To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Śpiwory puchowe
Dzwoniłam dzisiaj do Cumulusa i dowiedziałam się, że w najbliższy weekend w Krakowie będą jakieś targi, czy coś w tym rodzaju i śpiwory, kurtki i inne produkty będzie można kupić z rabatem. Jutro mają się ukazać informacje na stronie lub FB o tym wydarzeniu. Jeśli ktoś jest zainteresowany to można będzie się zaopatrzyć.
Aaa i Pan zaproponował mi dodatkowy puch w strefie gdzie są stopy Wink 

Dzięki za wszystkie wskazówki
Odpowiedz
(29-11-2023, 12:57)Szwędacz napisał(a):
(29-11-2023, 01:12)Yatzek napisał(a): (...)
Fjord wsypuje puch kaczy, Cumulus gęsi, więc parametry się nieco różnią przy podobnej ilości puchu.
(...)
Czepię się dla formalności - zależy od wariantu. Część Svalbardów ma dopisek 'goose' w nazwie modelu i wtedy są na gęsim. Natomiast tracą wtedy główną zaletę, jaką jest niska cena (przynajmniej poza najcieńszymi, letnimi wariantami).

Tak, tak... Szwędacz ma rację. Ja mam FN Nordkapp i jest na kaczym, a Svalbard goose jest na gęsim. Nawet chciałem go przetestować, ale Fjord Nansen coś nie był chętny do przekazania mi go do testów. Cena rzeczywiście jest wysoka, co przy nowym modelu jakoś go nie promuje.
W takiej sytuacji Cumulus w mojej opinii wysuwa się na prowadzenie.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz
(29-11-2023, 01:12)Yatzek napisał(a):
(28-11-2023, 12:32)mrto napisał(a): Witam śpiworowych fachowców.
Wpadł mi ostatnio w ręce śpiwór puchowy z zestawu DWS/25 produkcji CALLIDA. Czy sensowne będzie zmniejszenie (skrócenie) śpiwora przy zachowaniu tej samej ilości puchu? Śpiwór ma około 200cm a ja mam raptem 170cm wzrostu.

Nie skracaj. Jeśli śpiwór ma około 200 cm, to właśnie pasuje do Twojego wzrostu.
Swoją drogą zastanawiam się, czemu ten śpiwór jest taki krótki. Dla wojska gdzie przeważają chłopy na schwał, śpiwory zwykle miewają 215 cm. Chyba że ten ma rozmiar "M".

Sprawdziłem jeszcze raz i ten śpiwór ma 215 cm. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.
Odpowiedz
(09-11-2023, 18:34)kml2010 napisał(a): Fjord Nansen: 1) Svalbard200xl 2°C/540 g (...) wygląda mocno podejrzanie: po środku, w kilku komorach, jest jakby pusty. Materiały zewn i wewn właściwie się stykają przy dotyku.
Uzupełnię informację: Śpiworek wysłałem na reklamację i została ona uznana, śpiwór wymieniony na inny model, także obsługa serwisowa bez problemu, pozdrawiam
Odpowiedz
(30-11-2023, 11:57)mrto napisał(a):
(29-11-2023, 01:12)Yatzek napisał(a):
(28-11-2023, 12:32)mrto napisał(a): Witam śpiworowych fachowców.
Wpadł mi ostatnio w ręce śpiwór puchowy z zestawu DWS/25 produkcji CALLIDA. Czy sensowne będzie zmniejszenie (skrócenie) śpiwora przy zachowaniu tej samej ilości puchu? Śpiwór ma około 200cm a ja mam raptem 170cm wzrostu.

Nie skracaj. Jeśli śpiwór ma około 200 cm, to właśnie pasuje do Twojego wzrostu.
Swoją drogą zastanawiam się, czemu ten śpiwór jest taki krótki. Dla wojska gdzie przeważają chłopy na schwał, śpiwory zwykle miewają 215 cm. Chyba że ten ma rozmiar "M".

Sprawdziłem jeszcze raz i ten śpiwór ma 215 cm. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Syntetyczny z zestawu ma 215 cm długości ,,od dechy do dechy".
Nie chce mi się wywlekać z szafy puchacza ale prawdopodobnie ma także 215 cm lub z 5 cm mniej bo to jest zestaw gdzie puchacz wchodzi w środek syntetyka.
Te zestawy nie miały ,,rozmiarów".
Jacku, Ty jako spadochroniarz powinieneś wiedzieć, że w Wojskach Specjalnych nie przeważają ,,chłopy na schwał" Smile
Ani syntetyk, ani puchacz, ani oba złożone nie zapewniają termiki zbliżonej do ,,cywilnych" śpiworów turystycznych. To znaczy do ich odpowiedników jeżeli chodzi o wagę wypełnienia w stosunku do tego co zostało zawarte ,,na papierze".
Co za tym idzie ,,spacz" którego w warunkach X (tu rzutują czynniki indywidualne - osobnicze + geograficznoklimatyczne) zaczyna ,,przepizgiwać" będzie odruchowo przybierał pozycję ,,embrionalną".
I te śpiwory na to pozwalają bo są stosunkowo szerokie.
Takie założenie - żołnierz ma ,,przetrwać" do rana w warunkach polowych a nie się ,,smacznie" wyspać.

Ten śpiwór można ewentualnie tylko dopuszyć. Nic więcej nie opłaca się z nim robić.
Ogólnie jestem przeciwnikiem skracania śpiworów.
Jeżeli ktoś ,,okazyjnie" kupił PRZYKŁADOWO Wink rozmiar XXL a jest ,,niewielkiego" wzrostu... przykładowo S to lepiej sprzedać (z zyskiem Wink ) i zakupić właściwy.
Odpowiedz
(20-01-2024, 15:29)PRS napisał(a):
(30-11-2023, 11:57)mrto napisał(a):
(29-11-2023, 01:12)Yatzek napisał(a): Nie skracaj. Jeśli śpiwór ma około 200 cm, to właśnie pasuje do Twojego wzrostu.
Swoją drogą zastanawiam się, czemu ten śpiwór jest taki krótki. Dla wojska gdzie przeważają chłopy na schwał, śpiwory zwykle miewają 215 cm. Chyba że ten ma rozmiar "M".

Sprawdziłem jeszcze raz i ten śpiwór ma 215 cm. Przepraszam za wprowadzenie w błąd.

Syntetyczny z zestawu ma 215 cm długości ,,od dechy do dechy".
Nie chce mi się wywlekać z szafy puchacza ale prawdopodobnie ma także 215 cm lub z 5 cm mniej bo to jest zestaw gdzie puchacz wchodzi w środek syntetyka.
Te zestawy nie miały ,,rozmiarów".
Jacku, Ty jako spadochroniarz powinieneś wiedzieć, że w Wojskach Specjalnych nie przeważają ,,chłopy na schwał" Smile
Ani syntetyk, ani puchacz, ani oba złożone nie zapewniają termiki zbliżonej do ,,cywilnych" śpiworów turystycznych. To znaczy do ich odpowiedników jeżeli chodzi o wagę wypełnienia w stosunku do tego co zostało zawarte ,,na papierze".
Co za tym idzie ,,spacz" którego w warunkach X (tu rzutują czynniki indywidualne - osobnicze + geograficznoklimatyczne) zaczyna ,,przepizgiwać" będzie odruchowo przybierał pozycję ,,embrionalną".
I te śpiwory na to pozwalają bo są stosunkowo szerokie.
Takie założenie - żołnierz ma ,,przetrwać" do rana w warunkach polowych a nie się ,,smacznie" wyspać.

Ten śpiwór można ewentualnie tylko dopuszyć. Nic więcej nie opłaca się z nim robić.
Ogólnie jestem przeciwnikiem skracania śpiworów.
Jeżeli ktoś ,,okazyjnie" kupił PRZYKŁADOWO Wink rozmiar XXL a jest ,,niewielkiego" wzrostu... przykładowo S to lepiej sprzedać (z zyskiem Wink  ) i zakupić właściwy.

Wyposażenie zamawiane przez nasze wojsko jest zwykle zunifikowane rozmiarowo i niedoinwestowane. Parametry na papierze często się rozmijają z rzeczywistością, co na tym forum opisał Sasq o śpiworze modułowym zamawianym przez MON.
Tak więc realia naszego wojska nie zawsze odzwierciedlają przekrój i potrzeby żołnierza. Ci, którzy lata temu jeździli na misje na Bałkany, na warunki zimowe sami dokupywali sobie to i owo, na co dostawali skromne dofinansowanie z wojska.

Ja do dzisiaj z powodzeniem używam samopompę Thermaresta z holenderskiego demobilu. Tego nasi wojacy nie dostaną. Podobnie jak i inne wojska zagraniczne, które są wyfasowane jak należy na warunki w jakich mają operować.
No, może tylko nasze jednostki specjalne mają lepiej, ale cała reszta "ma przetrwać do rana".

I jeszcze inna sprawa. My cywile, sypiając w śpiworze mamy namiot bądź tarpa, wojsko pałatkę gdy nie śpią w swoich wielkich namiotach zbiorowych.
Młody żołnierz zniesie znacznie więcej w tym co mu Ojczyzna dała, rezerwista w dalekiej rezerwie ma i inną termikę osobniczą i inne możliwości zaopatrywania się. Zatem mając możliwość dopasowania wyposażenia do swych preferencji, warto zrobić to świadomie po pozyskaniu niezbędnej wiedzy. Nasze forum daje akurat taką możliwość.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz


Skocz do: