16-10-2008, 08:51
No no czekamy na zdjecia testerek :-D
|
Test bielizny ODLO dzięki dystrybutorowi LARIX: zima
|
|
16-10-2008, 08:51
No no czekamy na zdjecia testerek :-D
16-10-2008, 20:09
Paczka doszła, pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, spodziewałem się czegoś grubszego, ale dla mnie to lepiej. na razie piorę zobaczymy co wyjdzie jak wyjdzie.
19-10-2008, 15:26
@rek, ,mam do Ciebie wielką prośbę. Chciałbym żebyś w czasie uzytkowania wypowiedział sie odnośnie pillingu. Jest to dla mnie ważne
dzięki
19-10-2008, 17:20
basketvictor - nie ma sprawy zawsze to opisuję zwłaszcza przy koszulkach tylko co rozumiesz przez piling bo dla mnie to wycieranie się materiału, no i będziesz się musiał uzbroić w cierpliwość bo to koszulka z krótkim rękawkiem więc nie prędko na niej plecak bezpośrednio wyląduje :-) a to będzie najlepszy test.
Pozdrawiam
19-10-2008, 19:07
jest to robienie się malych kuleczek na materiale, nie wiem, pamiętasz może jak to sie ma odnośnie crafta(pro dri)- okropnie! juz po paru dobrych praniach..
19-10-2008, 23:21
W kazdeje niemal bieliźnie widze piling. W nordre to mialem ale tylko raz...przejechalem takim bzykadelkiem, zdarlem kuleczki i finito, wiecej nie wylazą. Przy odlo na razie spokój. Choc poczekajmy aż plecak zapodam na plery z wiekszym obciązeniem.
20-10-2008, 17:59
20-10-2008, 18:03
wrzucam kilka zdjęć a za jakiś tydzień, jak porządnie pobiegam, napiszę parę słów;)
20-10-2008, 18:20
basketvictor - oki oki zrobimy :-) pro dri -crafta hmmmm czy aby napewno ???? http://www.craft.se/index.php?id=17 stąd moje powątpienie :-) a pro zero i owszem :-)
rzeczka - :-) Ty tam jesteś w środku w tej bieliźnie na trzech pierwszych fotkach ????? to rozmiar jest coś nie halo chyba - :] --- Edytowany: 2008-10-21 07:08:00 ------------------------------------------- Arek
20-10-2008, 20:32
chodziło mi o pro zero czyli właśnie pro dri. @rek, czyżbym zauważył w twojej wypowiedzi jakieś powątpiewanie? mechaci się jak cholera( a w szczególności jak posiadam pro zero juz 4 sezon ,a i nadal pełni świetnie swoją funkcję.
21-10-2008, 06:17
Juno zwykle stronniczy i mało obiektywnu admin sam wskazuje osoby do testów. Zwykle są to osoby mu znane ze zlotów (kolejny argument by jeździć na zloty). Sprzęt na testy zwykle jest bardzo wartościowy stąd takie działanie. Świecąc oczami przed producentem/dystrybutorem musze zapewnic że sprzęt trafi w dobre ręce i ktos mi nie pryśnie w świat. To moje ryzyko które ponosze przy tym hobby jakim jest NGT. Weźcie to pod uwagę....
choc pojawiają się od zcasu do czasu wątki typu....szukam osoby o danym profilu jadącej tu i tu.....a wtedy kto pierwszy ten lepszy choć i tak musze sprawdzic osobę. Niezalogowani użytkownicy odpadają w przedbiegach. Choc tez przyznam że pare razy coś poszło w świat w ciemno i do tej pory nikt mnie nie zawiódł.
21-10-2008, 06:19
rwąca ostatnie zdjęcie ratuje nieco całośc zdjęc! ;)
21-10-2008, 07:25
no to czas na kilka slow...
Bielizna po oględzinach sprawia wrażenie bardzo milej w dotyku (drapana powierzchnia wewnętrzna), sporo o pudełku i reszcie napisał @rek, nie będę sie rozwodzić i dublować Bielizna na prawdę dobrze przylega, nie obciera, nie ciśnie, pięknie leży niczym druga skóra, metki nie drapią, bo są z miękkiego materiału :) metka w koszulce umieszczona nisko, także nie dotyka wrażliwej skóry tylko jest na bieliźnie osobistej lub na kalesonach W rękawach wstawki pod pachami (nie wiem jak to wytłumaczyć, ale czasem takie sa w spodniach wspinaczkowych, czy w rajstopach/kalesonach) które powodują, że szew nie biegnie pod pachą - całkiem sprytne rozwiązanie:) Ja miałam pewnego pecha do testowania w ten weekend, otóż miało być około 4 stopnie w dolinach wiec pomyślałam, że w górze będzie mniej, czyli bielizna plus lekkie spodnie na dole i tarantula na górze powinny zdać egzamin... jakież było moje zdziwienie i zgrzanie:) gdy okazało się że jest ponad 15 stopni, a w słońcu jeszcze więcej... ciężkie warunki jak na bieliznę zimowa.... (dla serii WARM w swojej tabeli producent podaje ze jest odpowiednia na temperatury -9 do 13 stopni przy lekkim wysiłku, a przy intensywnym na -27 do -15, oczywiscie pośredni wysiłek plasuje się pomiędzy) - tu wykres http://www.odlo.com/custom/product/underwear.php3?div=3 i tu moje pochwały - otóż bielizna radziła sobie jak na te warunki świetnie, ja jestem osobą która sie mocno zgrzewa i poci przy wysiłku, a był on poniekąd zdwojony bo poza fizycznym, ciągle sie trzeba było rozglądać i myśleć co wkoło widach, pilnować 30 osobowej grupy lub odpowiadać na podchwytliwe pytania - to dodatkowo męczy Koszulka i kalesonki dawały rade, co prawda w najcieplejszym momencie i po największym podejściu było bardzo za gorąco - ale wystarczyło na moment zdjąć tarantule i plecak i w mig było dobrze i sucho... koszulka nawet wilgotna nie jest zimna. W kalesonkach było mi gorąco jak diabli, ale nie zdejmowałam ich z braku czasu i warunków, dlatego bezwzględnie odradzam ich ubieranie na temperatury dodatnie, chyba ze bardzo wieje. I tu przechodzimy do kolejnego dnia. Było ok 10 stopni, ale był tez solidny wiatr myślę ze temperatura odczuwalna oscylowała w okolicach 0-4 stopnie i tu juz było lepiej, co prawda zestaw odchudziłam i szlam bez kalesonów, zaś koszulkę z krótkim rękawem innej firmy szybko zmieniłam na ODLO bo w niej po prostu marzłam. Dla mnie rozwiązanie z półgolfem i stójka jest idealne - bardzo nie lubie jak marznie szyja, a na chłodniejsze dni buff jest dobry, ale buff z golfem lepszy. Golf miły, nie uciska szyi, poniekąd luźny, ale nie odstaje od szyi! To ważne, bo nie lubie jak mnie dusi i nie lubie jak golf jest do niczego, bo odstaje i tak na prawdę nic nie otula czy grzeje, tu rozwiązano to pierwszorzędnie. Z kolei zamek pod szyją to dobra rzecz na momenty, gdy jest goręcej, na przykład na podejściu czy w słońcu. Pod zamkiem patka, a u góry taka osłona żeby suwak nie drażnił szyi - sprawdza się. Dłuższy tył jest rzeczywiście dłuższy - dobre w akcji, bo koszulka się nie podciąga, i w krzyże ciepło. Podwyższony tył w kalesonach też ważna rzecz! Co do ponoć dłuższych rękawów - jak dla mnie są po prostu dobre, nie dłuższe, ale ja mam zdaje się, nieco dłuższe ręce niż standard przewiduje, większość koszulek (i górskich i zwykłych) ma dla mnie za krótkie rękawy, tu są one na styk. Myślałam że będą dłuższe ale myślę, że są w porządku dla ludzi o ''normalnych'' gabarytach ;) Dłuższe mankiety nie przeszkadzają w podwinięciu (podsunięciu) rękawów do góry kiedy jest cieplej. Zapachy. Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby jakakolwiek koszulka w pierwszych użyciach dramatycznie łapała zapachy, zazwyczaj właściwości ''zapacho-statyczne'' maleją z czasem, więc wolałabym się wypowiedzieć po kliku użyciach więcej. Ja nosiłam koszulkę 2 dni, i nie odczuwałam żadnego dyskomfortu zapachowego, wieczorem po drugim dniu koszulka nie pachniała nieprzyjemnie - uważam to za sukces, zobaczymy co będzie dalej. Zdjęcia następnym razem --- Edytowany: 2008-10-21 08:33:15 ------------------------------------------- pracownik grappa.pl
21-10-2008, 08:34
zapomniałam jeszcze o jednym, jakoś mi umknęło.... ale jest to rzecz najzupełniej drugo- (albo i jeszcze dalej) - rzędna
otóż kolor, co prawda jest to rzecz gustu... jednak różowe moro, to chyba nie najlepszy zestaw. Dużo bardziej kobiecą rzeczą byłaby ta eso-floresowa aplikacja jak na stronie i w katalogu ODLO, choć może i ten zestaw (róż + plamki a'la moro) znajdzie swoje wielbicielki, a może i łatwiej wielbicieli którzy lubią oglądać panie w różowym moro ;););) --- Edytowany: 2008-10-21 09:35:11 ------------------------------------------- pracownik grappa.pl
21-10-2008, 20:22
Anno wiesz co jeżeli różowo-czerwona bielizna nie jest kobieca to ja bardzo przepraszam ale ja nie z tej bajki jestem - lol
a co do testów powiedzmy że bielizna łapie zapachy jak każda bielizna tego typu 48h ciągłego noszenia powoduje już widoczną reakcje otoczenia :D no fakt że dzisiaj na liczniku 147 km to i potu troszkę było :D ale przyznam że draństwo fajnie grzeje i potwierdzę to co napisała akacja jest mocno uniwersalne jeżeli chodzi o zakres temperatur pozdro. --- Edytowany: 2008-10-22 06:44:21 ------------------------------------------- Arek
21-10-2008, 20:31
no w moim przypadku nie wywolala zadnej reakcji otoczenia wiec jest to olbrzymi plus:)
------------------------------------------- pracownik grappa.pl
22-10-2008, 15:27
Akacja, widze ze juz pierwsze spostrzeżenia się pojawiły:)
Ja obiecuję tez cos napisac za kilka dni.
22-10-2008, 15:31
OT
hmm... moim zdaniem damska bielizna wręcz powinna wyzwalać reakcję otoczenia ;) ;P ------------------------------------------- http://ngt.pl/users/vick
25-10-2008, 16:47
Kominiarka Face mask WARM ODLO
Materiał jest bardzo cienki. Co ciekawe jak na taka małą grubośc grzeje bardzo dobrze. Mała grubośc gwarantuje super oddychalność. Póki, co to miałem go na sobie w zimne poranki (rower) i podczas zabaw ASG. Niestety materał jest bardzo wrażliwy na zaciągnięcia itp. Po chwilowym kontakcie z rzepem powstały nieetetyczne zmechacenia.
28-10-2008, 10:40
w intersporcie już widziałem, pełen zestaw ichniej bielizny - od gaci po kominiarki.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|