Liczba postów: 8049
Liczba wątków: 214
Dołączył: 12.02.2004
Tak wiem, że te eSki widzą od RAB'a ale obawiam, że będzie za mała. Muszę ją dopaść na żywo i zmierzyć. Dzięki
Jaga & Mathew dziękuję za nowe NGT!
- NGT to hobby przy okazji pasji, a nie zamiast -
Liczba postów: 435
Liczba wątków: 4
Dołączył: 19.07.2010
(10-10-2024, 09:12)gumibear napisał(a): Witajcie. Szukam czegoś pokroju kamizelki puchowej Rab Microlight Vest w rozsądnej cenie. Pierwotnie na tapecie był Pajak Shadow ale cena 900 zł to jakis obłęd.
W rozsądnej ceny to tylko na TEMU ??
Liczba postów: 2131
Liczba wątków: 7
Dołączył: 21.04.2015
(13-10-2024, 15:40)Tux_63 napisał(a): W rozsądnej ceny to tylko na TEMU ??
TEMU to quasi aliexpresowy portal. A na takich osobiście nigdy nie kupiłem i nie kupię żadnej odzieży (kurtki, bluzy, spodni itp). I innym też odradzam. Dlaczego?
Ponieważ:
1. Podawane na aukcjach rozmiary (S, M, L, itd.) to tylko radosna twórczość sprzedawcy, nie mająca absolutnie nic wspólnego z rzeczywistymi rozmiarami
2. Otrzymany produkt różni się zasadniczo fasonem, kolorem, rodzajem materiału od tego, który przedstawiany był w aukcji. Jak na tych fotkach
Liczba postów: 6
Liczba wątków: 1
Dołączył: 18.10.2024
(13-10-2024, 15:40)Tux_63 napisał(a): (10-10-2024, 09:12)gumibear napisał(a): Witajcie. Szukam czegoś pokroju kamizelki puchowej Rab Microlight Vest w rozsądnej cenie. Pierwotnie na tapecie był Pajak Shadow ale cena 900 zł to jakis obłęd.
W rozsądnej ceny to tylko na TEMU ??
Może rodzimy Cumulus Minilite? To jest chyba konkurencyjna kamizelka dla Pajaka. Swoją drogą jestem ciekawy różnicy ceny produktów, tych dwóch marek. Czy poza tym, że Pajak wygląda bardziej fancy czymś się jeszcze wyróżnia?
Liczba postów: 8049
Liczba wątków: 214
Dołączył: 12.02.2004
Poczytane, pomierzone na sucho i KAMIZELKA MICROLIGHT-BELUGA zmierza ze Skalnika.
https://www.skalnik.pl/kamizelka-microli...uga-694593
Wyszło poniżej 500 zł z kodem blek frajdejowym EXTRABLACK.
Dzięki za podpowiedzi. Mam nadzieję, że eSka będzie ok. Na stronach w necie znalazłem pomiar dokladny więc wygląda na to, że powinno być ok.
Jaga & Mathew dziękuję za nowe NGT!
- NGT to hobby przy okazji pasji, a nie zamiast -
Liczba postów: 2782
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.05.2007
15-07-2025, 10:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-07-2025, 10:44 przez Zbynek Ltd..)
Ktoś powie jak zabić kaczkę? 
Nie, nie chodzi mi o fizyczną likwidację sympatycznego i wesołego drobiu.
Jak zabić odorek wyrobu z kaczym puchem?
Mam sweterek z Decathlonu. Ten nie ma żadnego aromatu. Nawet trzymany zamknięty hermetycznie.
Teraz dostałem inny produkt. Nowy. Jak jest zamknięty szczelnie, to zaczyna brzydko pachnieć. Po wietrzeniu przez 36 godzin na wietrze i słońcu, i ponownym zamknięciu w worku, zapach jest może mniejszy. Nie jest to jakiś straszny smród, ale nie mogę tego trzymać razem z innymi puchami. Prać nowego nie chcę.
Jeszcze mam pomysł ze szczelnym workiem strunowym i saszetkami z węglem aktywowanym. Skutecznie chłonie zapachy, ale nie usuwa ich źródła. Po usunięciu saszetek puch będzie nadal woniał.
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 8
Dołączył: 05.04.2006
15-07-2025, 10:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-07-2025, 10:54 przez Yatzek.)
(15-07-2025, 10:42)Zbynek Ltd. napisał(a): Ktoś powie jak zabić kaczkę? 
Nie, nie chodzi mi o fizyczną likwidację sympatycznego i wesołego drobiu.
Jak zabić odorek wyrobu z kaczym puchem?
Mam sweterek z Decathlonu. Ten nie ma żadnego aromatu. Nawet trzymany zamknięty hermetycznie.
Teraz dostałem inny produkt. Nowy. Jak jest zamknięty szczelnie, to zaczyna brzydko pachnieć. Po wietrzeniu przez 36 godzin na wietrze i słońcu, i ponownym zamknięciu w worku, zapach jest może mniejszy. Nie jest to jakiś straszny smród, ale nie mogę tego trzymać razem z innymi puchami. Prać nowego nie chcę.
Jeszcze mam pomysł ze szczelnym workiem strunowym i saszetkami z węglem aktywowanym. Skutecznie chłonie zapachy, ale nie usuwa ich źródła. Po usunięciu saszetek puch będzie nadal woniał.
Pranie pewnie by pomogło, bo ten zapach, to zjełczały tłuszcz kaczki, niedostatecznie zneutralizowany.
Też bym nie chciał prać nowego, ale to jedna ze skutecznych metod.
Inna, która u mnie sprawdziła się z usuwaniem smrodów popożarowych, to ozonowanie. Zaskakująco skutecznie neutralizuje wszelkie obce i nieprzyjemne zapachy. Akurat nie miałem waniającej kaczki, ale pewnie też by dało radę. Miałem pożyczony ozonator przemysłowy, choć tutaj każdy powinien dać radę.
Niemniej zjełczały tłuszcz powinien być traktowany gorącą parą wodną na etapie sterylizowania, w produkcie się tak już nie da, więc pranie w rozsądnie wyższej temperaturze i wietrzenie, a jeśli się da, to też ozonowanie.
Może są jeszcze inne sposoby, ale te są dość proste, więc może by spróbować.
Liczba postów: 2782
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.05.2007
Ech, no cóż... Może trzeba będzie jednak wyprać. Na razie odpuszczę jednak, bo codziennie deszcze i wilgotność powietrza nawet w słoneczny dzień do 85%
Liczba postów: 854
Liczba wątków: 8
Dołączył: 05.04.2006
(15-07-2025, 14:20)Zbynek Ltd. napisał(a): Ech, no cóż... Może trzeba będzie jednak wyprać. Na razie odpuszczę jednak, bo codziennie deszcze i wilgotność powietrza nawet w słoneczny dzień do 85%
Firmy motoryzacyjne mają ozonatory do odświeżania wnętrz samochodów po rozlanym mleku, po powodziach. Odświeżają też kaski motocyklowe. Może gdzieś ktoś w okolicy...
Liczba postów: 2782
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.05.2007
Liczba postów: 3463
Liczba wątków: 12
Dołączył: 22.03.2007
Na mocno chłonne rzeczy to działa co najwyżej średnio. Plus jeśli jakis ciuch ma jakąś dobrą pożywkę dla bakterii, np jest przepocony, to zapach wróci szybko. pranie to jednak lepsza opcja.
Liczba postów: 1245
Liczba wątków: 11
Dołączył: 30.07.2010
Ozonowanie jest też czasem dostępne w niektórych pralniach. Osobiście ozonowałam coś, czego nie można akurat prać i efekt był, ale nie całkowicie satysfakcjonujący.
Ja bym wyprała.
Liczba postów: 99
Liczba wątków: 3
Dołączył: 01.01.2019
19-12-2025, 13:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-12-2025, 13:57 przez Martinus_vm.)
Co myślicie o takiej kamizelce puchowej za 169 zł https://www.decathlon.pl/p/kamizelka-do-...chowy-braz
?
Domyślam sie że to nie jest coś ultra ciepłego, ale chciałbym to wykorzystywac jako lekkie ocieplenie pod kurtkę przeciwdeszczową lub coś co zawsze można mieć w plecaku
Cena chyba jest dobra, nawet jeśli jakość i ilość puchu nie jest jakaś powalajaca
Liczba postów: 5197
Liczba wątków: 38
Dołączył: 28.02.2010
20-12-2025, 00:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2025, 00:54 przez PRS.)
Ogólnie zakładanie puchu pod kurtkę to nie jest dobry pomysł, a tym bardziej pod kurtkę przeciwdeszczową. Co nie znaczy, że mi się nie zdarza.
Przy kamizelkach ,,turystycznych" (jak i przy ,,sweterkach puchowych" ) z Deca jest podawana wartość (waga) wypełnienia. Przy tej ,,golfowej" nie. Ale w przybliżeniu jeżeli przy turystycznych jest wypełnienie w ilości 75-85 g a całość waży 220 g to wychodzi, że szmata waży ok 140 g. Czyli dla tej kamizelki wypełnienie będzie ważyło ok 60 g. marnego puchu. Mogę oczywiście się mylić.
Posiadam kamizelkę z Deca. Stanowi dopełnienie (na zewnątrz) sweterka puchowego także z Decathlonu. Przy spadku temperatury. Ale tyczy się to dni mroźnych, suchych
Jako samodzielne wdzianko wolę kamizelki syntetyczne.
Tak jako ocieplenie pod HSa.
Oraz jako ,,coś co zawsze można mieć w plecaku ". W tym drugim przypadku polecam kamizelkę z kapturem.
Ogólnie polecam waciaki. Piszę to jako posiadacz i użytkownik paru sztuk odzieży z wypełnieniem puchowym.
Przykładowo to jest uniwersalny, całoroczny waciak https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...&c=Zielony
Taki mamy klimat.
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 1
Dołączył: 08.11.2021
20-12-2025, 11:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2025, 11:11 przez bzyk69.)
Jak szybko degraduje się ocieplina w tych decathlonowych waciakach? Bo ja mam taki, kupiony w 2019 bodajże roku, i mam wrażenie że mi coraz w nim zimniej.
I teraz nie wiem: czy to on już się zdegradował, czy ja ;-) Fakt, lata lecą, ale w innej odzieży nie odczuwam jakoś obniżenia odporności na zimno.
No ale może 6 lat to już dużo dla tego MT100?
(jak patrzę sobie taraz na mojego forumowego awatara, to w tym waciaku właśnie
Liczba postów: 2782
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.05.2007
Mój sweterek puchowy z deca też był z wiekiem coraz zimniejszy. Pranie przywróciło mu drugą młodość.
Liczba postów: 109
Liczba wątków: 0
Dołączył: 16.02.2021
Puchowy jest nie do zajechania, ale waciak u mnie wytrzymał ze 3 sezony regularnego użytku. Zimą na miasto codziennie. W pozostałe pory roku jedynie w góry.
Liczba postów: 99
Liczba wątków: 3
Dołączył: 01.01.2019
20-12-2025, 15:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2025, 15:58 przez Martinus_vm.)
Ja z takich quasi waciaków używam kurtki hybrydowej https://www.decathlon.pl/p/kurtka-alpini...mc=8787816
Na razie mija dopiero rok jak ją mam więc nie wypowiem się co do trwalości , przy aktywności to jest świetna kurtka bo plecy i rękawy dobrze odprowadzają pot . Natomiast na spacery już przy 5 stopniach na + i tshircie z cienkim swetrem z merino pod spodem już po pewnym czasie mocno czuć zimno z tyłu.
Ta kamizelka w założeniu ma zapewniąc odpowiednią termikę jako warstwa docieplająca pod softshell lub letnią kurtkę, tak aby w granicach tych 0 - 5 stopni (najczęszcza temperatura w PL w zimie) nie trzeba było ciągać kurtki puchowej, przy czym celowałem w produkty raczej z tych najtanszych
Z założenia nie szukałem czegoś o dużej izolacji cieplnej bo wtedy podejrzewam że na obecną zimę byłoby za ciepło
Zobaczymy ile to jest warte, za 169 zł na promocji postanowiłem zaryzykować
Liczba postów: 113
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11.08.2009
(20-12-2025, 00:50)PRS napisał(a): Przykładowo to jest uniwersalny, całoroczny waciak https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...&c=Zielony
Taki mamy klimat. Posiadam w dwóch rozmiarch L,XL. L mocno przylegająca, XL odpowiednia bez problemy bluza wchodzi pod spód, używam do pracy, na lekki wypad w teren dobrze się spisuje, użytkuję rok i nic się nie dzieje z nią. trzyma temp jak od początku, nie szeleści
|