Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 |

The North Face Corona Climbing Pant

admin

admin
2018-04-02 16:07:39
89.64.11.254 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Zachęcamy do dzielenia się opiniami na temat: The North Face Corona Climbing Pant

turysta

turysta
2018-04-07 17:38:36
195.242.129.1 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

To nie są spodnie z założenia wodoodporne, więc po co oceniasz wodoodporność?

gavagai

gavagai
2018-04-07 18:08:28
89.64.12.102 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Nie wiem, po co, ale wiem dlaczego:) Bo zdarzało mi się używać je w deszczu i umiem porównać je do innych.

turysta

turysta
2018-04-09 14:04:52
195.242.129.1 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

To w takim razie dlaczego? Zdarzyło mnie się używać czapeczki z polaru w deszczu, z wiadomym skutkiem, albo spodni z Power Stretchu. Efekt? Jak mawiał mój chorąży z wojska: na saperze zmoknie, na saperze wyschnie.
Niestety umiejętności porównania (co prawda nie wiem z czym) nie posiadam.

gavagai

gavagai
2018-04-09 15:53:12
89.64.12.102 Głosów: 2

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

No więc skoro nie posiadasz umiejętności porównywania, nie będę od Ciebie niej oczekiwał :) Ja mam, więc porównuję. W dodatku, jeśli przeczytałeś opis i recenzję, to wiesz, że spodnie mają DWR - nie tylko ''z założenia'', ale po prostu -a to już daje podstawę i uzasadnienie do tego typu ocen. I w końcu - jest to stosowaną tu praktyką, z którą oczywiście możesz się nie zgadzać, ocenianie spodni, bez względu na ''założenia co do ich wodoodporności'', pod względem wodoodporności. Choćby takich http://ngt.pl/1559,jack-wolfskin-activate-pant.html lub, o zgrozo, dżinsów! http://ngt.pl/146,vaude-v10-dry-jeans.html W dodatku, o zgrozo!, przyjętą praktyką na ngt jest ocenianie pod tym względem również innych produktów, które z założenia, nie mają być wodoodporne, jak choćby buty podejściowe bez membrany, niektóre softshelle. Możesz uważać, że bez sensu jest oceniać coś, co w końcu kiedyś, po długiej ulewie przemoknie, ale dla innych, bez tego hartującego doświadczenia, które wyniosłeś od swego chorążego, może być cenna informacją to, że coś uchroni przed np. godzinną mżawką albo krótkim opadem, a coś nawet przed czymś takim - nie.

Leśna

Leśna
2018-04-09 21:14:31
94.229.84.2 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Podobne dyskusje często pojawiają się pod testami odzieży i obuwia, a praktyki oceniania wodoodporności rzeczy bezmembranowych nie nazwałabym przyjętą.

Oczywiście, należy tę kwestię opisać i ocenić w sposób opisowy, ale uważam, że kategoria ''wodooporność'' powinna być zarezerwowana dla odzieży membranowej. W tabelce z kategoriami nazwa kategorii nie brzmi ''jakość DWR'', ale ''wodoodporność'', a więc dotyczy tej właśnie cechy i wypada ocenić ją obiektywnie. Oceniany produkt ''Ma być wodoodporny i taki jest/nie jest'', a nie ''nie ma być wodoodporne, ale i tak długo wytrzymało''.

Czytelnikami naszego forum są również osoby mniej zorientowane w temacie i ocena wodoodporności produktów bezmembranowych wprowadza ich w błąd. I nie tylko ich, bo przecież dopiero w trakcie czytania dowiadujemy się czy chodzi o produkt membranowy czy nie.

Sam test bardzo fajny.

-------------------------------------------------------
http://acrossthewilderness.blogspot.com

gavagai

gavagai
2018-04-09 23:13:43
89.64.12.102 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

@''Oczywiście, należy tę kwestię opisać i ocenić w sposób opisowy, ale uważam, że kategoria ''wodooporność'' powinna być zarezerwowana dla odzieży membranowej.''

czyli postulujesz, aby wycofać oceny wodoodporności np. namiotów, wiatrówek, butów bez membrany (a jak zapoznasz się z testami na ngt, zobaczysz, że oceniane pod tym względem są również np. kurtki puchowe, ba! nawet czapki Kwarka, czy spodnie przeciwwiatrowe a chyba pamiętam nawet ocenione tak (sic!) szorty)? Ja tak nie uważam i uważam praktykę oceny tego typu produktów za wskazaną i cenną. Nie rozumiem, dlaczego nie jest cenną informacją dotycząca wodoodporności odzieży, która nie posiada membrany, ale w jakimś stopniu (tu ocenianym w skali 1-5 a nie kategorycznie 1-0) chroni przed deszczem. Używając na przestrzeni lat różnych bluz/spodni z szeroko rozumianej kategorii softshell (do której recenzowane spodnie myślę, że można zaliczyć) widzę między nimi warte odnotowania różnice (których nie dostrzegam w t-shirtach, dlatego ich np. pod tym kątem tak nie oceniam), jeśli chodzi o własnie odporność na deszcz, czyli wodoodporność, którą - nie bardzo rozumiem dlaczego - chcesz zarezerwować tylko dla odzieży membranowej... Sądzisz, że np. przed epoką membran ludzie nie porównywali odzieży pod względem odporności na deszcz? Że było to nieuprawnione?

W tabelce, tak ją rozumiem - jeśli błędnie, niech admini poprawią - nie oceniam, jak piszesz, w jakim stopniu udało się producentowi zrealizować założony przez niego cel (bo też i po co wnikać w umysł producenta?), ale, po prostu, w jakim stopniu jest on w mojej subiektywnej, broń boże obiektywnej, opinii wodoodporny/wiatroszczelny/wytrzymały. Idąc - chyba - tokiem Twego wywodu - gdyby producentowi nie zależało na wytrzymałej kurtce i faktycznie na skale zaraz by się przedarła, należałoby dać jej 5? Kurtka nie miała być wytrzymała i nie jest - super? Nie, ja wolę ocenić po prostu jej wytrzymałość i w takim hipotetycznym wypadku dać jej 1.:) Tak samo - gdyby będę w przyszłości oceniał np. linę wspinaczkową, to pewnie (bez względu istnienie i rodzaj zabezpieczenia jej przez producenta na wodę) ocenię ją pod tym względem. I znowu - jeśli dwie liny będą tak samo chłonąć wodę, to ocenię je tak samo, nawet jeśli w opisie producenta jedna ma dawać super odporność na chłonięcie wody a drugi w ogóle o tej cesze w opisie swego produktu nie wspomina. Oceniam, innymi słowy, funkcjonalność pod określonym względem a nie to, w jakim stopniu czyjeś założenie o posiadaniu tej cechy rzecz realizuje.

Co do rzekomego wprowadzania w błąd mniej doświadczonych użytkowników forum ngt. No cóż, nie mam prawdę mówiąc kontaktu z nikim, kogo np. moja recenzja wprowadziła w błąd, więc tylko pospekuluję. Tabelka i tekst stanowią integralną część recenzji, jeśli więc ktoś CZYTA recenzję, a nie tylko rzuca okiem na tabelkę, nie pomyśli, że spodnie są membranowe, więc nawet mniej zorientowanego czytelnika w błąd ten tekst nie wprowadza. Wprowadza być może takiego, który nie czyta recenzji, zaś z tabelki wnosi rzeczy, których w niej nie ma. Ale, mam i zawsze miałem wrażenie, że ngt to forum dla ludzi inteligentnych a nie takich, którzy są na tyle leniwi intelektualnie, że zapoznanie się z recenzją ograniczają do rzucenia okiem na tabelkę i wyciągnięcia z niej nieuprawnionych wniosków.:))

To ciekawa dyskusja i chętnie dam się przekonać:)
---
Edytowany: 2018-04-09 23:58:36

Leśna

Leśna
2018-04-10 00:15:49
94.229.84.2 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Tak, dokładnie tak postuluję. Ocena wodoodporności powinna być zarezerwowana dla rzeczy z założenia wodoodpornych i jako takich produkowanych: membran, gumowych sztormiaków, butów sprzedawanych jako wodoodporne, namiotów itp. Ocena to konfrontacja założenia z rzeczywistością.

Sądzę, że subiektywne opinie powinny być zawarte w opisie, obiektywne oceny zaś w tabelce.

No cóż, za każdym razem kiedy widzę ocenę wodoodporności przy rzeczach, które wodoodporne być nie mogą i nie są, zawsze zastanawiam się ''co u licha''. Potem czytam recenzję żeby dowiedzieć się, co autor miał na myśli (i rozruszać intelekt).

-------------------------------------------------------
http://acrossthewilderness.blogspot.com

gavagai

gavagai
2018-04-10 00:54:49
89.64.12.102 Głosów: 2

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ha! No to się nie zgodzimy:) Spór sięga zbyt głęboko, ale wyłuszczę swoje racje jeszcze raz :) Uważam, że wodoodporność nie jest cechą kwalifikacyjną - rzecz ją ma ma lub nie ma - ale kwantyfikacyjną, relatywną: ma w mniejszym, większym stopniu, bardziej lub mniej. W dyskutowanym przypadku (żeby nie prowadzić dyskusji na poziomie meta, ale sprowadzić ją nieco do tematu wątku), producent wydaje się - jak już mam wnikać w jego intencje i zamiary - podzielać to stanowisko o stopniowalnym charakterze zabezpieczania rzeczy przed deszczem. Zastosował bowiem DWR. Po co to zrobił? Żeby w jakimś stopniu, nie doskonałym, zabezpieczyć spodnie przed wodą. Ma więc chronić w jakimś stopniu przed deszczem, ergo - sięgając do źródłosłowu - być w jakiejś mierze wodoodporna, odporna na wodę. Ten stopień oceniłem w recenzji na 3.

Osobiście wolę tabelkę rozumieć dosłownie, nie zaś jako ocenę ''konfrontacji założeń z rzeczywistością''. Oceniając ''wodoodporność'' oceniam tę i tylko tę cechę a nie oceniam ''konfrontacji założeń producenta o takim lub innym stopniu wodoodporności z rzeczywistością''. Taka ocena ''założeń z rzeczywistością'' byłaby może skądinąd interesująca, ale w tym wypadku chyba jednak myląca. Bo załóżmy, że producent pisze - ''kurtka ma membranę zabezpieczającą przed lekkim deszczem'' - i faktycznie tak jest, chroni przed mżawką, lekkim deszczem, ale przy zlewie - puszcza wodę, gdzie może. Dajesz jej 5? W końcu konfrontacja założeń z rzeczywistością - na 5! Producent nie obiecywał więcej niż dał. Naprawdę 5? Ja w takim wypadku takiej wysokiej noty bym nie dał.

Gdybym nie widział różnicy (tak, jak w wypadku np. t-shirtów) między wodoodpornością bluz/spodni tego rodzaju, nie kłopotałbym się oceną ich pod tym względem. Ponieważ jednak widzę różnicę (a na dowód możesz sprawdzić np. przedostatnią moją recenzję BD Alpin Start Hoody, wiszącą bezpośrednio pod recenzją spodni, i wcześniejszą bluzy od Salomona:)), i co więcej, uważam ją za ważną, informuję o tym w recenzji. Podsumowuję te oceny - szczere, ale subiektywne, bo naprawdę nie wiem, jak tu możliwa byłaby inna ocena, tj. obiektywna - w tabelce. Jest ona, tj. tabelka, tylko podsumowaniem, ujętym w ryzy prostej skali - tego, co sądzę o recenzowanym produkcie.

Strona: | 1 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 3435c - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3