Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

Test Plecaków Peme/sklep-presto.pl -przejęcie Leviva?

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-17 17:50:32
78.88.152.234 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Nigdy japonek :)

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

radziq

2013-09-17 18:39:49
109.131.156.188 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Atv, ile masz wzrostu?
Czy plecaki Peme mają jakieś rozmiary?

-------------------------------------------------------
fanklub Kwarka :-)

PRS

2013-09-17 20:01:10
80.239.242.182 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Pit ja też się nie spakuję - w kontekscie spakowania na zlot czyt. flaszki i sloiki ;)
-dotroczę na zewnątrz K48, wagowo to tylko 4 browary mniej ;)

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-17 20:50:58
78.88.152.234 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Poczekam aż trafi w moje ręce, wtedy ostatecznie zdecyduję :)

tak w ogóle to nieco ciekawi mnie kolorystyka, bo Peme oferuje model masai w dwóch kolorach- 1. niebieskim, 2. czarnym, z kontrastowymi czerwonymi wstawkami.
W tej drugiej wersji to byłby jakby komplet z RIMem albo bluzą NGT z drugiego wypustu.
Ostatnio w ogóle widać, że na tego typu kolorystykę przyszła moda ;)
---
---
Edytowany: 2013-09-17 20:52:04

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

Atv

Atv
2013-09-17 22:26:09
31.182.76.206 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

@radziq
Raczej jest jeden rozmiar, bo ani na stronie nie ma opcji wyboru, ani mnie przed wysyłką nikt nie pytał, jaki chcę. A ja mam 166 cm.

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-18 15:23:02
78.88.152.234 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Masai właśnie do mnie dotarł. Wersja czarno-czerwona.

Pierwsze wrażenie- ładny. Drugie- mały ;)
Więcej na temat deklarowanej przez producenta pojemności 25 l.napiszę po próbach porównawczych z 3 innymi niedużymi plecakami.

Po wstępnych oględzinach nie widzę żadnych niedoróbek. Plecak wykonany estetycznie, zamki i klamry jak na razie pracują bez zarzutu.
Bez problemu przy użyciu 4 pasków kompresyjnych przytroczyłem kask.

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

TomW

TomW
2013-09-18 16:45:58
217.76.116.43 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Dotarł do mnie plecak Peme Leviva 45. Pierwsze wrażenia wraz ze zdjęciami napiszę jutro. Na razie mogę powiedzieć, że pachnie...chińszczyzną. Cordura to na pewno nie jest;)

-------------------------------------------------------
"Góry są poza dobrem i złem"

gumibear

Administrator gumibear
2013-09-18 20:53:20
80.239.242.216 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Piszcie co byscie poprawili i zmienili. Ja wiem ze na razie na sucho i wiecej wyjdzie w terenie. Jesli sa mocne strony i cos co warto pochwalic-napiszcie. I dla rownowagi jesli beda babole i problemy to macie tez mi to tu napisac.

-------------------------------------------------------
Z kom

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-18 21:20:29
78.88.152.234 Głosów: 1

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Taka ciekawostka- cały masai 25, dodatkowo nieco wypchany-mieści się do deuterowskiego ACT trail 24 litry, przy czym w ACT zostaje jeszcze nieco miejsca ;)

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

boguś b

boguś b
2013-09-19 07:59:57
213.5.138.5 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Czyli pojemność ok 20 l ?

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-19 08:32:14
78.88.152.234 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Może nawet mniej- ze względu na siatkę dystansową i związane z takim systemem nośnym ograniczenie przestrzeni w środku.
Dzisiaj chcę z nim trochę pojeździć, o ile nie będzie mocno lało.
---
Edytowany: 2013-09-19 08:32:40

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

PRS

2013-09-19 16:26:24
80.239.243.100 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

A jak z możliwością zapakowania butelek do kieszeni bocznych?

gumibear

Administrator gumibear
2013-09-19 18:12:44
217.212.230.203 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Fotki detali!

-------------------------------------------------------
Z kom

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-19 19:19:28
78.88.152.234 Głosów: 6

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

No to zaczynamy.

Przede wszystkim- tutaj folder z ponumerowanymi zdjęciami:
http://www.mojalbum.com.pl/Album=CE7RW4GD
(pierwszy raz korzystam z tej strony, mam nadzieję że będzie ok).



Korzystając z końcówki urlopu urządziłem sobie dzisiaj wypad rowerowy. Masai oczywiście pojechał ze mną.
Pokonany dystans to niecałe 70 km. Czas- niecałe 6 godzin. Była to wycieczka, dosyć często się zatrzymywałem- zdjęcia, posiłek, widoki itp. Teren bardzo zróżnicowany, jedynie około 10% to szosa i droga. Przeważały drogi polne i leśne- Szlak Zwiniętych Torów na trasie Ustka- Rowy, następnie szlak dookoła jeziora Gardno w SPN i powrót szlakiem nadmorskim R-10, po utrwalonych wydmach i klifie.
Poruszam się typowym mtb, który wymusza pozycję nieco pochyloną- nie tak jak szosówka, ale zdecydowanie bardziej niż np. miejski.

Plecak miałem założony przez 98% czasu, zdejmowany jedynie żeby coś wyjąć lub pstryknąć mu fotkę.

Pod plecakiem miałem albo samą koszulkę UA albo koszulkę i dynamo jacket.

Do plecaka zabrałem precipa, lekki sofcik montane dynamo jacket, cienką bluzę, dodatkowy bidon z wodą, multitoola, niewielki prowiant i akcesoria rowerowe (pompka, zapasowa dętka, kłódka, zestaw narzędzi w formie scyzoryka). Wszystko to zmieściło się bez żadnych problemów. W drodze powrotnej zakupiłem dodatkowo wodę 1,5 l. i jakiś nieduży jogurt- również się zmieściły, plecak zamykałem bez problemu. Waga zawartości plecaka nie przekroczyła 3 kg. Przy takim obciążeniu plecak nosiło się wygodnie [z poważnym zastrzeżeniem, ale o tym później], siatka utrzymywała dystans od pleców. Szelki nie wpijały się w ciało, żadna z klamr nie luzowała się. Podczas jazdy pozostawał w stabilnej pozycji.

Zanim przejdę do kwestii wygody- parę słów na temat szczegółów.

Plecak jest porządnie uszyty, nie zauważyłem niedoróbek w postaci strzępiących się nitek, krzywych i niewykończonych ściegów itp. Materiał nie wydaje się pancerny, ale pancernym nie nazwałbym także materiałów zastosowanych w dwóch plecakach deutera które posiadam, a zastrzeżeń do ich wytrzymałości jak dotąd nie mam. Mniejsza "pancerność" ma oczywiście swoje pozytywne odbicie w wadze.

W masaiu zastosowano dosyć ciekawą konstrukcję szelek. Wykonano je z pianki, obszytej po bokach i podszytej siateczką (zdjęcia 1,2,3,4 ) . W piance znajdują się otwory, mające jak rozumiem w założeniu pełnić funkcję wentylacyjne (zdjęcie 4a). Patrząc od strony siateczki widać, że otwory są stosunkowo niewielkie (zdjęcie 5). Trudno mi wyrokować, czy takie rozwiązanie faktycznie znacząco zwiększa "oddychalność" szelek. Pianka jest całkowicie nieprzepuszczalna, otwory niewielkie i zasłonięte od wewnątrz siateczką. Podczas jazdy jakiejś szczególnej wentylacji dzięki tym otworom nie czułem, przynajmniej nie takiej która zostawiłaby w tyle klasyczne szelki. Posiadam mały 6 l. plecak rowerowy authora, w którym szelki wykonano w całości z syntetycznej siatki- tam faktycznie w jakiś sposób przewiew można odczuć. Tutaj było po prostu ok, tak jakbym miał na sobie plecak z klasycznymi szelkami o podobnej szerokości. Innowacyjnej rewelacji brak.


Plecak jest wykonany idealnie symetrycznie, do dyspozycji mamy dwie kieszenie siatkowe (zdjęcie 6) - gdy będę miał małą butelkę z wodą sprawdzę, czy nie wypada. Większa niż 0,5 l. butelka raczej nie wejdzie. Mieści się na pewno z powodzeniem puszka 0,5 litra z dowolnym napojem (sprawdzone reddsem w warunkach domowych ;))
Butelkę w kieszeni można dodatkowo zabezpieczyć bocznym paskiem kompresyjnym, jest na odpowiedniej wysokości.

plecak wyposażono w dwie elastyczne pętle ze stoperami (zdjęcie 7) i odpowiadające im pętle materiałowe, umożliwiające mocowanie czekanów bądź kijków (zdjęcie 8). Jeszcze tego nie sprawdzałem, ale bardzo możliwe że kijki da się wygodnie przytroczyć z boku za pomocą pasków kompresyjnych, takie rozwiązanie preferuję w ACT 24, kijki są wtedy bardziej stabilnie przytroczone.

