[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Oddychalność4.50
Podeszwa5.00
Wodoodporność4.50
Wygoda4.00
Wytrzymałość5.00
OGÓLNA 4.60

HanWag Tatra/model skórzany

Obuwie » Wysokie

Hanwag Tatra leder/skóra

Opis producenta:
Waga: ca. 760 g (Rozmiar 7,5)
Cholewka: Woskowany nubuk
Podszewka: Skóra
Podeszwa: Vibramź AW Integral

braavosi

braavosi
2013-09-07 21:27

Ocena produktu

Oddychalność5
Podeszwa5
Wodoodporność5
Wygoda4
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.80
HanWag Tatra/model skórzany HanWag Tatra/model skórzany

Wstępniak.
Buty kupiłem jako następcę Meindl Engadin. W poniższej recenzji będę stosował pewne odniesienia do butów Engadin, które są dobrze znane i posiadane przez wielu użytkowników, mam nadzieję , że przez takie porównanie da to pewien realny obraz cech butów Tatra z oferty Hanwaga.
Ewentualnie proszę o zapoznanie się ze starym testem:
http://ngt.pl/?p=productsShow&iProduct=424

Model, który opisuję to wersja męska cała ze skóry, zewnętrzna cholewka nubukowa, wewnętrzna wyściółka skóra. Obecnie w ofercie producenta znajdują się także wersje z Goretexem wewnątrz a także wersje kobiece i na szersze kopyto- wide, wąskie - narrow. Istnieje także wersja Top, o podwyższonej cholewce (tylko z GTX)
Dodam jednocześnie, że wszystkie wrażenia opisane poniżej są subiektywne
i mogą nie zgadzać się z odczuciami innych użytkowników takich samych butów. Zapraszam więc do pisania kolejnych recenzji.

więcej moich fotek do recenzji na stronie:

http://ngt.pl/users/braavosi/?hanwag-tatra-recenzja,7

Użytkowanie.
Hanwag Tatra posiadam od wiosny 2010. Były używane na wycieczkach w Beskidach, Tatrach, w wędrówkach po walijskiej Snowdonii, Alpach Juliskich, też na via ferratach. Spędziły także łącznie 2 miesiące na trekingach w Himalajach Nepalu. Używane 3 sezonowo, wiosna-jesień. Zimą używam innych butów, więc wrażenia będą jedynie z cieplejszych okresów roku.

Co to jest za but?
Klasyczny cały skórzany, wyściółka też.Jedynie wewnętrzna część języka jest wykonana z tkaniny sztucznej.
Zależało mi, żeby były lżejszy od Engadinów. I są dużo lżejsze, odczuwa się to trzymając je w dłoni i nosząc na nogach. Po doświadczeniach z odklejającym się otokiem Meindli wybrałem półśrodek ochronny gumowy otok jest tylko na palcach butów i na pięcie(patrz zdjęcia na stronie). Nie wiem, czy przez 3 lata się coś zmieniło, ale kiedy je kupowałem, były zaliczane do kategorii twardości B. Teraz producent określa je jako B/A. Nie potrafię jednak ocenić, czy zmieniono ich twardość, czy to tylko nastąpiła zmiana skali producenta. W porównaniu do Engadinów są mniej twarde, czuje się to wyraźnie, szczegóły w opisie poniżej.
Bardzo spodobało mi się rozwiązanie przelotek sznurówek, część z przelotek to rolki, które ułatwiają zaciąganie sznurówek, jednocześnie je oszczędzają przed otarciem. Cholewka niższa niż w Engadinach. Kołnierz cholewki w tylnej części obniża się i tworzy wcięcie.

Wrażenia z użytkowania.
But sprawdził się jako świetny but do wędrówek. Mniej sprawdził się do poruszania po szlakach wymagających wspinaczki, typu Orla Perć, czy bardziej zaawansowana via ferrata. Piszę to przy porównaniu z Meindl Engadin.
Mając doświadczenia z Meindlami w Tatrach i włoskich Dolomitach, wykorzystywałem Hanwagi na podobnych szlakach. I tu trochę się rozczarowałem (chociaż nie wiem czemu ;)). W momencie, kiedy trzeba stanąć na małym stopniu i obciążyć but większym ciężarem, nie trzymają tak dobrze, jak Meindl Engadin. Podeszwa ugina się i można nie ustać stabilnie. W podobnej na jednym z bardziej wymagających szlaków w Alpach, po całodniowej ferracie nabawiłem się kontuzji ścięgna Achillesa. Wiążę to z obniżonym kołnierzem cholewki i wykręcaniem kostki na bardziej wspinaczkowych momentach szlaku. Odpocząłem parę dni, chodząc w innych butach, ale kiedy zakładałem Hanwagi, ból z powrotem wracał. Zdarzyło mi się to na jednym wyjeździe, ale skutecznie zniechęciło do dalszej wspinaczki w tych butach w przyszłości. Podkreślam też, że może to być związane z anatomią mojej stopy i jakąś starą sportową jej kontuzją i może u kogoś innego coś takiego się nie będzie działo. Dla mnie Hanwag Tatra to nie but na wspinaczki.

Za to zdecydowanie jest to but do trekkingu i wszelakich wędrówek. Jest węższy niż Meindle Engadiny, bardziej dopasowuje się do węższej stopy (aż boję się jaka jest w realu wersja narrow). Lekkie, doskonale sprawdziły się na wielodniowej wędrówce w Himalajach. Komfortowe latem, dzięki miękkiej wyściółce skórzanej. Zero otarć, czy odcisków na stopach. Sznurówki do dziś jak nowe, nie noszą śladów przetarć, orginalne wkładki dają radę.Dobra amortyzacja przy wędrówce z plecakiem.
Podeszwa AW Integral to profil stworzony przez Vibram dla Hanwaga. Spotkałem się w sieci z opiniami, że bardzo śliska. Ja jednak nie odniosłem takiego wrażenia. Na pewno nie odbiega przyczepnością od Multigrip Meindli. Zdarzyło mi się poślizgnąć na mokrym tatrzańskim czy snowdońskim granicie i zalodzonym szlaku himalajskim, ale bez tragedii, w Meindlach równie często, w podobnym terenie.
Podeszwa oczyszcza się z błota i brudu gorzej niż w Meindl Multigrip.
Do dziś nie starła się mocno, wciąż dużo pozostało bieżnika.


Wykonanie świetne, skóra wysokiej jakości, pomimo wielodniowego ciorania nie ma na niej pęknięć, czy przecięć. Otok z tyłu trzyma się jak nowy. Otok z przodu...tego się bałem najbardziej;). Jest umiejscowiony poza linią zginania buta podczas chodzenia, więc myślałem, że będzie b.trwały niż otok na całej szerokości Engadinów. I trzymał się, do ostatniego wyjazdu. W jednym bucie odkleiła się krawędź na długości 2 cm, ale na głębokość paru mm. Więc także bez tragedii i tak długo wytrzymały.
Przemokły też jeden raz, podczas dwudniowego załamania pogody w Snowdonii, podczas brodzenia w podmokłych łąkach (tzw."boggy terrain", jeśli ktoś był na wyspach, wie, co to znaczy:)) Na bieżąco impregnuję i odżywiam skórę, sytuacja nie powtórzyła się. Ale zaznaczam, że butów używałem raczej w suchych porach roku, w śniegu jedynie kilkakrotnie i to przemrożonym.

Podsumowanie
Jestem z butów bardzo zadowolony, jeśli wziąć pod uwagę ich walory jako buty trekingowe i do lżejszych wędrówek. I do takich celów polecam je z czystym sumieniem. Są lżejsze od moich poprzednich Engadinów, co jest ich wielką zaletą, mniej męczą stopy przy wielogodzinnych wycieczkach. Przeszły ze mną wiele kilometrów i przejdą jeszcze wiele, mam nadzieję.
Mniej sprawdziły w moim przypadku się jako buty do poruszania w trudnym terenie skalnym i szlakach via ferrata. Z drugiej strony to kategoria trekingowa- Hanwag włącza je do kolekcji Trek. Na teren alpejski przeznacza buty z kategorii Rock. W tym przypadku potwierdza się, że nie można mieć jednych butów "do wszystkiego".
Dzięki za uwagę i przeczytanie moich wypocin:)
braav

Zalety:
-trwałość
-wysokiej jakości wykonanie
-waga
-dobra oddychalność (wersja bez GTX)

Wady:
-częściowo odklejający się otok
-mniejsza wygoda w trudnym skalistym terenie(w moim przypadku)
-sugerowana cena detaliczna 849 zł? (to kwestia względna)

wp

wp
2019-11-07 21:49

Ocena produktu

Oddychalność4
Podeszwa5
Wodoodporność4
Wygoda4
Wytrzymałość5
OGÓLNA 4.40
HanWag Tatra/model skórzany HanWag Tatra/model skórzany

O butach Hanwag Tatra prawie wszystko napisał w swojej recenzji braavosi. Dopisuję więc tylko coś, co może ją uzupełnić.

Zakup
Buty zstąpiły moje wysłużone Chiruca. Kupiłem je we wrześniu 2011 roku w sklepie Janmar w Krakowie przy ul. Grodzkiej za 759 zł. Nie wiem, czy sklep jeszcze istnieje. Kupowanie trwało dwa dni. W piątek pan sprzedawca przyniósł mi kilka modeli dobrych producentów w rozmiarze 41,5 i zaproponował przymierzenie wszystkich oraz przespacerowanie się po sklepie. Dostałem do tego dyżurne skarpetki. Zmieniałem więc kolejno buciki i spacerowałem. Na koniec zostały mi do wyboru dwa modele: Hanwag Tatra i któryś Meindl. Chodzenie (po sklepie) zarówno w jednych jak i w drugich było przyjemnością. Zmieniałem te ostatnie dwie pary jeszcze ze dwa razy, nie wiedząc, które wybrać. Sprzedawca zaproponował, żebym się "przespał z tematem", wpadł jutro, jeszcze raz przymierzył i wybrał. Tak też zrobiłem i wybrałem Hanwagi.

Duży zawód i rehabilitacja producenta
W następnym roku (2012) na wiosnę, po kilkudniowej, intensywnej włóczędze po Gorganach, w jednym bucie odkleił się nosek na palcach a w drugim pofałdowała się i zdeformowała skóra w okolicy pięty (najtwardsza część buta). Było to moje pierwsze, w miarę nowoczesne buty z całkiem "dobrej półki", a tu taki zawód! Cóż było robić – umyłem, zapakowałem, opisałem i odesłałem do sklepu. Wróciły po kilkunastu dniach. Nowe, zapakowane w fabrycznym pudełku. Bez pytań i komentarza. Zapaćkałem je ponownie końskim olejem i służą mi do dzisiaj. Po wymianie nic się nie psuło. Po wielu latach użytkowania mają prawo mieć na zdjęciu wygląd weterana.

Wykorzystanie
Buty przeszły ze mną odległość mocno czterocyfrową. Głównie były to Karpaty Wschodnie, ale także nasze Bieszczady i Beskid Niski oraz sporadycznie Tatry. W zimie używane były także do chodzenia w miejscu (nie piszę "po mieście", bo moja okolica nie wygląda na miasto).

Uwagi użytkownika
- Realna waga mojej pary to 1650 g.
- Buty w standardowej wersji (bo występują także wersje dla stopy węższej oraz poszerzone) są nieco węższe od innych butów.
- Podeszwa Vibram AW Integral jest dla mnie zadowalająca do długich wędrówek po górach nieskalistych. Na błocie i na śniegu lepiej się trzymały, niż kupione później AKU Tribute II GTX. W sporadycznych wycieczkach po Tatrach, byłem z nich również zadowolony.
- Chociaż nie mają membrany, pod względem wodoodporności zachowują się podobnie, jak "membranowe" AKU. A względem oddychalności – nawet lepiej.

Zimowa wpadka
Na początku marca 2013 roku, gdy nie miałem jeszcze butów bardziej zimowych, wybrałem się w Hanwagach na kilkudniowy spacer po grani Bieszczadów Wschodnich z dwoma biwakami. Miało być ciepło i słonecznie, ale prognozy się nie sprawdziły. Do butów wchodziły dwie skarpety i tyle miałem. Po powrocie do domu palce u nóg zaczęły swędzieć i pod paznokciami zrobiły się ciemne. W następnym roku kupiłem sobie . (o tym już w następnej recenzji).

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl