Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | ... | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 |

[Odzież] Spodnie - wątek ogólny

Mielonek

2019-11-24 23:36:43
37.120.156.132 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Opis spodni wygląda na tłumaczony przez translator google.
Żaden ze mnie znawca, ale wyglądają na dosyć ciężkie i toporne. Ten haczyk jest fajny, ale nie zaczepisz go o buty narciarskie- zresztą nogawki pewnie będą zbyt wąskie i nie nałożysz ich na buty.
Odpowiadając, to tak, na stok lepsze będą te z lidla.

Pim

Pim
2019-11-25 07:29:05
188.146.59.98 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Poszukaj również w Tchibo. Przed sezonem narciarskim zawsze mają takie zestawy. Ja od kilku lat z Tchibo mam spodnie do zimowego biegania (nie obcisłe), mam spodnie na narty biegowe. Te rzeczy które mam są sensowne, były nie drogie i jestem z nich zadowolony.

-------------------------------------------------------
Pim

dorotaki

2019-11-25 11:25:12
62.38.110.86 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ja mam naukę jazdy na nartach na świeżo więc się wypowiem. Uczyłam się jeździć 3 lata temu w softshellach z Decathlonu, które są też moimi zimowymi spodniami outdorowymi, bo takie już miałam. 200 zł zdaje się za nie zapłaciłam, czwarty sezon już mi służą, nie widać zużycia. Pod spód zakładam w zależności od temperatury albo nic (jak na plusie) albo legginsy merino lasting 240g (do -10) albo legginsy z Power Stretch Pro z Kwarka, jak było poniżej -10. Na początku nauki strasznie się pociłam i przegrzewałam nawet przy niskich temperaturach, chyba z nerwów i z powodu kiepskiej techniki, więc po pół godzinki legginsy zdejmowałam w toalecie razem z polarem :D Cienki softshell był bardzo spoko na stoku, na wyciągu lekko marzłam. Teraz jeżdżę już lepiej i juz się tak nie przegrzewam, zakupiłam ocieplane spodnie z Lidla, bo na wyciągu dają lepszy komfort termiczny.

dorotaki

2019-11-25 11:29:07
62.38.110.86 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Jeszcze dodam, że te tych ocieplanych narciarskich z Lidla za Chiny ludowe nie założyłabym na zimowy trek, bo chyba bym się ugotowała na pierwszym podejściu. Tutaj zdecydowanie wygrywa softshell, bo oddycha a w niskich temperaturach można docieplić sie odpowiednio bielizną termiczną.

Sted82

2019-11-25 16:12:24
5.173.160.233 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Dorotaki ja też tych lidlowych nie założyłbym do trekkingu nawet zimą 😁Moja propozycja dotyczyła tylko jazdy na stoku.

pazday

2019-11-25 17:12:36
5.173.8.105 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

''Jeszcze dodam, że te tych ocieplanych narciarskich z Lidla za Chiny ludowe nie założyłabym na zimowy trek, bo chyba bym się ugotowała na pierwszym podejściu. ''
Te spodnie z Lidla brałbym tylko na narty jak już . Na trekking chcę mieć inne. No dobra, to skoro już ustaliliśmy, że spodnie outdoorowe na narty się nie nadają, to nie będę się bawił w szukanie hybryd do obu rodzaju aktywności. Na narty wstępnie mam Lidla.
A teraz co na outdoor? Mówiąc outdoor mam główne na myśli spacery po lesie i rzadziej góry. Także raczej niska/średnia aktywność. Jakie wymagania powinny spełniać takie spodnie? Na co zwracać uwagę? Pora roku, w których będą używane to jesień/zima. Cena do 300 zł
---
Edytowany: 2019-11-25 17:14:06

Gapcio

2019-11-25 17:34:39
46.187.191.72 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

@ Pim

Moje pytanie o spodnie Milo Tacul i Vino dotyczyło zastosowań trekkingowych.

Jestem po lekturze ''poradnika''.... https://tiny.pl/tn8kb

Tak jak wspomniałem Sted82 w innym wątku ''krytycznie ocenił'' model Berenta

https://tiny.pl/tn8kc.

Berenta miałem okazję przymierzyć latem i nie wzbudziły mojego zachwytu - ''zbyt pancerne'' dla moich zastosowań.
Ponadto mam kłopot z doborem rozmiaru ....jestem ''pomiędzy'' L/XL.

Jeśli chodzi o Vino i Tacul pozostaje mi zakup internetowy w jedynym słusznym kolorze BLUE NIGHT....stąd moja dociekliwość.

Jeszcze raz Dziękuję za odpowiedź.

-------------------------------------------------------
W

dave.

dave.
2019-11-25 18:14:45
46.149.152.86 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Brenty są ciepłe, subiektywnie najlepiej sprawdzają się, gdy temperatura nie przekracza 10 stopni, czyli w warunkach sudecko-beskidzkich tak od listopada do marca. Przy 15 stopniach i słonecznej pogodzie gotowałem się, rozpięcie dolnych suwaków nieco poprawiało sytuację. Wygoda bez zastrzeżeń, nic mnie nie uwierało. Znakomicie sprawdziły się w zeszły weekend w Izerach, w temp. rzędu +3 st. C i wietrze 40-50 km/h pełny komfort.

Sted82

2019-11-25 19:23:27
195.74.51.131 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Pazday posłuchaj Pima bo dobrze Ci radzi, weź Milo Tacul lub bardziej Vino albo ja już Ci sugeruję te Milo Brenta lub model Milo Uttar ( już ciężko do dostania). W tych ostatnich chodziłem w kwietniu po Beskidzie Żywieckim i były optymalne.
Model Brenta jak rzecze Dave jest za gorący na ciepłe dni. Co do uwierania to nie trzeba się tak bardzo sugerować moją opinią bo to indywidualna sprawa. Wiele osób nosi Milo i sobie chwali. Co do lata to zdecydowanie polecam Arcteryx Lefroy. Droższe z 50 zł od Brenty. W większosci tych wszystkich modeli jest ten sam materiał Extendo 4-way Stretch i tylko wzmocnienia Kevlarowe powodują mniejszą oddychalność i pancerność spodni. W wersji Uttar jest mniej przewiewnie i cieplej i te byłyby dla Ciebie chyba dobre.
Gapcio co do rozmiarówki to Milo ma też wersję Long w modelu Vino bo z rozmiarówką dla wysokich i chudych jest problem. Najwyżej zamów sobie w skalniku te Vino Long w dwóch rozmiarach, wysyłka darmowa, zwrot darmowy, jak żadne nie przypasują to zwrócisz, kwestia zamrożenia kasy na 2 tyg.
---
Edytowany: 2019-11-25 19:24:02

dave.

dave.
2019-11-25 19:45:09
46.149.152.86 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Gdyby ktoś kiedyś szukał takich informacji, to na wysokich i szczupłych Brenty leżą tak, fot. Michun: https://images89.fotosik.pl/285/fb584b42873cfcd9.jpg

pazday

2019-11-25 20:47:25
77.253.61.119 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Po waszych komentarzach wnioskuję, że spodnie na pory jesienne i zimowe przeznaczone do niskiej (spacery) i średniej (góry) aktywności powinny być wiatroodporne, ale nie jest istotne, żeby były ocieplane i wodoodporne. Ale jak @Sted82 piszesz, że Milo Brenta będzie za gorący na ciepłe dni, to rozumiem, że po prostu są wykonane z grubszego materiału (niż np Milo Tacul), a nie ocieplane jakimś dodatkowym materiałem? Co do braku rekomendacji wodoodporności w spodniach na jesienno-zimowe warunki, które są przecież mokre, to jestem trochę zaskoczony.

Sted82

2019-11-25 21:17:21
195.74.51.131 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Nie pamiętam dokładnie ale oba modele są wykonane z tego samego materiału a tylko wzmocnienia kevlarove na dużej powierzchni powodują większe przegrzanie w ciepłe dni. Większe ocieplenie jest w Uttar. Na wododporność Pim już Ci radził najtańsze Decathlonowe Reincuty w zanadrzu.
ps. piszę teraz bez ironii ...do lasu możesz też wziąć parasolkę i nie będzie w tym żadnej ujmy :)

Pim

Pim
2019-11-25 21:34:41
188.146.59.98 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

W warunkach zimowych SS będzie zamakał przy torowaniu w głębokim śniegu. Wykonujesz duży wysiłek i mięśnie łydek u ud to promienniki ciepła. Więc robi się wilgotno. Dlatego na takie warunki membrana, kiedy masz ograniczone możliwości suszenia (schronisko/kwatera) jest co najmniej wskazana. Ale jak używasz rakiet, nart, albo pokrywa jest stabilna problem znika. Wtedy oddychający, średnio wiatroszczelny SS jest dobrym rozwiązaniem. Rozmaite kevlarowe wzmocnienia pogarszają oddychalność. A te materiały są trwałe. Kevlar będzie ekstra do wspinania, ciorania po granicie. A w Beskidach?
W stosunku do bazowych modeli Milo nasz bodajże Uttary z cieplejszej wersji Extendo. Ale wtedy ważne są wszelkiej maści rozcięcia, długie zamki po pozwalają na wentylację.
---
Edytowany: 2019-11-25 21:36:00
---
Edytowany: 2019-11-25 21:37:49

-------------------------------------------------------
Pim

pazday

2019-11-26 17:04:26
5.173.8.105 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

To jeszcze zapytam, czy warto kupować dwie pary długich spodni: jedna na jesień/zimę, druga na wiosnę/lato? Bo taki miałem początkowo plan. Żeby na jesień/zimę mieć coś grubszego/ocieplanego, wiatroszczelnego i chociaż częściowo odpornego na wodę, a na wiosnę/lato jak najciensze i najlżejsze softshelle, bez wodoodporności, z jak najlepszą oddychalnością. A teraz mnie zastanawia, czy nie lepiej zainwestować tylko w te drugie, przeznaczone na wiosnę/lato i zimą dorzucić po prostu bieliznę termoaktywną. Chociaż z drugiej strony mam wątpliwości, czy taki zestaw cienkich softshelli + kalesonow merino 200g dałby radę przy minusowych temperaturach i czy nie zatesknilbym jednak za jakimiś grubszymi spodniami.

Pim

Pim
2019-11-26 17:57:22
188.146.59.98 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Zobacz an blogu Leśnej acrossthewildernees. Tam jest sprzętu na skandynawię 3 sezonowo. Latem w skandynawii może być i poniżej zera. Stąd to ciekawy wpis.
Ze mojego chodzenia: letnie Milo Nagev z kalesonami z PowerDry zdarza mi się używać w lesie do -5/-6. A bez, używam latem.
Średni SS używany w górach i na nizinie jesienią, zimą, wczesną wiosną pozwala obskakiwać 90% zastanyc warunków.
Dwie pary: letnia i 3 zezonowa da Ci praktycznie pokrycie na wszystkie pory roku.

-------------------------------------------------------
Pim

justek_p

2019-12-02 15:14:53
5.173.49.100 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Pazday
Po długich poszukiwaniach spodni jesień-wiosna zdecydowałam się w końcu na Milo Tacul. Kupiłam w ciemno przez internet. Jeszcze ich nie testowałam, ale zapowiadają się bardzo ok. To taki średni softshell, nie będzie się nadawał na cieplejsze dni, ale już na mróz z bielizną termoaktywną jak najbardziej.
Ja do tej pory chodziłam przez prawie cały rok w cieniutkich spodniach z odpinanymi nogawkami z Decathlonu, ewentualnie zakładałam getry jak było koło zera. W śniegi i mróz brałam zwykle spodnie narciarskie (ze stuptutami nie było nawet wiochy :-)). Ale w zimie to chodzę tylko po Beskidach. Czas było coś zmienić, stąd wybór tych Milo Tacul. W lecie będę dalej zasuwac w tych cienkich z Decathlona.
Co do spodni narciarskich, to ja mam jakieś zwykle z supermarketu firmy Outhorn i dają radę juz z 10 lat.

Strona: | 1 | ... | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: 430c3 - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3