~Tukan
2010-02-08 15:36:19
188.147.46.66
Głosów: 0
|

"Wolnobieg jest gorszy od kasety, ale dlatego że nierówne obciążenia wyginają piaskę w ośce. Naciągacz też nie siadał. Najprawdopodobniej zużyłeś łańcuch, a ów rozciągnięty zużył zębatki. Najpierw tył, potem przód. Tu jest dobre wyjaśnienie: http://rowery.zbooy.pl/szlif.html"
Niestety, nie mogę załadować linku. Może dlatego, że siedzę na modemie :(
Odnośnie korby - więcej już nie mogę dobić klina . Lekki luz pozostał na stałe. Nie jest tragicznie, ale w ogóle jest. Jazda 20 km od domu staje się powoli przeżyciem ekstermalnym. Uda się, czy nie?
yaro1986: Oj tak, waga robi swoje. Mam nadzieje, że zejdę do moich 85 kg. Rezygnuje ze składania - nie widzę w tym sensu. 1400 zł + 200-300 zł za złożenie. Chyba mijam się z celem. Szukam w cenie do 1600 zł czegoś na 22". Przejrzałem Unibike. Mają tylko jeden biedny rowerek:
http://www.unibike.pl/visiongts.html
Reszta na mniejszych ramach. Czarno coś widzę moje zakupy... Szukam dalej, może coś znajdę. Choć już słyszałem opinię, że poniżej 3-4 tys. nie kupię rowerów bez problemów.
|
|
2010-02-08 17:21:39
84.51.241.8
Głosów: 0
|

Link raz jeszcze: http://tiny.pl/hmkkv Do poprzedniego linku dokleił się apostrof.
Hah, jesli to korba 'z klinem' to to się po prostu nie nadaje do ciśnięcia :-(
Jeśli sporo ważysz to zwróć uwagę na koła i jeszcze raz koła. Dobre, 3-komorowe obręcze. Mocne szprychy. Tyle możesz poprosić w sklepie.
A potem koła i tak Ci się rozcentrują. Wtedy masz 2 wyjścia: - nauczyć się samemu centrować do jakiegoś przyzwoitego poziomu - znaleźć dobry serwis i poprosić o poprawne napięcie szprych i loctite
Zasadniczo drogie rowery nie są dużo mocniejsze. Są dużo lżejsze. Nie musisz wydawać dużo kasy. Kup coś podstawowego co spełnia wymagania pancernych kół a kasę zostaw na przeróbki i usprawnienia.
------------------------------------------------------- Janek
|
~Tukan
2010-02-08 22:24:57
188.147.13.27
Głosów: 0
|

Czym jest owo loctite?
Problem wyboru roweru, który nadaje się do jazdy pod moim siedzeniem niestety cały czas pozostaje dla mnie nierozwiązany. Mam problem w zakupie czegoś podstawowego. Czy przez to rozumieć Authora Classic za 1500 zł, czy może pierwszy markowy rower ze wzmacnianymi rawkami po makrokesz: http://www.bikekatalog.pl/2009/index.php?query=&rodzaj0=rowery%3Awszystkie&rodzaj=rowery%3ATrekkingowe+i+crossowe&cena=1%3A999&marka=&dystrybutor=
?
Niestety, rowery składają się teraz ze sporej liczby osprzętu. I tu pies pogrzebany. Kiedyś czytałem, że na dalsze wypady nadaje się Deore. Później rzuciłem okiem na katalog - to tylko nazwa serii, modeli zatrzęsienie. I co tu wybrać? Pod nazwą Deore kryje się i sprzęt za kilkadziesiąt złotych oraz i za kilkaset...
PS. Jak na złość. Dalej nie wyświetla mi strony http://rowery.zbooy.pl/ - chyba wina zasięgu. Dziś mam 10kbitów...
|
~Dwusłodowy
2010-02-08 22:49:14
78.8.6.5
Głosów: 0
|

Deore ? Masz kase - bierz. Ja od ponad 10 lat jezdze na altusie i acerze. Chyba chodzi o to zeby jezdzic. Nigdy mnie nie zawiodl :)
------------------------------------------------------- od czegos trzeba zaczac
|
~Tukan
2010-02-08 23:38:26
188.147.10.36
Głosów: 0
|

Deore... nie stać mnie. Bardziej mi chodziło, że pod tą nazwą są i tańsze części.
Celuje na coś tańszego. Wstępna przymiarka Author Classic + błotniki. Firma wydaje mi się solidna, model zaś przyzwoity za tą cenę (tylko ten amo!).
Wie ktoś może, czy w tej cenie rowery trekingowe są oferowane bez amortyzatora (sztywny widelec)? Aha, i jeszcze jedno zasadnicze pytanie. Myśle o zakupie na wiosnę. Jak sądzicie, będą jakieś promocje, czy tak średnio? Ktoś sporo stron wcześniej pisał, że najlepszy na zakupy jest wrzesień. Tyle, że mi rower kona...
|
~Tukan
2010-02-09 10:48:04
188.147.236.193
Głosów: 0
|

Zakup tuż przed sezonem, znaczy dopóki są śniegi i trwa zima, ma jakiś sens?
|
~Tukan
2010-02-11 12:27:03
188.147.96.75
Głosów: 0
|

Dzięki wszystkim za pomoc. Stawiam na markę. Myślę, że Auhtor mnie nie zawiedzie. Do zobaczenia na szlaku!
|
2010-02-18 18:32:05
83.24.85.138
Głosów: 0
|

Moze kogos zainteresuje nowy cykl XC. Otrzymalem maila ze AZS organizuje zawody w tym roku: NOWY CYKL XC W POLSCE
Wszyscy pasjonaci cross-country już mogą się cieszyć. Z końcem kwietnia wystartuje w Polsce nowy, ogólnopolski cykl wyścigów XC, pod nazwą AZS MTB CUP. Na imprezę, która jest już wpisana do kalendarza PZKol, składać się będzie 6 wyścigów. Organizatorem cyklu jest Klub Uczelniany AZS Politechniki Wrocławskiej ZOD w Jeleniej Górze, znany z czterokrotnej organizacji Akademickich Mistrzostw Polski w Przesiece.
W ostatnich latach na krajowej arenie panowała lekką stagnację w rywalizacji XC, spowodowana zapewne dynamicznym rozwojem maratonów MTB. Chcąc wypełnić tę lukę a jednocześnie rozwinąć kolarstwo akademickie opierając się na jego ogromnym potencjale, postanowiliśmy stworzyć nową jakość w polskim MTB â mówi organizator pucharu Grzegorz Miedziński. Z uwagi na trwające jeszcze negocjacje ze sponsorami nieoficjalna nazwa imprezy to AZS MTB CUP. W ramach niej odbędzie się 6 wyścigów, których współorganizatorami są miejscowe kluby AZS: I edycja - 24 kwietnia (sobota) â Warszawa (Uniwersytet Warszawski) II edycja - 8 maja (sobota) â Przesieka (Politechnika Wrocławska) III edycja - 16 maja (niedziela) - Poznań (Politechnika Poznańska) IV edycja - 19 czerwca (sobota) - Urszulin (Politechnika Lubelska) V edycja - 28 sierpnia (sobota) â Cieszyn (Uniwersytet Śląski) VI edycja - 12 września (niedziela) â Katowice (AWF Katowice)
Cały cykl AZS MTB CUP jest już włączony do kalendarza PZKol, dzięki czemu na starcie zobaczymy najlepszych kolarzy górskich w kraju, łącznie z kadrą Polski MTB, która zadeklarowała obecność na 1-2 edycjach. Jednakże w wyścigu będzie mógł wystartować każdy, bez względu na wiek czy przynależność klubową. Wystarczy żeby spełniał założenia regulaminowe. Już niebawem na stronie www.azs.pl pojawią się szczegółowe informacje dotyczące tego nowego przedsięwzięcia.
Kontakt: Grzegorz Miedziński Tel. 501 641 706 E-mail: grzegorz.miedzinski@azs.pl --- Edytowany: 2010-02-18 18:32:32
------------------------------------------------------- yaro http://www.panoramio.com/user/90763
|
~gość
2010-02-20 10:06:53
78.88.236.6
Głosów: 0
|

Witam.Chciałem kupić rower trekkingowy na kołach 28.Na wycieczki takie 1 dniowe ,może w przyszłosci na dłuższe.Upatrzyłem sobie taki rower:http://allegro.pl/item917343986_kettler_modena_sport_shimano_slx_wyprzedaz.html Chciałbym zasięgnąć waszych opinii czy warto go kupić?Czy te hamulce nie są awaryjne?I druga sprawa to taka że kettler majmniejsze ramy ma 20calowe i dla mnie jest za duza o 1 cal(mam 172cm wzrostu).Powiedzcie czy ta roznica cala w praktyce ma jakieś znaczenie? Czy lepiej wybrać 19 cali a jakiegoś unibika expedition czy globetrotter. Pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi.
------------------------------------------------------- jark
|
~m
2010-02-20 10:23:46
89.78.118.48
Głosów: 0
|

Co do rozmiaru to musisz się przymierzyć. Wzrost to mało, ważniejsze bywają długość nóg i rąk. Ja przy 184cm wybrałem 19calowego Kellysa z lekko slopingową ramą. 21ka był n styk więc wolałem chronić klejnoty. Chociaż dziś nie wiem co bym wybrał ;) A czemu te hamulce mają być awaryjne? hydraukiczne tarcze wprawdzie wymagają więcej zachodu przy serwisowaniu, ale też serwisowania wymagają znacznie rzadziej. Na jednodniowe wyprawy ja bym wolał lżejsze vki. Tarcze oki, ale tak na prawdę wyższość odczujesz dopiero w górach jak załadujesz 60kg w sakwach. Ale oczywiście lepiej działają tarcze hydrauliczne. Generalnie rowerek jest wypaśny :)
------------------------------------------------------- m
|
~ROKO
2010-02-20 11:40:51
195.205.44.140
Głosów: 0
|

Tak jak radził '~m' najlepiej przymierzyć, mam 179cm ale wolę jeździć nie na 19" ale 21". Rower, który podajesz faktycznie jest wypasiony, pewnie też swoje waży. Po co np. dynamo w piaście? Są tanie lampy diodowe np. firmy Mactronic. Po rajdzie nad Bałtykiem - byłem na 'góralu' - mam problem czy koła 26" czy też 28". Mój rower był bez amora (waga i mniej do psucia). Zaleta 26" to mniejsze rozmiary, co docenia się przy wprowadzaniu np. do pociągu, szersze opony ułatwiają poruszanie się np. po leśnych ścieżkach. Na 'góralu' robiłem już wycieczki w okolicach Wrocławia przejeżdżając ponad 120 km. Jeśli planujesz jazdę głównie po asfalcie i niezbyt górzystym terenie to 28" będą lepszym wyborem. W terenie góral jest zgrabniejszy. Też szukam roweru wyprawowego - prawdopodobnie będzie to lekki (bez wyposażenia typu bagażniki) rower 28" ok 10-12 kg, bez amora, doceniam hamulce tarczowe, ale ze względu na wagę pewnie pozostanę przy V-brejkach. A wracając do oświetlenia - przed wieczorem musiałem rozbić namiot, coś zjeść - nie było jazd po ciemku. Jeśli obciążysz przednie koło sakwami to chyba amorowi to nie pomoże. I ostatnia sprawa - cena, za 3200 możesz mieć na Allegro dwa niezłe używane rowery.
------------------------------------------------------- Robert
|
~gość
2010-02-20 11:48:19
78.88.236.6
Głosów: 0
|

Hej.Dzięki koledzy za odpowiedzi.W sumie to trudno mi sie przymierzyć do tego roweru bo jest na drugim końcu polski.W mojej mieścinie przymierzałem sie do unibike 19 calowego i tak na styk bym powiedział a na 20 to tak lekko na palcach stoję.Myślę jednak ze może bym się obył z tą 20 calówką.Co do hamulców właśnie o to mi chodzi czy się cześto rozszczelnia układ,ale tak czy siak zawsze można zmienić na v-ki jaby co. No włałsnie mam dylemat z wyborem bo to pierwszy mój taki trekkingowy rower ma być.NIektorzy piszą ze unibiki to chińskie badziewie?w sumie mogę dołożyć 1tys i wziaść tego kettlera ale chciałbym poznać waszą opinie jeszcze na ten temat.
------------------------------------------------------- jark
|
|