(02-03-2025, 12:32)Don Diego napisał(a): Kupował ktoś w sklepie "Hardloop" ?
jak wrażenia? jakie koszty przesyłki?
Kupowaliśmy w nim wielokrotnie, z tym, że z wysyłką do Szwajcarii albo Niemiec więc na temat kosztów wysyłki do Polski się nie wypowiem. Jeden z kilku sklepów, do których zaglądam w pierwszej kolejności gdy szukam czegoś outdoorowego.
Ok. Dziekuje..
zrobiłem sobie symulację zakupów i wyszło mi 30 złotych za przesyłkę do Krakowa. Przy powitalnym prezencie 5 euro , przesyłka wyszła 8 złotych.
17-08-2025, 16:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2025, 17:10 przez michal13031986.)
Pamiętam, że na drugim forum był kiedyś dział „Szafa outdoorowa” ? Może warto byłoby stworzyć coś podobnego tutaj? Każdy mógłby założyć swój własny wątek z opisem wyposażenia – łatwiej byłoby potem dopytać o konkretny sprzęt czy podzielić się doświadczeniami.
(17-08-2025, 16:53)michal13031986 napisał(a): Pamiętam, że na drugim forum był kiedyś dział „Szafa outdoorowa” ? Może warto byłoby stworzyć coś podobnego tutaj? Każdy mógłby założyć swój własny wątek z opisem wyposażenia – łatwiej byłoby potem dopytać o konkretny sprzęt czy podzielić się doświadczeniami.
(17-08-2025, 16:53)michal13031986 napisał(a): Pamiętam, że na drugim forum był kiedyś dział „Szafa outdoorowa” ? Może warto byłoby stworzyć coś podobnego tutaj? Każdy mógłby założyć swój własny wątek z opisem wyposażenia – łatwiej byłoby potem dopytać o konkretny sprzęt czy podzielić się doświadczeniami.
Popieram.
Szafa sprzętowa to chyba jedyne czego mi (i chyba wielu z nas) brakuje ze starego forum. Było już kilka podejść do tego tematu. Niestety nie ma gotowego pluginu do MyBB, który moglibyśmy wykorzystać do tego celu więc taka funkcjonalność wiązałaby się z zatrudnieniem programisty Chyba, że w ostatnich 2-3 latach pojawiło się coś nowego, nie śledziłam pluginów na bieżąco. Wszelkie pomysły na reaktywowanie szafy sprzętowej mile widziane
24-08-2025, 18:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2025, 18:24 przez michal13031986.)
Jaga: Moim zdaniem dodatkowy plugin nie jest konieczny. Wystarczy utworzyć nowy dział na forum i dodać regulamin z wytycznymi, jak powinien wyglądać wątek. Każdy użytkownik mógłby napisać taki temat samodzielnie, a dla ułatwienia można przygotować gotowy szablon do skopiowania ?
Zresztą w dzisiejszych czasach mamy GPT i inne narzędzia, które ogarną pluginy
Sam z MyBB jeszcze nie miałem okazji pracować, kiedyś zajmowałem się SMF ?
03-12-2025, 21:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2025, 21:27 przez gumibear.)
Byłem dziś w skalniku, 8a oraz w mojej małej mieścinie gdzie w jednej z galerii otworzyła się regatta. Chyba jakaś ekspansja galeriowa tej marki dla mas. Dla załogi regatty (nie ich wina) wiedza techniczna jest zbedna a testowe pytanie czym rózni się to od tego odpowiedź padła że ceną.
05-12-2025, 16:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-12-2025, 17:08 przez turystycznie.)
W Regacie mimo wszystko mniejszy (ograniczony) asortyment niż we wspomnianych dwóch firmach. Ja kiedyś w Świnoujściu przy okazji pobytu nad morzem w małej galerii handlowej kupiłem koszulkę techniczną (sklep firmowy Regatta). Sprzedawała pani, która wspólnie z córką (z długimi pazurkami) raczej nie siedzą na co dzień w branży outdoorowej.
Chyba też klient nie ten co w 8a czy Skalniku. Z reguły.
08-12-2025, 16:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2025, 16:50 przez Martinus_vm.)
Ceny również nie te.
Z Regattą można róznie trafić, ja mam raczej pozytywne wspomnienia. Przez sporo lat ciorałem ich spodnie softshellowe które kiedyś w 2018 r. przetarły mi się na tyłku w Tatrach i po zaklejeniu łatą służyły mi wiernie aż do niedawna.
Ostatnio z kolei kupiłem córce kombinezon przeciwdeszczowy Regatty na rozmiar 98 cm, membrana coś tam 5000, nie jest to produkt premium ani nawet medium, ale naprawdę sprawdza się zakładając go na zwykłe rzeczy dziecięce. Inni producenci nie oferowali podobnego zestawu a z racji szybkiego dorastania córki to jest produkt maksymalnie na 6 do 9 mc. I biorąc pod uwagę cenę 90 zł jest naprawdę w porzadku
Myślę że dla wielu mniej zasobnych klientów to jest jakaś alternatywa. Zwłaszcza jak ma to byc używane od święta
Natomiast Decathlon przy wszystkich swoich wadach naprawdę jest konkurencyjny w zakresie cena/jakość.
Odzież, sprzęt, bielizna coraz droższe. Kto jednak był przewidujący (i ma odpowiednią ilość lat, czyli PESEL raczej starszy niż nowszy), ten dysponuje odpowiednią szafą sprzętową .
19-01-2026, 10:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2026, 10:28 przez Don Diego.)
Za moich szkolnych lat wstydem było: Klucz na szyi , rękawiczki na sznurku, ( przewleczone przez rękawy i za plecami) i kalesony na tyłku w zimie. Jak przyszło się rozebrać na WF , to odpierniczało się " salta mortale" ,żeby w/w gacie ukryć.
Obecnie klucze na tzw. smyczy noszą prawie wszyscy pracownicy biurowi , czy korporacyjni. Rękawiczki na pętli , na nadgarstkach też są dosyć częste , a gacie?..... jak andrzejrysuje. U mnie pesel zaczyna się 64.....
Za moich czasów rajtki to był wstyd, ale żeby klucz na szyi to pierwsze słyszę. Wszyscy tak nosili. Za to rękawiczki na sznurku to miały tylko przedszkolaki. U mnie pesel 79...
19-01-2026, 11:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2026, 11:33 przez grendel.)
Ja tylko pół tuzina lat młodszy od @Don Diego. Wszystkiego co napisał doznawałem. Z tym, że kalesony (z otworem na wiadomą część męskiego ciała) to już był wypas. "Na dorosło". Budżetowo i bardziej dostępnie to były kalesonki (chyba wówczas wykonywane tylko z bawełny).
Ciekawostka dla młodszych:
Dzieciom zakładano takie kalesonki naciągając im nogawki na nogi a następnie chwytano za pas tychże kalesonek i podnoszono kalesonki do góry. Razem z delikwentem w środku. Gdy paluszki stóp nie dały rady dotrzeć na miejsce, gdzie powinny się znaleźć (z powodu nierozciągniętego materiału), to trzymając wciąż kalesonki za pas, potrząsało się nimi w górę-w dół-w górę-w dół (jak ziemniakami w garnku), razem z delikwentem w środku, żeby wszystkie elementy jego ciała znalazły się w pożądanym miejscu .
Często taka operacja powodowała, że pas kalesonek sięgał delikwentowi niemal pod pachy (patrz: Obelix z popularnej serii filmów). Stąd do dzisiaj wśród starszych roczników, gdy ktoś nosi coś nieco przydużego z odzieży/bielizny dolnych partii ciała, przewija się pytanie: "A pod pachami Cię nie uwiera?"