Pasek piersiowy jest częsciowo elastyczny, można regulować jego wysokość, sposób mocowania do szelek- zdjęcie 9. Spinany pomarańczową klamerką z gwizdkiem. Gwizdek działa i jest dosyć głośny ;)

Pasek biodrowy pełni w mojej ocenie przy tak niedużym plecaku funkcję głównie stabilizacyjną, a w bardzo ograniczonym zakresie transportową. Przy moim wzroście- 189 cm- nie mam szans "posadzić" tego plecaczka na biodrach. Klamra spinająca pasek biodrowy (zdjęcie 10, 11) ma konstrukcję wymuszającą pewną uwagę przy zapinaniu- trzeba trafić dość dokładnie w rynienkę prowadzącą, jeżeli np zepniemy pod pewnym kątem- klamra nie "zaskoczy". Wydaje mi się to problemem marginalnym i piszę jako ciekawostkę, niemniej ze trzy razy podczas wycieczki coś takiego nastąpiło. Dla porównania zestawienie klamry masaia z klamrą YKK zastosowaną przy deuterowskiej 24-ce (zdjęcia 12, 13). Jak widać klamra YKK jest bardziej pancerna (i przez to cięższa), a konstrukcja nieco inaczej rozwiązana, co wyklucza opisany problem z zapięciem.

Pokrowiec jest w miarę obszerny i bez problemu mieści plecak, ma dyskretne logo Peme (zdjęcie 14). Jest mocowany do plecaka za pomocą pętli, można go odłączyć w celu czyszczenia itp. Pokrowiec był założony jedynie w celu wykonania zdjęcia. Na trasie dwa-trzy razy złapał mnie lekki deszcz, ale był na tyle niewielki że nie musiałem sięgać po precipa, więc plecak też pozostał bez zabezpieczenia. Niestety przed wyjazdem zrezygnowałem z błotników, był to błąd- remontowano część szlaków i było cholernie dużo błota, nawet plecak nim obrywał. W każdym razie ani błoto ani niewielkie opady nie sprawiły, że wilgoć przeniknęła przez materiał zewnętrzny plecaka.

Plecak ma konstrukcję dwukomorową, przestrzeń jest dzielona za pomocą materiałowej przegrody, regulowanej sznurkiem ze stoperem. Rozwiązanie może się wydać zbędne w plecaku tej wielkości, niemniej wygodne. Możemy więc odseparować brudne bądź mokre rzeczy od reszty ( o ile materiał wewnętrznej, separującej ścianki nam pozwoli, na razie nie testowałem jego odporności na wilgoć). Mamy też dostęp do zawartości plecaka od dołu- mimo jego małych gabarytów może być to bardzo funkcjonalne i pomocne podczas wycieczki (zdjęcie 15) Suwaki- zarówno górnej jak i dolnej komory pracują poprawnie, nie zauważyłem problemu z wcinającym się materiałem. Nie są bryzgoszczelne, a jedynie chowane pod patkami. W komorze głównej mamy wydzieloną kieszeń na bukłak (zdjęcie 16), do podwieszenia bukłaka służą dwa zaczepy na rzepy, przy niektórych typach bukłaków dysponujących jednym wąskim "oczkiem" pośrodku może to być jakieś utrudnienie (zdjęcie 17)

Poza komorą główną i dolną masai został także w wyposażony w płaską frontową kieszeń (zdjęcie 18a). Zamek tej akurat kieszeni nie jest kryty patką.

Przy suwakach mamy dosyć wygodne w uchwyceniu "dyndadełka" (zdjęcie 18).

Wyprowadzenie na wężyk z bukłaka jest centralne (zdjęcie 19) co umożliwia wyprowadzenie na dowolną szelkę. Na szelkach znajdują się po dwa paski służące mocowaniu wężyka (zdjęci 4a), dolne są elastyczne.

Plecak wyposażono w odblask (zdjęcie 8), ale jest on wyjątkowo niewielki. Można by było zastosować przeszycia tylko po lewej i prawej stronie odblasku, wtedy i dziurek w materiale plecaka byłoby mniej, i można byłoby wykorzystać go jako szlufkę do wsunięcia większej opaski odblaskowej bądź zawieszenia niewielkiego lekkiego oświetlenia- takie rozwiązania są stosowane przy plecakach rowerowych.

Jeżeli chodzi o system nośny, to tworzy go stelaż w postaci ramy z metalowych listew. Ma kształt wysokiego, zwężającego się ku górze trapezu. Listwy pionowe są łukowato wygięte,by tworzyć przestrzeń pomiędzy drugim elementem systemu nośnego- napiętą siatką dystansową. Listwy są prawdopodobnie zamontowane na stałe, nie wiem czy istnieje możliwość ich demontażu, po zapoznaniu się z konstrukcją stwierdziłem, że nie będę próbował. W dolnej części siatki mamy niewielką poduszkę, której przedłużenie stanowią boczne "ramiona" paska biodrowego (zdjęcie 20).
System jest GENERALNIE wygodny. Przy wspomnianej wadze ładunku siatka utrzymywała dystans pomiędzy ciałem i plecakiem. Temperatura oscylowała w okolicach 14-16 stopni, podczas szybszej jazdy i podjazdów wilgoć w okolicy pleców nie była zbyt odczuwalna, chociaż przy pozycji pochylonej odległość pomiędzy siatką a tyłem plecaka nieco się zmniejsza, wyprostowany pieszy będzie miał lepszą wentylację.

I teraz o dosyć poważnym mankamencie plecaka.
Po około 10 km jazdy zacząłem odczuwać dyskomfort w okolicy, w której z plecami styka się dolna część plecaka. Po oględzinach ujawnił się winowajca, widoczny na zdjęciu 21.
Otóż spod poduszki systemu nośnego wystaje niewielki fragment listwy stanowiącej stelaż. I krawędź owej listwy wbija się w kręgosłup. Trudno mi powiedzieć, czy zależy to od wzrostu użytkownika plecaka. Przy pozycji pieszego- czyli wyprostowanej- do takiej sytuacji w mojej opinii raczej dochodziło nie będzie, ale schylająca się osoba może to delikatnie odczuć. Przy pochylonej pozycji rowerzysty, którą wymusza szosówka czy nawet rower typu MTB, i kilku godzinach jazdy- taka konstrukcja plecaka może zacząć stanowić problem. Ja odczuwałem dyskomfort nie tylko przy jeździe w samej koszulce, ale i mając na sobie cienkiego softa. Przy grubszej warstwie odzieży możemy tego nie odczuwać, ale przy dzisiejszym stroju- wyraźnie mi przeszkadzało. A dystans ani czas podróży nie był przecież duży.

W chwili obecnej to tyle, mam jeszcze kilka pomysłów na zdjęcia i sprawdziany dla tego plecaka. Generalnie- poza opisaną wadą uważam go za ciekawy produkt, jeżeli ktoś potrzebuje worka o takiej pojemności. Ciekawi mnie jednak jak zastosowane materiały zniosą próbę czasu, czyli ogólna wytrzymałość masaia.

Zdjęcia 22-27 to ogólne zdjęcia plecaka w terenie i na plecach.

Jeżeli kogoś interesuje konkretny element, chciałby zobaczyć dokładne zdjęcie- wykonam i wrzucę.
---
Edytowany: 2013-09-20 11:16:25

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

gumibear

Administrator gumibear
2013-09-23 08:51:25
31.62.89.94 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

pit good job!

assiak

assiak
2013-09-23 20:38:18
89.65.225.74 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Jako, że zakupiłam plecak jakiś miesiąc temu i używałam go sporo przez 3 tygodnie w Gruzji w uzupełnieniu chciałam napisać, że materiał oddzielający komory rozerwał mi się w dwóch miejscach podczas pakowania chyba. Do tego siateczka w jednej z bocznych kieszeni (o czym już pisałam po otrzymaniu plecaka) puściła. Poza tym żadnych strat nie ma i muszę przyznać, że plecak jest bardzo wygodny, z tym że użytkowałam go tylko jako piechur. Jedynie plecy pod paskiem biodrowym mocno się pociły przy sporym wysiłku w wysokiej temperaturze. Aha. No i stelaż ogranicza jednak przestrzeń plecaka, przy większej ilości rzeczy nie mogłam go dopiąć.

-------------------------------------------------------
no i po urlopie :( buu

Atv

Atv
2013-09-26 22:18:26
31.182.69.138 Głosów: 2

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

W kwestii Denuma:

Słów parę o konstrukcji:
Zasadnicza część pojemności plecaka przypada na komorę główną, na moje oko mającą max 50 litrów, którą możemy powiększyć dzięki wysokiemu na 17 cm kominowi. Zapakowanie plecaka "po sam czubek" nie wyklucza normalnego zapięcia klapy, ponieważ da się ją podnieść całkiem wysoko (mocowana jest na 2 taśmach).
Komora jest dzielona ściąganą sznurkiem przegrodą.
W komorze, od strony pleców, mniej więcej do połowy wysokości sięga płaska otwarta kieszeń. Brak małej zapinanej kieszonki na dokumenty.
Po bokach plecaka mamy niezbyt duże kieszenie skrzelowe - przy ciasno zapakowanej komorze głównej, trudno jest tam wcisnąć 1,5 litrową butelkę. Butelka za to ładnie wchodzi w otwarte boczne kieszonki (materiał, z których je zrobiono jest elastyczny, ale niestety trochę namaka) i daje się ją zabezpieczyć dolnym paskiem kompresyjnym.
W klapie znajdują sie 2 kieszenie: mniejsza (ok 25 x 30 cm) po wewnętrznej stronie i bardziej pojemna - na zewnątrz.
Na panelu przednim znajduje się jeszcze jedna kieszeń ok. 24 x 30 cm, zapinana suwakiem umieszczonym po środku. Mała kieszeń znajduje się także na pasie biodrowym.
System nośny, jak wygląda, w sumie widać na zdjęciach. Mogę co najwyżej dodać, że dostęp do listw jest od wewnątrz plecaka i że tył jest dodatkowo usztywniony jakąś cienką płytką chyba z tworzywa (wnioskuję po dźwięku, jaki wydaje gdy zgarbię się z niezapakowanym plecakiem).

Plecak miałam ze sobą w miniony weekend w Tatrach.
Różnica w pojemności między Denum, a Icebergiem (60 l w komorze głównej) była dość mocno odczuwalna. Na szczęście, okazało się, że jak ładnie wszystko poukładam i poupycham, to doję radę spakować się w Denuma tak, że tylko butelka z wodą zostaje na wierzchu. Czyt.: w komorze głównej upchnęłam kalosze, kombinezon wewnętrzny i zewnętrzny, uprząż, kilkanaście karabinków, sprzęt osobisty, woreczek sprzętowy, wór z prawie 100 m liny i kask. Nie obyło się jednak bez "podwyższania" plecaka. Komina nie dało sie zaciągnąć do końca, ale dzięki podnoszonej klapie, dało się przykryć zawartość, ściągnąć klapę mocno w dół i jakoś to nawet wyglądało. ;)
Wagę całości oceniam na 13-15 kg. Podczas noszenia, ciężar nie dał się mocno we znaki. Wydawało mi się, że nie znajdę już wygodniejszego plecaka niż pajakowy Eiger. Peme Denum skłania mnie to przemyślenia tej tezy. System nośny działa dokładnie tak, jak powinien, bez zgniatania ramion czy bioder. Wentylacja pleców też nieco lepsza niż w innych posiadanych przeze mnie plecakach.
Niestety, tatrzańska pogoda pomogła ujawnić sporą wadę plecaka. Wodoodporność jest właściwie zerowa. Przeszłam z nim może 15 min bez pokrowca w lekkim deszczu. Później zaczęło padać trochę mocniej, więc naciągnęłam pokrowiec. W sumie, w deszczu szłam z nim może ze 3 godziny. Później okazało się, że wszystko w środku jest mniej lub bardziej mokre. Dobrze, że pomyślałam, żeby na wszelki wypadek włożyć czołówki do foliowej torebki przed zapakowaniem ich do kieszeni w klapie...

Zdjęcia dorzucę trochę później.

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-26 22:32:24
78.88.152.234 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Atv, ale przemókł jak rozumiem ponieważ na początku nie założyłaś pokrowca, czy też sam pokrowiec jest w jakiś sposób wadliwie wykonany i puścił wodę?

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.

Atv

Atv
2013-09-26 22:47:12
31.182.69.138 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

No właśnie co do tego nie mam pewności. Nie zaglądałam do środka przed założeniem pokrowca.
Będę musiała wybrać się na spacer, jak będzie padać, zakładając pokrowiec na całkiem suchy plecak i wtedy będzie wiadomo.

-PITdoggy-

-PITdoggy-
2013-09-26 22:53:58
78.88.152.234 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Być może woda przesączyła się od strony systemu nośnego.

Masai ciągle w użyciu, pożyczyłem zbliżony nieco model fjorda nansena, żeby zrobić małe porównanie, w weekend dalsze spostrzeżenia.

-------------------------------------------------------
Gdy brakuje mi outdooru- jem obiad sporkiem.
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 65ded - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3