~chris
2006-08-23 20:12:32
85.225.210.235
Głosów: 0
|

~łowca jeleni : Skąd masz takie rewelacje ? Ja mam szybką łądowarke do aparatu cyfrowego która przd każdym ładowaniem rozładowuje akumulator do zera i dopiero go ładuje. Używam tego już 4 rok nie zauważyłem żadnego zużycia akumulatora. Myślę że to właśnie prymitywna ładowarka która ładuje aku. kilknaście godzin skróci czas jego żywota. Ważna także jest oczywiście jakość samych aku.
------------------------------------------------------- chris
|
|
2006-08-23 22:11:22
87.206.244.213
Głosów: 0
|

->Simba Mówiąc że czas ładowania jest bez znaczenia miałem na myśli ładowanie nie przed wyjazdem ale po wyjeździe,czyli wracasz,wrzucasz aku do ładowarki,jak się naładują lądują w szufladzie i czekają na następny wyjazd. Pisałem również o kompletach czyli ładowarka+aku w jednym blisterze.Najlepiej kupić taki komplet firmowany przez producenta baterii np Varta-oni wiedzą jaką ładowarkę podłączyć do kompletu.Varta dobra i w miarę tania,Energizer tej samej jakości ale 3x droższy. Co do trwałości aku to bym nie przesadzał-zdechną za 3 dychy,to się kupi nowe ale i tak nie wcześniej niż za rok,dwa.Pół życia używałem klasycznego Zooma(mam dwa),najpierw na płaską(3R12),potem adapter na 3x R6,miałem ładowarki,akumulatory(np srebrowo-cynkowe,do jaskiń),teraz w tikkach używam R3(AAA),a może za rok,dwa będzie coś nowego,nie ma co cudować. Co do stabilizatora,to ok, ale trzeba pamiętać że on też zużywa energię,nic za darmo.
------------------------------------------------------- Pozdrav
|
~kakato
2006-08-23 22:24:09
83.6.211.68
Głosów: 0
|

Browar napisał:
"Mówiąc że czas ładowania jest bez znaczenia miałem na myśli ładowanie nie przed wyjazdem ale po wyjeździe,czyli wracasz,wrzucasz aku do ładowarki,jak się naładują lądują w szufladzie i czekają na następny wyjazd."
aku leżące w szufladzie wyładowują się samoczynnie, wiele razy tego doświadczyłem, po dwóch, trzech tygodniach takiego leżenia w szufladzie można sobie odpuścić używanie, najlepiej ładować dzień, dwa przed wyjazdem, ale po uprzednim całkowitym wyładowaniu w celu zminimalizowania efektu pamięci
|
|
2006-08-23 22:31:31
87.206.244.213
Głosów: 0
|

->kakato Doładowanie trwa o wiele krócej niż ładowanie a poza tym wyjeżdża się co tydzień:)) Z efektem pamięci jest tak, że wystarczy wyładować raz na jakiś czas (np co 4-5 cykli-aku NiMH)
------------------------------------------------------- Pozdrav
|
~kakato
2006-08-23 23:29:57
83.6.245.120
Głosów: 0
|

doładowanie niszczy akumulatorki zmniejszająć ich pojemność niemalże lineanie, nie będę się kłócił ale tak jest i już
p.s. zazdroszcze wypadów co tydzień
|
~kakato
2006-08-23 23:30:31
83.6.245.120
Głosów: 0
|

*linearnie
|
~MacQ
2006-08-24 00:00:06
83.5.191.129
Głosów: 0
|

-> kakato 100% racji każdy cykl ładowani, każde doładowanie powoduje zużycie baterii, zmniejszenie pojemności. Im częściej, tym gorzej.
|
~Doczu
2006-08-24 07:53:35
81.210.105.147
Głosów: 0
|

Raffi - jesli GP uważasz za markową ładowarkę to gratuluję łatwowierności. To że coś jest drogie nie znaczy że markowe. Zresztą akumulatory GP tez ma do niczego. Warte uwagi i polecenia sa tylko Sanyo i Panasonic bo tylko te dwie firmy produkują akumulatory. Reszta od nich kupuje i sygnyje swoją naklejką. Nie twierdzę, że reszta to szmelc, ale na Sanyo i Panasonicu nie zawiodłem się nigdy. Sanyo 1850 mAh mam już 3 rok i trzymają dłużej niż GP 2100 mAh kupione ponad rok później.
------------------------------------------------------- http://www.doczu.siec2000.pl/
|
~kakato
2006-08-24 13:57:07
83.6.240.149
Głosów: 0
|

raffi, nie wiesz że na tym forum są ludzie którym gore oddycha w lato przy pełnym słonku w temp. 30st.C??
|
~Doczu
2006-08-24 14:54:20
81.210.105.147
Głosów: 0
|

raffi >>> zalezy co masz na myśli pisząc badziew. Wśród ludzi, którzy znają sie na elektronice lepiej niż ja GP uchodzi może nie za badziew, ale na pewno nie wart swej ceny. Generalnie gros moich znajomych z powodzeniem uzywa ładowarek EMOSa, które niczym GP nie ustępują, a są sporo tańsze. No ale nie mają naklejki GP. Ja sam uzywam już od dłuższego czasu takiego EMOSa i chwalę sobie oraz polecam kolejnym znajomym.
------------------------------------------------------- http://www.doczu.siec2000.pl/
|
~Bren
2006-08-24 18:26:18
85.219.162.26
Głosów: 0
|

Warto kupić droższą ładowarkę, ale wposażoną w dwie funkcje: 1. Procsor kontroli napiecia, który dokładnie naładuje dowolnej pojemności akumulatorek (a nie na zasadzie na amxa go, wg. czasu). Dodatkowo zabezpiecza ona ładowarke przed ładowaniem niepowołanych rzeczy (chociazby wsadzonych bateri lub akumulatorów innego typu). 2. Oddzielne kanały, co by można było naładować np. tylko 1 lub 3 baterie, a nie koniecznie 4 lub 2.
ps. Co stwierdza mądry po szkodzie który kupił ładowarke czasową tylko na 2 lub 4 baterie :(
|
~Doczu
2006-08-24 19:37:14
81.210.105.147
Głosów: 0
|

Bren >>> ten EMOS, i ten ostatni to modele procesorowe. Odpada też teoria o ładowaniu akumulatorków innego typu, bo ładowarki te obsługują zarówno aku Ni-Mh jak i Ni-Cd a aku węglowych (czy jakie to tam drzewiej bywały) już raczej nie kupisz. Co do ładowania 2 lub 4 aku, to akurat w urządzeniach, które stosuję (aparat, GPS) zasilanie rozwiązane jest poprzez 2 lub 4 aku. Zresztą wyboru dokonywałem świadomie, zwłaszcza że podówczas ładowarki z 4 niezależnymi kanałami zasilania były koszmarnie drogie. Nie wiem jak jest obecnie, ale nadal gdyby mi przyszło kupować ładowarkę brałbym EMOSa ze względu na fakt, że wiem iż nie płacę 50% więcej tylko za to, że mam naklejkę GP czy Energizer.
------------------------------------------------------- http://www.doczu.siec2000.pl/
|
~Bren
2006-08-24 20:10:52
85.219.162.26
Głosów: 0
|

Ja pisałem ogólnie Doczu, nie chodziło mi o żaden konkretny typ. Fajnie, że są też EMOSy z procesorem. Moja na nieszczęscie (tak pisze w instrukcji) nie powinna ładować Ni-Cd, a kilka takich mam z dawnych czasów. Był kiedyś jescze bardzo nietypowe aku alkaliczne, a teraz są litówki. A co do kanałowości, to wiele latarek diodowych chodzi na jedną baterię (półbiedy, po ładujemy jedną, a druga mamy na zapas). Gorzej kiedy latarka chodzi na 3 aku, wtedy mozna zgłupieć żeby je jakoś sensownie ładować.
|
~Doczu
2006-08-24 21:43:23
81.210.105.147
Głosów: 0
|

Bren >>> ja mialem na myśli ładowarki czterokanałowe, gdzie nie ma znaczenia ile ładujesz aku jednocześnie. Niestety EMOS nie oferuje takiej możliwości, dlatego jeśli ktoś posiada sprzęt na nieparzystą liczbę aku, to musi rozwazyć zakup innej ładowarki, lu najzwyczajniej pokombinować. Ja np. w GPS mam ponumerowane aku ponieważ kupiłem komplet 4 szt, i ładuję je parami np. 1 i 2 a potem 3 i 4. W przypadku 3 aku jest nieco gorzej, bo jeden zawsze będzie zbędny. Ale jest na to rada - przed kazdym ładowaniem skorzystać z funkcji rozładowania, wówczas nawet ten jeden aku, którego nie wykorzystaliśmy zostanie rozładowany poprawnie i ładowanie jego bedzie sie rozpoczynać od tego samego momentu co pozostałe, wyczerpane aku.
------------------------------------------------------- http://www.doczu.siec2000.pl/
|
|