Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 |

20.11 - start test kurtki Aura model X1 / rytmar

carlosmuz

carlosmuz
2018-12-04 14:57:56
46.171.89.197 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Czyli zgadzamy się :-). Mam porównanie też waciaka Mammuta Rime Pro. Z kaskiem to bajka, fajna garda, daszek, bez kasku system regulacji daje radę.

Ostatnio testuję takie rozwiązanie z kapturem:

https://8a.pl/kurtka-gorska-salewa-ortles-ws-jacket-true-blue.html

Masz kask, odpinasz z tyłu kaptur, nie masz, zapinasz, objętość maleje. W niedzielę na Szpiglasie dość mocno wiało (pisali, że ok 60-70 km na h). Kaptur spisał się doskonale.
Nie ma uczucia bez kasku, że kaptur to worek, że opada, pasuje w sam raz. Bajka.

Siedem miał rację hehehhe:
''powiem co powiem, bo i tak nie usłyszycie, ale jak czytam, że nazwa jest od regulacji kaptura to boję się czytać dalej..''
---
Edytowany: 2018-12-04 14:59:42

rytmar

rytmar
2018-12-04 15:45:50
78.8.7.115 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Regulacja nasunięcia daszka na głowę taka, jak w kurtce Salewy z Twojego linku jest dość fajna, ale tylko dość. Dlaczego? Bo jest zero-jedynkowa. Albo nasuwa się do przodu na maksa (zamek odpięty), albo cofa ile może (zamek zapięty). W wielu kapturach mamy z tyłu prostego rzepa (np. testowany tutaj Eider Uphill), albo elastyczną linkę ze stoperem (Arcteryx) dzięki którym możemy zmieniać objętość kaptura w tym kierunku bezstopniowo, dopasowując stopień nasunięcia daszka na czoło tak, jak nam pasuje.

Odnośnie regulacji kaptura w X1 to nie mam do końca wyrobionego zdania. Za mało go używam w warunkach realnych, aby już teraz wyrażać opinie. Mam na to rok. To jest system, który ma być szybki w działaniu, łatwy w obsłudze. Zobaczymy. Nieraz było tak, że po próbach w różnych warunkach przekonywałem się do pewnych rozwiązań, choć na początku wydawały mi się nietrafne (np. garda w kurtce Arcteryx Appha SL z początku wydawała mi się za niską, po czasie okazała się optymalną).


A tak popatrzyłem na Mammuta Rime i zdjęcie (pod spodem). Tutaj kaptur z boku dochodzi do bocznego paska w kasku.

Na zdjęciu Aury:
https://tiny.pl/thnmz
też kaptur tyle twarzy zasłania.

Pasek kasku ukazuje się nieco po przekręceniu głowy. Nie wiem, jak to jest we wspomnianym Mammucie, bo nie mam takiego zdjęcia. Rzeczywiście jest w Mammusie dłuższy daszek niż ten w X1 i niższa garda. Ale gardę zawsze można obnizyć odpinając zamek nieco :)

Trzeba też zuważyć, że mój kask Petzl Elios jest dość duży. Nałożone na niego kaptury typowych kurtek wspinaczkowych Eidera i Arcteryxa też pozostawiają spore obszary twarzy odkryte, co widać na zdjęciach z moich poprzednich testów.

Tak, więc ja bym się jednak wstrzymał z ostateczną oceną. To dopiero początek testu.

-------------------------------------------------------
cześć i czołem

carlosmuz

carlosmuz
2018-12-05 08:06:01
46.171.89.197 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Pewnie. Wymieniamy uwagi. Jak nie zapomnę, zrobię fotkę z kaskiem i Rime'm. Ta fotka, co wkleiłeś, nie oddaje.
W regulacji kurtki Salewy chodzi o użycie z kaskiem, bądź bez. Bez kasku ksptur nie opada. Takie zjawisko często masz, jak to używasz określenia w ''topowych kurtkach...''. Z kaskiem fajnie to działa, ale bez, worek z tyłu głowy.
To rozwiązanie Salewy na razie przemawia do mnie.
Kaptur moim zdaniem powinien bardziej na czoło i przód kasku wchodzić.W zamieci, tam będzie gromadziła się śnieg...
---
Edytowany: 2018-12-05 08:09:48

carlosmuz

carlosmuz
2018-12-05 08:14:52
46.171.89.197 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Tu jest fotka z Salewy. Można dużo bardziej podnieść gardę

carlosmuz

carlosmuz
2018-12-05 08:15:29
46.171.89.197 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Kaptur jest rozpięty z tyłu. Garda jesscze ze 2 cm do góry pójdzie i ściągaczem (jest jeden) spokojnie można zmniejszyć jeszcze otwór. Tak by w zasadzie wystawały gogle.
Dodatkowo widać, taką streczową warstwę pod samym kapturem na górze - nic wtedy nie będzie wpadało (śnieg) między kask a kaptur.
---
Edytowany: 2018-12-05 08:17:54

rytmar

rytmar
2018-12-11 11:39:14
78.8.7.115 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Moczenia kurtki ciąg dalszy.
Tym razem pojechałem w Bieszczady. Tylko na weekend, więc tak naprawdę jeden cały dzień spędziłem w górach – pozostałe to jazda.

Niestety zima nadal oporna. W Smereku, gdzie się zatrzymałem biało wprawdzie i nawet nowy śnieg sypał, ale temperatura ledwie co na minusie, a w porywach i powyżej zera.

Do góry podchodziłem ubrany lekko. Testowaną kurtkę ubrałem dopiero na górze, gdzie zrobiło się zdecydowanie zimniej, ale przede wszystkim zaczęło wiać konkretnie. Założyłem X1 na samą koszulkę z długim rękawem. Taka kombinacja była odpowiednią do poruszania się po połoninie. Nie musiałem otwierać zamków pod pachami. Bardzo fajnie chronił mnie kaptur i wysoka garda. Materiał nie puszczał wiatru. Tylko ta wilgoć…
Cały czas padał drobny, ale gęsty śnieg, który niestety topił się na powierzchni kurtki mocząc coraz bardziej materiał zewnętrzny. Kiedy dotarłem do schroniska Chatka Puchatka X1 była zdecydowanie mokra. Trochę wilgoci było też od wewnątrz, ale to od potu – kurtka nie przemokła na wylot.
W schronisku nie ma warunków do suszenia – jest zimno i dość ponuro. Kurtki nie zdejmowałem z siebie, ba nawet ubrałem pod spód polar, aby w jakimś tam komforcie zjeść kanapkę.
Dopiero kiedy wychodziłem pani z obsługi zaproponowała, aby wejść do „świetlicy” (pomieszczenie opisane na drzwiach, jako te tylko dla korzystających z noclegu schroniska). Tam było zdecydowanie cieplej, ale nie zabawiłem długo – tyle, aby się przepakować. Zdecydowałem, że drogę powrotną (tą samą drogą) pokonam jednak w kurtce HS, bo Aura była naprawdę mokra, a patrząc na to co się dzieje na zewnątrz nie było szansy, aby wyschła.
To nie jest kurtka przeciwdeszczowa. Świetnie radzi sobie z wiatrem, daje pożądany zimą komfort cieplny, ale deszcz, czy topniejący w oczach śnieg to nie jej żywioły.

Pisałem poprzednio, że co wyjazd to zmoczenie kurtki. Tak było tez tym razem. Może już niedługo prawdziwe mrozy zawitają w góry i skończy się to udawanie 😊.
Mam nadzieję.


https://photos.app.goo.gl/XMyuVvtLFdKfuBRDA

-------------------------------------------------------
cześć i czołem
Strona: | 1 | 2 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 26e35 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3