To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


[Odzież] Kurtka, sweter, kamizelka puchowa
Kamizelka puchowa pod kurtkę puchową zimą na spacer? Są jeszcze miejsca w tym kraju gdzie bywa zimno, ale to i tak robi się gruba warstwa. Do tego aktywność? Z tej kamizelki to będzie można pot wyżymać. Bezpieczniejszym rozwiązaniem byłby syntetyk.
Odpowiedz
@PeterMike
Wskazana przez Ciebie kamizelka to "waciak" (z opisu... 100% poliester) a nie puchówka.
Oferta "L" zmienia się co roku więc trudno jest mi odnieść się do wskazanego produktu.
Mam 2 kamizelki z "L" zakupione kilka lat temu. Kupiłem "za grosze" w promocji, są bardzo podobne i kompaktowe.
Jak dla mnie to idealne rozwiązanie jako alternatywa dla bluzy z polaru.
Jednej (wypełnienie syntetyczne materiał wierzchni 100% poliamid, podszewka 100% poliester, watowanie 100% poliester) używałem jako warstwy docieplającej na postojach podczas wędrówek po Karkonoszach w październiku temperatury raczej dodatnie.
Druga (materiał wierzchni i podszewka 100 % poliamid, wypełnienie puch 90%, pióra 10 %) jako ochrona przed wychłodzeniem na biegówkach luty/marzec np. na bluzę biegową podczas postoju (posiłek we wiatce) - temperatury 0 / - 4
Czy jest to tańsza alternatywa dla Decathlon, tego nie wiem.
Odpowiedz
Z ,,szybkich pytań"
Piotrek* napisał(a):
    ,,Mam Forclaz MT100 od ponad roku i żeby siedzieć w niej dłużej w okolicach +5 stopni potrzebuję na wierzch windstopera a pod spód co najmniej merino z długimi rękawami. Przynajmniej dla mniej jest to wiosenno jesienny docieplacz.
    Na bardziej zimowe warunki zastanawiam się teraz nad Simond Alpinism Light z lepszym krojem i ściągaczem kaptura. Jest bardziej puchata a w związku z tym pewnie sporo cieplejsza."


Ja mam znacznie dłużej ten sweterek puchowy. Zakładam okazjonalnie z racji tego, że termicznie nie ma startu do produktów Yeti czy Cumulusa. I porównując z nimi raczej nazwałbym wdzianko ,,koszulą puchową" a nie sweterkiem czy kurtką. Ale cena też była... czyniąca cuda Wink Używam najczęściej z dodatkową kamizeleczką puchową (dodatkowe 190 g w plecaku lub... na sobie). To daje w sumie ok 480 g całości (ok 290 g sweterek w rozm. L). U mnie to jest zestaw docieplający na noclegi w skrajnie niskich (w stosunku do zabranego sprzętu) temperaturach - śpię w sweterku a kamizelkę zakładam na nogi.
Sam sweterek traktuję jako docieplenie ,,wieczorne" na okres letni np. nad morzem. Jest mały po spakowaniu/skompresowaniu więc nie stanowi dużego problemu jako wsad nawet do małego plecaczka.
Dec co do termiki w zasadzie podaje poprawny opis - traktuje ją jako TRZECIĄ warstwę. Ale te plus 5 to w moim odczuciu bardziej z ciepłą bielizną i polarem gramatury rzędu 200.
Gdybym nie miał ,,nic" to raczej wybrałbym sweterek https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki..._Turkusowy
za 429 zł.
Waga ok 440 g dla L i bardziej realny komfort postojowy przy plus 5 z jakimś limitem przy 0.

Tak jak pisałem puchacze ubieram okazjonalnie (sweterek jest w plecaku jako rezerwa).
Najczęściej (i jest to dla mnie podstawa) zakładam
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...R-p-312478
(uwaga takie same oznaczenia Forclaz MT100) za obecnie 159 zł. Ten waciak jest tak świetny, że chyba zakupię kolejny Smile
Pakuję go do tych samych worków w których kiedyś były sprzedawane ,,puchacze". Mój po 3-4 praniach waży 360 g w rozm. L
Używam go do wędrówek z plecakiem ale także jako warstwę termiczną pod HSa gdzie puchacza bym nie założył (co nie znaczy, że się nie zdarzało) z racji pewnego zapocenia. Na połoninach na lub pod wiatrówkę, czasami pod bezmembranowego softa - zależy od warunków.

Reasumując jako ,,konia roboczego" wybrałbym waciak a jako docieplenie wieczorowo-noclegowe na dłuższe wyprawy MT500.
Odpowiedz
Skopiowałem i przeniosłem post powyżej.

Wożę córkę na zajęcia do podwarszawskiego Decathlonu i mam godzinę na łażenie po sklepie. Ogólnie bryndza, nędza i watolina z recyklingu Wink

Pomacałem kurtki i ,,sweterki" oferowane w sezonie 22/23.

Uwaga ogólna - mam niektóre wdzianka z poprzednich sortów. W niektórych nie zmienił się krój tylko oferowana ,,gama" kolorów.
W Decu kupowałem rozmiar L i taki też noszę. Obecnie gdy przymierzałem eLkę (na koszulkę i polar ,,100") było mi trochę przyciasno - ,,piło pod pachami". Widać dbałość o środowisko kazała firmie przyciąć tu i tam. Ale jak mawiają starzy Bułgarzy - milimetr nie miara - centymetr nie szpara... Największy ,,rozrzut" jest pomiędzy L a XL. Czyli osobniki mniejsze (niższe i chudsze) niż ja będą czuć się w M i L podobnie (pewnie w L dłuższe rękawy). Mnie w L było trochę przyciasno a XL była już zdecydowanie przyduża. Nie wiem jak to jest w ,,lejdis"

Kurtka puchowa którą kiedyś recenzowałem obecnie trochę ,,schudła" (teraz symbol MT900). I mam na myśli ilość wsadu jak też i wagę. Ale sprawdzę - może odszczekam. Materiał wierzchni jak i podszewka są z czegoś podobnego co znamy ze śpiworów. Kaptur i bardzo niewiele na barkach wykonane jest z mocniejszej tkaniny - niby wodoopornej. Na mroźną zimę w mieście na spacery z psiakiem OK - jako ,,wyprawowa" w straszne Bieszczady już raczej za słabo. Ale to subiektywnie. Pińcet złotych na dzień dzisiejszy.

MT500 jest OK https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki..._Turkusowy
To faktycznie sweter puchowy a nie koszulina puchowa, powiedzmy lekka kurtka. Ten prostokąt na lewej piersi to horyzontalna kieszeń. Telefon ,,piątka" wchodzi ale ,,po skosie". Kieszenie dolne ,,wyściełane" mikroflecem. Do tego wdzianka dołączony jest woreczek, wcale nie najmniejszych rozmiarów. Wszystkie modele poniżej już są pozbawione tego przydatnego dodatku.
Tak jak pisałem powyżej - jak bym nic nie miał to właśnie tą bym kupił. 429 zł.

Dla zamulenia sprawy wdzianko bez kaptura też zwie się MT500
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki.../R-p-12077
W opisie jest pierzopuch 660 cuin (model z kapturem niby 800 cuin) i widać wizualnie różnicę już w sklepie - w temperaturze dodatniej i przy minimalnej wilgotności.
Jak mawiają starzy Bułgarzy - każda Potwora znajdzie swego amatora. I tyle w temacie.

Waciak MT100 za 159 zł nadal jest moim faworytem.
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...R-p-312478
I pomimo posiadania jest na mojej liście zakupów. Powód prozaiczny - obecnie posiadana zaliczyła już kilka prań i się trochę ,,wyletniła". Ale jeżeli już... będzie to rozmiar XL a nie L.
Jest 5 kolorków do wyboru ale oczywiście zgniła zieleń tylko wchodzi w grę Wink
Wariantem tego waciaka jest kamizelka za 119 zł. Z tego co mi jest wiadomo dostępna jest ona tylko w kolorze Forda (piszę o męskiej). I także MT100
https://www.decathlon.pl/p/kamizelka-tre...7&c=Czarny

W stawie jak to w stawie - muł i zgnilizna.
Puchacz zwany sweterkiem puchowym przez niektórych a przez mła koszuliną puchową za 279 zł też ma oznaczenie MT100
https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...=Niebieski
Może znów trafię, że cena uczyni cuda... Wink
Ale kamizelkę to bym sobie dokupił. 200 zł i 88 g puchopierza w XL
https://www.decathlon.pl/p/kamizelka-tre...&c=Bordowy
wiadomo, że we zieleni a nie wyblakniętym buraku
I oczywiście znów MT100 Wink
Na sklepie była tylko jedna jedyna ekspozycyjna sztuka odziewająca manekina w rozmiarze M.
Można zamówić.
Za 279 zł jest kamizelka MT500 - 136 g puchopierza ale 660 cuin.
https://www.decathlon.pl/p/kamizelka-tre...4&c=Czarny

Oczywiście też nazywa się MT100.
Odpowiedz
dzieki, nie wiedzialem ze w decu maja cokolwiek z 800 CUIN.

natomiast spieszcie sie kupowac, bo nizsze ceny odchodza, merino ze 2 lata temu kupilem za 250, teraz 330. nawet po kolorach widac ze nowsze produkcje tego samego modelu maja inne ceny.
Odpowiedz
To ja może dorzucę zdjęcia skompresowanych i na wadze: sweterek puchowy mt100 (ten za 279zl) w rozmiarze XL (355gr), i polecany wyżej waciak mt100 w rozmiarze L, ale z rocznika 2019 (385gr). Po kompresji w worku rozmiarowo prawie to samo. Zastanawia mnie, dlaczego puchacz jest lżejszy tylko o 30gr...
Wziąłem też do przymierzenia sweterek, ale bez kaptura , z tego rocznika, rozmiar L - są/były w przecenie po 199zl. Ale ta L,ka jest o wiele ciasniejsza niż mt100 z 2019r. Widać że rozmiarówka im się zmieniła.

waciak
sweterek
Odpowiedz
(02-02-2023, 01:46)manaslu napisał(a): dzieki, nie wiedzialem ze w decu maja cokolwiek z 800 CUIN.

Szczerze... to wątpię.
Dlaczego?
Pisaliśmy o tym wielokrotnie.

Co do cen to pełna racja.
Odpowiedz
No to czy na temperatury w porywach okołozerowe (tzn. okołozerowe od góry, niezimowe) lepiej https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...R-p-331150 MT500 czy lepiej FORCLAZ Kurtka Trekkingowa Męska Puchowa Forclaz Mt100 plus kamizelka QUECHUA Kamizelka Trekkingowa Męska Puchowa Forclaz Mt500? Albo nawet kamizelka puchowa mt100?

Pytanie raczej na przyszłość, bo i tak poza tą kurtką z linka teraz niczego już nie ma.
Odpowiedz
Witam,
przymierzam się do kupna kurtki a raczej swetra puchowego do docieplenia na postojach i biorę pod uwagę Małachowskiego (Zion) albo Eksplo (Diament albo Diament Aero). Odrzuciłem Pajaka (Phantom i Capluse Anorak) ze względu na cenę i 750cuin bo Małachowski i Eksplo mają 850 i 860 cuin natomiast Roberts nie ma czegoś podobnego w ofercie. Zastanawiałem się też nad Cumulusem (Inverse i Incredilite). Wiem, że Cumulus ma puch hydrofobowy a Małachowski i Eksplro standardowy. Proszę o podpowiedzi i ewentualne sugestie.
Odpowiedz
"Stare" Incredilite Cumulusa były na zwykłym puchu naturalnym. W taki tylko idź - bez technologicznego podciągania do hydro.

Ten poprzedni model był bardzo popularny na tym i nieistniejącym już forum równoległym. Chociaż pewnie znajdą się tutaj również użytkownicy tej nowszej, hydrofobowej wersji. Może zechcą podzielić się jakimiś uwagami.

Jeżeli zależy Ci na najwyższej jakości (sprężystości) puchu, to wyboru już sam dokonałeś. Wybierz model w którym się lepiej czujesz / który jest lepiej dopasowany. Obie firmy godne są polecenia i szyją dobre jakościowo produkty. Możliwe, że Małachowski jest bardziej rozpoznawalny. Na pewno bardziej celuje w super lekkie materiały - przynajmniej jeżeli chodzi o śpiwory.
Odpowiedz
Znaczy się wiemy wszyscy że fajnie mieć fajny lekki szpej na papierze

Ale w praktyce to lepiej kupić pasującą kurtkę i śpiwór w którym oprócz liczenia puchu co do grama ktoś pomyślał o tym, żebys się miescił i sznurki nie wkurzały Smile
Odpowiedz
Wielkie dzięki za pomoc. Rozmawiałem dzisiaj z Eksplo i raczej kupimy coś u nich bo można wszystko zrobić pod siebie.
Odpowiedz
Z wieloletnich doświadczeń (subiektywnych oczywiście) to wybrałbym jakiś waciak zamiast puchu do zastosowań postojowych.
Jakiś ,,kompromis" między wielkością po spakowaniu a oczekiwaną termiką.
Bo powinien ,,jakoś" mieścić się w górnej części plecaka lub w łatwo dostępnych kieszeniach by dosłownie być ,,pod ręką".
Główne wady to większy ciężar w stosunku do puchu i wielkość po spakowaniu (kompresja) oraz mniejsza izolacyjność w stosunku do puchacza o podobnej wadze/wielkości.
Reszta to już same zalety.
Odpowiedz
PRS, coś takiego już mam a chodzi właśnie o wagę i kompresyjność.
Odpowiedz
Wiesz, ja napisałem ogólnie.
Posiadam 3 ,,swetry" puchowe (Cumu, Yeti i Dec) które wykorzystuję bardzo sporadycznie.
Cumu zabieram ,,rezerwowo" ,,do plecaka" gdy liczę się z tym, że temperatura odczuwalna może oscylować w okolicach minus 20 - 30 st. C.
Ogólnie dlatego bo przykładowy https://www.decathlon.pl/p/kurtka-trekki...R-p-312478 waży (mój) 364 g (po kilku praniach) i mieści się do woreczka od właśnie sweterka puchowego.
Nie jest to ,,typowy" zimowy waciak postojowy ale sprawdza się od warunków ,,śmieszna pseudo zima" po okres letni czyli w zasadzie jest CAŁOROCZNY. Reasumując mamy wielkościowo taki sam pakunek po kompresji i akceptowalną wagę z woreczkiem poniżej 400 g.
Oczywiście jeżeli będziemy rozpatrywali waciak o większej gramaturze wypełnienia (np. 200 g/m2) to wzrasta ,,pakunek" po kompresji i masa.
Uważam, że ,,puchacz" słabo nadaje się jako okrycie postojowe - w rozumieniu, że maszerujemy z plecakiem i robimy sobie 10 minutową przerwę. Bo zakładamy go na ,,przepocone" warstwy i często także dochodzi czy to opad czy to mgła/chmury - w uproszczeniu łapie mokre od środka i od zewnątrz.
Odpowiedz
Dzięki za info ale dokładnie o puchacza mi chodzi. W zimę daję rady bo albo noszę cienkie merino albo grube (Devold Expedition). Nie mam pod spodem kilku warstw bo bym się zagotował. Jak dla mnie wspaniale sprawdzą się też cieniutki Rab Borealis i mimo tego, że przeznaczenie jego jest lato/zima to spokojnie mam to na cały rok.
Odpowiedz


Skocz do: