NGT
Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Wersja do druku

+- NGT (https://ngt.pl)
+-- Dział: NGT (https://ngt.pl/forum-1.html)
+--- Dział: Dyskusje o sprzęcie (https://ngt.pl/forum-2.html)
+--- Wątek: Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty (/thread-704.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52


RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - m - 13-08-2018

ale to wegetariańskie, bez podatków




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Arni - 13-08-2018

aaa, to jeszcze trzeba coś dołożyć do tego? :-D




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Zbynek Ltd. - 13-08-2018

A to nie taniej wyjdzie namęczyć batonik zbozowy w herbacie? :-)




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - golek - 14-08-2018

zakupiłem na fejsbukowej giełdzie - były trzy do wyboru:
warzywa, ziemniaki z mięsem i barszcz ukraiński - po 7,5zł

Testowałem tylko barszcz ukraiński. nie zachwycił - ale ze mnie kiepski tester bo mnie kazdy liofil nie zachwyca, nawet LYO.

Na zdjeciu kartoszka z miasom, jest skład i kaloryczność...

golek

ps.BTW
LYO chyba trochę traci kontakt z ziemią po zawojowaniu rynku. ceny już powoli zaporowe, a ostatnio znajomy kupował 50szt ( ponad 1500zł ) i chcial ponegocjowac darmową wysyłkę. Nie udało mu się. Cóż. Kupił, ale obiecał sobie, że poszuka alternatywy.


[Obrazek: 704-970-1.jpg]


[Obrazek: 704-970-2.jpg]




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - m - 14-08-2018

Jest tam jakaś chemia? Ja z moim słabym rosyjskim czytając ukraiński opis nie doszukałem się, ale nie wszystko zrozumiałem ;)




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - golek - 14-08-2018

w opisie same naturalne składniki: ziemniaki, mięso suszone, marchew, cebula, koperek, papryka słodka, mleko w proszku, pieprz i sól.




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Zbynek Ltd. - 14-08-2018

Tylko pytanie, czy przepisy wymagają u nich podawania każdego składnika żywności?




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - m - 14-08-2018

To też słuszna uwaga - trzeba poczekać na unijną wersję.




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - gumibear - 03-09-2018

proszę bardzo:
https://ngt.pl/thread-9278.html




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - m - 03-09-2018

ale opisów ani cen nadal njet, test musi odnosić się do cen w porównaniu z konkurencją




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - gumibear - 03-09-2018

odniosę się do wagi względem zawartości w odniesieniu do innych, może ceny się pojawią w trakcie. Zobaczymy. strona wygląda na świeżą




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Styguś - 07-09-2018

Ramol - tak i spokojnie daje radę bez żadnych sensacji żołądkowych (LYO)

co do Idlo także jadłem i spoko - mają ciekawsze śniadania niż większość marek typu jaglanki/owsianki
-------------------------------------------
(jeszcze) Zca Kierownika Polar Sport Warszawa




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - ramol - 16-09-2018

własnie wróciliśmy z Dżungarskich, tym razem liofi przeterminowane 0,5 roku było dobre :-) Mam wrażenie , że terminowanie się liofi to problem głównie opakowania. Po kilku wyjazdach liofi się zgina w plecaku i aluminium minimalnie puści. Tak miałem z jednym opakowaniem , które zwiedziło Mongolię i dwa razy Kazachstan.
-------------------------------------------
ramol




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - grendel - 16-09-2018

Albo tak jak z solą. Sól w Wieliczce leży wieczność a na opakowaniu ma 2 lata terminu ważności do spożycia...
-------------------------------------------
https://gameoflife-nextround.blogspot.com




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - Yatzek - 16-09-2018

Istnieje cała masa przepisów nakazujących określanie terminu przydatności produktów spożywczych. Nie wczytuję się w te regulacje, ale kiedyś czytałem, że powyżej dwóch lat od daty produkcji, jedzenie musi być przygotowane i zapakowane z większymi wymogami, dlatego też producenci dają max dwa lata i ich to nie dotyczy.

Liofile w nienaruszonym opakowaniu wytrzymują znacznie dłużej, mleko z tubki zjadłem w 10 lat (sic!) po terminie - i nic, moja owsianka po dwóch latach nie wykazuje anomalii, a chałwa izraelska i masło orzechowe są po latach jak nienaruszone, jeśli się tylko ich nie trzyma w wysokiej temperaturze - chałwa kiedyś puściła olej przez opakowanie.

Pewnie znalazłbym jeszcze furę towarów długoterminowych i to wcale nie tych na wypadek ''W''. Choćby suszone kabanosy i wołowina. Podobnie ryż (jadłem znaleziony po 20 latach) i makaron.

Oczywiście może się trafić, że coś się rozszczelni, zawilgnie, przegrzeje, ale przy optymalnym składowaniu łatwo skompletować żarełko na długie wyprawy i na kolejne, jeśli wcześniej się nie zużyje.
-------------------------------------------
Yatzek - nadworny tester NGT.




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - boguś b - 21-11-2018

Szukam namiarów na dobre masło orzechowe, bez dodatków.
Żadnego oleju palmowego bez xylitolu itp.




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - mikel - 21-11-2018

Boguś,

spróbuj w najbliższych sklepach z suplementami diety. To obecnie chodliwy towar i właściwie w każdym tego typu sklepie spotkałem się z masłem orzechowym 100%. Trzeba tylko uważać, żeby nie przepłacić :)




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - boguś b - 21-11-2018

Właśnie czytam te ''100%'' i w wielu przypadkach mija się to z prawdą 🙁




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - mikel - 21-11-2018

Ja mówię o 100% w sensie 100% skład to orzechy, zawsze warto sprawdzić na tyle bo faktycznie dużo firm się podczepia pod falę ''zdrowej żywności''

https://tiny.pl/g33s7

Zjadam głównie to, ale jeśli nie mają sklepu w Twoim mieście, pozostaje wysyłka.
---
Edytowany: 2018-11-21 12:02:52




RE:Jedzenie w warunkach turystycznych / w tym: liofilizaty - grendel - 21-11-2018

boguś
Może ścignij syna, gdy kolejny raz poleci za ocean. Tam to takie normalne w sklepach jak u nas margaryna. No i wybór większy, nawet w takim Walmart.
-------------------------------------------
https://gameoflife-nextround.blogspot.com