Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |

Kuchenki Coleman

~kudi

2005-03-05 22:19:25
195.93.21.38 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Potrzebuje opinii na temat kuchenki Coleman'a- ale
nie na gaz, lecz paliwa petro. Warto wydac wiecej i kupic taka, czy zainwestowac raczej w gazowa. Nie bede jej raczej uzywal w zimie

-------------------------------------------------------
kudi

Ronin

2005-03-05 22:24:31
80.51.246.218 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

To zależy jak więcej. Jeśli różnica nie jest ogromna to warto. Jest ona bardziej uniwersalna i nie ma problemu z gazem. W razie konieczności to i na zwykłej ropie ugotujesz. Wszystko zależy od ciebie.

Doczu

Doczu
2005-03-06 09:13:57
81.210.104.2 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ronin >>> z tą ropa nie byłbym tak pewien.
Wprawdzie nie uzywałem takiej kuchenki Colemana, ale nie kazda kuchenka na benzynę/nafte jest przystosowana do opalania olejem napedowym, bo rozumiem ze to miałes na myśli pisząc "ropa".
Kudi >>> podaj konkretny model.
A tak od siebie dodam, że jesli nie masz amiaru używać kuchenki zimą, to nie ma sensu się pchac w paliwa ciekłe.
Gaz jest wygodniejszy w transporcie, nie brudzi naczyć, oraz jest niemal bezwonny, co pozwala przygotowywać potrawy bez specyficznego zapachu paliwa.
Ja pomimo tego, że mam kilka prymusów (kostkę, oryginalnego Primusa, i jeszcze jakąś duża kuchenkę z prympolu) to mimo wszystko uzywam intensywnie kuchenki gazowej, ze względu na zalety wymienione powyzej. Ponadto mam do tego jeszcze lampę gazową, i m.in. dlatego tez korzystam z kartuszy.
Wprawdziem mógłbym korzystac z oswietlenia naftowego (posiadam tez lampę naftową Petromaxa), ale ta lampa ze wzglądu na wagę i gabaryty raczej nadaje sie do transportu samochodowego, a nie przenoszenia jej w plecaku, choć świeci jak żadna gazówka.
Podsumowując - jesli nie bedziesz używał kuchenki zimą, nie latasz samolotami (nie wolno zabierac kartuszy do samolotu), oraz nie przepadasz za "posmakiem" paliwa w potrawie, to polecam kuchenke gazową. Taniej to i wygodniej.

-------------------------------------------------------
www.doczu.tk

~autostopowicz

2005-03-06 12:16:33
212.14.2.169 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

niestety zupełnie nie moge zgtodzic sie z tym komentarzem.
Mam taka kuchenke i: nigdy nie czulem ''posmaku benzyny'' choc czesto opalałem ja zwykła benyną. Szybko sie nagrzewa, a po nagrzaniu wydziela min. spalin, jest bardzo ekonomiczna i jesli wyjeżdzasz do kraju gdzie nie zdobedziesz gazu...co wtedt???kuchenka na szmelc:) Radzi sobie dobrze we wszystkich warunkach w jakich jej używałem. Kupiłem ja w angli na carbudzie- wyprzedazy garażowej za 2,5funta. wczesniej mialem gazową( mozna przez nia zbankrutowac) nigdy nie wymienił bym jej na inną. a i jeszcze jedno garnek do którego wejdzie kuchenka jest przydatny( nie uszkodzisz jej ) niema tez problemow z zapachem benzyny w plecaku.POLECAM

~Momok

2005-03-06 13:02:38
81.219.224.51 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

A moze Multifuel, na gaz i na paliwa plynne i po klopocie ;)

~kudi

2005-03-06 13:33:44
195.93.21.40 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Dzieki za opinie. Autostopowicz mnie przekonal; jak pisales liczyc sie trzeba z tym, ze gaz nie wszedzie jest dostepny, 2- aktualnie przebywam w UK i chyba sie wybiore na taka wyprzedaz. Ta kuchenka to mie jest pilna rzecz, a z doswiadczenia wiem, ze w takich miejscach - jak te wyprzedaze czy charityshop mozna znalesc super gadzety. Pozdrawiam

-------------------------------------------------------
kudi

Doczu

Doczu
2005-03-06 20:42:57
81.210.104.2 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

No cóz - ja widac nie miałem tego szczęścia, albo mam wrażliwy zmysł powonienia, ponieważ przygotowywane przeze mnie herbaty i zupki chińskie na kuchence benzynowej (tzw."kostka", oraz wczesniej posiadany przeze mnie BAT) pozostawiały w potrawie, czy tez na naczyniu wyraźny zapach/posmak paliwa.
Oczywiście, że kuchenka gazowa nie ma sie co równać z benzynową, jesli chodzi o dostępnośc paliwa, i tutaj ta sprawa jest bezdyskusyjna. Nalezy jednak wziać pod uwagę fakt, czy wyjeżdżamy na tyle, że jeden czy dwa kartusze gazu nam nie wystarczą - nawet w najgłebszej dziczy, myśle, że 2 kartusze 400 g spokojnie wystarczą na miesiąc uzytkowania dla 2-3 osób.
ATSD to jesli ktoś lubi odcinać się zupełnie od cywilizacji, i zaszyć się w głuszy to musi wziąc pod uwagę fakt, że benzyna nie rośnie na drzewach i zapas trzeba z sobą tachać.
Całkowicie pomijam tutaj wspinaczkę wysokogórską, czy tez warunki zimowe.
Ja jestem zwolennikiem gazu, bo nie podrózuję samolotami, nie wspinam się na MtEverest, nie wyjeżdżam na dłużej niż tydzień do 10 dni więc jest to dla mnie wygodne jednak zdaję sobie sprawę, że w pewnych sytuacjach kuchenka na paliwa ciekłe jest niezastąpiona. Niestety mnie to raczej nie dotyczy więc stosuję gaz.

-------------------------------------------------------
www.doczu.tk

~+blackwater+

2005-06-23 16:22:54
213.25.72.130 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

hmm... mam do was pytanie. otóż pożyczyłem od kumpla kuchenkę coleman na paliwo płynne i mam pewien problem. nigdy czegoś takiego nie używałem i powiedzcie mi czy można do tego lać zwykłą benzynę ekstrakcyjną (rozcieńczalnik?)... i jeszcze jedno, tam jest taka pompka do napompowywania i jak już skończyłem gotować to mam zostawić ją "napompowaną" czy też jakoś spuścić to ciśnienie do transportu?

~Pim

2005-06-23 17:03:37
83.24.131.171 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Beznyna ekstrakcyjna jest jak najbardziej porządana. Jest najczystrza, pozbawiona zbędnych ulepszaczy które występują w benzynie samochodowej, lotniczej etc...

-------------------------------------------------------
Pim

~Miszka

2005-07-05 17:58:55
212.127.78.140 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Rozgrzewając kuchenkę benzynową zawsze rób to bez wcześniejszego napompowania. Często paliwo wycieka na palący się jeszcze, nienagrzany palnik co jest arcyniebezpieczne: w zalezności ile paliwa wycieknie wypalisz farbę na kuchence, okoliczną trawę, albo namiot łąkę i las. Po ugotowaniu i upewnieniu się, że palnik już nie pali (warto zobaczyć czy nad dysza nie ma małego płomyczka, wypuszczamy powietrze z baniaczka). Jeśli palnik jeszcze pali, gazy z baniaka, zwłaszcza gorącego, może się zapalić, co jest niebezpieczne przy paleniu w namiocie. Poza tymi zastrzeżeniami paliwowe są moim zdaniem najtańsze w eksploatacji i bardzo bezpieczne (rekomenduję jednak pompowane, kostka nie jest dobrym rozwiązaniem). Warto gotować z pokrywką. Nie będzie zapachu spalin :)

~potek

2006-01-05 00:29:16
83.6.81.246 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

moze dodam tylko do opinii praktyka Miszka, ze instrukcja Colemana podaje pompowanie odlaczonego zbiornika i dopiero potem podlaczenie do kuchenki. Wymusza to oczywiscie dobry stan uszczelek na Generatorze i na rurach wylazacych ze zbiornika. I tego kaza przestrzegac. Nie wystepuje proces podgrzewania palnkow, jak w naftowym sprzecie. Od razu sie przekreca kurek i podpala palnik i OK. U Miszki widac uszczelki polecialy, stad te wycieki i nieco ryzykowna obsluga takiej kuchenki - ale to samo zycie niestety. Nie wiem co musial podgrzewac, moze uzywal nafty. Ale nie upieram sie, bo cytuje tylko instrukcje, w praktyce nie mialem kuchenki Colemana. Normalnie na zachodzie wymieniaja czesci i sie gotuje bez problemow. Sa nawet 3 palnikowe.
A co do benzyny to u nas ekstrakcyjna pewnie najlepsza i jedyna. W USA to jest white gas, albo najlepiej Coleman Fuel (takie czyste jak nafta). I zadna auto-benzyna czy ropa. Po bezolowiowej benzynie Generator po 20h palenia jest do wymiany bo zapchany nie do wyczyszczenia. Wiec jak ci cos cieknie wyraznie, zapchany Generator (rurka z iglica) to sie to wymienia. I sprzet jest jak nowy. I tak sie to kreci latami, mozesz dzieciom zostawic w spadku i bedzie dzialac. A tak swoja droga dziwne ze na naszym necie sa sladowe ilosci informacji (zalosne) o sprzecie chodzacym na benzyne czy nafte. Za granica az kipi od dyskusji i klubow nafciarzy.
Do lamp naftowych cisnieniowych nie znalazlem np zadnych informacji jaka nasza nafta jest dobra. Czy ta prymusowka albo oswietleniowa jest na tyle czysta nie wysoko zaplonowa (<50 st C). Nawet dystrybutor gdzies z Leborka nie kwapi sie z opdowiedzia czym handluje. Takie to nasze realia.

-------------------------------------------------------
Piotr

~potek

2006-01-05 00:44:46
83.6.81.246 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

znaczy sie nafta powinna miec temp.zaplonu powyzej 50 st.C. I naftowy sprzet trzeba podgrzewac by pokonac te wysoko temp zaplonu i odpalic jak trzeba.

-------------------------------------------------------
Piotr

~jack

2006-05-31 01:35:41
212.186.143.54 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Nabyłem niedawno w USA wojskową lampę Colemana z 1963r ...Nie mialem dotychczas styczności z tego rodzaju sprzętem. Z powyższej wypowiedzi potka mam rozumieć że powinienem wlewać tam zwykłej wachy a jedynie ekstrakcjną? Przecież nie będę ciągnął co pare miesięcy paliwa z USA....Chciałbym miec pewność że to optymalne rozwiązanie w naszych realich...
Ile czasu Coleman utrzymuje cisnienie w zbiorniku po napompowaniu bo u mnie "mentel" gasnie pare minut po napompowaniu? Tak ma być?
Zdaję sobie sprawę że to trochę infantylne pytania, ale chciałbym uzywać jej bezawaryjnie na swoich wyjazdach . To do rekonstrukcji historycznej i ma działac...

-------------------------------------------------------
pozdr.

Browar

2006-05-31 09:23:04
87.206.244.213 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Wcześniej używałem różnych kostek,prymusów na benzynę,później miałem palniki gazowe.Teraz od wielu lat używam samoprężnej(bez osobnej butli) kuchenki Coleman Peak 1 model 400 z 1986 roku:).Kilka uwag:
1.jak kończę gotować nie spuszczam ciśnienia,trzyma nawet po kilku miesiącach
2.paliwko to benzyna ekstrakcyjna lub lakowa - a propos multifueli mają wymienną dyszę,żeby dawać na nafcie trzeba ją wymienić!
3.dostępność paliwa-sytuacja z zeszłego roku:spływ Czarną Hańczą,kilka rodzinnych ekip,po paru dniach wszyscy "zgazyfikowani" łakomie zaczynają spoglądać w stronę mojego Colemana,gaz się kończy(spływ rodzinny,wychodzi duuużo paliwa) i co przerwać spływ i jechać autobusem do Augustowa lub Suwałk?Wyprawa na cały dzień...A po drodze spływu sklepiki typu szwarc,mydło,powidło...oraz benzynka:))Tak więc nie trzeba jechać na Nową Kaledonię żeby docenić dostępność benzyny(i niedostępność gazu)
4.Kuchenka "mieszka" zamknięta w dwóch menażkach - nic nigdy nie śmierdziało!!!
5.Pali tak samo przy +30 i -30 stopniach C oraz jak ma dużo i mało paliwa w zbiorniku
Reasumując:palniki gazowe porozdawałem, a kumple i znajomi na potęgę sprowadzają Colemany(samoprężne),model 550.Niestety u nas te kuchenki kosztują 550-600 zł,ale sprowadzone ze Stanów wychodzą ok 90$
Jeszcze uwaga do kuchenek z osobną butlą tak teraz modnych.Koledzy mieli je na wyprawie na Madre de Dios(Patagonia).Jak się o nich wyrażali po przyjeździe...nie wolno przeklinać więc powiem najsłabiej "porażka".

-------------------------------------------------------
Pozdrav

~kapoost

2006-05-31 12:36:27
86.63.138.232 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

kuchenki z oddzielnyą butlą to nie 'porażka' tylko przyszłość (wszystkie współcześnie wprowadzane modele, właśnie z tego rozwiązania korzystają) nie bez powodu, właśnie tego typu kuchenki zabierane są w prawdziwie ekstremalne miejsca (kamiński na biegunie południowym używał Optimus Nova)

colemany zwykle nie wymagają rozgrzewania ponieważ w odróżnieniu do reszty (MSR, Optimus, Primus, Karrimor) powietrze z paliwem mieszane jest w butli a nie poza dyszą - dzięki temu palnik rozpala się szybciej i ma większą kontrolę nad płomieniem. To rozwiązanie ma też wady, palniki colemana są dużo cięższe i mają mniejszą moc (pomimo że zużywają więcej paliwa)

zarówno podczas użytkowania MSR Whisperlite jak i ostatnio Flexifuel karrimora - nie czułem w pożywieniu zapachu benzyny. Choć przyznaję, że w plecaku da się go czasem wyczuć, np po 'szybkim' zagaszeniu i spakowaniu do wora (szczególnie na ukraińskiej A-80)

Browar

2006-05-31 16:21:19
87.206.244.213 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

>kuchenki z oddzielnyą butlą to nie 'porażka' tylko przyszłość (wszystkie >współcześnie wprowadzane modele, właśnie z tego rozwiązania korzystają) >nie bez powodu, właśnie tego typu kuchenki zabierane są w prawdziwie >ekstremalne miejsca (kamiński na biegunie południowym używał Optimus >Nova)

Możliwe że Kamiński miał jakiś wyjątkowy model.Jeżeli Madre de Dios to nie jest ekstremalne miejsce to znaczy że takich już nie ma;))
A byli tam sami wyjadacze grotołazi z długoletnim stażem i podróżnicy którzy od zawsze stosowali właśnie kuchnie benzynowe.
Nie wszystkie współcześnie wprowadzane modele mają osobne butle-w ofercie Colemana tylko jeden model,a trzy inne są właśnie samoprężne(np wspomniany model 550 multifuel)

-------------------------------------------------------
Pozdrav

~Pim

2006-05-31 16:25:37
212.76.37.134 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Bardzo przepraszam, ale samoprężny to jest juwel - czyli w wyniku podgrzania i wzrostu temperatury w zbiorniku wytwarza się ciśnienie. Colemany mają pompki , nie są więc samoprężne (model Peak).
Pozdrawiam

Browar

2006-05-31 16:54:32
87.206.244.213 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Masz rację ale pompka potrzebna jest tylko do inicjacji kuchni tak jak w Juwlu podlanie benzynką:)),potem jest jak w Juwlu.Zresztą nie jest to moja klasyfikacja więc mogę się nawet z Tobą zgodzić.A propos Kamińskiego to przemyślałem sprawę i faktycznie z Jego strony to świetny wybór - nisko położony środek ciężkości a przecież pewnie odpalał w namiocie więc mu nie wiało.Co do Patagonii to chłopaki wzięli ten sprzęt bo TU im działał świetnie.Niestety TAM było inaczej...stąd ta opinia-"porażka" ,powinno być "porażka tam".Warunki jakie tam panują są niemiłe:100% wilgotność,5stC i huraganowy wiatr,co chwilę zlewa a gotowanko nie w namiocie tylko w terenie.No ale dla rozpoczynającego ten wątek Kudiego to wszystko jedno,skoro chce używać sprzęt nie w zimie to pewnie taki z osobną butlą będzie najlepszy.

-------------------------------------------------------
Pozdrav

~kapoost

2006-05-31 19:31:05
86.63.138.232 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Browar: wiesz może jakie dokładnie palniki wzięli? i co nie poszło się walić?

Browar

2006-05-31 20:27:44
87.206.244.213 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

=>Kapoost
Mieli dwa MSR-y z wymiennymi butlami benzyna/gaz.Ich teoria jest taka że z powodu wody wszędzie(100% wilgotności-prawdziwy Waterworld:)) w butli się również skraplała no i zatykała? palnik.Generalnie działał tylko wtedy jak butla była pełna no i trzeba było cały czas pompować.Po trzech dniach szlag ich trafił i wymienili butle na gaz.Wtedy się okazało że można gotować ale gazu wychodziło jak gdyby chcieli stopić lodowiec szelfowy Rossa :) Całe szczęście mieli własny stateczek więc zapas gazu również był spory(nie oszczędzali na wadze)

-------------------------------------------------------
Pozdrav
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 6f492 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3