To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Plecaki] litraż od 30 do 40 litrów
Kup najładniejszy, najwygodniejszy dla ciebie i po temacie Smile Bo chyba wszystkie spełniają wymienione wymagania.
Odpowiedz
Miałam zamiar napisać to samo Wink Podane kryteria można zweryifkować na stronach producentów lub w sklepach internetowych. Wszystkie wymienione firmy mają bardzo dobre plecaki (oczywiście znajdą się zwolennicy jednych czy drugich). Jeśli masz jakieś konkretne pytania, to sprecyzuj je dokładnie, a jeśli nie to po prostu idź do sklepu przymierzyć i zweryfikować który najlepiej Ci leży, bo to najważniejsze, a niestety w tej kwestii forum Ci nie pomoże. Mi z tych trzech damski odpowiednik Zulu pasował najbardziej, ale to nie znaczy, że będzie również najwygodniejszy dla Ciebie.
Odpowiedz
Cześć,
przygotowuję się do kupna plecaki w jednodniowe wycieczki górskie z możliwością spakowania się na 3-4 dni. Robiłem research wsród producentów i zainteresowały mnie dwie firmy, tj. Gregory i Deuter. Mam 174 cm wzrostu, proszę o doradzenie który z tych plecaków polecacie i dlaczego oraz wskazanie istotnych różnic między tymi modelami, to co mi się udało znaleźć to wsród modeli Gregory jest to róznica w systemie nośnym (nic mi te systemy nie mówią, wszystkie podobne) z kolei modele Deutera wyróżniają się swoją topornością, są cięższe ale podobno bardzo wygodne w noszeniu. Jeżeli macie inne propozycje na taki plecak średniego litrażu na jednodniowe, maks 3-4 dniowe wycieczki inne niż wymienione w poście to proszę o propozycje. Budżet ruchomy, początkowo był 300 zł, po zagłębieniu się w temat podniosłem go do 400 zł, maksymalnie ile będę w stanie wydać to będzie 500 zł, wiadomo im taniej tym lepiej. Moim faworytem na chwilę obecną jest Zulu 35 i Stout 35.
Z modeli Gregory:
Zulu 35: https://8a.pl/plecak-w-gory-gregory-zulu-35-ozone-black
Stout 35: https://8a.pl/plecak-trekkingowy-gregory...antom-blue
Miwok 42: https://8a.pl/plecak-turystyczny-gregory...eflex-blue
Z modeli Deutera:
Deuter Futura Pro 36: https://8a.pl/plecak-gorski-deuter-futur...lpinegreen
Deuter Trail Pro 36: https://8a.pl/plecak-turystyczny-deuter-...lsrc=aw.ds

Z góry dzięki za wszelaką pomoc.
Odpowiedz
Jakiś czas temu również stałem przed podobnym dylematem.
Porównywałem Gregory Zulu 30, Deuter Futura 28, Deuter Trail Pro 32, Deuter Trans Alpine 24.
Nie chciałem klapy (stąd te pojemności) i miałem swoje specyficzne wymagania: wygodny system nośny, troczenie kijków, miejsce na camelbag, pojemne kieszenie w pasie biodrowym, jeśli możliwe to dodatkowy dostęp od dołu do komory głównej.
Najwygodniej na plecach leżał Gregory Zulu - ale do kieszeni na zapiętym pasie biodrowym nie byłem w stanie zmieścić telefonu, więc odpadł
D Futura - fajna siateczka z tyłu, nie czuć plecaka. Ale przez wygięte plecy trudne pakowanie i dostęp do rzeczy na dnie. Dodatkowo w poślad uwierały mnie druty od systemu nośnego
D Trail Pro - na plecach czuć te 2 długie gąbki od systemu nośnego (mniej wygodne niż Zulu). Ale po chwili można się przyzwyczaić. A kompromis wygoda / funkcjonalność dla mnie chyba najlepsza.
D Trans Alpine - najsłabszy system nośny, bardzo słaby pas biodrowy

Spójrz jeszcze na Ospreya. Mam Kestrela 58 i jest b. wygodny. Są też mniejsze pojemności. Bardzo chwalone są też Ospreye Stratos.
Odpowiedz
Ja bardzo lubię plecaki Lowe Alpine, ten proponuję dodać do listy rozważanych: Aeon 35 https://www.weld.pl/lowe-alpine-aeon-35/
..jeśli można gdzieś pójść, to ja tam pójdę..
Odpowiedz
odkąd kilka lat temu kupiłem Future 32 to innej firmy nie noszę. Choć początkowo używałem tej futury zarówno na 1 jak i 3-4dni, to teraz uważam że dobrze byłoby mieć dwa osobne plecaki. ja się w końcu dorobiłem. w każdym razie, jeśli masz opanowane pakowanie z wykorzystaniem każdego centymetra plecaka to ta Futura 36 pro to ideał. cena też atrakcyjna. na wyjazdy zimą ta moja futura32 zawsze jest zapakowana po ostatnią nitkę, a mieszczę się do niej dzięki zmianie garderoby na bardziej pakowne. z kolei ta sama Futura32 na jeden dzień to noszenie powietrza.
Odpowiedz
(24-03-2021, 08:07)acichy napisał(a): Cześć,
przygotowuję się do kupna plecaki w jednodniowe wycieczki górskie z możliwością spakowania się na 3-4 dni. Robiłem research wsród producentów i zainteresowały mnie dwie firmy, tj. Gregory i Deuter. Mam 174 cm wzrostu, proszę o doradzenie który z tych plecaków polecacie i dlaczego oraz wskazanie istotnych różnic między tymi modelami, to co mi się udało znaleźć to wsród modeli Gregory jest to róznica w systemie nośnym (nic mi te systemy nie mówią, wszystkie podobne) z kolei modele Deutera wyróżniają się swoją topornością, są cięższe ale podobno bardzo wygodne w noszeniu. Jeżeli macie inne propozycje na taki plecak średniego litrażu na jednodniowe, maks 3-4 dniowe wycieczki inne niż wymienione w poście to proszę o propozycje. Budżet ruchomy, początkowo był 300 zł, po zagłębieniu się w temat  podniosłem go do 400 zł, maksymalnie ile będę w stanie wydać to będzie 500 zł, wiadomo im taniej tym lepiej. Moim faworytem na chwilę obecną jest Zulu 35 i Stout 35.
Z modeli Gregory:
Zulu 35: https://8a.pl/plecak-w-gory-gregory-zulu-35-ozone-black
Stout 35: https://8a.pl/plecak-trekkingowy-gregory...antom-blue
Miwok 42: https://8a.pl/plecak-turystyczny-gregory...eflex-blue
Z modeli Deutera:
Deuter Futura Pro 36: https://8a.pl/plecak-gorski-deuter-futur...lpinegreen
Deuter Trail Pro 36: https://8a.pl/plecak-turystyczny-deuter-...lsrc=aw.ds

Z góry dzięki za wszelaką pomoc.

Mam Trail Pro 36, świetny plecak, po całym dniu nawet nie wiem, że coś miałem na plecach. Na jednodniówki pakuję swój ekwipunek i część żony, gdyby nie lustrzanka i obiektywy wziąłbym mniejszy. Mi akurat Futura nie podeszła, chociaż mierzony tylko na sucho, może w praniu byłby świetny. Osprey Kestrel 38 (M/L) pomimo, że wg specyfikacji  jest tylko o 2l większy, w rzeczywistości moim zdaniem jest o wiele większy i pakowniejszy. Trail Pro jest solidny w wykonaniu, dlatego swoje też waży i przy długich wędrówkach, każdy gram może zacząć ciążyć. Bez przetestowania na własnych plecach raczej się nie obejdzie.
Odpowiedz
Moja przyjaciółka poprosiła mnie o polecenie plecaka dla swojego męża. Wymagania:
  • ok. 30 l
  • z wygodnym pasem biodrowym (dodam, że jej mąż to postawny mężczyzna więc pas biodrowy musi być dość długi)
  • z kieszeniami bocznymi na wodę
  • pokrowiec przeciwdeszczowy w komplecie
  • kieszonki na różne drobiazgi mile widziane
  • na wzrost 182 (raczej krótsze nogi i długi tułów)
  • cena do ok. 350 zł
Przeglądam oferty sklepów internetowych i plecaki w tej cenie najczęściej nie mają porządnego pasa biodrowego, tylko coś, co go udaje. Jedyne co znalazłam to:

PINGUIN VECTOR 35 - chyba ma wszystko, co trzeba. Czy ktoś ma ten plecak i mógłby powiedzieć coś na jego temat? Michał miał kiedyś inny model tej firmy i był bardzo zadowolony. Jedynym jego minusem jest brak regulacji i tylko jeden rozmiar więc albo przypasuje albo nie.
https://www.e-horyzont.pl/plecak-trekkin...80233.html

LOWE ALPINE AIRZONE TRAIL 35 - nieznacznie przekracza budżet, ale niestety w tej cenie jest dostępny tylko rozmiar regular, który może być jednak zbyt mały.
https://e-pamir.pl/product-pol-9541-Plec...il-35.html

HIGHLANDER Summit 40 l - litraż większy niż zakładany, ale z wymiarów na stronie producenta nie wygląda na jakiś wielki. Czy ktoś zna firmę i może wypowiedzieć się na temat jakości? Tu znowu jest tylko jeden rozmiar więc nie wiadomo czy akurat przypasuje.
https://www.gamisport.pl/p/156531-plecak...nce-scroll

Quechua MH500 30 l - ten wygrywa cenowo. Czy ktoś go posiada i może powiedzieć coś na temat wygody? Kilka osób w komentarzach w sklepie napisało, że materiały, z których zrobione są szelki, pas biodrowy i siatka na plecach niszczą koszulki, a szelki obcierają skórę przy szyi, co już jest wadą, przez którą bym go nie kupiła.
https://www.decathlon.pl/p/plecak-turyst...R-p-310083?

Wszelkie uwagi na temat powyższych plecaków mile widziane. A może jesteście w stanie podrzucić jakieś inne propozycje spełniające wymagania? Niestety cena ogranicza wybór dość mocno.
Odpowiedz
Dobre pasy biodrowe mają Montane. Mam Cobra 25 i Halogen 25. Mógłbym polecić , tylko ze drogie
Grzesiek- stary dziadyga
Odpowiedz
Moja żona ma Quechua MH500 20l targa go wszędzie to jej ulubiony plecak. Po roku użytkowania niema składu zmęczenia plecaka, jedynie na co narzeka to siatka dystansową na plecach, w brew pozorom średnio oddycha.
Jeszcze jedno, lepiej plecak zmierzyć przed zakupem, w tym samym kolorze i rozmiarze były nieznaczne różnicę.
Odpowiedz
Podobno nie ma głupich pytań Wink

Potrzebuję plecak do 30l na rower treckingowy, jako garb przenośny na rzeczy na siłownię (strój sportowy + zestaw pod prysznic + woda 0,5l + odżywka 0,5l) i rzeczy do pracy (teczka A4, pojemnik z żywnością 14cm x 14cm x 6cm). Bywa, że trzeba zwinąć Softshell. Wszystko rozmiar "S", więc ładnie mieściło się w 30l.

Znalazłem na jednym z popularnych portali sklepowych Wink plecaki Hi-Tec: Pioneer 25l i DELITE 30l. W ofercie tego samego sprzedawcy jest jeszcze model o nazwie Ranger oraz o nazwie V-LITE, Arruba. Zdaniem sprzedawcy pierwszy "jest odpowiednikiem" modelu 25l, dwa pozostałem modelu 30l. Zdjęcia niewiele mówią, ja wyczaiłem, że DELITE i V-LITE różnią się wykończeniem systemu nośnego i kroczącą ceną ~30 zł. Faktem jest, że niewiele się różnią.

Pytania:

1. Czy Waszym zdaniem wewnętrzny stelaż + system nośny z dość masywnym pasem biodrowym + AIR COOLED SYSTEM w ogóle będą działać przy nieco zgiętej postawie rowerzysty na rowerze treckingowym/crossowym. Szczególnie chodzi mi o system wentylacji. Szczerze pisząc, na rowerze raczej się siedzi, niż pochyla (jak ma to miejsce na kolarce), powinno działać, ale czy to tutaj ma sens ?

2. Czy Waszym zdaniem 25l w użytkowaniu wiele różni się od 30l z wewnętrznym stelażem ? Wiem, to zależy od kształtu (kroju), materiału plecaka i osobistych umiejętności pakowania (jajka i pomidory na dno Wink ale pytam serio. Te 5l to "tylko" 1/6 pojemności 30, ale bywa, że jest naładowana na 100%.

3. Zdarzyło się Wam kiedyś zamoczyć rzeczy jadąc na rowerze, przy plecaku bez ochrony materiałowej przy zamku na kieszeni głównej ? Serio pytam. To wygląda jak jakiś żart, ale faktycznie jest. Czegoś takiego nie widziałem, może producent wyszedł z założenia, że jego klienci nie chodzą w deszczu albo zatrzymują się, żeby założyć taki śmieszny pokrowiec. Jak na pielgrzymce. Fajne, ale ja tam się zatrzymywać nie będę, tylko przyśpieszam Wink

Cena jest taka, że chyba nie warta pytania, ale myślę, że podobne rozwiązania przekładają się na droższe modele i warto czasem dwa razy się zastanowić, czy wystarczy mi plecak z tradycyjnym systemem nośnym, czy chłodzeniem.

Na koniec taka ciekawostka: aż do teraz, przez 24 lata (!) z małymi przerwami służył mi Alpinus Country. Wymieniłem mu wszystkie zamki, lokalny szewc- krawiec złota rączka dorobił obszycia przy głównej komorze i kieszeni bocznej. Służyłby dalej, ale doróbki sparciały Wink, kieszeń boczna pruje się na potęgę. Wyglądam trochę jak menel albo uciekinier z muzeum. Nie wiem, czy będę dojeżdżać do pracy przez następne 24 lata, więc wystarczy coś budżetowego.

Pozdro i z dzięki za podpowiedzi Wink Big Grin
Odpowiedz
Kiedyś jeździłem z jakimś prostym plecakiem TNF do pracy i zawsze miałem mokre plecy. I też się zastanawiałem wtedy, że jak kupię sobie jakiś plecak z fajną wentylacją (np. Deutera ze stelażem i siatką), to rozwiąże to mój problem. Na szczęście sprzedawca w Taterniku był w porządku i wybił mi to z głowy - podobno z każdym plecakiem na plecach na rowerze możesz mieć mokre plecy (oczywiście zależy to też od tego jak jeździsz).
Więc poszedłem w sakwy i w sakwie trzymam plecak, który zabieram do pracy, na zakupy itd. Dobre sakwy rozwiązują też problem deszczu. Przez ok 10 lat jeździłem z sakwami Crosso i nigdy mi nie przemokły.
Co do plecaków to spójrz jeszcze na Deuter Trans Alpine. Niby dedykowany do rowerów, ale czy rozwiąże problem wentylacji - mam wątpliwości.
Odpowiedz
plecak rowerowy to porazka koncepcji. To nie działa: i tak masz spocone plecy i nie ma to większego sensu. jeśli już się bawić, to szedłbym w sakwę/sakwy - na miasto to jest OK, wystarczy wybrać jakiś mniej wyprawowy model.
Odpowiedz
(07-06-2022, 09:38)ludz napisał(a): plecak rowerowy to porazka koncepcji. To nie działa: i tak masz spocone plecy i nie ma to większego sensu. jeśli już się bawić, to szedłbym w sakwę/sakwy - na miasto to jest OK, wystarczy wybrać jakiś mniej wyprawowy model.

No właśnie.. System chłodzenia chyba nie działa... Mijam różnych zrowerowanych, dzisiaj matka Polka z siodełkiem dla dziecka z tyłu i sakwą. Bardzo ładnie dawała sobie radę. Jest to jakiś pomysł. Ktoś z Was próbował ?

Sakwa ma trzy minusy: 
- jest przypinana do bagażnika (ja nie mam), 
- musi się dać szybko odpinać i przenosić, 
- musi zmieścić się w szafce (w szafce na siłownię raczej ciężko).

(07-06-2022, 08:05)meledhel napisał(a): Kiedyś jeździłem z jakimś prostym plecakiem TNF do pracy i zawsze miałem mokre plecy. I też się zastanawiałem wtedy, że jak kupię sobie jakiś plecak z fajną wentylacją (np. Deutera ze stelażem i siatką), to rozwiąże to mój problem. Na szczęście sprzedawca w Taterniku był w porządku i wybił mi to z głowy - podobno z każdym plecakiem na plecach na rowerze możesz mieć mokre plecy (oczywiście zależy to też od tego jak jeździsz).
Więc poszedłem w sakwy i w sakwie trzymam plecak, który zabieram do pracy, na zakupy itd. Dobre sakwy rozwiązują też problem deszczu. Przez ok 10 lat jeździłem z sakwami Crosso i nigdy mi nie przemokły.
Co do plecaków to spójrz jeszcze na Deuter Trans Alpine. Niby dedykowany do rowerów, ale czy rozwiąże problem wentylacji - mam wątpliwości.

Ciekawe rozwiązanie. Chyba jednak pomyślę o tym poważnie. Faktycznie, T-shirt zawsze suszę, niezależnie od pory roku.
Odpowiedz
jest dużo opcji, ale fakt, te praktyczne raczej wymagają bagażnika. Tak czy owak, zobacz np.:
https://www.tchibo.pl/plecak-na-rower-p400165624.html

Osobnym tematem są duże torby na kierownicę - takie wielkości małej sakwy/plecaka: https://www.rowerystylowe.pl/p-10309/sak...695/czarny
Odpowiedz
(07-06-2022, 16:18)Niskopienny napisał(a): Sakwa ma trzy minusy: 
- jest przypinana do bagażnika (ja nie mam), 
- musi się dać szybko odpinać i przenosić, 
- musi zmieścić się w szafce (w szafce na siłownię raczej ciężko)

Może zamiast sakwy torbo-plecak rowerowy firmy Sport Arsenal z serii Expedice (najwyższa seria Sport Arsenal). Szelki chowają się pod "skrzelami" zamykanymi na zamek.
Odpowiedz
(07-06-2022, 16:18)Niskopienny napisał(a): Sakwa ma trzy minusy: 
- jest przypinana do bagażnika (ja nie mam), 
- musi się dać szybko odpinać i przenosić, 
- musi zmieścić się w szafce (w szafce na siłownię raczej ciężko).


Jeśli chodzi o drugi i trzeci punkt, to tutaj fajnie sprawdza się Sport Arsenal z serii SNC (sakwa nr. 508). Od kilku lat mam, używam na mieście, pakuje się świetnie do szafy w domu, targam codziennie na trzecie piętro - system zapięcia łatwy, prosty, i nie do zajechania. Katalog Arsenala
Odpowiedz


Skocz do: