To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Śpiwory puchowe
(21-11-2022, 16:24)łowca jeleni napisał(a): Moze ktos określi parametry?

Cyganka ze szklaną kulą  Big Grin .
A tak poważnie - odpowiedź dadzą Ci testy terenowe. Masz nawet świetną okazję, w kraju chwilowe niewielkie mrozy. Nocleg na balkonie/w altanie/w samochodzie z termometrem gdzieś w pobliżu powinien dać Ci jakieś spojrzenie na cechy produktu.
Odpowiedz
Mam śpiwory Małachowskiego, Cumulusa i Robersta. Ten ostatni bije wszystkie inne na głowę. Doskonale zaprojektowane, sprawdzone i wsypany taki puch jak na rachunku. W 500 spaliśmy w Polsce przy -18.
Odpowiedz
(21-11-2022, 16:24)łowca jeleni napisał(a): Moze ktos określi parametry? : stary śpiwór mumia  o wadze 2 kg , puch raczej z tych gorszych, możliwa domieszka pierza, produkcja niemiecka - jak może być  tego komfort  ?  Smile

podaj wysokości ścianek komór oraz rodzaj puchu
bo na razie to tak jakbyś napisał "stary samochód czerwony. jak szybko pojedzie? auto waży 2 tony..."
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
Cześć

miał ktoś do czynienia z firmą EKSPLO z Krakowa i ich śpiworami?
Nigdy nie słyszałem o tej marce i chętnie się zapoznam z opiniami użytkowników

https://eksplo.com.pl/spiwory-puchowe
Odpowiedz
Ja miałem. Wprawdzie nie ze śpiworami,tylko z kurtką. Jak dla mnie to ok. Nawet bardzo..
Grzesiek- stary dziadyga
Odpowiedz
(23-12-2022, 23:11)Krzysiek1981 napisał(a): miał ktoś do czynienia z firmą EKSPLO z Krakowa i ich śpiworami?
Nigdy nie słyszałem o tej marce i chętnie się zapoznam z opiniami użytkowników

Ja nic od nich nie miałam, ale jako, że przez długi czas mieszkałam w Krakowie mogę powiedzieć, że na tamtejszym rynku to firma znana (działająca od chyba ponad 20. lat) i ciesząca się dobrymi opiniami.
Odpowiedz
Cześć! Zdecydowałam się napisać, bo już mi ręce opadają... szukam śpiwora idącego w stronę uniwersalnego, chociaż wiem, wieeeem - nie ma takiego, niemniej szukam czegoś odpowiedniego dla siebie na noce w plenerze, podczas ktorych nie zamarzne w okolicach zera stopni. Jestem zmarźluchem. Zaraz jadę na 2 tygodniowego tripa na jordańskie pustynie i przeraża mnie kwestia marźnięcia w nocy. Budżet ograniczony raczej, max 1500zł. I tak po 3 dniach przekopywania neta mam dylemat pomiędzy tymi trzema:

1. https://8a.pl/spiwor-puchowy-aura-nom-30...0-cm-steel
2. https://pajaksport.pl/sleeping-bags/core...e-400#Navy
3. https://8a.pl/spiwor-puchowy-turbat-kuk-...egion-blue

Nie wiem też do końca jaką wielkość śpiwora wybrać. Mam 167cm wzrostu, czy w takim razie śpiwór dedykowany na 180cm to już znaczna przesada i brać mały, na 165cm?

HELP
Odpowiedz
(24-12-2022, 22:01)mietowa napisał(a): Cześć! Zdecydowałam się napisać, bo już mi ręce opadają... szukam śpiwora idącego w stronę uniwersalnego, chociaż wiem, wieeeem - nie ma takiego, niemniej szukam czegoś odpowiedniego dla siebie na noce w plenerze, podczas ktorych nie zamarzne w okolicach zera stopni. Jestem zmarźluchem. Zaraz jadę na 2 tygodniowego tripa na jordańskie pustynie i przeraża mnie kwestia marźnięcia w nocy. Budżet ograniczony raczej, max 1500zł. I tak po 3 dniach przekopywania neta mam dylemat pomiędzy tymi trzema:

1. https://8a.pl/spiwor-puchowy-aura-nom-30...0-cm-steel
2. https://pajaksport.pl/sleeping-bags/core...e-400#Navy
3. https://8a.pl/spiwor-puchowy-turbat-kuk-...egion-blue

Nie wiem też do końca jaką wielkość śpiwora wybrać. Mam 167cm wzrostu, czy w takim razie śpiwór dedykowany na 180cm to już znaczna przesada i brać mały, na 165cm?

HELP

Cześć.
A może Cumulus Panyam 600...? Bardzo uniwersalny (jednak), z dobrym puchem, dobrym obiciem, dobrą wagą i dobrą ceną.
Ja aktualnie jestem w Eilacie w Izraelu i nawet na święta miałem być w Jordanii, ale wybieram się tam pod koniec stycznia ze znacznie zimniejszym śpiworem. Ale biorę też trochę odzieży termicznej - na wieczory i poranki.
Z Cumulusa mam trzy pozycje i poza wcinającym się materialem w zamek, nie mam większych zastrzeżeń.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz
(24-12-2022, 22:01)mietowa napisał(a): na noce w plenerze, podczas ktorych nie zamarzne w okolicach zera stopni. (...) Jestem zmarźluchem. Budżet ograniczony raczej, max 1500zł.

Wielokrotnie powtarzana tutaj zasada - zawsze warto mieć pewien zakres zapasu "temperaturowego". Jeżeli śpiwór jest "za ciepły" można rozpiąć zamek. Gdy jesteś na granicy komfortu lub go przekroczysz - nie jesteś w stanie nic zrobić by się ogrzać.

Z Twoich trzech propozycji to Turbat jest pozycją, w której tego zapasu będzie aż nadto. Na 0 °C z pewnością ciepły (może nawet za ciepły) ale... można spać w samych slipach (bądź bez) i rozpiąć zamek. To śpiwór trzysezonowy ze wskazaniem na wczesną wiosnę i późną jesień.

Pająk w rozmiarze S ze swoimi 450 g puchu o sprężystości 700 cuin da komfort w temperaturach okołozerowych ale osobiście wątpię, czy będzie wystarczający przy -6 °C (podawana T limit). Przy założeniu, że nie będziemy zbyt często przekraczać w dół 0 °C może to być wybór optymalny.

Najsłabszą propozycją z Twoich wyborów jest w moim odczuciu Aura.
Odpowiedz
A co, koniec stycznia w Jordanii aż tak chłodny, i mój WingAce 400 (który jeszcze nie dojechał) może okazać się za słaby?
Odpowiedz
(25-12-2022, 13:58)grendel napisał(a):
(24-12-2022, 22:01)mietowa napisał(a): na noce w plenerze, podczas ktorych nie zamarzne w okolicach zera stopni. (...) Jestem zmarźluchem. Budżet ograniczony raczej, max 1500zł.

Wielokrotnie powtarzana tutaj zasada - zawsze warto mieć pewien zakres zapasu "temperaturowego". Jeżeli śpiwór jest "za ciepły" można rozpiąć zamek. Gdy jesteś na granicy komfortu lub go przekroczysz - nie jesteś w stanie nic zrobić by się ogrzać.

Z Twoich trzech propozycji to Turbat jest pozycją, w której tego  zapasu będzie aż nadto. Na 0 °C z pewnością ciepły (może nawet za ciepły) ale... można spać w samych slipach (bądź bez) i rozpiąć zamek. To śpiwór trzysezonowy ze wskazaniem na wczesną wiosnę i późną jesień.

Pająk w rozmiarze S ze swoimi 450 g puchu o sprężystości 700 cuin da komfort w temperaturach okołozerowych ale osobiście wątpię, czy będzie wystarczający przy -6 °C (podawana T limit). Przy założeniu, że nie będziemy zbyt często przekraczać w dół 0 °C może to być wybór optymalny.

Najsłabszą propozycją z Twoich wyborów jest w moim odczuciu Aura.

O mega dzięki za konkretną odpowiedź! Zatem chyba zamówie oba - Turbata i Pajaka, bo oba można ogarnać w dodatkowych zniżkach za około 1100zł i spróbuję je przetestować, a tego mniej odpowiedniego zwrócę. Chce kupić coś co będę mieć na lata,a nie tylko na ten wyjazd, zazwyczaj temperatura najniższa w jakiej spałam dotychczas to około 7 stopni na plusie, jednak nie chce ograniczać się do wyjazdów tylko z takimi temp na plusie z powodu śpiwora Big Grin A napewno wolę się rozpinać z powodu ciepła niż marznąć.
Na pustyni ma być około zera stopni, ale wolę się już przygotować i mieć cieplejszą opcję w zanadrzu.

Dzięki!
Odpowiedz
Jeśli już coś takiego od Aury, to bym dopłacił te 150zł do AR-1. Obecność kołnierza w śpiworze znacznie podniosła komfort snu w moim przypadku. Krój jest kwestią gustu, zdecydowanie jest to wariant dla osób, które nie lubią za wąskich śpiworów lub narzekają na marznącą głowę w nocy. Wariant z 450g wsypu w połączeniu z karimata RidgeRest przy około -5 stopniach miał jeszcze jak dla mnie zdecydowany zapas.
Odpowiedz
(25-12-2022, 15:38)T Atomicus napisał(a): A co, koniec stycznia w Jordanii aż tak chłodny, i mój WingAce 400 (który jeszcze nie dojechał) może okazać się za słaby?

Jordania, a konkretniej jej południowe rejony włączając w to Wadi Rum są ciepłe za dnia, ale w styczniu temperatura w nocy wyraźnie spada.
Trzeba pamiętać że są to okolice wyżynne, a ja jeszcze celuję w Jebel Um Ad Dami - 1854m, gdzie cały płaskowyż jest na poziomie plus/minus ponad 1.000 m.n.p.m. Już poniżej tysiąca temperatury w nocy są niskie i mogą oscylować wokół zera, a góry Moab od zachodu ograniczają ocieplający wpływ Morza Czerwonego.
Nawet w Izraelu na pustyni Negev w zimie ze dwa razy zmarzłem nocą, ale miałem mojego ulubionego Małacha UL300II.
Akurat koniec stycznia to już zimniejsza pora roku i zerowe temperatury nie powinny dziwić.
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)
Odpowiedz


Skocz do: