odpowiedz
#7
dobra alternatywa dla kogos takiego jak ja ktory musi kupic przemyslowa ilisc samopomp w liczbie szt 5- po tym sezonie zmieniam koncepcje legowiska na 3 tyg wypad pod namiot. Macalem sie z nia juz kiedys w jysku ale po przygodzie PRS'a na bank kupie.

prs marka? co wpisać? open air?
-------------------------------------------
z kom

Odpowiedz
#8
gumi - recenzowanej maty nie ma już w ofercie. Była kiedyś pod oznaczeniem bodajże 1,8 cm czy 2 cm. Jak widać pomiar testowy wykazał całe 15 mm ;)
Obecnie są w ofercie ,,3 cm'' (link w rec. ), cena jest zmienna - w poniedziałek były po 60 zł, wczoraj już po 63 zł. Myślę, że przy zakupie ,,przemysłowym'' można by znegocjować cenę.
Odnośnie tych mat (Open Air) było wiele sygnałów negatywnych (na forum) odnośnie ich szczelności etc. Pytanie tylko które konkretnie były nieszczelne. Czy była to partia czy cała seria?
Plusem (w minusie) było to, że bez szemrania uznawali reklamacje i wymieniali towar/zwracali kasę. Jeżeli masz ten sklep stacjonarny gdzieś blisko to możesz zaryzykować. Albo mata będzie od razu nieszczelna (lub/i będzie puszczał zawór) albo ,,będziesz Pan zadowolony''. Jestem lajkonikiem w tym temacie, ale wydaje mi się, że defekty na ogólnie matach powstają po potraktowaniu ich promieniami UV (mata trzyma ale wyskakuje bąbel) lub uszkodzony zostaje zawór poprzez nadepnięcie.
Oblukaj jeszcze maty Rocklanda http://tiny.pl/qsjq5
http://tiny.pl/qsjqc
Za 90 zł jest do zdobycia ta 3,8 cm, te 2,5 cm ważą 1100g
Ja spałem jeszcze na tych ,,piątkach'' z JYSKa http://tiny.pl/qsjq1
Na stacjonarny namiot od lat stosuję dwa materace welurowe. W lecie nie ciągnie jeszcze tak od gruntu i da się spać.

Teraz chcę zmienić koncepcję. Do bardzo twardej karimaty Multimata dokupić krótką samopompke z Deca http://tiny.pl/qsjqn za 120 zł (może do chłodów będzie jakaś proma). Zyskam na plus jakieś 200 g w stosunku do zestawu Open Air + alumatka 5 mm.
Obecnie w Decu jest jeszcze XL za 80 zł http://tiny.pl/qsjq2 gwarancja jest respektowana, jak ktoś nie zamierza nosić...
W odróznieniu od standardowej A200 QUECHUA jest cięższa o 300 g, dłuższa, ale co najważniejsze szersza o 7 cm. A ma to znaczenie bo można szerzej rozłożyć ręce śpiąc ,,na wznak'' i mniej syfi się śpiwór na brzegach ( to odnośnie spania na glebie w schronach).

Odpowiedz
#9
PRS, czytałem kilka razy Twoją wypowiedź i kilka razy odnosiłem wrażenie, że zdjęcia z tej strony odnoszą się do maty 3cm :-)

Mam już co najmniej 5-6 lat matę o rzeczywistej grubości 1,6cm. Nie chce mi się szukać dokumentacji. Nie wydaje mi się, żeby była ona opisana w momencie zakupu jako 2cm. Oczywiście marka Open Air.
Aha, i nie mam przyszytych tych tasiemek, jak na zdjęciu na początku recki.
O ile pamiętam, kosztowała ok. 60zł.

Przetrwała najdłużej z kilku (sz)mat. Do dziś jest sprawna. Z powodu nienajmniejszej wagi jak na 1,6cm grubości, zabierana głównie na krótkie wypady. Ale i zaliczyła parę tygodni dłuższej wycieczki w teren.

Przechowywana wyłącznie rozłożona. Dosyć szybko łapie loft.

Cienka, tania i dobra. Dobra bo tania :-D

Odpowiedz
#10
Zbynku rzeczywiscie uzylem na potrzeby recki zdjecia wersji 3cm. Aktywujac pisanie recki jest opcja uzycia zdjecia z netu. Tej ktora opisywalem juz nie ma wiec... Zrobie odpowiednia adnotacje w recenzji. Szacun za spostrzegawczosc ;)

Odpowiedz
#11
PRS, dzięki za krótką, ale treściwą reckę! Produkt jest ważny, to i opis przydatny. Ważny, bo jak już zauważyli przedmówcy, bo w stos do firmowych rozwiązań dostępny dla każdego, kto uważa, że samopompa to dobre rozwiązanie!

Zbynku, jeśli masz i przetrwała najdłużej to możesz nam powiedzieć jaką konkurencję zostawiła w tyle?

Odpowiedz
#12
hmmm... pisałem o tym w wątku o samopompach w tym roku. Już zniknęło.

Pierwszy był materacyk dmuchany, ok. 500g, bodajże 6 cm grubości. Po paru dniach zaczął puszczać całą powierzchnią. Producent Termite. Oddali kasę.

Potem lekka 2,5cm samopompa Therm A Rest. Po 3 nocach zaczęło puszczać w kilku miejscach. Polarsport reklamację zignorował.

Potem wspomniany Open Air i chyba po roku:
lekka samopompa 2,5cm Milo wytrzymała 2-3 lata spania, czyli łącznie ze 3 miesiące. I zaczęła puszczać na całej powierzchni. Po 2-3 godzinach pod naciskiem zostaje połowa powietrza.

Odpowiedz
#13
Żeby nie było, to rano ze swojej wydusiłem powietrze, zrolowałem i schowałem do plecaka.

Odpowiedz
#14
Ech, też bym tak chciał - zdusić i zrolować matę. Bo u mnie oznacza to szybki wyjazd :-D
Najwyżej na weekend mogę się wyrwać, ale robota czeka w domu. Może tylko na 1 dzień gdzieś zniknąć się da.

Odpowiedz
#15
Fotki do recki dograne. Marka:) Open Air dodana do bazy

Odpowiedz


Skocz do: