[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Hi-Tec Frontier

Obuwie » Wysokie

- cholewka skórzana (nubuk)
- podeszwa Vibram
- wyściółka Dri-Lex wchłaniająca wilgoć
- stalowa wkładka poprawiająca sztywność
- brak membrany


sołtys

sołtys
2008-11-19 17:37

Ocena produktu

Oddychalność5
Podeszwa5
Wodoodporność2
Wygoda5
Wytrzymałość4
OGÓLNA 4.20

Niniejsza ocena dokonana została na podstawie jednej pary. Pomimo iż daje to pewną orientację nt. jego wad i zalet, próba ta jest skrajnie niereprezentatywna. Moja pozytywna lub negatywna ocena nie świadczy, iż podobną opinię wygłoszą wszyscy. Proszę potraktować poniższy test raczej jako zbiór ogólnych wytycznych, a przed ewentualnym zakupem przejrzeć materiały dotyczące wybranych produktów, porozmawiać ze sprzedawcami i użytkownikami, w miarę możliwości wypróbować.

Buty kupiłem w 2006 roku, jak uniwersalny model do:
- zimowego łażenia po mieście,
- kilkudniowych wypadów w łatwe góry,
- wędrówek po nizinach
- i jako buty robocze (np. do prac na wysokości).
Moim planem był zakup butów lekkich, ale z wysoką cholewką, niezbyt sztywnych, bez membrany i niedrogich.

Użyte materiały

Cholewka-wykonana z miękkiego nubuku. But zszyty jest z kilku kawałków skóry, co potencjalnie może wpłynąć na ich przemakalność, jednak w przypadku butów na krótkie wypady było to dla mnie do zaakceptowania. Producent zapewnia o jej wodoodporności, wszywając nawet metkę z dumnie brzmiącym napisem WATERPROOF. Hm...

Podeszwa-typu Vibram, model dość miękki i elastyczny. Według danych dostępnych na stronie sklepu cerrotorre.pl jest ona usztywniona stalową wkładką wewnątrz.

Elementy stalowe-zastosowano nierdzewne oczka, a w górnej części cholewki - haczyki.

Język-wykonany z materiału i pokryty skóra. Jest wszyty w cholewkę do połowy długości.

Wnętrze buta-wyściełane jest materiałem Dri-Lex (cokolwiek to znaczy), według producenta mającym odprowadzać wilgoć na zewnątrz. But nie posiada żadnej membrany.

Eksploatacja

Wygoda noszenia-buty praktycznie nie wymagały rozchodzenia i od początku użytkowania są bardzo komfortowe. 'Leżą' na moich platfusach jak chyba żadne dotychczasowe buty górskie. Używając ich noszę pojedyncze skarpety lub, na dłuższych wyjazdach, cienką z poliestru i grubszą, wełnianą. Komfort noszenia zależy oczywiście od warunków zewnętrznych, zwykle jednak przy mogę biegać w nich po kilkanaście godzin nie czując, że je mam. Oddychalność także jest dobra, po tak długim rajdzie stopa rzadko jest wilgotna. Buty nie obcierają w żadnym miejscu i w ogóle są dość 'pojemne' od środka. Polecam osobom z szerokim śródstopiem.

Miękka podeszwa dobrze spisuje się w terenie nizinnym i górskim, o ile nie musimy się wspinać i stawać na małych stopniach. Ma dobrą przyczepność, a przy tym nie zaobserwowałem, aby ścierała się szybko. Po 2 sezonach używania podeszwy są w bardzo dobrym stanie. Nigdy nie zakładałem raków do 'Frontierów', z oczywistych względów możliwe jest stosowanie tylko modeli paskowych.

Wytrzymałość mechaniczna-skóra cholewki jest dość miękka, w dodatku nie chroni jej żaden otok z gumy. W miejscach narażonych na zniszczenie (czubek i zgięcie w rejonie palców) pojawiły się pierwsze 'rysy', na razie nie pogłębiające się. Po 2 latach podeszwa ma już tendencję do lekkiego odklejania się, co jest dla mnie sygnałem ostrzegawczym, na razie szczelina pod cholewką nie jest jednak większa niż 3-4 mm. Elementy stalowe okazały się prawdziwie nierdzewne i nie zapowiadają wypadnięcia.

Wyściółka wewnętrzna buta jest wygodna, tradycyjnie jednak przetarła się w obu butach na ścięgnach Achillesa oraz przy śródstopiu. Na razie nie cierpię z tego powodu.

Wodoodporność-buty nie mają żadnej membrany, mimo to producent gwarantuje ich wodoodporność. No cóż, tutaj potencjalny nabywca może się rozczarować. Dobra oddychalność cholewki okupiona jest znaczną przepuszczalnością wody. Nie wiem czy 'Frontiery' były fabrycznie impregnowane, ale nawet jeśli tak, to zmyła ją pierwsza wędrówka wśród mokrych traw. Kilkanaście minut w deszczu i błocie z reguły wystarczy, aby skóra przepuściła wodę. Po niedawnym zaimpregnowaniu buta środkiem do zamszu Grangers'a zauważyłem, że wodoodporność znacznie wzrosła przy zachowaniu oddychalności. Na czas jakiś mam więc spokój. Problem ten sprawia, że użytkowanie butów w głębokim śniegu jest ograniczone. Zdecydowanie nie polecam ich do zimowych wypraw, gdzie w śniegu po kolana musimy brodzić cały dzień albo kilka. W takich warunkach buty przemokną w ciągu godziny, a my zmarzniemy w stopy. Oczywiście możemy je zaimpregnować woskiem 'na sztywno', co z pewnością zapobiegnie przemakaniu, jednak nie pomoże w utrzymaniu oddychalności. Dodatkowym problemem jest język – fakt iż nie jest wszyty na całej długości powoduje, że wejście do wody głębszej niż 10 cm oznacza szybki 'wlew' wody do środka.

Współpraca z ochraniaczami (stuptutami)-nie używam ochraniaczy do tych butów.

Podsumowanie

Moja ogólna ocena tych butów to czwórka. Plus za wygodę, uniwersalność, wytrzymałość. Minus za niską wodoodporność i początki odklejających się podeszew. 'Frontiery' są dobrymi, uniwersalnymi butami do wędrówek w łatwym terenie, zimowych wyjść na miasto, wyjazdu do lasu, podróży w gorącym klimacie, prac na wysokości. Nie nadają się do długich zimowych wypraw i wspinania, ale chyba nie w tym celu były projektowane. Polecam je jako niedrogie (ok. 350 zł), wygodne i uniwersalne buty do wielu zastosowań.

Czas użytkowania: 2 lata.

Zalety:
- uniwersalność zastosowań
- wysoki komfort noszenia
- niska waga
- dobra oddychalność
- dobra, przyczepna podeszwa

Wady:
- niska wodoodporność
- język wszyty zbyt nisko
- podeszwa podatna na odklejanie
- łatwo przecierająca się wyściółka wewnętrzna

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl