Liczba postów: 1
Liczba wątków: 1
Dołączył: 28.06.2026
Jak sobie radzicie z odciskami i stopami podczas dłuższych wyjazdów, gdzie codziennie robi się dużo kilometrów?
Mam na myśli takie wakacje 2-3 tygodnie, dużo chodzenia po szlakach, troszkę miasta itd.
U mniejuż na drugi dzień bomble są
Macie jakieś sprawdzone patenty?
Chętnie poczytam co realnie działa, a nie tylko marketing z reklam
Liczba postów: 69
Liczba wątków: 0
Dołączył: 04.01.2022
30-06-2026, 07:39
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2026, 07:41 przez dziku.)
1. Przebijam bąble;
2. Zabezpieczam otarcia/bąble gazą jałową
3. Wiążę buty tak aby nie ruszaly się (powodując większe otarcia) w miejscach newralgicznych
4. Po szlaku koniecznie dbam o stopy (umycie, wietrzenie ran, na otarcia sudocrem)
5. Dobre skarpety np. z merino, koniecznie ze strefami ochrony przed otarciami (ja stosuje 2 pary naraz tj. palczatki injiinji a na nie skarpete z merino). Wietrzenie stop na postojach to tez dobry pomysł
Generalnie trzeba używać rozchodzonego obuwia, a jak bąble się pojawią, to po 2-3 dniach już ich nie będzie. 
Podstawa to dbanie o stopy, nawet jeżeli zamiast zaplanowanych 40km zrobisz danego dnia "tylko 15".
Odwrotnie moze sie okazac, że zrobisz 40 km, natomiast tak zmasakrujesz stopy, ze 2-3 dni bedziesz wyłączony z chodzenia.
Liczba postów: 3484
Liczba wątków: 12
Dołączył: 22.03.2007
Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.
Oczywiście to jako remediacja efektu. Najłatwiej zapobiegać  Ja mając buty o których wiedziałem, że mogą obetrzeć, stosowałem podwójne skarpety. Obecnie przy bieganiu (gdzie trudo założyć dwie skarpety) stosowałem na stopy PRZED krem przeciw otarciom, taki z decathlonu: https://www.decathlon.pl/p/krem-przeciw-...mc=8760202
Liczba postów: 2159
Liczba wątków: 8
Dołączył: 21.04.2015
A żeby odcisków i bąbli nie było - przed wyjściem zasypywanie stóp chociażby pudrem dla niemowlaków albo smarowanie palców/pięt/stóp sztyftem przeciw pęcherzom.
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03.03.2020
Systematyczna, całoroczna dobra pielęgnacja stóp. Polecam min. krem Gehwol na zmianę z czymś natłuszczającym. No i oczywiście w czasie wyjazdu też ( tu już wystarczy jeden krem)
Liczba postów: 766
Liczba wątków: 11
Dołączył: 17.10.2015
Przebijanie bąbli w warunkach polowych niesie ryzyko infekcji. Zawijam zwykłym plastrem opatrunkowym ( taśmą) chyba, że miejsce utrzyma plaster z opatrunkiem. No i po chodzeniu, kolejne godziny to zmiana ustawienia buta co chwila i generalnie luśnia.
Najlepszym sposobem przeciw bąblom jest dobrze dobrany but.
Liczba postów: 2786
Liczba wątków: 10
Dołączył: 02.05.2007
To i ja dorzucę swoje 0,03 PLN.
Zwykle nie mam odcisków. Jeżeli to małe. A te duże to musiałem przekłuwać. Pewnego razu duuuuużo schodzenia było. I może nałożyły się inne, niesprzyjające okoliczności. Na szczęście, na taki przypadek mam jałową igłę do strzykawki 0,9x40. To 0,9 to średnica w mm. Spora. Największa.
Czas: wieczór. Dezynfekujemy miejsce, przekłuwamy, czekamy, aż ropa wypłynie, ewentualnie przekłuwamy potem obok, dezynfekujemy znowu, zaklejamy plastrem z opatrunkiem. Z myciem stóp przed akcją. W moim przypadku następnego dnia w trasę nie wychodziłem. Myślę, że wyjście to nie byłby dobry pomysł. Przez te 36 godzin rana się jakoś zasklepiła i nie miałem potem problemów z bólem, jątrzącą się raną itp.
Bąble to nic. Lepsze są schodzące paznokcie (czytaj oderwane  )
Liczba postów: 766
Liczba wątków: 11
Dołączył: 17.10.2015
(02-07-2026, 23:55)Zbynek Ltd. napisał(a): To i ja dorzucę swoje 0,03 PLN.
Bąble to nic. Lepsze są schodzące paznokcie (czytaj oderwane )
Sprzedam Wam patent chiurgiczny na uciśnietę i stłuczone paznokcie. Żeby nie zeszły bo to koniec chodzenia to jak masz krew pod paznokciem ( sine) to przewiercasz paznokieć iglą 9-11 . Wkręcasz iglę w powierzchnię paznokcia i spuszczasz krew. Czasem trzeba powtórzyć. Można całkowicie zapobiec zejściu paznokcia, albo opóźnić do odbudowy nowej płytki.
Liczba postów: 507
Liczba wątków: 6
Dołączył: 30.03.2007
(30-06-2026, 21:15)ludz napisał(a): Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.
Potwierdzam. Te z Rossmanna też słabo. W dodatku słabo się przechowują - szybciej zaczynają wysychać.
Liczba postów: 138
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11.08.2009
(03-07-2026, 12:22)McTofik napisał(a): (30-06-2026, 21:15)ludz napisał(a): Na bąble tylko plastry Compeeda - i niestety podobne, ale tańsze wytwory np. z lidla działają wyraźnie gorzej.
Potwierdzam. Te z Rossmanna też słabo. W dodatku słabo się przechowują - szybciej zaczynają wysychać. mam plastry Compeeda, ale właśnie na szybko potrzebowałem jakieś kupić będąc w rossmanie od nich wziąłem, zobaczymy jak się sprawdzą. W rossmanie Compeed
Plastry na pęcherze -24,99zł, ich produkt za 5.19zł różnica trochę w cenie jest.
Liczba postów: 40
Liczba wątków: 0
Dołączył: 31.05.2011
Po pierwsze, cienkie skarpety linery jako pierwsza warstwa mająca bezpośredni kontakt ze skórą i na to dobre skarpety trekkingowe. Z racji tego, że odparza mi się skóra pomiędzy palcami, stosuję jako linery pięciopalczaste Injiji z merino.
|