To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Recenzja] Pajak Peleton
#1
OPIS PRODUKTU:

PELETON Ultralekki plecak rowerowy. (6+2litry)

Główne cechy:

możliwość zamontowania wewnątrz 2l pojemnika na napoje
wygodny dostęp do bagażu przez przedni panel
wszystkie miejsca kontaktu z ciałem wyłożone oddychająca wyściólką 3D MESCH
wewnętrzna kieszeń na dokumenty
pętla z gumy odblaskowej z hakiem do przymocowania kasku
dwie boczne kieszenie zamykane na zamek błyskawiczny
elementy odblaskowe z przodu i na szelce dla poprawy bezpieczeństwa na drodze
boczne kieszenie z siatki
pas piersiowy z gwizdkiem alarmowym
pas biodrowy
wymiary 35/13/20 cm
waga 0,55 kg

-----------------------------------------------------------------
RECENZJA:

DATA RECENZJI:
08-08-2008, 16:25

Wstęp

Na początku lipca 2007r. za pośrednictwem ngt.pl otrzymałem od firmy Pajak plecak Peleton do przetestowania. Używałem go głównie podczas jazdy na rowerze, ale również w jednodniowych górskich wycieczkach jako pojemnik na wodę i drobiazgi. Plecak był użytkowany średnio intensywnie.

Jaskrawy kolor plecaka zwiększa widoczność rowerzysty na drodze, za to wielki plus dla Pajaka. Po rocznym użytkowania nic się nie przeciera, nie urywa, żadne nitki nie wychodzą.

System nośny

W tylnej części plecaka włożona jest elastyczna płytka. Pośrodku tylnej części plecaka poprowadzony jest kanalik (Foto1), który zwiększa dostęp powietrza i dodatkowo stabilizuje plecak, który bardzo dobrze przylega do pleców. Szelki są stosunkowo szerokie, może nawet zbyt szerokie, ale za to bardzo dobrze przylegają i nie krępują ruchów. Na prawej szelce naszyta jest odblaskowa taśma pod którą można poprowadzić rurkę od bukłaka. Niestety nie ma tej taśmy na lewej szelce (nie ma też otworu na rurkę z lewej strony w plecaku), co może nie spodobać się mańkutom. Na lewej szelce mamy kieszonkę zapinaną na rzepa. Zmieści się do niej portmonetka lub mała komórka. Jak dla mnie zbędny gadżet, który umieszczony jest trochę za wysoko żeby z niego korzystać podczas jazdy. Niestety, gdy już zapniemy pas biodrowy i piersiowy odkryjemy, że zostały nam za długie kawałki taśmy, które bezradnie zwisają(Foto2). Pas piersiowy wyposażony jest w gwizdek, z racji jego wysokiego umieszczenia szybkie użycie go podczas jazdy jest niemożliwe, ale to miły i pomysłowy dodatek do plecaka. W pasie biodrowym są dwie kieszonki (omówię je w następnej części recenzji). Dopełnieniem całości jest uchwyt do przenoszenia, wszyty tak, że cały czas jest w pozycji pionowej i łatwo jest za niego chwycić plecak.

Kształt plecaka jest typowo rowerowy. Smukły u góry i bardziej pojemny w dolnej części. Podczas jazdy rowerem taki kształt pozytywnie wpływa na aerodynamikę. Plecak w miejscach kontaktu z ciałem wyłożony jest miłą w dotyku siateczką, co zwiększa komfort noszenia.

Opis plecaka

W głównej komorze przewidziano miejsce dla 2l bukłaka firmy Platypus (bukłak nie jest dołączany do plecaka). Jako użytkownik 3l Camelbaga nie mogłem go w pełni napełnić, co spowodowane było kształtem mojego bukłaka. Do komory głównej mamy szybki dostęp dzięki odpinanej przedniej \'\'ścianie\'\' plecaka. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, które w szybki sposób pozwala nam się dostać do zawartości plecaka.

W środku jest kieszonka na zamek, która pomieści niewielki portfel. Niestety kieszonka ta podobnie jak plecak nie jest w 100% wodoodporna. W moim wypadku wytrzymała dość duży deszcz ze względu na impregnację materiału i wodoodporne zamki. O ile sam plecak nie musi być w 100% wodoodporny, to warto pomyśleć nad jakąś nieprzemakalnym schowkiem na komórkę, czy portfel.

Z boku plecaka mamy dwie małe siateczkowe kieszonki przewidziana na podłużne przedmioty, takie jak mała pompka, czy banan.

W pasie biodrowym mamy dwie pojemne kieszonki zapinane za wodoodporne zamki. Dużą ich zaletą jest możliwość korzystania z nich podczas jazdy, w każdym momencie możemy sięgnąć np. po batona. Minusem jest ułożenie zamka, który pozwala na rozpięcie kieszonki, ale nie zawsze udaje się ją bezproblemowo zapiąć. Gdyby zrezygnować z wodoodpornego zamka, który trudniej się otwiera, na rzecz zwykłego ten problem powinien zniknąć. Zastosowanie wodoodpornego zamka w przypadku dużej ulewy niezbyt pomoże, gdyż jedna ze ścianek kieszonki jest uszyta z szybko przemakalnej siateczki.

Bardzo udany jest system troczenia składający się z elastycznych linek. Jest on bardzo prosty w użyciu i pozwala na przytroczenie kasku lub kurtki (patrz zdjęcia). Oczywiście z przytroczoną kurtką czy kaskiem dostęp do głównej komory jest niemożliwy.

Podsumowanie

Bardzo ciekawy plecak z pomysłowymi rozwiązaniami, który ma lekkie niedociągnięcia. Wykonanie jest na bardzo wysokim poziomie (markowe elementy porządnie uszyty). Jest to plecak dla rowerzysty lubiącego jednodniowe wycieczki lub startującego w maratonach. Dzięki bukłakowi woda w lecie będzie chłodna, a w zimie nie zamarznie. Zmieści do niego się zestaw naprawczy, trochę jedzenia i lekka kurtka. Dodatkowo plecak świetnie się sprawdzi na jednodniowych wycieczkach piesze.

Zdjęcia

Zdjęcia systemu nośnego
Foto 1 - http://img225.imageshack.us/img225/3821/foto1ki1.jpg
Foto 2 - http://img108.imageshack.us/img108/9644/foto2xh4.jpg

Zdjęcie wnętrza - http://img231.imageshack.us/img231/7646/rodekss1.jpg
Zdjęcie przytroczonych przedmiotów
1 - http://img186.imageshack.us/img186/6154/...sk7qj1.jpg
2 - http://img181.imageshack.us/img181/5640/...tkaoh7.jpg

Plusy:
- Wygodny dostęp do głównej kieszeni
- Wygodny system nośny
- Boczne kieszenie na zamek (na pasie biodrowym)
- Świetnie rozwiązany system troczenia za pomocą elastycznych linek
- Jakość wykonania
- Widoczne kolory plecaka

Minusy:
- Problemy z zamykaniem bocznych kieszeni podczas jazdy
- Tylko 2l bukłak
- Trudny dostęp do kieszonki na szelce

OCENA PRODUKTU:

Wygoda: 5/5
Wyposażenie: 4/5
Ogólna: 4.50/5


[Obrazek: ztylu9.jpg]

[Obrazek: zboku6.jpg]


Odpowiedz
#2
Czy po kilkugodzinnej jeździe z tym plecakiem masz mokrą koszulkę w miejscach gdzie plecak ogranicza oddychanie?

Odpowiedz
#3
Tak. Przy kilku godzinnej jeździe w lecie pod każdym plecakiem miałbyś mokrą koszulkę. Używam koszulek termoaktywnych i są one conajwyżej wilgotne.
-------------------------------------------
www.rower.fan.pl

Odpowiedz
#4
Plecaczek ''biegał'' na rakietach na Brugi Winter Trophy i mimo że to uzytkowanie zdecydowanie niezgodne z przeznaczeniem to spisał sie dobrze poza jedną wadą
Wkładanie rakiet śnieżnych pod gumki (bez rakiet stromym zboczem w dół zapodaje sie dużo szybciej) jest doś upierdliwe

Odpowiedz


Skocz do: