17-08-2024, 20:01
Hej,
To mój pierwszy post na forum więc przy okazji się witam
Właśnie stoję przed decyzją wyboru letniego śpiwora i jednym z ważniejszych kryteriów jest tutaj waga całości. Szukałem czegoś odrobinę uniwersalnego, tzn na temperatury ok 10 stopni kiedy to spałbym w śpiworze, ale też takiego, który sprawdzi się w cieplejsze noce, a śpiworem mógłbym się tylko np. nakryć. Tak, aby jednak coś tam ochraniało, ale żeby się nie ugotować.
Po przewertowaniu forów, YT i różnych recenzji zastanawiam się między Cumulusem Lite Line 200 i właśnie Małachowskim 200 II Ultralight. Mają podobną cenę i parametry, tzn przy rozmiarach XL i przy tej samej ilości puchu (850) 230g kosztują ok 1200zł. Małachowski jest natomiast 170g lżejszy, ważąc 375g.
Przewagą Lite Line 200 jest jednak to, że ma suwak na całej długości, a więc w cieplejsze noce można go rozpiąć i używać jak kołdry. Suwak w Małachu kończy się zdecydowanie wyżej, a wąska konstrukcja nie pozwala raczej na przykrycie sobie stóp - trzeba je włożyć do środka.
I tu pojawia się moje pytanie - czy ktoś używał śpiworów Małachowskiego z serii Ultralight w temperaturze wyraźnie wyższej niż temperatura komfortu, ale jednak nie na tyle wysokiej by się obyć bez żadnego przykrycia? Da się go rozpiąć na tyle by się nim po prostu okryć, tak stopy się nie gotowały? Zwykle jest to pierwsze co wystawiam lekko na zewnątrz, gdy jest gorąco, tutaj zdaje się muszę wyjąć całą nogę?
@Yatzek?
To mój pierwszy post na forum więc przy okazji się witam

Właśnie stoję przed decyzją wyboru letniego śpiwora i jednym z ważniejszych kryteriów jest tutaj waga całości. Szukałem czegoś odrobinę uniwersalnego, tzn na temperatury ok 10 stopni kiedy to spałbym w śpiworze, ale też takiego, który sprawdzi się w cieplejsze noce, a śpiworem mógłbym się tylko np. nakryć. Tak, aby jednak coś tam ochraniało, ale żeby się nie ugotować.
Po przewertowaniu forów, YT i różnych recenzji zastanawiam się między Cumulusem Lite Line 200 i właśnie Małachowskim 200 II Ultralight. Mają podobną cenę i parametry, tzn przy rozmiarach XL i przy tej samej ilości puchu (850) 230g kosztują ok 1200zł. Małachowski jest natomiast 170g lżejszy, ważąc 375g.
Przewagą Lite Line 200 jest jednak to, że ma suwak na całej długości, a więc w cieplejsze noce można go rozpiąć i używać jak kołdry. Suwak w Małachu kończy się zdecydowanie wyżej, a wąska konstrukcja nie pozwala raczej na przykrycie sobie stóp - trzeba je włożyć do środka.
I tu pojawia się moje pytanie - czy ktoś używał śpiworów Małachowskiego z serii Ultralight w temperaturze wyraźnie wyższej niż temperatura komfortu, ale jednak nie na tyle wysokiej by się obyć bez żadnego przykrycia? Da się go rozpiąć na tyle by się nim po prostu okryć, tak stopy się nie gotowały? Zwykle jest to pierwsze co wystawiam lekko na zewnątrz, gdy jest gorąco, tutaj zdaje się muszę wyjąć całą nogę?
@Yatzek?
![[Obrazek: DSC_0941a1.jpg]](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgH1g_eGBM3SDvKxm7wQ63uFTGPqwggvyAbBHaEuQiusfg3jC-DDFwfCle6s10L4PLoxuZ95N6IEDVnPE-hcit2KJKsE96tPU9zPuohmlEwo9cT7wbJql_33vgU6BR2Ii1Iib8WGml5zjFJ/s1600/DSC_0941a1.jpg)