Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 | 3 |

sposoby na mróz

~Blizzard

2006-01-22 19:25:35
83.8.89.128 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Jeżeli wątek jest nieadekwatny do forum to skasujcie
Jest zimno i pewnie każdy ma swój sposób na mróz. Patent jaki zamierzam wykorzystać jest opisany pod podanym linkiem. A wasze sposoby (poza kilkoma warstwami ubrań oczywiście)??

-------------------------------------------------------
Chuck Norris policzył do nieskończoności dwa razy.

~atanor

2006-01-22 20:02:28
195.140.236.245 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Tiosiarczan sodu jest używany bodajże we wszystkich odnawialnych ogrzewaczach z opóźnionym zapłonem. Jest bezpieczny używany od b. dawna. Wadą jest niekontrolowana krystalizacja (wydzielanie ciepła) pod wpływem wstrząsu (tak też to inicjujemy) i bedzie nam ogrzewał... plecak.

-------------------------------------------------------
jestem harnaś z Gór Kaczawskich

rotfl

2006-01-22 20:09:24
80.55.181.218 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

A ja się (jeszcze raz:) pytam jakich kremów (ochrona przed UV itd) używacie na lodowce (niskie temp., narty, itp)...?? Z tego co mówiła zaprzyjaźniona pani mgr farmacji w takim kremie nie powinno być wody (lub jej minimalna ilość - chyba ze względu na odmrożenia:?)
Z góry dzięki za odpowiedzi...

~furry

2006-01-22 20:51:29
62.179.9.91 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Blizzard kup sobie na allegro za 10-20 zł - mniejszy kłopot i można zregenerować w schronisku. Np. link poniżej.

Chyba że lubisz się bawić, ale mnie przeraża noszenie szkła w kurtce. Ślisko będzie, wywalisz się i potem same kłopoty.

-------------------------------------------------------
fr

Starszy_Pan

2006-01-22 21:00:27
83.24.143.201 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ja jestem tradycjonalistą i zimą w górach (i nie tylko) używam zwykłego kremu NIVEA. Zawiera bardzo mało wody a sporo tłuszczu. Na usta również NIVEA ale w sztyfcie .

-------------------------------------------------------
Czasami ... jestem piękna men ;-))

~Blizzard

2006-01-22 21:10:04
83.8.89.128 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Poza tym, że jestem turystą amatorem, jestem także chemikiem amatorem:-). Dlatego też pobabram się troche utrwalaczem fotograficznym, zresztą koszty bedą o wiele mniejsze, a przy okazji zrobie ocieplacze dla znajomych:-)

-------------------------------------------------------
Chuck Norris policzył do nieskończoności dwa razy.

~rumcajs

2006-01-22 21:11:35
212.76.37.162 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

-> rotfl
Neutrogena z serii Formula Norweska
La Roche Posay: Cold Cream Naturel

-------------------------------------------------------
... nemo me impune lacessit ...

~papayogi

2006-01-22 21:31:39
83.24.152.126 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Z innej beczki:
Przy naprawdę niskich temperaturach, szczególnie na sen, łykam Polopirynę - rozrzedza krew, dzieki temu zmniejszam ryzyko odmrożeń. Oczywiście w kontrolowanych ilościach. Ma to też swoje ujemne strony - przypadku skaleczeń ciężko zatamować krwotok.
Ale naprawdę musi być ekstremalnie.

~rumcajs

2006-01-22 21:36:16
212.76.37.162 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

jaki jest mechanizm rozrzedzania krwi przy pomocy pastylki?

-------------------------------------------------------
... nemo me impune lacessit ...

~Bren

2006-01-22 21:54:21
85.219.162.26 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

papayogi - dzisiaj pokazywali polarnika Marka Kaminskiego w TV, mówił o tym samym. A rozrzedza tak samo jak u zawałowców, zmniejsza krzepliwość i lepkość krwi.

~atanor

2006-01-22 22:07:54
195.140.236.245 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

furry>>> Przecież to może być plastikowa butelka, worek, cokolwiek w czym nie boisz sie nosić cieczy. Nawet camelbag jak komu potrzeba namiot ogrzać :))))
Fajna buteleczka/pojemniczek i czysty odczynnik ot sedno sprawy.
To ma jaszcze jeden plus, w terenie mozemy to rozpuścić(załadować) na palniczku np.w trakcie gotowania wody (szczelność!!!) będzie ciepły przez jakis czas, potem potrząsnąć kiedy chcemy i znów będzie grzał.

-------------------------------------------------------
jestem harnaś z Gór Kaczawskich

Tomisiek

2006-01-22 22:55:13
213.76.198.114 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

papayogi -> mosz recht, to stary partyzancki sposób nie tylko na niskie temperatury, ale i wysokości (nawet alpejskie). Na dłuższą metę znajomy ratownik poleca Polocard - jest wchłaniany dojelitowo i nie obciąża żałądka jak konwencjonalna aspiryna (lub polopiryna, to chemicznie to samo).

Dziś ze szwagrem zrobiliśmy trasę Szklarska - Pod Łabskim Szczytem - Szrenica i z powrotem (od Łabskiego przez Szrenicę pętla, w górę zielonym, w dół czerownym). Na górze było do minus dwudziestu, z uwzględnieniem wiatru minus 33 ;). W zasadzie zmarzł mi trochę tylko pysk (na wietrze), ale żadnych kremów nie używałem...

Natomiast na lodowcach i więszych wysokościach, gdzie jest silne UV, używam:
a) wodoodpornej emulsji do opalania dla dzieci (filtr 20)
b) kremu z filtrem 30, kupowanego w aptece
Pamiętać o posmarowaniu nosa od spodu, bo można się poparzyć słońcem odbitym od śniegu/lodu;)!

pozdrówka

-------------------------------------------------------
Tomaszek

Tomisiek

2006-01-22 23:03:22
213.76.198.114 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

rumcjas;> kwas acetylosalicylowy nie tyle dosłownie rozrzedza krew [wtedy musiałoby być jej więcej;)], ile zmniejsza jej krzepliwość, zapobiegając zbijaniu się ciałek. Ma to szczególnie znaczenie na większych wysokościach, gdy ogranizm reaguje na zmniejszenie się ilosci tlenu produkcją większej liczby czerwonych ciałek - co z kolei powoduje zgęszczenie krwi [która siłą rzeczy nieco gorzej cyrkuluje, narażając na niebiezpieczeństwo zakrzepów czy odmrożeń).

pozdrówka

-------------------------------------------------------
Tomaszek

chróściel

chróściel
2006-01-22 23:07:33
84.10.47.211 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

tylko pamiętajcie, że niektórzy, nawet nie wiedząc o tym, mają zarąbistą alergię na wszelkie salicylany... bierzesz latami aspirynkę i nic aż tu nagle, panie szpital, duszności i inne takie tam... u mnie tak było:))))

Tomisiek

2006-01-22 23:22:35
213.76.198.114 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

no to teraz już wiesz;)))

a generalnie to aspirynką to nie ma co przesadzać. Profilaktycznie warto brać nie wcześniej od ok. 3000 m wzwyż (zależy od indywidualnej odporności) na wysokośc, więc w Polsce na razie się nie przyda (chyba, że nam się co wypiętrzy...)

pozdrówaśki

-------------------------------------------------------
Tomaszek

~sasq

2006-01-23 11:24:33
83.30.94.202 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

hehe
a na aspirynke (polopirynke) faktycznie uważajcie
ja mam podobnie jak chróściel 1 szt moge łyknąć 2 od biedy też
ale jak wezme dwi wieczorkiem dwie rano i znowu dwie wieczorkiem to sie robi nieciekawie gwałtowne zwęzęnie tchawicy i duszenie sie raz tak mialem w górach i nie życze nikomu...
czujesz ze sie dusisz znajomi w panice...
w sumie przygotowaliśmy scyzoryk i rurkę- na szczęście obyło sie na wypiciu wszystkich zapasów mleka i wapna (takiego pszszszsz) ale trzymało przez ponad 2 godziny
niezły stresik (od tej pory z lekami postepuje bardzo ostrożnie a najchętniej to niebiore nic)

~furry

2006-01-23 12:59:51
83.24.29.19 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Tomisiek: a to ta aspiryna nie jest taka niebieska?

Odradzam branie "niebieskiej" aspiryny tzn. Polopiryny S w większych ilościach. Kwas acetylosalicylowy może powodować podrażnienie żołądka, co objawia się, delikatnie mówiąc, ostrą parodniową biegunką. Nie jest tozbyt miłe, a co dopiero przy -20.

Bayerowska to chyba to samo, chociaż w reklamach twierdzą że nie podrażnia. Ta na serce jest powleczona jakąś otoczką, dzięki czemu przelatuje przez żołądek i wchłania się dopiero w jelicie.
Ale jak ktoś jest uczulony na salicylany, to mu niewiele pomoże :(

-------------------------------------------------------
fr

jola11

2006-01-23 13:07:29
83.16.126.250 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Wracając do kremów, to ja uzywam Dermosanu kupionego w aptece, tylko nie maści a kremu. Jest tłusty, nadaje się na mróz, mozna dostać nawet z wysokimi filtrami, tylko nie we wszystkich aptekach(czasami mogą sprowadzić na zamówienie). No i cena
przyzwoita.Właśnie dzisiaj wybieram sie na poszukiwania.

-------------------------------------------------------
Jola11

Tomisiek

2006-01-23 15:03:07
195.205.181.194 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

furry, zasadniczo chodziło o kolor tabletki, a nie opakowania ;)) Ale jak dotąd, nie były mi takie potrzebne, anwet jak było zimno...;D

Oczywiście masz rację, tak jak pisałem, profilaktycznie warto brać powlekaną, która wchłania się dopiero w jelitach. Wersja krajowa nazywa się Polocard (po 75 i 150 g), wersja bayerowska to Aspirin Protect (100g).

pozdrówka

-------------------------------------------------------
Tomek

~bax

2006-01-23 15:07:55
62.89.105.101 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Najlepszym sposobem na mróz (jeśli musimy wychodzić z domu) jest ubiór na cebulkę i gorąca jerbatka.
Dziś rano było w Krakowie -24 i (idąc od stóp w zwyż) założyłem grube, wełniane skarpety bridgedale, buty tecnica (niskie- niestety nie mam mozliwości założyć wysokich butów - pracuję w biurze), legginsy lowe alpine (full weight), o slipach nie wspomnę ;), do tego "służbowe" dżinsy, podkoszulek jaxy z rhovylonu, "służbowy" sweterek, polar thermal pro (stary, poczciwy alpinus), kurtałkę jacka wilczejskóry z gore, no i oczywiście czepeczek z polaru, coby uszy nie odpadły i nie rozbiły się na przystanku... ;) Na razie dotarłem w jedną stronę i żyję, ciekawe jak będzie z powrotem...? ;)
Taki (lub zbliżony) patent stosuję w terenie i się sprawdza :)

-------------------------------------------------------
fakty są... mroźne
Strona: | 1 | 2 | 3 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: a2557 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3