To forum wykorzystuje pliki cookie
To forum wykorzystuje pliki cookie do przechowywania danych logowania, danych o Twojej ostatniej wizycie, pliki cookie na tym forum śledzą również tematy, które przeczytałeś. Korzystanie z forum oznacza akceptajcę ustawień plików cookie. Możesz zmienić ustawienia plików cookie w dowolnym momencie w swojej przeglądarce.


Odcisski na stopach
#1
Jak sobie radzicie z odciskami i stopami podczas dłuższych wyjazdów, gdzie codziennie robi się dużo kilometrów?

Mam na myśli takie wakacje 2-3 tygodnie, dużo chodzenia po szlakach, troszkę miasta itd.
U mniejuż na drugi dzień bomble są 
Macie jakieś sprawdzone patenty?
Chętnie poczytam co realnie działa, a nie tylko marketing z reklam Smile
Odpowiedz
#2
1. Przebijam bąble;
2. Zabezpieczam otarcia/bąble gazą jałową
3. Wiążę buty tak aby nie ruszaly się (powodując większe otarcia) w miejscach newralgicznych
4. Po szlaku koniecznie dbam o stopy (umycie, wietrzenie ran, na otarcia sudocrem)
5. Dobre skarpety np. z merino, koniecznie ze strefami ochrony przed otarciami (ja stosuje 2 pary naraz tj. palczatki injiinji a na nie skarpete z merino). Wietrzenie stop na postojach to tez dobry pomysł

Generalnie trzeba używać rozchodzonego obuwia, a jak bąble się pojawią, to po 2-3 dniach już ich nie będzie. Big Grin
Podstawa to dbanie o stopy, nawet jeżeli zamiast zaplanowanych 40km zrobisz danego dnia "tylko 15".
Odwrotnie moze sie okazac, że zrobisz 40 km, natomiast tak zmasakrujesz stopy, ze 2-3 dni bedziesz wyłączony z chodzenia.
Odpowiedz
#3
Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.

Oczywiście to jako remediacja efektu. Najłatwiej zapobiegać Smile Ja mając buty o których wiedziałem, że mogą obetrzeć, stosowałem podwójne skarpety. Obecnie przy bieganiu (gdzie trudo założyć dwie skarpety) stosowałem na stopy PRZED krem przeciw otarciom, taki z decathlonu: https://www.decathlon.pl/p/krem-przeciw-...mc=8760202
Odpowiedz
#4
A żeby odcisków i bąbli nie było - przed wyjściem zasypywanie stóp chociażby pudrem dla niemowlaków albo smarowanie palców/pięt/stóp sztyftem przeciw pęcherzom.
Odpowiedz
#5
Systematyczna, całoroczna dobra pielęgnacja stóp. Polecam min. krem Gehwol na zmianę z czymś natłuszczającym. No i oczywiście w czasie wyjazdu też ( tu już wystarczy jeden krem)
Odpowiedz
#6
Przebijanie bąbli w warunkach polowych niesie ryzyko infekcji. Zawijam zwykłym plastrem opatrunkowym ( taśmą) chyba, że miejsce utrzyma plaster z opatrunkiem. No i po chodzeniu, kolejne godziny to zmiana ustawienia buta co chwila i generalnie luśnia.
Najlepszym sposobem przeciw bąblom jest dobrze dobrany but.
Odpowiedz
#7
To i ja dorzucę swoje 0,03 PLN.
Zwykle nie mam odcisków. Jeżeli to małe. A te duże to musiałem przekłuwać. Pewnego razu duuuuużo schodzenia było. I może nałożyły się inne, niesprzyjające okoliczności. Na szczęście, na taki przypadek mam jałową igłę do strzykawki 0,9x40. To 0,9 to średnica w mm. Spora. Największa.

Czas: wieczór. Dezynfekujemy miejsce, przekłuwamy, czekamy, aż ropa wypłynie, ewentualnie przekłuwamy potem obok, dezynfekujemy znowu, zaklejamy plastrem z opatrunkiem. Z myciem stóp przed akcją. W moim przypadku następnego dnia w trasę nie wychodziłem. Myślę, że wyjście to nie byłby dobry pomysł. Przez te 36 godzin rana się jakoś zasklepiła i nie miałem potem problemów z bólem, jątrzącą się raną itp.

Bąble to nic. Lepsze są schodzące paznokcie (czytaj oderwane Big Grin )
Odpowiedz
#8
(02-07-2026, 23:55)Zbynek Ltd. napisał(a): To i ja dorzucę swoje 0,03 PLN.
Bąble to nic. Lepsze są schodzące paznokcie (czytaj oderwane Big Grin )

Sprzedam Wam patent chiurgiczny na uciśnietę i stłuczone paznokcie. Żeby nie zeszły bo to koniec chodzenia to jak masz krew pod paznokciem ( sine) to przewiercasz paznokieć iglą 9-11 . Wkręcasz iglę w powierzchnię paznokcia i spuszczasz krew. Czasem trzeba powtórzyć. Można całkowicie zapobiec zejściu paznokcia, albo opóźnić do odbudowy nowej płytki.
Odpowiedz
#9
(30-06-2026, 21:15)ludz napisał(a): Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.

Potwierdzam. Te z Rossmanna też słabo. W dodatku słabo się przechowują - szybciej zaczynają wysychać.
Odpowiedz
#10
(03-07-2026, 12:22)McTofik napisał(a):
(30-06-2026, 21:15)ludz napisał(a): Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.

Potwierdzam. Te z Rossmanna też słabo. W dodatku słabo się przechowują - szybciej zaczynają wysychać.
mam plastry Compeeda, ale właśnie na szybko potrzebowałem jakieś kupić będąc w rossmanie od nich wziąłem, zobaczymy jak się sprawdzą. W rossmanie Compeed
Plastry na pęcherze -24,99zł, ich produkt za 5.19zł różnica trochę w cenie jest.
Odpowiedz
#11
Po pierwsze, cienkie skarpety linery jako pierwsza warstwa mająca bezpośredni kontakt ze skórą i na to dobre skarpety trekkingowe. Z racji tego, że odparza mi się skóra pomiędzy palcami, stosuję jako linery pięciopalczaste Injiji z merino.
Odpowiedz


Skocz do: