NGT

Pełna wersja: [Recenzja] X-Socks Airforce 1
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2

pytia_piotr

W Intersporcie. Ursynów, Złote Tarasy, Arkadia - do wyboru, do koloru. Na stronie x-socks mają też listę sklepów (trochę niepełną, ale zawsze)

Skarpetki są faktycznie fajne :) Kupiłem też ''srebrne'' do biegania, ciekawe, jak sie sprawdzą

Odświeżam temat. Od tego sezonu katuje skiing light w celach dedykowanych jak i na desce oraz w góry z buta.
Wrażenia nader pozytywne:)
Natomiast pytanie do mixerro. Jak jony srebra sprawdzają się dłuższym czasie użytkowania- dziaLają czy już nie?

Wcześniej napisałem w złym temacie za co przepraszam:
''Jakiś czas temu kupiłem dwie pary Air Force 1 i na pierwszym wyjściu w góry, pierwszego dnia gdy ściągnąłem buty zauważyłem, że skarpetka jest w beznadziejnym stanie. Konkretnie:
Z warstwy na dole (podeszwy) powyłaziły srebrne nitki, na dodatek były porozrywane (i to nie 2-3 tylko, ok 12), pięta uległa zmechaceniu i też zaczęły wychodzić nitki.
W pierwszym momencie pomyślałem, że może to kwestia wkładek do butów, więc zaryzykowałem i drugiego dnia ubrałem drugą parę, ale po ściągnięciu butów wszystko było OK. Kolejnego dnia znowu ubrałem parę nr 2 i nic się jej nie stało.
Dziennie chodziłem 6-7 godzin, w takim samym terenie przez 3 dni (Beskid Śląski). Skarpetki oddałem do reklamacji, zobaczymy co mi napiszą (oczywiście skarpetki nie były pranie, wysłałem im je trochę pachnące, ale mam nadzieję, że sie nie pogniewają ;)

A co do samych wartości użytkowych.
Skarpetki są bardzo wygodne, ja jestem osobą, która bardzo się poci, w każdych warunkach, a w tych skarpetach było mi bardzo komfortowo.
Po raz pierwszy w butach z Gore-Texem, w normalnych warunkach (trekking bez śniegu, ze śniegiem (nawet po kolana)) nie miałem mokrych stup. Cudów oczywiście nie ma, drugiego dnia owej wyprawy w drodze ze Skrzyczne do schroniska Przysłop przez Baranią Górę, mniej więcej od połowy szliśmy w śniegu po pas, skarpety uległy wtedy totalnemu przepoceniu, ale przemokła mi wtedy też koszulka LA Dry Zone, co się nigdy wcześniej nie zdarzało więc to może świadczyć o warunkach.
Co do czasu schnięcia to przyznam, iż nie mierzyłem go dokładnie, ale po około 15 minutach były już suche.

Z zakupu na razie jestem połowicznie zadowolony, zobaczymy co mi odpiszą z x-socks.pl, choć przyznam, że przy zakupie skarpetek za 80 zł takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.''

Dzisiaj dostałem przesyłkę z nową parą. Firma zachowała się bardzo w porządku.

Co do Twojego pytania ptb, u mnie to wygląda tak, że po 3-4 praniach trochę straciły swoje właściwości, w sensie, że nie są już tak smrodo odporne jak nówki, ale wciąż ''działają'' (mogę w nich chodzić przez 3 dni i gwarantują poczucie komfortu, z tym, że 3. dnia wieczorem ściągam je w gumowych rękawiczkach i masce gazowej, co by się nie otruć :)

idziaczek, Twoją recenzję wkleiłem tu, ponieważ napisałaś o tym samym produkcie, który już widniej w bazie. Pozdrawiam, a zdjęcia możesz podesłać
-------------------------------------------
http://ngt.pl/users/tytus

o dziekuje bardzo bardzo:):)
zdjec juz nie trzeba, bo to bylio zdjecie producenta, ktore nie weszlo:)

zakupilem dzis air force one X-Bionic'a, az nie moge sie doczekac testow tatrzanskich...

~aTom Napisał:
''podejście na Baranią Górę od Wisły (temp. poniżej 20 C, 1.09.2007), no i skarpeta mokra, podobnie jak stopa
(Scarpa Lite Trek - z membraną gore-tex)''

Coś nie chce mi się wierzyć. W tej temperaturze nie powinno być problemów, Tak na marginesie do Gore przy wyższych temperaturach x-socs poleca inne skarpety.
I jeszcze jedno łażąc latem w gore-texie miałem kilka razy wilgotną tą skarpetę, ale tylko na zewnątrz, nigdy stopę, ale może mniej mi się noga poci, albo lepsze buty na lato mam.

luk

X-Socks promuje ta sama firma co bieliznę X-Bionic. Czyli cuda na kiju za gigantyczną kasę.

Stron: 1 2