[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Oddychalność5.00
Podeszwa5.00
Wodoodporność4.00
Wygoda3.00
Wytrzymałość5.00
OGÓLNA 4.40

Polsport Wałbrzych Himalaje

Obuwie » Wysokie

Cholewka: wykonana ze skóry licowej o grubości ok. 2,5 mm
Wyściółka: miękka,i cienka, jasna skóra
Membrana: brak
Podeszwa: Polsport Wałbrzych, przykręcana śrubami
Sztywność podeszwy: twarda
Waga: ok. 1800g (para)

wp

wp
2019-11-07 16:08

Ocena produktu

Oddychalność5
Podeszwa5
Wodoodporność4
Wygoda3
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.40
Polsport Wałbrzych Himalaje Polsport Wałbrzych Himalaje

Zakup
Pierwszymi, solidnymi butami turystycznymi w Polsce (jakie znałem z widzenia), były "Zawraty". Potem pojawiły się opisywane tu Himalajki. Kupiliśmy je z żoną (po jednej parze na osobę) w końcu lat 70. XX w. Nie dało się ich wtedy kupić w sklepach a dostawa z fabryki była realizowana jako zamówienie dla koła przewodnickiego. Najpierw trzeba było wnieść przedpłatę a potem spokojnie czekać na swoją kolejkę. Ceny nie zapamiętałem. Buty zakończyły czynną służbę ok. 2005 roku z powodu startego bieżnika i ogólnego zużycia.

Wykorzystanie
W czasie ćwierć-wiecznego użytkowania buty przeszły ze mną dystans grubo czterocyfrowy. Używane były przez cały sezon. Bywały w prawie wszystkich górach w Polsce i na Słowacji. Także w tych niskich i łagodnych, bo wtedy nie trzymałem dwóch par butów. Raz przespacerowały się po Alpach, gdy podczas dojazdu "maluchem" na winobranie, wpadłem po drodze na Dachstein.

Skóra i konstrukcja
Zasadniczą część cholewki wykonano z jednego kawałka sztywnej skóry. But miał dwa języki. Wewnętrzny był obustronnie skórzany ze sprężystą wkładka z gąbki. Zewnętrzny, ochronny, zrobiony był z grubej i sztywnej skóry a u góry miał haczyk do zaczepienia języka na sznurówce.
Całe wnętrze podszyto wyściółką z miękkiej, jasnej skóry. Między cholewką a wyściółką umieszczona była cienka warstwa izolująca. Podwyższona część buta, obejmująca kostki, zrobiona była z cieńszej skóry i wypełniona elastyczną gąbką, ocieplającą i chroniącą kostki.
Pierwsza wersja butów miała do sznurowania pięć par drucianych oczek i trzy pary haków a na samej górze niewygodne dziurki do przewleczenia sznurówki. Później buty robiono trochę niższe i nie miały dziurek na górze.

Podeszwa
Podeszwa własnej produkcji (Polsport Wałbrzych) była bardzo twarda, z ostrym bieżnikiem i dobrze trzymała się każdego podłoża. Buty były na wszystkich połączeniach szyte a guma podeszwy dodatkowo przytwierdzona mosiężnymi śrubkami. Bieżnik dość szybko się ścierał. Szczególnie pod palcami i na piętach (z czego można było wywnioskować, że powierzchnia Ziemi jest wklęsła).

Wodoodporność i oddychalność
Buty było odporne na wodę, głównie przez swoją pancerność, wspomaganą od czasu do czasu zakupionym w Czechosłowacji mazidłem "Tuk na ąportovú obuv".
Pomimo grubych skór i jakiejś tam warstwy między nimi, wilgoć pochodząca z potu potrafiła wydostać się na zewnątrz. Bez stosowania jakichkolwiek dezodorantów, do końca swoich dni nie śmierdziały zbyt mocno.

Komfort użytkowania
Buty były bardzo sztywne, po mocniejszym zasznurowaniu trudno było zgiąć nogę w kostce. W lecie często nie były sznurowane do końca, by je nieco "odsztywnić". Przez pierwsze kilka lat ugniatały i ocierały tu i ówdzie. Na szczęście kupiłem je za duże i dodatkowe skarpety trochę ten problem likwidowały. Po paru latach użytkowania skóra dopasowała się do nogi i przez kolejne ćwierć wieku już były wygodne. Te dodatkowe skarpety były już stałym elementem i w lecie było mi w butach za ciepło. Za to w zimie wszystkie ich cechy były pożyteczne: wysoka cholewka, sztywność podeszwy, ostry bieżnik, ciepło w środku.

Podsumowanie
Ta recenzja pewnie nikomu się praktycznie nie przyda. Ale niech będzie na pamiątkę. Na zdjęciach są dwie różne pary Himalajów.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl