To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


MARKETING SZEPTANY/SZEMRANY info i prośba
#21
warrad słusznie prawi!
A poza tym nie doszukujmy się zaraz drugiego dna przy akcji bluz montano. Pamiętam że za innym producentem/ materiałem wypowiadali się starzy i szanowani engietowicze - sama chętnie widziałabym bluzę z powerstretcha w mojej szafie wtedy więc zwrocilam uwagę na te posty. Choć oczywiście trzeba być czujnym ;)

Odpowiedz
#22
Wydaje mi się, że stosunkowo prostym rozwiązaniem anty-spamerskim/anty-marketingowym jest umieszczenie przy każdym nicku liczby postów. Da to możliwość przygodnym czytelnikom szybko ocenić wiarygodność piszącego i stopień jego związania z ngt.

''Dziwi mnie tylko ''zdziwienie'' pani Kasi - przecież to nic nowego.''

Muszę przyznać, że mnie również zdziwiło (co wyraziłem zresztą w komentarzu pod jej wpisem na blogu). Co najmniej od kilku lat na różnych forach (również biegowych) taki nachalny marketing jest widoczny, ale równie skutecznie stali użytkownicy potrafią go zwalczać.
---
Edytowany: 2013-02-20 18:49:46
-------------------------------------------
gavagai.ngt.pl

Odpowiedz
#23
Witam. Nie napisałam że mnie dziwi sam fakt pisania reklamowego spamu na forach. Dziwi mnie tak bezczelnie otwarta propozycja. Jak dotąd z podobnymi ofertami zgłaszały się pojedyncze prywatne osoby. Napisałam o tym już dwa lata temu. http://blog.kwark.pl/?p=318
To co mnie razi jako laika to społeczne przyzwolenie na taki proceder ( bez niego nie byłoby ''profesjonalnych'' szemrano szeptanych firm- i mam nadzieję, że to się kiedyś skończy.
powodzenia w zwalczaniu.
Kasia
-------------------------------------------
Kasia Nizinkiewicz Kwark

Odpowiedz
#24
Kasiu, ale co rozumiesz przez ''społeczne przyzwolenie''? Myślę, że takiego przyzwolenia nie ma. Nikt nie lubi być przecież nabijany w butelkę i czytać bezwartościowego bełkotu marketingowego. Dla mnie większość tego typu działań jest prymitywna i w miarę prosta do rozpoznania. Bardziej wyrafinowane metody są trudniejsze do wykrycia i skuteczniejsze pewnie.
Więc to nie jest dla mnie kwestia przyzwolenia na takie praktyki, bo wiadome wpisy są często wskazywane/wyszydzane/usuwane. Miejmy jednak świadomość, że one po prostu są.
---
Edytowany: 2013-02-20 19:21:35

Odpowiedz
#25
wiele razy wychwytywaliśmy po krótkich bądź dłuższych dochodzeniach takich ''ancymonów'' i tym razem myślę, że jeśli nie admin wychwyci, to ktoś z Was, jak też wielokrotnie się zdarzało. w przypadku wątpliwości zawsze piszcie albo na forum albo na prv.

Odpowiedz
#26
Burzę w szklance wody robicie i tyle.
Ten proceder znany jest od kilku lat. Nie ma co się bawić w Poirota - wystarczy się tylko przyjrzeć dodawanym recenzjom i usuwac te podejrzane (tu rola administracji)
Już kiedyś to pisałem lepiej miec 10 recenzji rzetelnych niż 100 ***ianych.
Spokojnie, oddychajcie głęboko, będzie dobrze.

Odpowiedz
#27
Kasia.N
''To co mnie razi jako laika to społeczne przyzwolenie na taki proceder''

Nie ma na NGT takiego przyzwolenia, zapewniam.
Poniżej link do postu, który ja napisałem (w 2009r.) jako odpowiedź na wysyp marketingowego bełkotu na forum.
Proszę zwrócic uwagę na ilośc głosów jakie ten post otrzymał. To chyba dobitnie świadczy, że nie lubimy tu ''szemranego marketingu''
https://ngt.pl/thread-6285.html

p.s. poproszę Adminów o złotą łopatę za odkopanie postu :)

Odpowiedz
#28
Zdziwienie, spoleczne przyzwolenie to nic innego jak zlozenie oferty tej firmie. I tak turla sie ten nasx internet w kazdej niemal branzy. Polecam post docza

Warrad pamietam tamta akcje,dzieki
---
Edytowany: 2013-02-20 19:47:11
-------------------------------------------
z kom

Odpowiedz
#29
nie jestem specjalistką od for ( forów?). Nie pisuję, czasem przeglądam. Podejrzanych wpisów jest sporo, na wielu stronach to bardzo zniechęca. NGT też takowe wpisy ma, chociaż zdecydowanie mniej. Jako laik zastanawiałam się dlaczego (skoro manipulacje widać) nikt tego na bieżąco nie sprząta, a przynajmniej nie wyśmiewa i nie piętnuje. Uznaję to za przyzwolenie lub zobojętnienie, podobnie jak atak spamu na moją skrzynkę czy blog. Być może niesłusznie, ale oceniam tylko wynik ostateczny. Reklamowe wpisy są, są kursy jak się w ten sposób reklamować, są chętni żeby to robić. Jak się pozbyć problemu nie wiem. To trochę podobne do prostytucji- i pewnie możliwe są różne modele: karać sprzedajną panienkę? karać klienta? czy może próbować złapać sutenera? jestem pewna że coś wymyślicie :) Ja robię swoje- nie korzystam.
-------------------------------------------
Kasia Nizinkiewicz Kwark

Odpowiedz
#30
Witam. Przyznam, że z zaciekawieniem śledzę wpisy w tym wątku. A to z tego powodu, że moja znajoma pracuje w agencji reklamowej w Warszawce, która zajmuje się się, między innymi, taką formą reklamy. Czasami o tym rozmawiamy. Dla niej to nic złego, nienormalnego. Jest zaraz po studiach i zarabia na tym mierną kasę - około 2 tysięcy miesięcznie. Nie widzi w tym nic złego. Dla niej jest to, po prostu, kolejna forma działalności reklamowej. U nich, w branży, to całkiem normalne. Nie zastanawiają się czy robią dobrze, czy źle. Płacą, więc robią. Ona nie zajmuje się outdoorem, tylko - chyba, kosmetykami...? Ciekawe jak różne potrafią być spojrzenia ludzi na taką samą działkę. Wiem, że w reklamie taka działalność to norma, co nie oznacza, że ją pochwalam. To tylko tak, tytułem ciekawostki. Osobiście nie chciałbym paść ofiarą takiego marketingu szeptanego.
---
Edytowany: 2013-02-20 22:59:43
-------------------------------------------
facet

Odpowiedz
#31

Pani postawa jako branżysty jest rzadkością i uważam że zasluguje na pochwale. W moich oczach więcej Pani osiągnela dzisiejszym dniem za 0 PLN niż gdyby wdać się w konszachty z takimi tajniakami za jakies tam wynagrodzenie. To jest budowanie marki, zaufania i relacji. Tego tak latwo się nie kupi i nie zbuduje innymi dzialaniami prawnie nie zakazanymi lecz czy etycznie pochwalanymi? No wlasnie. Raz jeszcze dzięki i pozdrawiam

Nam życzę spokoju, miejmy oczy szeroko otwarte a czytacze jesli tylko czytają NGT niech weryfikują slowa tu wytwarzane.

Odpowiedz
#32
Zjawisko marketingu szeptanego jest obecne w polskim necie od co najmniej kilku lat. Bez problemu można znaleźć ogłoszenia zleceniodawców.

Przykłady (specjalnie nie zamieszczam linków):

1) ''Mam do wykonania marketing szeptany na forach
strona: sklep polski oraz zagraniczny
temat: gry komputerowe pc

Na poczatek po okolo 150 linkow miesiecznie kazdy ze sklepow
Szukam konkretnych osob co wiedza co robia i zamieszczaja linki z glowa, a nie spamuja gdzie sie da i na czym sie da
Raport w postaci zamieszczonych linkow i rozliczenie na koniec kazdego miesiaca''

2) ''Strona o turystyce, województwo śląskie, opolskie, dolnośląskie.

Efektem pracy ma być wpis zawierający krótki tekst 200-300 znaków który będzie skopiowany ze strony + własne zdanie + link (adres).

Opis
1) Odnalezienie forum miasta xxx (np. poprzez google)
2) Odnalezienie właściwej kategorii
3) Dodanie wpisu / tematu (tekst, link + ewentualna fotka)
4) Zapisanie strony w raporcie wraz z URL gdzie została dodana''

No cóż... Ciężko z czymś takim walczyć. Tak jak zauważyliście, trzeba podchodzić z nieufnością do wpisów nowych użytkowników.
Teraz napiszę coś, co być może Was rozśmieszy... Jak zauważyliście pieniądze z takiej działalności są śmieszne (chociaż w zalinkowanym blogu nie ma ceny za pojedynczy wpis). Ludzie, którzy się tym zajmują, robią to najczęściej byle jak, niedokładnie. Zależy im na tym, żeby poświęcić jak najmniej czasu na dokonanie wpisu. Natomiast napisanie dobrej recenzji zajmuje sporo czasu. Podobnie jest z wpisami na forum. Zwracajcie uwagę na stylistykę i ortografię. Ktoś, kto jest inteligentny na tyle, żeby pisać bezbłędnie, nie będzie babrał się z tak mało opłacalną pracą, bo znajdzie sobie lepszą.
To tak przy okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego...
Po za tym wydłużony czas rejestracji użytkownika, też wpływa studząco na osoby chcące pod różnymi nickami dodać kilka opinii o jednym produkcie.

Odpowiedz
#33
lo, to ja jestem na widelcu na sto procent :D

Odpowiedz
#34
Jesteś :D
Przynajmniej jeden dzień w roku mógłbyś się postarać ;)

Odpowiedz
#35
Skoro wszyscy maja podobne zdanie o tego typu praktykach, to czemu unika sie podawania z nazwy tychze ''podmiotow''? Oni sa jacys nietykalni skoro robia to oficjalnie? Jak nikt nie pokaze palcem takiego delikwenta to winnych nie bedzie. Marketing moze czegos niedopowiedziec, a wpisywanie opinii o czyms czego sie nie widzialo na oczy to forma oszustwa.

Odpowiedz
#36
Rzeczywiście żenada w coś takiego się bawić. Też nieufnie podchodzę do opinii gości co to widzę ich pierwszy raz na forach. Temat może i znany, jednak dobrze raz na jakiś czas przypomnieć i zachować czujność :-)
-------------------------------------------
https://picasaweb.google.com/101891368622172825085

Odpowiedz
#37
Tyle, że czujność łatwo zachować kiedy napotykamy posty bezkrytycznie wychwalające określoną markę. Gorzej gdy jak napisał Gavagai jest to ''czarny pijar''. Społeczność NGT jest z natury krytyczna starając się wyłapać wady używanych produktów. W związku z tym nieuczciwy peerowiec piszący sceptycznie znacznie dłużej może uchodzić za wiarygodnego. Tym samym łatwiej mu bedzie dyskredytować konkurencję niż promować daną firmę.
---
Edytowany: 2013-02-21 22:34:49
-------------------------------------------
Moje poglądy są subiektywne i tylko moje:)

Odpowiedz
#38
http://www.brandle.pl/korzysci.html

I tyle w temacie. 2-4 zł za pozytywny post, zależnie od tego, z usług jakiego pisarza postów korzystacie (cennik widoczny po zarejestrowaniu się na stronie). Podpisuję sie pod opinią Docza - nie zlikwidujemy tego, mozna tylko uwaznie czytać nowe recenzje i wpisy. i tyle.
-------------------------------------------
http://www.lukaszsupergan.com

Odpowiedz
#39
Za dużo coś ostatnio na forum linków do sklepu presto. I plecaków Peme (''podobno z tej samej fabryki co Deuter'')
Pod lupę i dla Was do rozważenia i do wzięcia pod uwagę.

Odpowiedz
#40
Co do presto i plecaka Peme to zadałam pytanie na jego temat jakiś tydzień temu i żadnego odzewu nie ma. Jakby coś nie tak było to chyba pojawiłaby się jakaś rekomendacja na jego temat?

Odpowiedz


Skocz do: