NGT

Pełna wersja: [Recenzja] Black Diamond Infinity 60
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
OPIS PRODUKTU:

Pojemność:
63 L rozmiar L
60 L rozmiar M
Wymiary:
L: 30 x 36 x 81 cm
M: 30 x 36 x 76 cm
Waga:
1.78 kg rozmiar L
1.74 kg rozmiar M
Materiały:
210d Nylon Ripstop
420d Nylon Twill

-----------------------------------------------------------------
RECENZJA:

DATA RECENZJI:
17-09-2012, 19:53

Od dawna szukałem plecaka niezbyt ciężkiego, w którym pomieściłbym rzeczy na kilkudniowy wypad, ale też w którym dobrze nosiłoby się nawet przysłowiową butelkę wody na krótkich dystansach. Trafiłem dość przypadkiem na promocję BD, kupiłem i jak na razie nie pożałowałem.

Warunki testowania
Plecaka BD używam już od ponad 2 lat głównie w trekkingu górskim. Obciążenie wahało się od 10 do 18 kg. Dziennie z plecakiem pokonywałem od 18 do 22 km. Warunki pogodowe charakterystyczne dla polskich gór: od słońca po gwałtowne opady deszczu.

Wykonanie
Na pierwszy rzut oka plecak wydaję się być wykonany dość solidnie. Użyte materiały sprawiają wrażenie wytrzymałych. Dodatkowo spód wzmocniony większą liczbą warstw nylonu. W normalnym użytkowaniu na materiale zewnętrznym brak jakichkolwiek oznak przetarcia. Nawet przeciskanie się i szorowanie obciążonym plecakiem o skały (wąskie przejścia Błędnych Skał) nie wyrządziło większych szkód (tylko lekko zadarte nitki).
Wodoodporność zachowana w pełni. Podczas wędrówek miałem do czynienia z kilkoma gwałtownymi ale zarazem krótkimi opadami deszczu. W tych warunkach plecak w 100% nieprzemakalny. Krople swobodnie spływały po materiale, nie mocząc zawartości plecaka. Nawet górna kieszeń pozostawała sucha wewnątrz. Dobrze spisywały się osłonki na szwy w zamkach, które również nie puściły wilgoci. Pytanie, czy plecak podobnie sprawdziłby się poddany trochę dłuższym opadom?

Ładowność
Plecak dość pojemny (posiadam wersję w rozmiarze L). Bez trudu daję się załadować potrzebne rzeczy ze sporym zapasem. Dzięki chowanemu kominowi, który po rozwinięciu wystaje ok 25 cm ponad stelaż mamy spore możliwości manewru jeśli chodzi zapakunek. Sądziłem, że sporym minusem będzie brak dolnego dostępu do komory głównej. Jednak odpowiednie poluzowanie pasków pozwoli nam wygrzebać szukaną rzecz nawet przez górę.
Co do pasków zastosowano tu ich ogromną ilość. Plecak możemy kompresować na różne sposoby. Same paski jak i zapięcia są solidne. Nic się samo nie luzuje. Dodatkowo do dyspozycji użytkownika jest jedna kieszeń górna (w czapie). Po bokach i z tyłu zastosowana kieszenie półotwarte zrobione ze stretchu. Materiał nad wyraz solidny i dość mocno rozciągliwy przez co możemy schować sporo podręcznych rzeczy np. kieszeń tylna bez trudu pomieściła kurtkę, softshell, butelkę wody i kilka kartek papieru :) bez obawy, że coś wypadnie. Ostatnia najmniejsza kieszeń znajduję się w pasie biodrowym. Docelowo jest tu miejsce na kluczyk do przykręcania nosidła, ale przedmiot niewielkich rozmiarów też wejdzie.
Dodatkowo są uchwyty na kijki trekingowe, a w razie potrzeby extra pasek z klamrami schowany w górnej czapie. W środku plecaka, w komorze głównej dość głęboka kieszeń na bukłak (pomieści się bukłak 3 litrowy rozmiarów 18 x 47). Centralnie zlokalizowano wyjście na rurkę hydracyjną, do tego jeszcze jest zapięcie na rzep do przymocowania i usztywnienia rurki w środku plecaka).

System nośny
Opatentowany system nośny BD (zwany ergoACTIV) opiera się na ruchomym pasie biodrowym. Jest on przyczepiony na niewielkim łożysku, dzięki temu ma możliwość skrętu w lewo i prawo. Od poziomu odchyla mniej więcej o około 25 stopni w lewą i prawą stronę. Do tego połączone szelki boczne powodujące podczas skrętów tułowia płynne przechodzenie ciężaru z jednej strony na drugą (szelki nieznacznie się wydłużają i skracają pod wpływem skrętów tułowia). Regulowany pas piersiowy umożliwia ustawić najdogodniejszą wysokość. Wszystkie paski są dość długie także całą regulację plecaka po założeniu możemy wykonać samodzielnie (nie ma potrzeby, aby ktoś coś za nas naciągał albo podawał końcówkę pasku). Rama dość solidna, grubości 6 mm wykonana z lekkiego stopu aluminium 6061. Wytrzymałości specjalnie nie sprawdzałem ale w codziennym użytkowaniu jest stabilna. Szelki boczne dość szerokie, nie wpijają się w pachy. Jedynym mankamentem jest nienajlepsza wentylacja pleców, szczególnie odcinka lędźwiowego. Na szczęście materiał nie łapie zapachów (jak na razie).

EDIT Podczas dokładniejszych oględzin zauważyłem, że z paru miejscach właśnie poprzez ruch pasa biodrowego i ocierania materiał o materiał powstały niewielkie przetarcia (lekko nadszarpnięty materiał). Na dzień dzisiejszy w moim przypadku to chyba największy z minusów tego plecaka.

Podsumowanie
Plecak Infinity Black Diamond charakteryzuje się dość niską wagę przy zachowanej dużej pojemności. Spokojnie spakujemy się w nim na wielodniowy wyjazd, ale i też zda egzamin na jednodniowym wypadzie. System nośny i przyjemne w użytkowaniu wykończenie pozwalają pokonać spore odległości nawet z dużym obciążeniem przy zachowaniu odpowiedniego komfortu. Całość wykonana dość solidnie i trwale. Przy odrobinie uwagi z naszej strony sądzę, że jest to plecak na długie lata.

Zalety
- bardzo dobry i stabilny system nośny pomagający równomiernie rozłożyć ciężar
- pełna wodoodporność na krótkich ulewach
- solidny, nieprzecierający się łatwo materiał
- dużo pakowność przy niewielkiej wadze
- duża liczba pasków umożliwiająca pełną regulację

Wady
- nienajlepsza wentylacja odcinka lędźwiowego
- brak dostępu do komory głównej przez dolny zamek
- przetarcia materiału na styku pasa biodrowego i szelek

OCENA PRODUKTU:

Wygoda: 5/5
Wyposażenie: 4/5
Wytrzymałość: 4/5
Ogólna: 4.33/5


[Obrazek: activ1.jpg]

[Obrazek: d.jpeg]

[Obrazek: P9090456.jpg]

[Obrazek: Komora%20glowna%20w%20gorze%20zaczep%20na%20rurke%20hy...buklak.jpg]

[Obrazek: Plecak%20z%20rozciagnietym%20kominem%20-%20stelaz%20...elkami.jpg]

[Obrazek: Przestarcia%20na%20samym%20plecaku.jpg]

[Obrazek: Przetarcia%20na%20pasie%20biodrowym.jpg]

[Obrazek: Regulowany%20pas%20piersiowy,%20lekko%20rozciagliwy.jpg]

[Obrazek: Tyl%20z%20system%20nosnym%20maksymalnie%20skreconym%20w%20prawo.jpg]

[Obrazek: Widok%20ogolny.jpg]

[Obrazek: Wzmocniony%20spod%20plecaka.jpg]


autorze podeslij mi na maila jakies autorskie fotki tego plecaka

wysłane, jeśli chcesz fotki samego plecaka z odpowiednim zbliżeniem poszczególnych elementów do recenzji to daj znać. W wolnej chwili się zrobi.

Jest możliwość ustawienia powiadomienia na mail o odpowiedzi na forum?

Plecaczek super, bardzo fajna recenzja. Napisz proszę coś więcej o tym systemie nośnym. Niestety nie macałem tego osobiście, ale wygląda na zimowy...testowałeś go zimą może? Winszuję zakupu!
-------------------------------------------
Przedstawiciel firmy Marabut w Wielkiej Brytanii.

dogralem jedną fotke od autora. Przydałyby sie jeszcze fotki zbliżeniowe

El_Chupacabra

System nośny rewelacja pas biodrowy porusza się niezależnie od reszty plecaka tak, że przy chodzeniu plecak porusza się tak jak nasze plecy. Oczywiście są troczki, które po zaciągnięciu unieruchamiają go. Co do wentylacji pleców pomijając plecaki z siatką gdzie plecy są odseparowane od plecaka to wszystkie mają nienajlepszą wentylację ... uważam że BD jest jak najbardziej ok.
Aha.. ja posiadam damską wersję plecaka ale w niczym mi to nie przeszkadza a za 290 zł w TKMaxx nie było sensu wybrzydzać

Piotr

Za 290 to faktycznie rewelka! Normalnie kosztuej cos kolo 800 zl lub tez prawie 200 dolcow :)

Zimą nietestowany także w tym temacie niestety nie pomogę. Może więcej informacji znajdziesz na stronce BD:
http://www.blackdiamondequipment.com/en-...ity-60-pac k

Co do wentylacji jak najbardziej zgodzę się z ~El_Chupacabra. Na styku wilgoć musi być, ale nie omieszkałem tego opisać. Ten plecak podobnie kupiłem za 329zł również w TK. Dziewczyna posiada damski plecak BD Astral 40 bez ruchomego systemu nośnego i też sobie chwali.

Dodatkowo zaktualizowałem recenzję. Odkryłem niewielkie przetarcia przy styku pasa biodrowego i szelek. Jak na razie największy minus tego plecaka. Będę kombinował jak temu zaradzić.
---
Edytowany: 2012-09-19 19:13:46

Manamana

Również posiadam ten plecak. System nośny jest rewelacyjny, pas biodrowy jest potężny, świetnie przenosi cały ciężar na nasze biodra. Plecak faktycznie porusza się razem z naszymi plecami, zapobiega wszelkim obtarciom itd. Wentylacja taka sobie, ja z ładunkiem 20 kg i tak i siak się pocę, jaki system wentylacji nie byłby zastosowany. Materiały sprawiają pozytywne wrażenie, na dnie plecaka zastosowany grubszy materiał, wszystko na ripstopie. Paski najprzyjemniejsze w dotyku z wszystkich moich dotychczasowych. Pokrowiec przeciwdeszczowy trzeba dokupić na własny rachunek. Również zauważyłem deliaktne przetarcia na styku szelek i pasa biodrowego, które wynikają z tego że plecak ''pracuje'' i szelki trą najzwyczajniej o pas biodrowy9chociaż w tym miejscu ''przedarcie się'' zajęłoby chyba z 10 lat). Mi się udało zlikwidować ten efekt poprzez odpowiednią regulacje.

Potencjalny konsument musi mieć tylko świadomośc iż jest to plecak bardzo minimalistyczny, jeden gigantyczny worek i dwie malutkie kieszonki... to wszystko. Dlatego bagaż musi być zapakowany w worki, aby w plecaku był porządek(u mnie te worki wyglądają następująco: pokrowiec na namiot, worek na śpiwór, worek na hardshella, worek na Primalofta, worek na spodnie HS, worek na jedzenie, worek na ubrania, worek na brudne ubrania, kosmetyczka). Drobnicę trzymam po garach i w kieszeni na kominie lub w spodniach. Wcześniej, bez tego systemu worków, spakowanie sie po biwaku zajmowało mi dwa razy dłużej niż do normalnego plecaka z 1000 przegród. Nie mówiąc już o wyciągnięciu czegoś z dna plecaka...

Zgadza się, że plecak to właściwie wór z szelkami ale w zamian za to otrzymujemy niską wagę... w porównaniu z innymi waży tyle co nic

dodano kilka fotek autora