Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 |

camelbag zimą

mephisto

2004-11-24 13:04:54
81.219.225.3 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Mam pytanko. Używał ktoś kiedyś camelaga zimą ? Zastanawia mnie, czy woda (bądź inny napój) nie zamarza w wężu. Teoretycznie mróz wyklucza stosowanie camela w zimie (No chyba że odpowiednia zawartość alkoholu w napoju obniży temperaturę jego krzepnięcia :) - nie wiem tylko czy materiały z jakich camel jest wykonany nadają sie do przechowywania alkoholu).

~rumcajs

2004-11-24 13:20:00
199.67.140.20 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

w amertkańskiej instrukcji użyania camelbaga jest napisane, że przeznaczony jest do stosowania latem
zatem nie wolno zimą!
:)

-------------------------------------------------------
... nemo me impune lacessit ...

mephisto

2004-11-24 13:26:49
81.219.225.3 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

:(

km

2004-11-24 15:01:08
83.30.92.112 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Widziałem zawody skiturowe, gdzie praktycznie każdy zawodnik miał CamelBak. Tylko z jakaś cholernie grubą izolacją. Rurka wyglądała jak wąż od pralki :-)

-------------------------------------------------------
km

~Bren

2004-11-24 17:13:03
81.15.225.248 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

O ile w moim Warp Tanku woda w izolowanym zbiorniku głównym dobrze trzyma temperaturę, o tyle w wężu podawczym bardzo szybko przyjmuje temperaturę otoczenia.
Zimą nie testowałem, ale na mó gust to napewno zamarza:(

vick grappa.pl

vick grappa.pl
2004-11-24 23:18:17
83.27.111.253 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Słyszałem i czytałem, ze zaleca sie zimą "wdmuchiwać" płyn z rurki spowrotem do zbiornika, wtedy nie zamarza w przewodzie, a wór jest izolowany termicznie w plecaku... albo możn azastosować ocieplenie jak do przewodów klimatyzacyjnych - obłożyć grubą pianką poliuretanową.

-------------------------------------------------------
...w pewnych sytuacjach niecierpię mieć racji...

~j

2004-11-25 02:33:57
83.29.79.28 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

przyznaje sie, czasem pije alkohol z plastiku, camelowi to nie przeszkadza ;-)
a tak powaznie to nosze camela miedzy dwoma warstwami pianki (takiej jak karimata) ktora jest stelazem w moim plecaku i plyn nie zamarza po paru godzinach. gorzej z rurka, najgorzej z ustnikiem. ale kiedy pije sie dosc czesto plyn nie zdazy zamarznac.
wdmuchiwanie dziala ale jest ciezkie przy napchanym plecaku.
male camele z szelkami (takie 'rowerowe') mozna nosic pod kurtka, wezyk tez.

Stopa

2004-11-25 09:34:41
83.27.159.95 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Używam Wrap Tank'a Alviki, dokładnie takiego jaki pojawił się ostatnio w teście. Używałem go zimą na nartach bez żadnego ocieplacza (np. pianki) na wężu i woda (H2O :) nie zamarzała. To fakt, że to co było w wężu szybko robiło się zimne, ale nie zamarzło. Tu jednak dwa słowa wyjaśnienia:
1.) dość często z niego piłem i może dlatego nie zdążyła zamarznąć
2.) możliwe, że ciepło które przechodziło od kurtki nie pozwoliło na krzepnięcie (ale tego nie jestem pewien)
3.) kiedy pijemy ta bardzo zimną "szklankę wody" która mieści się w wężu trzeba uważać, żeby się nie przeziębić.
W związku z tym to co pisze vick wydaje się być najlepszym rozwiązaniem - albo wdmuchiwać zawartość do środka (czasem nie jest to możliwe), albo zaizolować wąż, co najprawdopodobniej zrobię przed nadchodzącym sezonem.

Pozdrawiam

-------------------------------------------------------
stopa@ngt.pl

Ruda grappa.pl

Ruda grappa.pl
2004-11-26 09:47:33
193.25.4.15 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Na ostatnich targach w Szczyrku widziałam na stoisku deutera coś w rodzaju ciepłej osłonki (kurteczki, hi hi) na rurkę camelbaga.

-------------------------------------------------------
maja@grappa.pl

~snickers

2004-11-26 23:04:32
212.76.39.228 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

mi w wezy sigga zamarza

kmi

2004-11-27 12:09:36
83.30.91.131 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Zerknijcie
http://www.kandahar.miconet.pl/photo/pierramenta04/tn_314.html

vick grappa.pl

vick grappa.pl
2004-11-27 12:14:36
83.27.109.24 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

a niezabezpieczona rurka tu:

-------------------------------------------------------
...w pewnych sytuacjach niecierpię mieć racji...

~metalmind

2004-11-27 16:35:35
83.31.171.32 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Wydaje mi sie ze dosc prostym wyjsciem by bylo "ubrać" taką rurkę w polarek. Podłużny kawałek zszyć i po sprawie. Co wy na to?

-------------------------------------------------------
Metalmind

~Młody

2005-04-26 19:34:58
83.24.239.67 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

jakie firmy robią dobra camelbagi?? czy KUDU jest dobre bo widziałem w promocji worek 3 litry za niecale 60 zeta .

~szop19

2005-04-26 19:57:11
157.158.0.30 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

nie wiem jak Kudu (choć kilku forumowiczów ponoć ma, więc pewnie dostaniesz niedługo odpowiedź), ale ja mam Stramer'a Deutera, jak na razie sprawuje sie bez zarzutu, mogę spokojnie siąść na plecak z pełnym hydro i nic się nie dzieje (oczywiście pierwszy raz odbył się w błogiej nieświadomości ;-) po prostu zapomniałem że coś takiego jest w plecaku gdy leżał na ziemi i spocząłem sobie wygodnie :D ) Nie ma posmaku plastiku czy gumy. Zaworek odcinający działa poprawnie. łatwo się myje a i z suszeniem nie ma większych problemów... Rurka ma średnicę akurat taką, że spokojnie można się napić (nie ma efektu jak w soczkach z kartonu... wiesz o co mi chodzi...) A i ja mam wersję 2 litry, 3 to już jak dla mnie za dużo. Na cieplejsze dni polecam wrzucić kilka kostek lodu do picia, bo dość mocno się grzeje od pleców.

Pozdro

-------------------------------------------------------
gg: 3834081

vick grappa.pl

vick grappa.pl
2005-04-26 20:42:10
83.27.99.5 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ja mam Kudu - wersję 2 litrową - używam jej od około roku (zimą nie próbowałem) i jestem w 100% zadowolony. Tworzywo jest wytrzymałe i po teście "na siadanie" na nim nie pękło... porównując ze Streamer'em to wężyk jest duuużo dłuższy przez co brak zgiętego ustnika aż tak bardzo nie przeszkadza. Dużym plusem jest mozliwość dopasowania zakrętek od standardowych butelek PET. Dostępne są praktycznie wszystkie zapasowe częsci - od ustnika, przez rurkę, "koreczki" po sam bukłak włacznie.
Tworzywo jest bezwonne i bezsmakowe - ja piłem zeń tylko wodę, także nie musiałem czyścić tego z jakiś osadów, ale chyba rumcajs coś pisał, że swoje kudu szoruje szczotką do butelek i wszystko jest w pożądku.

-------------------------------------------------------
...w pewnych sytuacjach niecierpię mieć racji...

~rumcajs

2005-04-26 20:58:56
199.67.138.210 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Kudu polecam - mam duży 3L i mały 1L.
Mały jeżdzi na rowerku, trochę mi złapał zapaszek po nieumyciu przez tydzień z izotonikiem w środku, ale szorowanko szczotą z detergentem i wypażenie z sodą oczyszczaną przywróciło go do porządku.
Duży używałem w ciełpłych krajach jako bukłak na wodę. Trochę go sfatygowałem, tak że przy zgrzewie z wylotem plastik się rozwarswtił i zaczął dalikatnie ciec. Reklamacja i błyskawiczna wymiana. Również dokupywałem części zamienne. (Wszystko miło i bezproblemowo, bo w grappie - polecam ten sklepik :)
Jestem ogólnie zadowolony, choć nie odstawiam merinesa i nie biegam z tym sprzętem cały czas, ale na mój gust jest super: jakość do ceny, gwint butelkowy - rewelacja.

-------------------------------------------------------
... nemo me impune lacessit ...

Marek Czajkowski

2008-09-16 21:26:40
83.22.206.217 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Witam,

Znalazłem ten temat to się pod niego podepnę.
Jestem przyszłym posiadaczem Streamera w wersji 3l. W internecie pojawiły się ciekawe gadżety które mają poprawiać jego wydajność termiczną w różnych temperaturach. Dokładnie chodzi mi o pokrowiec Thermobag firmy Deuter:
http://aak.pl/sklep/product_info.php?products_id=184
a także o pokrowiec na rurke Tube Insulator tej samej firmy:
http://aak.pl/sklep/product_info.php?products_id=219
jak sądzicie te upgrejdy są warte swojej ceny?
warto w nie inwestować?
czy w nich płaci się tylko za wykończenie i metkę?
czy lepiej zrobić kieszeń z karimaty i streamera włożyć do środka, a rurke owinąć jakąś ilozacją z castoramy?

Pozdrawiam,
Marek Czajkowski

-------------------------------------------------------
Please MTV, pimp my Camelbag!!!

arkadoo

2008-09-16 21:37:11
90.156.119.136 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Marku,

Zdecydowanie lepiej zrobić tak jak piszesz. Estetyka niestety poleci w dół. Zmiast lub oprócz izolacji rurki polecam po skończeniu picia wdmuchnąć powietrze, tak żeby woda cofnęła się z powrotem do zbiornika.

Jachol

Jachol
2008-09-16 21:44:55
85.134.203.199 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

dobra to przypadkiem cos nawine

jakies 6 lat temu kupilem oryginalny camelbak w les 2 alpes we francji
(taki gadzecik co to go malo kto widzial wtedy)
nie wiem co to za model ale worek w calosci schowany jest w grubym pokrowcu z neoprenu a na rurke nasunieta jest rowniez neoprenowa osnowa sam ustnik zamykany jest gruba, gumowa zapinka
zestaw kupiony byl przede wszystkim z mysla o zimowo wiosennych eskapadach w gory (wydawal mi sie zimowy--te neopreny itd)
i tu niespodzianka
nie wiem jak u streamera ale w camelbaku to nie specjalnie sie sprawdzalo
tak do okolo -2,-5 ( w polotach) dawalo to rade ale ponizej zamarzal ustnik (gumowa zatyczka=slaba izolacja) i przypuszczalnie , pozniej rownierz rurka
dodam ze ped wiatru ma tu duze znaczenie itd. itp. (ja np duzo z tym jezdzilem na desce)
(patenty z wdmuchiwaniem pomine bo po przetestowaniu w zimnyyyych... warunkach skutecznosc ich okreslam na znikoma --ustnik zatykany jest tym co zostanie po wdmuchnieciu, taka warstewka wody, ktora na mrozie zamarzala pierunsko szybko)
Jednym slowem camelbak+ zima+ waz z neoprenu i pokrowiec z neoprenu+ dmuchanie ze hej= zamarzniety ustnik, co wiecej irytacja bo w zbiorniku mialem np. prawie goraca herbatke (sam pokrowiec z neoprenu spisywal sie jak termos --na pare h-- :)
od tamtej pory w zime mam po prostu termos albo/+ butelka siga z pokrowcem z neoprenu i tyle
pzdr
---
Edytowany: 2008-09-16 21:52:31

-------------------------------------------------------
nic to...
Strona: | 1 | 2 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 37a74 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3