NGT

Pełna wersja: Jaka mata / wątek o matach / maty / materace
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
Jest 170g cięższy od Xtherma. To dużo. Jeśli nie Xtherm, wybrałbym XLite i docieplal w razie potrzeby jak pisze Yatzek.

Tak jest, zimą nie zawsze najważniejsza jest waga, ważna jest przede wszystkim niezawodność i taką pewną niezawodność da materacyk dmuchany ze zwykła karimatą.

Przy -15 wcale nie potrzeba Rv na poziomie 5 czy 7, wystarczy ok. 4. Coś takiego daje już Prolite z karimatą 1cm.
---
Edytowany: 2017-03-12 09:42:19


''Przy -15 wcale nie potrzeba Rv na poziomie 5 czy 7, wystarczy ok. 4. Coś takiego daje już Prolite z karimatą 1cm''

Mam inne odczucia w tym temacie. Sypiałem i nosiłem kiedyś Prolite Plus + Zlite. XTherma zamienią tylko na coś cieplejszego.

Pamiętajcie o jednym, śnieg jest świetnym izolatorem, bo zawiera dużo powietrza. Sen na śniegu w -15, to nie to samo co na betonie, lodzie czy jakimś metalu. Już nawet czyste dechy jakiejś ławki fajnie izolują i nie czuć tej temperatury od spodu.

Arni, to po co Ci te wszystkie karmiaty i Prolite'y? Walnij się od razu na świetnym izolatorze :-) Jak byłem młody to też miałem takie pomysły, ale teraz bez solidnej zimowej maty się nie ruszam. XTherm z R=5.7 to dla mnie i moich nerek minimum.

Ja dorzucę jeszcze taki szczegół przydatności stosowania kombinacji karimaty i czegoś na wierzch - samopompy czy materacyka.
Otóż po rozłożeniu namiotu i wejściu do niego, od razu rozkładam karimatę (która i tak jest łatwo i szybko dostępna na zewnątrz plecaka). To już pozwala mi na organizowanie i zagospodarowanie się w środku, nie siedząc na zimnej nieizolowanej podłodze.
Po ułożeniu samopompy / materacyka i rozłożeniu śpiwora, a także po wykonaniu innych czynności namiotowych, karimatę wsuwam pod materacyk / samopompę i sam pakuję się do śpiwora.
Gdybym miał XTherm'a, to pewnie zamiast karimaty wystarczyłby poddupnik do czynności przed- i ponoclegowych.
-------------------------------------------
Yatzek - nadworny tester NGT ;-)

Bleys, ale nie przeczytałeś uważnie. Po to samopompka i kari, by zminimalizować efekty w przypadku uszkodzenia pierwszej. Po drugie uważam tak jak napisałem, RV na poziomie 4 jest wystarczający do spania na śniegu przy -15, a po trzecie płacenie 700 czy nawet 900zł za matę uważam za chory pomysł.

Patent z karimata jest dobry a i dodatkowo zabezpiecza samopompe, sam stosuje taka srebrna folie ktora ma troche jakby styropianowej cienkiej izolacji /jakby pianka/ po jednej stronie, cos jak to: http://tinyurl.com/hts73fc + na zime mam cieplejszego babskiego TaR Pro4 w wersji long z RV4.2 i jest git. Dodatkowo caly zestaw niewiele zajmuje miejsca i malo wazy.

Taka alu mata jak z linka, który podał Marider była dostępna w Realu za 10 złotych, jako zabezpieczenie pod samopompkę czy materacyk jest ok. Termikę pewnie w jakiś ta sposób minimalnie podnosi. I faktycznie chroni przed uszkodzeniem delikatniejszy sprzęt. Ja swoją pociąłem na mniejsze fragmenty, zrobiłem z kawałka prostą sitmatkę, używałem do mnóstwa rzeczy. Nie pamiętam ile ważyła całość.
-------------------------------------------
Nie jesteśmy tutaj dla przyjemności.

Arni, czytam uważnie. To było z lekkim przekąsem. Ty uważasz, a ja uważam że nie :-) Wszelkie generalizowanie typu ''R=4 wystarczy'' jest bez sensu. Ty jesteś twardy jak Roman Bratny i dla Ciebie jest super, a ja bym dostał kataru :-)

alumata z linka praktycznie w żaden sposób nie zabezpiecza samopompy. Kupiłem to kiedyś i bez problemu przebijałem łebkiem od zapałki nie mówiąc już o czymś bardziej ostrym. Tyvek 1443R jest dużo bardziej wytrzymalszy, a robiłem ten sam test.

Powiem ci Bleys, że ja wcale odporny na zimno nie jestem, do takich jednak wniosków doszedłem a co więcej, to żaden z moich znajomych ze mną jeżdżących nie używa cieplejszego zestawu niż ja. Maks to solo samopompka 38mm, albo 25 + zwykła kari od 7 do 12mm. Te zestawy nie przekraczają rv4, by uzyskać rv5+ trzeba by dołożyć kolejną kari 10/12mm - kto zabiera takie zestawy zimą? Ja nigdy nikogo takiego nie widziałem.
No i nie zapominajmy o istotnym czynniku termika/cena.

Arni, patrząc na szafy ze sprzętem, ten czynnik nie wydaje się wcale taki istotny ;-)

Widze ze wciaz tylko pompy i pompy… A ja po zlym doswiadczeniu z FN Trekkerem wracam calkiem do karimaty.
Czy w kategorii komfortowe (tanie, niekomfortowe mam) poza ThermArestem jest jeszcze cos godnego uwagi? Swego czasu FN mial cos podobnego w dobrej cenie, ale juz dawno wycofali...
---
Edytowany: 2017-08-29 00:07:16

Jest jeszcze Packlon top&top, jak dla mnie lepsza niż analogiczny TAR (rozmiar i wytrzymałość), po jakimś czasie złazi antypoślizgowa siateczka. Niestety już zaczęli się cenić, tu chyba najtaniej:
https://www.skalnik.pl/spiwory-i-maty-ka...30-19208-p

Zestawianie samopompy z karimatą to już klasyk a ja sobie tak knuję, że gdybym znalazł rodzaj dość miękkiej (niezbyt gęstej a więc i lekkiej) i równocześnie dość grubej maty do położenia na/pod zwykłej karimacie na długości 3/4 to zyskałbym dużo na wygodzie, niewielkim naddatkiem wagowym przy bezawaryjności (nie samopompa) i niskiej cenie. Ktoś trafił kiedyś na coś podobnego?
Kiedys były niezłe i grube, ale dość ciężkie 20mm karimaty z holenderskiego demobilu...

a druga karimata odpowiednio przycięta nie może być?

BTW dawno, dawno temu w Decathlonie były składane w kwadrat 30x30 cm maty do fitnesu, po rozłożeniu 60x120 cm, waga 80 g (!!!), grubość 5 mm. Do takiego zastosowania idealna, ja tego używam jako poddupnik i uzupełnienie krótkiej samopompy, niestety wycofali ze sprzedaży.

W zasadzie to miałem na myśli. Podstawowa mata izoluje a dodatki mają poprawiać komfort. Zastanawiam się, jakby zadziałała np grubsza mata z powycinanymi otworami włożona pomiędzy cieńkie karimaty, ew. samodzielnie wykonane/wklejone pomiędzy nie żebrowanie z pasków karimat...
Albo zredukowanie podstawowej maty do tkakiej 5-7mm i dołożenie takiej krótkiej maty (ramiona-biodra) z 15-20mm, szacuję, że cały zestaw ważyłby jakieś 600gr, ewentualnie w ogóle skupić się na krótkiej macie, za to grubej a na zimniejsze pory uzupełniać alumatą.

Jak krótka mata jest naprawdę gruba (mam np. dmuchany materacyk 4-5 cm grubości), to przy spaniu na boku stawy biodrowe są nienaturalnie wygięte - rano wszystko boli, pomaga poduszka dmuchana (np. z deca - niestety dodatkowe 80g), bo można matę przesunąć bardziej w nogi, optymalnie byłoby do kolan. Dodatkowo ja potrzebuję jakiejś izolacji pod stopy i łydki, bo ciągnie od ziemi - tu stosuję tą wspomnianą składaną matę 5mm, albo opróżniony plecak.
Robi się skomplikowanie, ale i tak zestaw krótka samopompa/materacyk dmuchany + poduszka + krótka mata 5mm waży mniej niż samopompa w rozmiarze regular czy karimata zimowa packlonu.

m, termikę łatwo określić, bo wystarczy dodać do siebie Rv poszczególnych mat i karimat. Generalnie jest tak, że ok. 1cm to 1Rv niezależnie co by to było, czy kari piankowa czy samopompka. +/- właśnie tyle mają na każdy centymetr grubości.

W twoim przykładzie
2x0,7=1,4Rv
1x2,5cm=2,5Rv
Suma daje ok. 3,9Rv co można porównać już do wykresów np. TaR.

Aaa, i nie sztuką jest kupić jakąś bardzo lekką kari 5 czy 7mm, sztuką jest, by ona do czegokolwiek się nadawała. Szczególnie chodzi o fakt, iż te bardzo lekkie karimaty dostępne często w marketach (najczęściej błękitne) strasznie się odkształcają pod wpływem nacisku, a co gorsza to ciężko dochodzą do stanu pierwotnego.
---
Edytowany: 2017-08-29 14:28:53

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22