Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 81 |

Narty biegowe / biegówki

~bcFan

2005-11-12 20:00:46
83.29.236.111 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

witajcie!
Mam pytanie, choć może retoryczne!
Walter02 napisał ..."Jeżeli zdecydujesz się na rotefellę to musisz dobrać naprawdę szerokie narty - samo wiązanie ma szerokość ponad 5cm (a nie powinno wystawać poza obręb narty)"
Dlaczego nie powinno skoro Rottefella takie produkuje i zaleca stosowanie ich z nartami o profilu 44-45mm ? Przecież buty i tak wystają poza narty o kilka centymetrów.
Wiązania Rottefelli NNN Rancing Clasic R3, R4, podobnie jak NNN Rancing Scate R3,R4 są używane przez czołowkę biegaczyz "wązkimi" nartami i nie ma z tym problemu.
Sam używam N75 Supertelemark, które jest naprawde sporo szersze od nart ale to nie problem. Pozdrawiam

-------------------------------------------------------
Śniegu mi trzeba na te nudne czasy :-)

~bcFan

2005-11-12 20:17:47
83.29.236.111 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~tp>> była taka dyskusja na forum
http://ngt.pl/forum/?p=readTopic&nr=361&page= 1
jest tu trochę informacji o sprzęcie turowym i BC

-------------------------------------------------------
Śniegu życze....jeszcze w listopadzie

sołtys

sołtys
2005-11-12 21:49:46
212.76.37.162 Głosów: 2

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

OK, od początku:
"1. Czym W PRAKTYCE różnią się narty biegowe i śladowe."

Narty biegowe to coś, czego używają zawodnicy w TV lub osoby jeżdżące rekreacyjnie. Deski są wąskie 4-5 cm, bez stalowych krawędzi po bokach, lekkie, dobre na trasy przygotowane (ścieżka, którą ktoś przeszedł lub przejechał, raczej nie kopny 2 metrowy śnieg).

Śladówki są szersze (5-8, a nawet 9 cm w najszerszym miejscu), często ze stalową krawędzią przynajmniej na 3/4 krawędzi, cięższe, wytrzymalsze. Dzięki większej powierzchni lepiej poniosą na kopnym śniegu, więc używa się ich w terenie nieprzetartym (poza szlakami, góry itp).

Do obu typów robi się różne buty i wiązania (do śladowych tzw. BC czyli backcountry, do biegowych lekkie tzw. crosscountry) różniące się też ceną.

"2. Co wybrać jeżeli: Będzie to mój pierwszy rok na nartach, Zamierzam jeździć w 90 procentach na dziko (głównie Góry Sowie, Masyw Śnieżnika i wszystko co pomiędzy + może ze 2 razy Karkonosze i Izery). Chciałbym więc wiedzieć jakie wiązania wybrać, jaką minimalną szerokość powinny mieć narty itp."

Zdecydowanie śladówki. A więc narty o szerokości najlepiej 6-7 cm, długości 15-25 cm powyżej Twojego wzrostu (ta różnica zależy od masy ciała). Do tego wiążania typu BC (Rotefella lub Salomon) i dedykowane do nich buty.
Kije - wygodnie mieć teleskopy, które regulujesz do podchodzenia, wędrówki po płaskim lub zjazdu, ale jeśli nie chcesz wydawać - kup proste kije do biegówek o długości 30 cm poniżej wzrostu (tak, aby sięgały do ramienia).


"Dodam, że kluczowym słowem jest kasa. Jeśli się zarażę - w przyszłym roku kupie coś lepszego. Nie musi to więc byc jakiś superlekki szczyt techniki, ale stare dobre sprawdzone rozwiązania."

Zdarza się sprzęt używany, zdarzają się też wyprzedaże, ale taki sport jest jeszcze mało popularny wśród Polaków. W sklepach nie ma biegówek zbyt wiele, śladówek jeszcze mniej. Prawdopodobnie największy wybór jest w warszawskim Sklepie Podróżnika - przez 2 zimy siedziałem tam w dziale z nartami turystycznymi. Warto rozglądać się już teraz, bo największy wybór jest w terminie 15.11 - 15.12. Po świętach towar bywa już przetrzebiony.
Co do ceny - 600 zł wystarczy na dobry komplet biegówek, na śladówki potrzeba o 200 zł więcej, ale mówię tu o nowym sprzęcie w W-wie. W Podróżniku na początek sezonu zawsze była 15% zniżka.
Jeśłi chcesz dowiedzieć się czegoś więcej polecam książkę "Na nartach biegowych" Grzegorza Sadowskiego.

sołtys

sołtys
2005-11-12 22:07:54
212.76.37.162 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Aha, jesze 2 rzeczy.
Po pierwsze - od pewnego czasu w Polsce zaczyna pojawiać się sprzęt telemarkowy. Jest to dość specyficzna technika zjazdu, u nas szalenie mało popularna. Od lat pojawiają się nieliczne modele nart i wiązań, głównie w "Podróżniku", ale ta zabawa nie należy do tanich. Oczywiście nie namawiam nikogo do ćwiczenia tej formy zjazdu - z ciężkim plecakiem to samobójstwo i tylko Norwegowie to potrafią. Niemniej wiązania te są dużo odpornirjsze na zniszczenie niż śladowe Rotefelli lub Salomona. Używają ich z tego względu polarnicy - Marek Kamiński kupował taki sprzęt od nas ;-). Są niezłe, jeśli chodzi o wielogodzinne człapanie po płaskim.

Po drugie - polecam patent który sam stosuję. Dysponuję butami z mocowaniami na raki półautomaty z przodu i z tyłu. Wpinam do nich wiązanie turowe Marker Tour(typ podobny do Silvretta 300, 400 i 404), używając kijów biegowych. Używane narty z wiązaniami kupiłem za 300 zł. Nie jest do do końca bezpieczne, gdyż na ostrzejszych skrętach i przy wywrotkach można wypiąc but, a w skrajnym przypadku - wyrwać podeszwę. Poza tym sprzęt turowy jest cięższy od porównywalnych gabarytów śladowego, choć jest wytrzymalszy, bo przeznaczony do zjazdów. Jeśli masz odpowiednie buty można rozważyć i ten wariant.
Jeśli jesteś z Warszawy zajrzyj do Podróżnika - jest tam kilku kompetentnych kolesi. Na początek nie kupuj, ale rozeznaj się w sprzęcie i cenach.

bcFan: "Dlaczego nie powinno skoro Rottefella takie produkuje i zaleca stosowanie ich z nartami o profilu 44-45mm ? Przecież buty i tak wystają poza narty o kilka centymetrów."

PRAWIE ZAWSZE wiązanie wystaje poza nartę, zwłaszcza w wąski8ch biegówkach.

~bcFan

2005-11-12 23:41:04
83.29.236.111 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~sołtys>> moje pytanie miało charakter retoryczny. była to odpowiedż na twierdzenie Waltera02 we wcześniejszym poście ( cytowałem je).
Sam sobie i innym użytkownikom odpowiedziałem ze wiązanie może być szersze niż narta i nie ma z tym problemu. PS Myśle że się znamy.

-------------------------------------------------------
Pozdrowienia z Krakowa

~tp

2005-11-13 10:47:06
83.27.213.88 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Sołtys, serdeczne dzięki za wyczerpująca odpowiedź.

Chociaż ze Sklepem Podróżnika w Wawie mam zwiazane dobre wspomnienia (nienahalna kompetentna obsługa), to raczej w tym roku rozejrze się za czymś używanym.

Mam jednak jeden pomysł: jak zauważyłem, narciarstwo biegowe jest niezwykle popularne w Czechach. Właściwie nie mam daleko, może więc się przejadę. Pytanie tylko czy rzeczywiście warto. Kupował ktoś używany sprzęt w Czechach???

Walter02

2005-11-13 14:56:31
83.27.53.8 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Co do wystawania wiązania poza obręb narty; to oczywiście wiazanie typu "kaczy dziób" zarówno o rozstawie 50 jak i 75mm będzie wystawać po za obręb prawie każdej narty, a na pewno biegowej lub śladowej.

Co do wiązań "z beleczką" - czyli przykłady Rottefelli podane przez ~bcFan , to dalej twierdzę, że nie powinny wystawać poza obręb narty.
Co innego w przypadku sportowych nart do biegania po przygotowanych trasach gdzie wiązania będą wystawać, a co innego w ciężkich, dzikich warunkach, gdzie wystające wiązanie może się o coś zaczepić, uszkodzić, albo wyrwać z narty, nawet przy transporcie nie mówiąc o jeździe.

To, że i tak buty wystają poza obręb narty, to już zupełnie inna para kaloszy, bo butem można ruszać względem narty, a wiązaniem nie...

sołtys

sołtys
2005-11-14 02:21:52
212.76.37.162 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~bcFan
A witam, witam!!!

~tp
Kupował ktoś używany sprzęt w Czechach???

Używanego nie znam, natomiast już 10-15 km od granicy jest masa sklepów z tym sprzętem - bywa że tańszym. Myślę, że istnieją jakieś giełdy - zapewne można je znaleźć w sieci.

Walter02
Co do wiązań "z beleczką" - czyli przykłady Rottefelli podane przez ~bcFan , to dalej twierdzę, że nie powinny wystawać poza obręb narty.
To, że i tak buty wystają poza obręb narty, to już zupełnie inna para kaloszy, bo butem można ruszać względem narty, a wiązaniem nie...

Nawet w czasie ruchu but nie podnosi się ponad wiązanie, więc jego najszersze miejsce znajduje się może z 5 cm ponad nim... A skoro tak, nie ma to znaczenia. Z tego co wiem wystanie wiązań nie przeszkadza, bo nie brano by w teren tylu 75 mm.

~Jo

2005-11-21 19:26:22
217.30.138.167 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

witam wszystkich

w tamtym roku ktoś mi przypiął biegówki i chyba połknęłam bakcyla, tyle że nie mogłam zejść z trasy gdzie mnie oczy poniosą bo wpadałam po łydki w śnieg
trafiłam na tę stronkę - czytałam, czytałam i DZIĘKI ZA URATOWANIE OD BŁĘDNEGO ZAKUPU!!!
dzięki wam wiem że potrzebuję śladówek ;) i zima nabierze smaku ;)

~bcFAN

2005-11-21 23:00:55
83.29.224.176 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

witaj ~JO>>....tak dla przyzwoitości wspomne, w śladówkach też będziesz wpadać w śnieg. Gdy jest świeży to nie ma rady :-) Ale śladówk,i jako że szersze od biegówek mają również taką zalete, że są bardziej stabilne. Mówiąc inaczej nawet jeśli będziesz po łydki w śniegu to narty będą raczej płasko ustawione względem podłoża, nię będą zapadały się pod różnyni kątami na boki. Strasznie namieszałem ale mam nadzieje że zrozumiesz o co chodzi

-------------------------------------------------------
śniegu mi trzeba

Walter02

2005-11-22 11:34:08
193.0.242.20 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~bcFAN
>> chodzi o to, że nie będą się gibać na boki? Ano tak, im szersza narta, tym mniej się gibie, chociaż na przygotowanych trasach to ma mniejsze znaczenie.
Pytanie: czy na to "gibanie" nie wpływa także rodzaj wiązania? -> kiedyś miałem szerokie śladówki z kaczym dziobem NN75, później przesiadłem się na typowe biegówki z profilem sns-salomona, które "gibają" się bardziej.
Co prawda są one węższe od śladówek, ale jakoś zawsze różnicę przypisywałem wiązaniom... co sądzisz?

~bcFan

2005-11-23 15:16:20
213.77.150.53 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~Walter02>>
...co ja sądze??? Nie potwierdzę ani nie zaprzeczę!. Sam nadal chodzę na szerokich nartach i wiąz. N 75, więc problem "gibania" dla mnie nie istnieje. Biegóweczki z nnn rottefelli miałem tylko dwa razy na nogach. Tu masz zdecydowanie większe doświadczenie i być może rację. Na razie więc nie będe teoretyzował. Właśnie planuję złożyć narty (53 mm) z wiązaniem SNS X-Adventure, więc może coś za parę tygodni będę wiedział więcej.
....ale obawiam się że i sztywność buta może robić swoje :-)
pozdrawiam serdecznie

-------------------------------------------------------
śniegu życzę

~wpar

2005-11-28 10:49:55
62.111.178.139 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

dla M.cave
Buty do wiązań NN50 można dostać w hurtowniach sprzętu sportowego.
Bombowe są nasze polskie wcenie ok 120 złociszy

-------------------------------------------------------
wpar

~raq

2005-11-29 10:45:35
81.168.129.34 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

witam,
czy spotkaliście się z nartami biegowymi rossignol ultra? rok 99 chyba, tak wynika chyba z napisu z boku. własnie kupiłem takie narty na pchlim targu - nieużywane, bez wiązań, same deski. zapłaciłem aż 35 złotych...czy warto?

Walter02

2005-11-29 11:24:56
193.0.242.20 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~raq >> opisz coś więcej
jaka długoś,
jaka szerokośc,
czy może z krawędziami,
czy z łuską, jaki stan ślizgów
czy mają rozwiercone otwory po wiązaniach?

generalnie 35 to nie majątek, ale też zdarza się wydać na narty zupełnie do d..py, np:
za krótkie
za długie
za wąskie
złamane
z rozwierconymi otworami pod wiązanie (tak, że nie można nowego wkręcić)

w pozostałych przypadkach za 35 zł raczej warto
Jeżeli jednak są takie, jak napisałem powyżej, to możesz sobie z nich zrobić zgrabny toboganik...

~raq

2005-11-29 13:21:58
81.168.129.34 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

- długosc 190,
- szerokość - ok. 5 chyba, typowa jak wszelkie klasyki typu trak, itd.
- krawędzie normalne, niemetalowe,
- łuska,
- niewiercone, dziewicze :) narty,
- niezłamane, nie za wąskie, odpowiednie dla mnie jeśli chodzi o długość (szukałem krótszych chociaż powinienem mieć ok. 200 cm), całe, niewiercone.

jestem ciekaw, cóż to za narty, z jakiej półki cenowej. szukałem informacji w internecie, starych katalogów rossignola, ale nic nie znalazłem.

ale jeśli już pytam o te narty, to jaki typ wiązań warto do takich normalnych nart założyć - szukam dobrych i tanich oczywiście (bardziej tanich niż dobrych)?

Walter02

2005-11-29 13:57:00
193.0.242.20 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~raq >> to nie przepłaciłeś :)
"szerokość - ok. 5 chyba, typowa jak wszelkie klasyki typu trak, itd"
no właśnie to "ok." robi różnicę - od 4 do 4,5 to są biegowe raczej na przygotowane trasy, od 5cm zaczynają się już śladówki na "dziki" teren..

co do wiązan, to wydaje mi się, że lepiej najpierw sprawić sobie buty, a później myśleć o wiązaniach, a najlepiej, to od rau kupić cały komplet buty i wiązania.

Do jazdy po przygotowanych trasach polecałbym wiązania z profilem SNS salomona, a na "dzikie" warunki - wiązania Rottefelli albo "kaczy dziób" 75 mm

~wera

2005-11-29 14:12:45
83.30.223.174 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

od zeszłego roku razem z moim facetem przymierzamy się do zakupu biegówek, po tym co przeczytałam na tym forum nam będą potrzebne raczej śladówki (lasy, górki itp.), nie stoimy najlepiej finansowo i na dwa komplety (narty, wiązania, kijki i buty) możemy przeznaczyć jakieś 800 zł, czy ktoś z Was mógłby podać jakieś namiary, gdzie moglibyśmy te komplety zakupić? czy wogóle damy radę kupić te komplety w takich cenach?
pozdrawiam serdecznie

-------------------------------------------------------
wera

~raq

2005-11-29 15:09:20
81.168.129.34 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

za te pieniądze kupicie na pewno używane w bardzo dobrym stanie. zobaczcie sobie na allegro. nowe ze sklepu - prawie za te pieniądze. najtańsze nowe wczoraj przeze mnie widziane to ok. 200 zł, do tego wiązania ok. 150 zł, do tego buty...kolejne stokilkadziesiąt. czyli ok. 500 na mojego nosa.
w pobliżu mojej miejscowości rodzinnej jest taka miejscowość, która "robi za" pchli targ. miejscowość czacz się nazywa, lezy koło kościana i leszna, i tam w co drugim domu ( w stodole) jest sprzedawana za grosze masa używanego sprzętu różnego rodzaju przywiezionego z zachodu. miesiąc temu kupiłem tam biegówki trak w bardzo dobrym stanie (jedna mała rysa na końcu jednej narty), z wiązaniami i kijkami za 20 zł. szukaj w takich miejscach, niekoniecznie na giełdzie sprzętu narciarskiego, bo tam może być drożej niż na "wielobranżowym pchlim targu".

Walter02

2005-11-29 15:15:28
193.0.242.20 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~wera >> dokładnie, jak pisze ~raq
dodatkowo
radzę buty i wiązania kupić nowe,
narty i kijki (jeżeli to będzie pierwszy sezon na śladówkach) - używane i koniecznie z łuską, żeby się nie przejmować smarowaniem...

Jeżeli chodzi o konkretne ceny, to zobacz na link na dole, parę sezonów temu kupiłem tam wiązania, bo mieli najtaniej...

Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 81 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 85422 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3