09-08-2024, 08:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2024, 09:14 przez sasq.)
(03-07-2023, 12:52)Kre napisał(a):
(04-11-2022, 12:47)sasq napisał(a):
(29-09-2022, 18:34)hergar napisał(a): Fajny plecak ale w tej cenie to mam Exped Verglas 30
1050g to sporo jak na 30l plecak
Witam, ja z pytaniem to ile powinien ważyć plecak na jednodniowe wypady w Tatry? Obecnie posiadam Deuter Trail 30L, który na lato uważam że jest mi trochę za duży, za szeroki, pozostałe opcje uważam jako bardzo przydatne, myślę że będzie bardzo dobry na zimę. Drugi plecak to Quechua MH100 20L i właśnie ten plecak chciałbym zastąpić jakimś lepszym. Szukam od jakiegoś czasu plecaka ok 20L, który by spełniał moje oczekiwania i mam sporo wątpliwości. Mianowicie zależy mi na lekkości, ale również by miał mocowanie na kask, kijki (może być również dodatkowo na czekan), kieszenie po bokach bo lubię tam trzymać mapę i coś do picia no i by był przede wszystkim wygodny, biorę pod uwagę również tą siateczkę na plecach która robi przewiewną przestrzeń na plecach jak również myśałem by sam plecak nie był za szeroki z nastawieniem na bardziej wymagające technicznie szlaki i głównie na lato (tak by nie haczył mi za bardzo w jakiś wąskich kominkach czy jaskiniach. Brałem pod uwagę kilka plecaków np: Osprey Talon 22L, Lowe Alpine AirZone Active 22, Deuter Futura 21L czy Rab Aeon 21L. Może Wy coś doradzicie, bo jak czytam wpisy i wiele osób pisze że 1kg przy plecaku 30L, 800g przy 20L to dużo to nie wiem czy jest realne z moimi oczekiwaniami znaleźć plecak ok 20L lżejszy niż 1kg czy 800g nawet :P Pozdrawiam
Im mniej tym lepiej ma spełniać potrzebne ci funkcje wazyć mozliwie mało bo będziesz to nosić. Te 200g czy 300g wydaje sie niewiele ale jak zaczniesz przeliczac to na żarcie to nagle sie okazuje ze to całodzienne ponad wyzywienie (liofy). Majac lzejszy plecask bedziesz mniej zmeczony lub na tym samym poziomie zmeczenia bedziesz mógł zrobić znacznie dluzsze trasy
Wiesz da sie zrobić 45l plecak w twtary ponizej 1kg
(07-08-2024, 10:38)Don Diego napisał(a): Używa ktoś plecaka Thule Stir 25 ??Czy nada się do samolotu jako bagaż podręczny?
Są jakieś problemy na bramkach ?
Ryan zaczyna wprowadzać nowy system pomiaru bagazu. zamiast "szafki" masz stówł na którym stawiasz plecak i ma nić nie wystawać poza obrys zaznaczony liniami wliczając szelki klamry paski.... masakra
Jak na razie działa to w Luton, prawie wszyscy maja dopłat za bagaz
zgodnie z regulaminem NGT:
OD 2003 zawodowo R&D Redaktor: outdoormagazyn, 4outdoor, organizacje: POG EOCA
Ekspert: ISO, PKN powiązania: aerosize, crux, huzar, lesovik, lightwave, mrozy, ortovox, pajak, patizon, polarmond....
Mój poczciwy Forclaz 30 Air, służący mi dzielnie kilkanaście lat, powoli zionie ducha, więc szukam godnego następcy. Co bym chciał:
- pojemność min. 22, max to chyba 28-30 litrów - plecak ma służyć na 1 dniowe wypady - głównie wiosna - jesień, ale zakładam, że w zimę też się będzie musiał sprawdzić
- przednia kieszeń z zamkiem, jakaś kieszeń na pasie biodrowym, nie wiem jakie tam teraz wodotryski jeszcze producenci oferują
- siatka z tyłu - must have, chyba że wymyślili coś lepszego jeśli chodzi o wentylację pleców
- jakieś pętelki czy co to tam teraz jest na kijki i ewentulanie czekan
- boczna kieszeń/kieszenie z siatki
- pokrowiec - jak by był to byłoby fajnie
Budżetu nie podaję, wiadomo, że wolałbym tanio ale zakładam, że tanio może nie być jeśli chciałbym, żeby plecak znów służył mi z 10 lat.
Przejrzałem ze trzy ostatnie strony i tak zerkam na:
Osprey Stratos 24/26
Gregory Citro 24/30
LA AirZone 26/28
Quechua MH500 25
Akurat mam w zakładkach coś z tego
Zobacz jeszcze Gregory Zulu 25/30. Firma ma jeszcze Arrio 30 na który zerkam, choć trochę mniej niż na Zulu.
Deuter Futura 26, choć tu mam pewne obawy ile będzie w stanie wytrzymać ten zamek na froncie.
Tatonka Hike Pack 27 Też wygląda w miarę sensownie.
Niektóre z wymienionych mają na froncie kieszeń z siateczki, nie zamykaną na zamek - nie wiem na ile to jest sztywne wymaganie.
16-09-2025, 12:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2025, 12:54 przez kouczan.)
Tatonka wygląda fajnie, nawet brak przedniej kieszeni na zamek nie przeszkadza. Zacząłem się zastanawiać czy jednak na jednodniowe wypady to 27 litrów to nie za dużo.
Gregory plecaki fajne ale ceny to jednak mają przesadzone - idzie za nimi jakość chociaż?
Deuter też fajny i w tym samym rozmiarze/pojemności jest wersja z klapą i bez, fajny patent z siatką na kask (szkoda że kosztuje ona ponad stówę).
Chyba trzeba będzie pomrozić kasę i pozamawiać jakieś na próbę.
Ja z Gregory miałem na razie styczność wyłącznie w dużym plecaku (Baltoro 65) i jestem nim zachwycony.
Ceny mają dość duży rozstrzał po różnych sklepach, na OLX też warto zajrzeć, może akurat się coś trafi - czy to nowy czy wypróbowany, ale nietrafiony zakup.
Jeśli chcesz kupować Gregory, dobrze sprawdzić osobiście, mam Stout 55 (kupiony w dobrej cenie, ale szelki mam wrażenie węższe niż co miałem w plecaku Osprey Kestrel) dlatego dobrze sprawdzić osobiście jak masz możliwość
(15-09-2025, 20:14)kouczan napisał(a): (...) Forclaz 30 Air... powoli zionie ducha, więc szukam godnego następcy (...)
Na czymś jeszcze warto zawiesić oko?
Jak był Forclaz, to może znowu coś budżetowego? Dotarł do mnie taki plecak. Z akcją promo, kuponami I żetonami plecak z pokrowcem wyniósł mnie 24.95 USD. Teraz w cenie regularnej 33.18 USD.
Ma chyba wszystko czego sobie życzysz a może i więcej. Przegródek jest w nim naprawdę sporo (co osobiście bardzo w plecakach lubię) a kieszenie na pasie są niezwykle pojemne.
Całość sprawia pozytywne wrażenie, plecak jest dobrze wykonany. Nie było jeszcze okazji, by go użyć - będę go na pewno miał na zlocie a do tego czasu może uda mi się wyrwać, by pochodzić wkoło komina.
Poprzedni chińczyk (Maleroads) służył mi przez 10 lat i nadal można go używać,. Korpus nie ma dziur, zaimki wciąż działają płynnie. Ze zużycia to:
- guma na pasie piersiowym trochę się rozwlekła (wciąż jest jednak elastyczna i się nie luzuje po zaciągnięciu)
- gumosznurki musiały zostać wymienione, bo utraciły swoje właściwości
- siatka bocznych kieszeni została przetarta przez chaszcze/głazy/skały i na każdej z kieszeni jest dziura. Jednak bidon/termos czy śmieci powstałe w drodze nadal można w nie wkładać bez obawy, że wypadną.
Cena tamtego wyrobu wahała się granicach też 30-40 USD i uważam, że za funkcjonalność, wygodę i długość użytkowania to był doskonały wybór. Kupiłbym go ponownie ale jak wiadomo dzisiejsze czasy charakteryzują się szybkimi zmianami i Maleroads już nie ma na rynku a przynajmniej ja nie znalazłem.
Wracając do nowego nabytku - wybrałem kolor khaki. Materiał jest inny niż w Maleroads. Tamten to był gładki w dotyku rip-stop ze strukturą jak plastry miodu. Tutaj to wygląda jak materiał plecaków wojskowych, czy pokrowiec saperki Bundeswehry - lekko chropowaty. Jest w zestawie pokrowiec przeciwdeszczowy.
A jak z wagą? Nie jestem w żadnym razie fanem ograniczania wagi do ostatniego grama, ale ciekaw jestem jak wygląda na tle konkurencji pod tym względem.
17-09-2025, 12:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2025, 12:16 przez Erathiel.)
Dzięki. Zaskakująco mało, zwłaszcza po tym jak opisałeś materiał. Spodziewałem się, że będzie cięższy, a tymczasem waży mniej niż np. Deuter Futura 32 czy Gregory Zulu 30 (zajrzałem na dwa pierwsze z brzegu, które mi przyszły do głowy, tzn. dane producenta podane w sklepach - zakładam, że raczej zaniżą niż zawyżą).
No to oby dzielnie służył
@grendel widziałem w jakimś poście, że go zakupiłeś i też go rozważałem, ale ten mój Forclaz sypie się szybciej niż myślałem, więc nie bardzo mam jak czekać na dostawę.
Mam w tej chwili w domu Tatonkę 27, Zulu 28 i MH500 25.
Gregory zdeydowanie najlepiej wykonany, brakuje drugiej wewnętrznej kieszeni w klapie, te boczne z siatki mega pojemne i z przodu nie ma siatki tylko jest zapinana. Szoda że nie ma jakiejś gumki na okulary na szelce.
Tatonka - rewelacja, ale niestety jest krzywo uszyty, a i zamykanie klapy jest dosyć upierdliwe.
Decathlon - materaiły gorszej jakości niż w moim starym Forclazie, ale spoko rozmiarowo, ani duży ani mały, kiepsko też z kieszeniami czy przegródkami
Szkoda że nie mam w ręku jeszcze Startosa i Deutera i tego chińczyka. Ciężko będzie chyba coś wybrać.
Domyślam się, że nie zamówiłeś Jade, tylko wersję LT, bo "zwykły" Zulu 30 nie ma klapy, a piszesz o braku drugiej kieszeni. Patrząc po zdjęciach, to obie wersje się od siebie różnią m. in. kieszenią na froncie.
Zulu zamówiłem 28 LT ten z klapką. Z tą kieszenią to mi chodziło o drugą kieszeń w klapie. W Tatonce jest kieszeń w klapie taka jak w Zulu czyli z zamkiem z zewnątrz, a oprócz tego jest jeszcze jeden schowek od wewnętrznej strony klapy.
Z tym zapinaniem chodzi mi o to, że ta dolna klamra z paskiem jest wszyta w dół tej zewnętrznej kieszeni i jak rozepniesz klapę to trzeba później grzebać w tej kieszeni za zapięciem.
Bije się z myślami czy na sezon niezimowy to mi w ogóle potrzebny taki duży plecak. Patrząc, że ludzie w Tatrach łażą z butelką wody każe mi kwestionować swój wybór, chociaż zawsze wolałem mieć zapas miejsca niż jak bym miał troczyć graty do plecaka
Zweryfikuj oferty które znalazłeś, z cenami na sportpursuit.com. Ceny bywają bardzo konkurencyjne. Niedawno kupiłem tam Deuter SpeedLite 21L za 36,89£ razem z przesyłką (£4.10). Czyli jakieś 183 zł. Przy najniższej w kraju którą znalazłem (o ile dobrze pamiętam) 230 zł. A Deuter Guide 44+8L za £92.23. https://www.sportpursuit.com/products/ac...h=backpack
Cytat:Ryan zaczyna wprowadzać nowy system pomiaru bagazu. zamiast "szafki" masz stówł na którym stawiasz plecak i ma nić nie wystawać poza obrys zaznaczony liniami wliczając szelki klamry paski.... masakra
Jak na razie działa to w Luton, prawie wszyscy maja dopłat za bagaz
Chyba się nie przyjęło?
Leciałem właśnie Rzeszòw - London Stansted - Rzeszow i były skrzynki.
Plecaki miałem za duże, ale wypchane w połowie, a na wszelki wypadek ma podorędziu sznureczki (nie były potrzebne).
A propos plecaka do samolotu.
Przed wylotem do Hiszpanii kupiłem plecak kabinowy marki Puccini (duży XL, do 10 kg bagażu, do półki nad głowę, zamiennik walizki kabinowej - 55x40x20). Sporo rzeczy wchodzi do środka, wiele kieszeni i przegród. W tym dolna na buty.
Na kilkudniowy City Break dobra to alternatywa.