To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Nie wiesz? zapytaj! - krótkie pytania, szybkie odpowiedzi
Ja używałem, na jachcie. Ale przy temperaturach wyższych, tj.10-15 C.
Odpowiedz
(10-03-2026, 20:12)T Atomicus napisał(a): Ja używałem, na jachcie. Ale przy temperaturach wyższych, tj.10-15 C.

i... jak się sprawdził ? jaka moc ? jaki śpiwór ?
Odpowiedz
Moc - chyba 65W. To jakiś Silvercrest z Lidla. Chodziło mi generalnie o podsuszenie dość ciasnej kajuty. I lekkie ocieplenie, bo ścianki/burty na jachcie cienkie i słabo izolują. Na zewnątrz temperatura 0 do +5. W środku 10-15. Śpiwór FN Troms, ale to nie miało znaczenia, bo i tak go rozpinałem.
Generalnie sprawdzało się to bardzo dobrze.
Odpowiedz
Napisz coś więcej.
Czyli rozłożony koc działał jak mata grzewcza?
Ja w Phobosie 21 używam takiej małej farelki ale niewiele to daje gdy tem. spada jesienią.
Odpowiedz
A co tu można więcej? Tak się składa, że muszę być na wodzie i w chłodniejszych miesiącach. Z reguły mieszkam na Antili 30 bez vebasto. Ogrzewanie było więc tylko elektryczne, farelkowe. Jedna, czasem nawet dwie farelki 1000W przez całą noc. Trzeba uważać na instalację elektryczną. Farelki są więc uruchamiane na osobnym kablu. Poza tym - hałasują.
W tamtym roku do swojej zamykanej kajuty wstawiłem koc elektryczny i sobie chwalę. Przede wszystkim przyjemniej się wchodzi do koi.
Odpowiedz
Zastanawiam sie nad zakupem spodni do aktywności w rodzaju jazda na rowerze w chłodniesze dni, łażenie po górach itd

Mam już bluzę z Technostretchu Pontetorto i jest to jeden z bardziej użytecznych i uniewersalnych ciuchów w mojej szafie

Teraz wypatrzyłem takie spodnie z tego samego materiału, https://malachowski.pl/product/spodnie-s...e-tourist/

Zastanawia mnie tylko:
1. Czy ten materiał nie jest zbyt delikatny jak na spodnie do umiarkowanego ciorania (żadne skałki, wspinaczka, raczej rower i łażenie z buta po górach)
2. cena trochę wysoka.
Odpowiedz
to będą takie grubsze leginsy, to wszystko - IMO kiepski pomysł na cioranie, ale co tam kto lubi Smile
Odpowiedz
@ Martinus_vm
Dojeżdżam do pracy codziennie, przez większość sezonu używam spodni z Deca mt 500 w kolorze niebieskim
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...&c=Zielony
Jak dla mnie najbardziej uniwersalne " +" za kieszenie z zamkiem i b. dobry stosunek jakości do ceny. Na lato niestety za ciepłe.
W chłodne dni dołożysz bieliznę termiczną (cieńszą lub grubszą), na zimę wybrałbym spodnie typu softshell.
Ostatnio kupiłem w cenie 160 zł na Zalando Lunge https://8a.pl/spodnie-haglofs-mid-slim-p...-magnetite
Porównując ze spodniami z Deca gramatura materiału podobna a wstawki równiez elastyczne, kieszenie niestety płytkie.
Odpowiedz
(15-03-2026, 21:16)Gapcio napisał(a): @ Martinus_vm
Dojeżdżam do pracy codziennie, przez większość sezonu używam spodni z Deca  mt 500 w kolorze niebieskim
https://www.decathlon.pl/p/spodnie-trekk...&c=Zielony
Jak dla mnie najbardziej uniwersalne " +" za kieszenie z zamkiem i b. dobry stosunek jakości do ceny. Na lato niestety za ciepłe.
Jakiś czas temu, też je zakupiłem kolor Miedziany brąz / Szary węgiel, płaciłem 118.97, jak na cenę rewelacja, wygodnie się jeździ w aktualnych warunkach. Zamek nie przycina się, płynnie działa, pasek wymienny. Żałuję, że nie wziąłem dwóch, Poluje na promo i zamawiam kolejne Smile
Odpowiedz
Te spodnie MT 500 mam i bardzo sobie cenię, uważam że za tą cenę są bezkonkurencyjne

Chyba faktycznie lepiej takie spodnie i najwyżej zakładac jakieś kalesony pod spód na niskie temperatury
Odpowiedz
takie pytanie może natury bardziej ogólnej

Czy w zastosowaniach standardowych ( tj. nie wspinaczka lodowa, nie szczyty powyżej 3500 m, raczej nie górska turystyka zimowa) itd jest w ogóle sens inwestować w kurtki przeciwdeszczowe o lepszych membranach, czy wystarczy ograniczyc się do czegoś o parametrach 10.000/10.000

Temat zgłębiam od dłuższego czasu, z tego co wyczytałem na różnych forach dążenie do "eko" w przemysle odzieżowym skutkowało zmianami technologicznymi np. w zakresie impregnacji odziezy wodoodpornej. Nowe powłoki DWR PFC-Free mają być znacznie mniej odporne niż starsze sprzed 15-20 lat, a dodatkowo ich odnawianie nie tylko jest czasochłonne ale też wystarcza na krótko.

Bez dobrej impregnacji - po krotkich intensywnym deszczu zewnetrzny laminat chłonie wodę, więc żadne wypychanie wilgoci na zewnątrz nie ma miejsca
Druga sprawa - w Polsce pada bardzo mało, są całe tygodnie bez deszczu. Obszary z dużymi opadami to właściciwie tylko góry plus jakies oberwania chmur podczas letnich burz.
W warunkach wysokogórskich membrana daje jeszcze ochronę antywiatrową - ale poza tymi górami zwykły softshell da porównywalną wiatroodporność, a o ile nie ma membrany - nie zapocimy się w nim tak mocno.
Do sportu - jazda na rowerze, bieganie - przy wiekszym tempie membrana się średnio nada, bo i tak zapocimy się od środka.

To po co w sumie ludzie inwestują ciezkie pieniądze w membrany?
Odpowiedz
Jeśli poruszasz sie wolno membrany maja sens
jeśli poruszasz sie szybko membranę wyciągniez gdy leje za bardzo lub wieje za bardzo gdzie wysoka oddychalność kompletnie nie ma sensu

Aczkolwiek:
Bardzo źle sprzedaje sie kurtke za 2500pln mówiąc nasza kurtka ioddycha najmniej ze wszystkich (ja bym kupil)

Klienci zaś przy tkaninach przyzwyczajenie sa co najwyzej do gramatury wodoszczelnośći oddychalności i rzadziej składu surowcowego jako wyznaczników jakości

Ja zdecydowanie bym wolał by marki zaczeły podawać parametry siły zrywajacej i rozdzierajacej ale nie za bardzo widze mozliwości przebicia sie z takim komunkatem marketingowym na rynku
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D     Redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,   organizacje: POG  EOCA                
Ekspert: ISO, PKN powiązania: aerosize, crux, huzar, lesovik, lightwave, mrozy, ortovox, pajak, patizon, polarmond....
Odpowiedz
(20-03-2026, 14:22)sasq napisał(a): Jeśli poruszasz sie wolno membrany maja sens
jeśli poruszasz sie szybko membranę wyciągniez gdy leje za bardzo lub wieje za bardzo gdzie wysoka oddychalność kompletnie nie ma sensu

Aczkolwiek:
Bardzo źle sprzedaje sie kurtke za 2500pln mówiąc nasza kurtka ioddycha najmniej ze wszystkich (ja bym kupil)

Klienci zaś przy tkaninach przyzwyczajenie sa co najwyzej do gramatury wodoszczelnośći oddychalności i rzadziej składu surowcowego jako wyznaczników jakości

Ja zdecydowanie bym wolał by marki zaczeły podawać parametry siły zrywajacej i rozdzierajacej ale nie za bardzo widze mozliwości przebicia sie z takim komunkatem marketingowym na rynku

W sensie że to byłby parametr jak bardzo kurtka jest odporna na rozdarcia o skały, krzewy itd?
Odpowiedz
(20-03-2026, 13:51)Martinus_vm napisał(a): Do sportu - jazda na rowerze, bieganie - przy wiekszym tempie  membrana się średnio nada, bo i tak zapocimy się od środka.
Odnośnie roweru, czy kurtki Softshell bez membrany typowo rowerowe (według opisu) będą rzeczywiście lepiej się spisywać od takich pod Turystykę??
Odpowiedz
Od kurtek membranowych na pewno lepiej. Od turystycznego softshella bez membrany - niekoniecznie, przynajmniej pod kątem ochrony przed wiatrem. Tu co najwyżej będzie różnica typu inny krój rękawów, inaczej ułożone kieszenie, itp. To są detale, które mogą robić różnicę, ale wcale nie muszą. Ja z powodzeniem używałem przez lata normalnych turystycznych ciuchów na rower (dojazdy do pracy w mieście).
Odpowiedz
Membrany typowo rowerowe nie raz stosują taką sztuczkę, że są z przodu, a z tyłu masz dobrą wentylację bez membrany.
Odpowiedz
(23-03-2026, 19:55)michal13031986 napisał(a):
(20-03-2026, 13:51)Martinus_vm napisał(a): Do sportu - jazda na rowerze, bieganie - przy wiekszym tempie  membrana się średnio nada, bo i tak zapocimy się od środka.
Odnośnie roweru, czy kurtki Softshell bez membrany typowo rowerowe (według opisu) będą rzeczywiście lepiej się spisywać od takich pod Turystykę??

+1 do turystycznych ubrań na rower
Odpowiedz
Ja na rowerze z chęcią stosuję takie kurtki showeproof jak ta przeciwdeszczowa


Ta kurtka ma parametry 2000 wodoodporności i 20.000 oddychalności
w praktyce to do 16-17 stopni da sie w niej jechać z potowką pod spodem i w całkim niezłym tempie po 40-50 km całkiem odprowadza wilgoć. Tzn nie jest idealnie, ale ujdzie, nie ma wrażenia sauny. Mówię o warunkach bez deszczu, z lekkim lub silniejszym wiatrem

Godzinę deszczu też wytrzyma, tylko nie ma kaptura.

Z wszystkich rzeczy membranowych jakie miałem - to ta jedyna faktycznie sprawiała wrażenia że "coś oddycha"

Tylko to w zasadzie jest przezroczysty kawałek folii, izolacja termiczna żadna, wiatroodpornosć też nie jest w 100 %
Odpowiedz
(24-03-2026, 11:00)r_krzysiek napisał(a): +1 do turystycznych ubrań na rower

Noo, to zależy. Dobre ciuchy rowerowe nie są złe. Są przeważnie dużo lepiej dopasowane niż turystyczne, co sprawia że jednak nic nie podwiewa, nie masz jakichś dziwnych miejsc wychłodzonych, kieszenie w odpowiednim miejscu, itp.
Odpowiedz
Jakich aktualnie firm warto brać skarpety merino? Co oprócz smartwool, icebreaker
Odpowiedz


Skocz do: