To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Wymiana podeszwy w butach trekkingowych
#61
Hej,

Buty wróciły od i-szewca, jestem bardzo zadowolony. Robota widać wykonana ładnie i szybciej niż deklarowali. Załączam fotki. Warto było je ratować, cholewka cała więc buty znowu na kilka lat chodzenia (mam nadzieję).
Podeszwa Vibram Baltra, miejscowe podklejenie gumowego otoka = 250 pln.
-------------------------------------------
Pozdrawiam, Tomek


[Obrazek: 6113-61-1.jpg]


[Obrazek: 6113-61-2.jpg]

Odpowiedz
#62
Dziesięć , a może kilkanaście lat temu kupiłem buty ECCO RECEPTOR X-TREME VIKING
Buty dla mnie okazały się bardzo wygodne. Ale po 200-250 w podeszwach zauważyłem przetarcia w podeszwach.
Później używane na krótkie i suche wyjścia. Przez ostatnich pięć lat leżały, cały czas się zastanawiałem wyrzucać czy naprawiać.
W styczniu ubiegłego roku zdecydowałem o naprawie. Wybrałem firmę i-szwc, która tutaj na forum ma raczej dobre opinie. Otrzymałem informację, iż wymiana podeszwy i doklejony otok będzie kosztować mnie 310 zł + koszty przesyłki w obie strony + 1/2 roku gwarancji. Niemało, tym bardziej że nowe kosztowały ok. 450 zł. Ale buty bardzo lubiłem (moja stopa je lubi).
Buty po ''naprawie'' obejrzałem dość dokładnie, byłem dość mocno zaskoczony, bo absolutnie nie wpisywały się w opinie które wcześniej czytałem. Niedbale przyklejony ''otok'', który w najszerszym miejscu ma 22 mm, najwęższym 11 mm. Zdecydowanie nie takiego otoku się spodziewałem. Podeszwa vibram baaardzo miękka, nie potrafię ocenić w skali, bo jej nie znam.
Ale cóż, to nie są buty do garnituru.
Piszę to po 1 i 1/2 roku rzadkiego używania.
W butach przeszedłem około 150 km. ''Otok'' odkleja się w obu butach, po obu stronach stopy. Na podeszwie zdecydowanie widać stopień zużycia. A najbardziej dziwi mnie że napis Vibram na żółtej wstawce podeszwy jest tak starty, że można się tylko domyślać, iż to vibram.
Konkludując. Mam zdecydowanie odmienną opinię o firmie i-szewc. Zdecydowanie nie polecam.
---
Edytowany: 2019-08-03 10:19:55
---
Edytowany: 2019-08-03 10:21:21

Odpowiedz
#63
Hej, potrzebuję porady.

W moich HanWag Tatra odklejają się podeszwy. Cholewka jest ok, dlatego planuję wymianę podeszwy u Hanzela. Na stronie internetowej Hanzela:
https://www.sklep.hanzel.pl/pl/p/Usluga-...deszwy/195

podają trzy rodzaje podeszw: Vibram Baltra, Vibram Rothorn oraz ich własny Grip. Pytanie jest następujące - która z tych podeszw będzie odpowiednia do moich butów - według producenta oryginalna twardość podeszwy to B albo B/C i oryginalna podeszwa to Vibram AW Integral - czy może wybrać jeszcze inną?
Odpowiedz
#64
Calvus >> ja po krótkich konsultacjach z Hanzelem i przeczytaniu opinii, parę lat temu do swoich Tatr wybrałem Gripa (alternatywnie do Baltry).
W stosunku do oryginalnej podeszwy wg mojego odczucia Grip jest:
- ciut bardziej miękki
- lepiej trzyma się skały
- jest ciężki (to po prostu kawał gumy bez warstwy piankowej)
- słabiej izoluje od zimna (brak pianki), przy minus klikunastu stopniach (tak, załapałem się parę lat temu na takie temperatury Wink, na dłuższych postojach jest wyraźniej zimno niż w oryginalnych podeszwach, przy zastosowaniu analogicznej jak onegdaj za czasów oryginalnego vibramu, grubości wełnianych skarpet - konieczne izolujące wkładki lub podwójne skarpety (przynajmniej w moim przypadku)
- jakość wykonania naprawy i podeszwy bardzo dobra, po paru latach nic się nie dzieje z podeszwą i klejem.
Odpowiedz
#65
ok, dzięki
Odpowiedz
#66
Calvus. Bax...
A czy te podeszwy o których piszecie to coś konkretnego? Sprawdzonego? O tyle o ile oczywiście. Chodzi czy nie będą gorsze od oryginalnych np Hanwaga !?
Bo mam też Tatry które leżą bo odkleiły się podeszwy od pianki. I nie wiem co z nimi zrobić. 250zł to nie mało. Tym bardziej że już raz za buty zapłaciłem. Ale myślę nad tematem.
Te hanwagowskie chyba bezpiecznie można użytkować do 5 lat. Potem tak naprawdę strach je brać żeby nie schrzanić sobie urlopu. Bo nagle będzie trzeba przerwać trekking. Wracać boso i szukać najbliższego sklepu jaki jest w okolicy.
Żeby zaraz się nie okazało że pianka jest tak kiepska że odkleja się po 2-3 latach.
Piszesz że Grip od Hanzela nie ma pianki. A jak z amortyzacja podczas chodzenia? Zauważalna / duża różnica? A tamte pozostałe podeszwy które oferują maja piankę?
Odpowiedz
#67
Jorg >> Po krótkiej wymianie maili z Panem Hanzelem (zastanawiałem się pomiędzy Gripem a Baltrą), zdecydowałem się na Gripa. O Gripie czytałem pozytywne opinie w wątku "Hanzel", w tym opinie Blatia i finalnie zdecydowałem się na tą podeszwę, w efekcie nie żałuję.
Fakt, jest cięższa (niestety nie ważyłem butów przed wysłaniem i po odbiorze z nową podeszwą, ale takie mam odczucie) i jak się okazało "zimniejsza" od oryginału, ale w cenie 200 PLN + przesyłka w jedną stronę (bo odebrałem sobie już za darmo w krakowskim sklepie Hanzel), w porównaniu do wymiany podeszwy u producenta gdzie koszt wymiany wynosił coś około 350 - 400 pln, był to dobry wybór (zarówno pod względem wymiany, jak i użytkowania).
W porównaniu do oryginału jest podobna ogólna sztywność podeszwy, natomiast sam bieżnik (klocki) wydają się bardziej miękkie (i bardziej przyczepne), co jednocześnie nie oznacza, że szybciej się zużywają.

Nie wiem jak wygląda vibram Baltra (na fotkach wygląda, że nie ma tam pianki jak w oryginale). Może jakiś użytkownik Baltry może coś powiedzieć na ten temat?

W sumie buty (asolo) mojej drugiej połówki, też już się kwalifikują do wymiany podeszwy. Podobnie dam je do Hanzela, ale chętnie też przeczytałbym opinie jakiegoś użytkownika baltry przed dokonaniem wyboru.
Odpowiedz
#68
Dzięki za info Calvus. Jednak u producenta dużo drożej. W sumie pewnie zrobię tak jak Ty. Bo szkoda wyrzucić coś co jeszcze może posłużyć.
Odpowiedz


Skocz do: