To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


LAWINY! - Sondy, nadajniki, łopaty, etc.
#61
Czy ktoś z forumowiczów kopał w lawinisku łopatą z karbonu? Chętnie usłyszę o plusach i minusach. Pytam wyłącznie o doświadczenie praktyczne w lawinisku.

W lawinisku kopałem tylko raz. Do dyspozycji miałem czekan i SnowClaw. Byłem szczęśliwy, że nie był to beton, bo byłby to koszmar. Trzeba jednak przyznać, że SnowClaw i tak działał dużo lepiej, niż kombinacja czekan + ręce.
Zalety:
+ dokopałem się w dość twardym śniegu
+ bardzo lekki zestaw
+ bardzo łatwy do przytroczenia
+ tani
+ zawsze mam przy sobie, bo nie sprawia problemów
Wady:
- nie można przycisnąć nogą jak w przypadku łopaty
- nie można ''przyciąć'' śniegu jak łopatą, co ułatwia kopanie
- kopie się wolno

Teraz zastanawiam się nad zakupem łopaty. Moje kryteria to:
Jeśli będzie ciężka, to owszem będę ją miał, ale pewnie rzadko będę ją nosił. Jeśli będzie tak lekka, że nie poradzi sobie ze śniegiem, nie będę jej brał, bo i po co mi ciężarek na plecach.
Skoro do wieku 37 tylko raz przyszło mi kopać w lawinie, to podejrzewam, że nie będzie się to dużo częściej zdarzać, a tym samym trwałość łopaty nie jest dla mnie czynnikiem. Jeśli po pierwszej akcji będzie wyglądała jakby się na kolejną nie nadawała, to ją po prostu wymienię.
Zastanawiam się nad Arwa Snow Pure Light (295gr), czyli SkiTourową łopatką.

Jeśli połamałeś/aś już jakąś karbonową łopatę w lawinisku, albo wręcz przeciwnie, sprawdziła się, to chętnie usłyszę Twoją opinię.

Odpowiedz
#62
Witajcie,
Kupiłem właśnie detektor lawinowy ortovox patroller. Dziwi mnie, że jeśli przełączam go na opcje poszukiwania cały czas mrugają mi strzałki i pojawiają się różne odległości. Czy to normalne jeśli nie ma w pobliżu żadnego innego detektora?

Odpowiedz
#63
@Marek - detektor jest czuły na różne zakłócenia, moje np. dobrze znajdują ekrany LCD. Generalnie to nic złego jeśli jesteś w mieście, w domu etc.
@Hadrian - łopaty karbonowe są robione dla zawodników w skialpinizmie, do okazjonalnego użytku. Nie słyszałem, ani sam nie połamałem żadnej (mam wspomnianą ARVA), ale osobiście na Twoim miejscu celowałbym w jakiejś lekkie łopacie alu np. BCA B-1, Pieps racer etc.
Pozdrowienia
Sebastian
-------------------------------------------
www.lawiny.com

Odpowiedz
#64
SF nie połamiesz takiej póki podczas np.kopania nie walniesz w lód albo np.w kamień a zwłaszcza podczas akcji ratunkowej nie ma czasu na cackanie się z łopatą bo czas tu jest najważniejszy. Ja co prawda nigdy nie miałem karbonowej ale pękła mi szufla policarbonowa podczas kopania i uderzenia o skałę...

Odpowiedz
#65
@Wiesiek - toteż piszę: ''(...)- łopaty karbonowe są robione dla zawodników w skialpinizmie, do okazjonalnego użytku. (...)'' :)
i dalej utrzymuje, że łopaty alu są najlepsze - masa nie wiele większa, a ilość zastosować nieporównywalna.
-------------------------------------------
Kursy lawinowe - www.lawiny.com

Odpowiedz
#66
zamieszczam tutaj, by zostało na dłużej niż na dupie. do przemyślenia:
http://vimeo.com/6581009

Odpowiedz
#67
SnowClaw nadaje się raczej do odkopania auta, choć i to niewygodne, w Beskidach do odgarnięcia opadu po nocy przy namiocie. Każdy kto próbował wbić łopatę w zmrożony śnieg albo beton to wie, że to raczej gadżet i dobra łopata to podstawa.

Odpowiedz
#68
Hej, hej
Wiem, że do zimy w sumie niedaleko i chciałabym zapytać czy ktoś z Was zna może miejsce w Zakopanem i okolicach gdzie można tanio wypożyczyć zestaw lawinowy nie płacąc kolosalnej kaucji?
Pzdr. :)
---
Edytowany: 2013-11-15 20:23:54
---
Edytowany: 2013-11-15 20:24:21

Odpowiedz
#69
Bart, ale horror, przez ciebie nie będę spał! 8/

Odpowiedz
#70
Czy ktoś posiada łopatę Pieps Racer? Czym różnią się poszczególne wersje tego modelu? Widzę różne wagi i różne uchwyty, więc rozumiem, że tym. Którą wersję polecacie?

Odpowiedz
#71
Szukam ekonomicznej łopaty biwakowej.
Łopata ma służyć podczas biwaków zimowych podczas wycieczek narciarskich w beskidach tak więc łopatka bardziej do używania niż noszenia. Myślałem raczej o alu, żeby móc spokojnie postawić kuchenkę na szufli. Oczywiście im lżejsza i tańsza tym lepiej.
Widzę, że łopaty lawinowe zaczynają się ok130zł przy 650gr wagi. Ogl w ogrodniczym np łopatkę alu fiskarsa ważącą ok 700gr, robią też 500gr saperkę z mniejszą szuflą ok 20x30 (obie ok 50zł), są jeszcze recenzowane plastikowe łopatki prosperplastu, jest snowclaw i inne noname. Może ktoś coś fajnego polecić?
-------------------------------------------
m

Odpowiedz
#72
Ja też mam pytanie, ale o sondę i czujnik. W dobrej cenie znalazłem sondę Arva light 200 i czujnik Arva Evo4.

Moje pytania:
1) Czy 200 cm to nie za mało na sondę?
2) Czy linka kevlarowa jest znośna, czy szukać stalowej wzmacnianej?
3) Jaką inną budżetową sondę byście polecili (waham się bo znalazłem na angielskim forum słabe oceny, ponoć system blokowania jest marny i ciężko się ją rozkłada)?

4) Czy używa ktoś tu czujki Arva Evo 4? Czy da się ją swobodnie nosić pod kurtką? (ponoć jest dosyć duża)

5) Czy każdą szuflę łopaty, która ma otwory można używać jako deadmana?
---
Edytowany: 2016-12-08 17:41:34

Odpowiedz
#73
@m
Ja w tamtym roku kupowalem kilka lopat (dla siebie i znajomych) w Leroy Merlin. W sklpie internetowym juz dawno nie bylo, ale w stacjonarnym na ul Modlinskiej (W-wa) bylo ich wciaz sporo przed wakacjami. Cena afair 20zl
Symbol HX210, ale oni to wyszukuja po numerze referencyjnym - LM 44568811. Trzeba pytac o 'lopate do sniegu HX210', albo podac pelny symbol towaru, tj. 44568811.
Te lopate bardzo chwalili na skiturowych forach.

Odpowiedz
#74
@beep
1) mało - na Tatry min. 300 cm
2) każda jest dobra, nie będziesz tego używał pięć razy dziennie..
3) każda tania i długa jest dobra
4) to nie czujnik tylko detektor i każdy jest prawie taki sam w gabarycie
5) tu doświadczenia nie mam, ale chyba nie..
-------------------------------------------
7!

Odpowiedz
#75
@siedem

Dzięki za odpowiedź. Faktycznie detektor miałem na myśli ;)

No to szukam innej sondy w takim razie.

Odpowiedz
#76
Od ostatniego postu minęły 4 lata

Jestem na kupnie łopaty jakieś porady?
Elite Climb najlżejsza :-D
Saperka najtańsza ;-)
Rzeczowo i na temat kto używa często i na co zwrócić uwagę?

wymagania:
-dead men musi dać się zrobić
-Po złożeniu nie może przekroczyć 60-65cm
-Nie może być niebieska (jakoś nie przepadam, poza tym nie do twarzy mi)
-ma się nią dać wykopać jamę śnieżną, miejsce pod namiot, kolegę z lawiny (tej ostatniej nie planuję do 2070r., ale że nigdy nic nie wiadomo
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
#77
Sasq: mam taką ersatzową łopatę (nie pisało na opakowaniu, że lawinowa) I wybieram sobie nową właśnie. Dlaczego? Otóż, jest niebieska. Wink Ale poza tym, trudno ją złożyć w rękawiczkach - trzeba wcisnąć te zatrzaski, by spasować stylisko, nie chcę się w to bawić w stresie.

Dla mnie kryteria są takie:
1. szufla z alu - nawet jak pognę, poniszczę, to działa, plastik - może się połamać i jestem bez łopaty.
2. można złożyć bez wciskania zatrzasków (patrz wyżej)
3. fajnie, jeśli da się zrobić z niej motykę (ustawić szuflę pod ostrzejszym kątem do styliska)

No i teraz, co jest właściwie na rynku do wyboru co spełnia te kryteria?

Pieps c660 i chyba c720
Ortovoxy Pro i Kodiak
Black Diamond Evac
Odpowiedz
#78
O funkcja motyki cudowna chcę!
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D                      powiązania: aerosize crux huzar lesovik lightwave ortovox pajak patizon....
redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor,    organizacje: POG  EOCA
Odpowiedz
#79
Kolejnym plusem dodatnim łopaty oprócz funkcji motyki są ząbki na gorze łopaty i nie okrągła. W twardym śniegu gdy będzie potrzeba wbijania łopaty butem unikniemy ześlizgiwania się. Takie łopaty mają Toprowcy.
Odpowiedz


Skocz do: