To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[OT] Wieści ze świata, newsy, prasówka, etc.
To niestety nierzadki przykład, kiedy dobro jednostki zderza się z dobrem wspólnym. Niby wszyscy chcielibyśmy zachować piękno przyrody tatrzańskiej dla przyszłych pokoleń, ale najchętniej też to byśmy zaparkowali własnym wozem jak najbliżej Moka... Sens istnienia takich instytucji jak parki narodowe jest właśnie taki, aby chronić cenne dla społeczeństw obszary przed naszym egoizmem i podejmować decyzje kierując się czymś innym niż bieżącą wygodą i zdaniem wyborcy. TPN radzi sobie z tym zadaniem chyba, zważywszy na okoliczności, niesamowitą presję turystów, całkiem chyba nieźle. Ale nie oszukujmy się, bez radykalnych działań - jak zamknięcie takich parkingowych molochów lub wprowadzenia jakiegoś limitu wejść do parku - dalsza degradacja będzie stopniowo postępować. Tatry w skali Europy może nie są jakoś wyjątkowo piękne, ale to specyficzny jednak obszar, w Polsce wyjątkowy. W takiej Szwajcarii pewne obszary, pewnie tle innych ich rejonów, wcale nie aż tak niespotykane, są często chronione za pomocą surowszych restrykcji niż te straszne, zaporowe po prostu dla Kowalskiego 50 zł za dzień parkowania na P. Białczańskiej. Również w Słowenii, ze względu na wzrastający ruch samochodowy do jednej z dolin, a dolin mają więcej niż my, rozpoczęła się dyskusja, czy nie ograniczyć ruchu samochodowego w jednej z dolin poprzez ... postawienie szlabanu na ca. 12 km przed obecnym parkingiem. I pomysł, przynajmniej wśród tych, z którymi rozmawiałem, raczej się podoba, no ale oni mają inny stosunek do rodzimej przyrody.
Odpowiedz
Wszystko spoko.
Ale tutaj chyba się rozchodzi o sensowność stosowanego prawa. Jakoś nie słyszałem protestów, że do Murowańca albo na Ornak trzeba dymać te półtorej godziny.

Do Włosienicy kiedyś dochodziły PKSy. Teraz chronimy przyrodę, więc dochodzą fasiągi, które nie działają finansowo ani czasowo, ale za to są wątpliwe etycznie. A 'przeciętnemu turyście' oferowane jest dreptanie asfaltówą - będąc mijanym w trakcie marszu przez samochody z zezwoleniem.
Więc z jednej strony TPN chroni przyrodę, a z drugiej udostępnia ją jak leci jakimś arbitralnie wybranym grupom. Kompromitują te zakazy jak rząd obostrzenia.



EDIT: Swoją drogą, czynnikiem ograniczajacym liczbę ludzi w moku zaczyna być parking i komunikacja, a nie liczba chętnych na dymanie 9km asfaltem. Więc gdyby założyć, że ktoś w TPN myśli głową, to może znajdzie się tam wola na zorganizowanie ekologicznego transportu na Włosienicę.
Odpowiedz
Za pewien czas przestaniesz słyszeć głosy narzekające na wysokość opłaty parkingowej. Doskonale pamiętam, jak narzekano, że do Huciskiej już nie bedzie można dojechać. Teraz pewnie wielu zwyczajnie nie pamięta już tych czasów, kiedy i tam można było zaparkować.
Odpowiedz
https://50n.pl/program/

W weekend Małopolski Festiwal Podróżniczy. Gospodarzem Bochnia
Odpowiedz
Śpieszmy się kochać lasy - tak szybko odchodzą.

https://turystyka.wp.pl/afera-o-mape-wyc...478966592a
Odpowiedz
https://bip.malopolska.pl/tpnzakopane,a,...atern.html


ktoś w TPN ma poczucie humoru.
Ciekawe, czy sobie wynajmą firmę ochroniarską do egzekucji tego światłego zakazu


EDIT: podobno chodzi o niedźwiedzicę z młodym. No debile.
Odpowiedz
@ludz
Słowo które kolega użył pasuje do ludzi za nic mających elementarne zasady ochrony przyrody. Człowiek jest w Tatrach gościem.
Odpowiedz
@turysta: o ochronie przyrody jakieś pojęcie mam. Można np. powołać się na ustawę w tym temacie. I tam dość wyraźnie pisze, że oprócz ochrony, celem istnienia PN jest udostępnianie tych terenów. Czekam na zdziwiony i oburzony post TPNu, że w Święta otwarte jeszcze szlaki przeżywały oblężenie.

I nie, nie jestem zdania, że przyrodę można mieć w poważaniu. Po prostu przy lockdownach, zakazie nocowania i wszelkich innych cyrkach TPN mógłby połknąć tę żabę i nie utrudniać ludziom zachowania resztek normalności.
Odpowiedz
(02-04-2021, 11:29)ludz napisał(a): @turysta: o ochronie przyrody jakieś pojęcie mam. Można np. powołać się na ustawę w tym temacie. I tam dość wyraźnie pisze, że oprócz ochrony, celem istnienia PN jest udostępnianie tych terenów. Czekam na zdziwiony i oburzony post TPNu, że w Święta otwarte jeszcze szlaki przeżywały oblężenie.

I nie, nie jestem zdania, że przyrodę można mieć w poważaniu. Po prostu przy lockdownach, zakazie nocowania i wszelkich innych cyrkach TPN mógłby połknąć tę żabę i nie utrudniać ludziom zachowania resztek normalności.


Co nie zmienia faktu, że udostępnianie terenów TPN powinno być realizowane po spełnieniu celu nadrzędnego tj. ochrony przyrody.

A patrząc na takie widoki:

https://www.youtube.com/watch?v=zzbGZ5CBmqo

w pełni zrozumiałe są ograniczenia. Chodzi o rozładowanie ruchu turystycznego, ładne miejsca w PL nie kończą się na Tatrach, można pojechać na pobliskie wzgórza albo biwak do lasu.

https://wpolityce.pl/lifestyle/334133-60...ch-zdjecia

2017 rok - 60 tysięcy osób...to jest obłęd. W takich warunkach nie ma szans, żeby zwierzęta spokojnie mogły zdobyć pożywienie czy odbyć okres lęgowy. W Karkonoszach co roku obserwujemy ból (_).(_) suwerena kiedy zamknięte są pojedyncze szlaki przez okres lęgowy cietrzewi.
Łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent
Odpowiedz
Więc można zamknąć całe Tatry, idąc tym tropem. Nawet rozsądna sprawa, bo wtedy zamiast wyrażać zdziwienie że w pozostałych dolinach są tłumy, będzie można podnieść oburzony głos, że ludzie mają takie zakazy w dupie.
Obrazki jednak ciut nietrafione bo do Murowańca nie masz szerokiej drogi gdzie zajedziesz z wózkiem.
Odpowiedz
@ludz
Kolego, proszę się nie wyrażać.
Odpowiedz
https://m.facebook.com/story.php?story_f...9&sfnsn=mo

Mały niedźwiedź wypadł z gawry. W innym miejscu sokół wędrowny założył gniazdo. Ale najważniejsze, że biedni turyści nie mogą zadeptać gór Wink
Łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent
Odpowiedz
https://www.dobreprogramy.pl/Lasy-Panstw...14360.html

Kolejny dowód na traktowanie lasów jako biznesowego Eldorado przez Lasy Państwowe. Instruowały one jak zafałszowywać ankiety.
Odpowiedz
........
Odpowiedz
zapraszam do tematu reedycji komina engietowego:

https://ngt.pl/thread-8937-post-257931.html#pid257931

https://ngt.pl/uploads/old_posts/8937-2-1.jpg
Jaga & Mathew dziękuję za nowe NGT!

- NGT to hobby przy okazji pasji, a nie zamiast -
Odpowiedz
Zbynek, dość ciekawie o przyrodzie, ekologii, leśnictwie pisze greenwatcher. Tu jest przykład z lasami, naturą 2000 i biurokratycznymi opisami stanu w Polsce, oraz Niemczech i Francji:
http://greenwatcher.szkolanawigatorow.pl...orszy-w-ue

Tu dam tylko jedną z trzech opisanych pułapek:

...
Trzecią pułapką jest niezrozumienie, że Natura 2000, oprócz deklarowanych chęci konserwatorskich, jest narzędziem kontroli gospodarki i dyscyplinowania państwa, co zdają się rozumieć, nasi zachodni sąsiedzi.
...

Z artykułu jaki przytoczyłeś wynika mi, że LP połapały się o co chodzi i zaczynają grać podobnie do Niemców i Francuzów starając się omijać pułapki opisane przez greenwatchera.
Odpowiedz


Skocz do: