Wybierz kategorie forum:
Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 93 |

[Obuwie] Buty Bundeswehry

~voytekk1

2006-02-12 22:16:56
193.151.48.181 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

wreszcie sobie kupiłem moje bw i chciałbym się troche podzielić wrażeniami. To tak po koleji:
- wygląd: wyglądają lepiej niż na zdjęciu, ale tak troche ogromnie, chociaż może dlatego że rozmiar duży :] skóra się prezentuje świetnie, widać że bardzo gruba, podeszwa jest dość niska ale jak się je założy to jest sie i tak wyżej niż w butach o wysokiej podeszwie ;)
- ciepło: przy normalnej skarpecie i mojej marzniętej nodze jak troche postoje to się chłodno robi ale nie czuje się takiego zimna, jak zamawiałem to od razu wziąłem skarpety wojskowe norweskie arktyczne, naprawde świetna sprawa, polecam i w takich skarpetach jak założe je jeszcze na jakieś inne cienkie to jest cieplutko ;]
- podeszwa: początkowo byłem troche zawiedziony ich śliskością, teraz jest lepiej, można powiedzieć że prawie bardzo dobrze, pewnie mają jakąś pierwszą warstwę zabezpieczającą, a jak ona się zedrze to jest lepiej. Może jak w nich jeszcze pochodze więcej będzie jeszcze lepiej bo mam je dopiero tydzień. Podeszwe mam lhbw, nie indianina, ale podobno w butach produkowanych od tego roku nie ma już indianina, tylko lhbw. Na innym terenie spisują się bardzo dobrze, niestety pozostawiają gdzieniegdzie czarne rysy po podeszwie :(
- nieprzemakalność: tydzień w górach i nie było z nimi problemu, ale chodziłem mało bo miałem inny cel podróży, z tego co po skórze widze to nie przemokną bardzo długo :] do impregnacji używam pasty zwykłej kiwi, za pierwszym razem wsysło dość dużo jej, za następnym już normalnie, dobrze jest paste podgrzać do pół-płynnej
- wygoda: są baaardzo wygodne, w porównaniu do zwykłych "zimówek" są dużo wygodniejsze, a w stosunku do trekkingowych, no cóż, nie miałem nigdy takich na dłużej, ale przez chwile chodziłem w asolo tps535 i powiem że bardziej mi się podobała miekość skórzanej wyściółki w bw. Co do szwów to nieraz mnie coś na piencie uwiera ale to tylko na początku i tak góra 2minuty. Na śródstopiu koło palców też mnie początkowo coś bolało ale teraz jest oki
- co do rozmiaru to jest tak: zamawia się rozmiar taki jaka jest długość stopy w milimetrach, czyli jak ktoś ma stope 275mm to zamawia numer 275. Długości wkładek są dłuższe o 8mm więc zapas jest wliczony (czyli ja mam wkładke 283mm), czyli tak jak pisał tu niedawno LK czy arkadoo. Najłatwiej odrysować sobie stope na kartce i zmierzyć. Ma się tym samym szerokość też. Na kartce miałem troche większe wymiary niż w rzeczywistości jak bym przystawił linijke ale tak:
- najpierw zacznę od szerokości: na artce mi wychodziło 113mm, zamówiłem 107mm bo to był największy dostępny rozmiar i okazał się idealny
- co do długości to sprawa jest bardziej skomplikowana: na kartce miałem 275mm, w rzeczywistości chyba troche mniej, ale adidasy np mam na 280mm. Zamówiłem 275mm i na pojedynczej stopie mi noga latała. Więc mam taki patent na to że jak zakładam tą grubą skarpete norweską to jest wszystko oki z rozmiarem, a jak chce zwykłą to biore i wkładam drugą pare wkładek i wtedy też jest bardzo dobrze. Polecam taki pomysł bo polecił mi go sam sprzedawca tych butów więc widocznie nie wpływa on negatywnie na trwałość butów. Póki co wkładam dodatkowo wkładki z butów narciarskich (seryjnie są takie twarde ze skóry chyba), ale mam zamiar kupić takie grubsze bawełniane na zime i takie zielone oddychające na lato. Mam noge dość nietypową, bo szeroką, bardzo niską na podbiciu i chudą na łydce więc mi pomysł z dwoma wkładkami pasuje idealnie. Przez to ze mam mały obwód na łydce to buty przy sznurowaniu prawie że się schodzą zupełnie, ale na szczęście prawie. Tym samym są to jedyne wyższe buty które nie robią tego z wszystich jakie miałem

Kupiłem je na allegro od użytkownika defensywa i polecam go, nie to żebym reklame robił ale naprawde profesionalizm, pełną współprace i zaufanie widać od razu. W niedziele miałem wyjazd i butów nie miałem, zamówiłem w piątek i na sobote doszły. Inaczej bym bez butów zimowych jechał :] co do ceny to każdemu indywidualnie ale potargować się można ;) W ciemno znając tylko rozmiar swojej stopy można kupować

Jak nabiore jakiś doświadczeń większych co do butów to napisze, teraz zobacze jak do chodzenia po szkole sie nadają a za tydzień wyjazd taki typowo górski :D

Się rospisałem, jak je będziecie mieć to też się tak rozpiszecie, trudno jest w paru słowach wszystko opisać. Mam nadzieję że mój opis nakłoni pare osób do kupna tych bucików i nie na ostatnią chwile tak jak ja to zrobiłem :]

ocena ogólne w skali od 1 do 5: 5-

ps. macie jakiś patent na te haczyki po bokach, myślałem że będą do samej góry, a tu tylko jeden haczyk. W sumie to jak się troche góre poluzuje i z haczyków zjedzie to już można buta zdejmować, ale macie jeszcze jakieś inne pomysły i jak macie je podgiete, tak na luźno czy tak że ledwo wchodzi?

-------------------------------------------------------
voytekk1@gmail.com

LK

2006-02-13 01:24:45
80.53.239.186 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

voytekk1 -> Ja osobiście nie używam tych haczyków - stopa trzyma się bez nich doskonale. Kiedyś na próbe zawiązałem buty mocno i z haczykami - doszedłem do wniosku, że wtedy nogę można skręcić tylko w kolanie, bo w kostce nie ma mowy :)

~arkadoo

2006-02-13 07:12:29
80.53.106.34 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

świetny opis! dodam żeby mierzyć dlugość stopy wieczorem jak noga jest spuchnięta po całym dniu chodzenia. Ja haczyków używam - lepiej trzymają mi stopę (mam dosyć niskie podbicie).

~Rzez

2006-02-13 23:44:43
194.246.108.8 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Ja używam haczyków, gdy chce żeby but się naprawdę mocno trzymał (gdy się chodzi po mokrych zaoranych polach :)). Zasadniczo mam wtedy sznurówki na krzyż (tak, że sciągam z obu stron trochę sznurówek i naciagam je na haczyki). Chodziłem zarówno z wykorzystaniem haczykow, jak i bez nich. W sumie roznicy w wygodzie nie ma. Do tego sznurówki dzialaja juz 22 miesiace :) (obecnie używam ich w Corcoranach).

Po maturze sprawdzę jeszcze patent Bundeswehry tj. wiązanie bez ostatniego oczka. Na sporej ilości zdjęć widziałem, że żołnierze nie wiąża aż pod sama górę (pewnie żeby lepsza wentylacja była).

pozdrawiam

-------------------------------------------------------
Rzez

Arni

Arni
2006-02-14 05:38:15
86.63.98.156 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Nie żeby lepsza wentylacja była, ale żeby było wygodniej. Sam tak robię w moich Magnumach i niemal wszyscy moi znajomi. Byt nie jest wtedy taki sztywny u góry.

~paero123

2006-02-14 14:51:22
194.187.53.130 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Też kupiłem od defensywy i polecam sprzedajacego - super gość!
Co do wysyłki to mimo, ze wysłał w czwartek przed 16-tą priorytetem to nasza kochana PP przywiozła je dopiero w poniedziałek! :-/
Buty wyglądaja fantastycznie - wcale nie jak wojskowe i jakościowo są super (w porównaniu do polskich skoczków). Pozazdrościć niemieckim żołnierzom :-)
Co do wygody - właśnie odebrałem je z poczty przed 0,5 h i siedzę teraz w nich w pracy coby sprawdzić czy właściwy wymiar kupiłem :-). Wydaja się być wygodne, trochę sztywne - jutro sprawdze w terenie tj. na barykadach śniegowych ulic Wwy :-)
Mam pytanie: z dołączonej instrukcji użytkowania wynika, ze buty były fabrycznie "woskowane, nabłyszczane i polerowane" - czy trzeba jeszcze je impregnować np.G-Wax'em przed pierwszym uzyciem i dodatkowo zapastować?

Pozdrawiam

-------------------------------------------------------
paero123

~voytekk1

2006-02-14 17:10:53
193.151.48.181 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

w instrukcji pisze też że przed 1szym założeniem na "nakremować" buty, ja w tym celu użyłem wazeliny kosmetycznej i powiem że się dobrze spisała, może być też kram lub po prostu pasta tłusta. 1szy raz służy właśnie aby but był bardziej elastyczny i przypadkiem żeby skóra sucha gdzieś nie pękła. Od drugiego razu konserwuje je już zwykłą pastą czarna kiwi, chociaż pewnie G-wax lub Nikwax też był by dobry :]

~paero123

2006-02-14 17:18:38
194.187.53.130 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Jest tam napisane {"nakremować" środkiem pielęgnującym do obuwia} ale co to u licha znaczy - czy to ma być pasta z woskiem, zwykła pasta, wazelina, krem (pasta do butów w kremie?)? Mamy teraz odwilż, wolałbym się nie przekonywać, ze nalezało od razu G-wax'em potraktować, i suszyć jutro butki z tej brei co na ulicach pływa :-)
Pozdrawiam

-------------------------------------------------------
paero123@gazeta.pl

voytekk1

2006-04-02 17:37:42
193.151.48.140 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

jako że przyjechałem z pierwszej większej wyprawy to chciałem sie podzielić spostrzeżeniami o butach w czasie wyprawy. Byłem na skrzycznym (skrzycznem?) a pogoda wiadomo jaka (10*C) więc śniegu było nadal 1.5m i to takiego na maxa mokrego. Wchodziliśmy pod kolejką a ja byłem do trawersowania trasy, więc chyba najgorsza rola ale teraz wiem ile te buty wytrzymują i jakie mają słabe strony. Zaczne może od lepszych stron: są jak już pisałem bardzo wygodne, nawet po dłuższym marszu noga nie męczy się, nic nie obciera, nic się nie poci. Miałem założone jedną pare skarpet takich normalnych frotowych, nie żadnych specjalistycznych i było dobrze. Podeszwa się spisywała świetnie, bardzo porównywalnie do vibramu, przeważnie tak samo. Buty impregnowałem jedną warstwą pasty (jakiejś mało znanej firmy) i to tylko raz na krótko przed wyjazdem i chyba to był mały błąd. Buty po 3h wchodzenia zaczęły bardzo powoli i delikatnie przemakać, dokładnie tam gdzie jest połączenie buta z językiem, taki kawałek cienkiej skóry którego chyba nie pastowałem nawet. Nie było to żadne przemakanie w stylu że mi chlupie w nogach ale jak niedługo po tym doszliśmy na góre to miałem minimalnie wilgotna skarpetke w okolicy śródstopia. Po krótkim odpoczynku poszliśmy zwiedzić małe skrzyczne, tam były często podśnieżne strumyki więc nieraz się wpadło naprawde poza wysokość dozwoloną i nawet stuptuty nie pomogły. Ale nadal w butach nie miałem tak zupełnie mokro, bylo lekko wilgotnie. Na noc wyciągłem wkładki i wysuszyłem a do butów napchałem papieru toaletowego (nic innego nie miałem). Rano nie było widać za bardzo tego żeby były bardzo mokre bo papier się niezamienił w rzecz jednorodną tylko pozostał w swoich rozmiarach i kształtach. Buty niestety nie wyschły zupełnie (suszyły się od 22 do 8) ale schodząc nie nabierały więcej wiloci i w czasie powrotu do domu wyschły zupełnie. Na pocieszenie moge powiedzieć że w 9 osobowej grupie buty przesiąkły wszystkim, a większości po pierwszej 1/2h marszu a nie były to jakieś chińskie badziewia. Nawet najlepsze asolo przewodnika i organizatora były mokre, nawet bardziej niż moje :) Może jak bym butki zaimpregnowałem woskiem lub czymś podobnym bardzo dokładnie to by pewnie nie przemokły, chociaż w takich warunkach to pewnie tylko kalosze by nie przepuściły.

Przemakalność oceniam na 4+ bo myślałem że jednak nie przemokną, a tak wysoko ze względu na to że zaniedbałem je troche a przemokły jako ostatnie :]

~Rzez

2006-04-03 16:01:05
194.246.108.3 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

~Arkadoo - te buty tak maja, ze po sniegu (przynajmniej wg mnie) bardzo sie slizgaja. W Corcoranach mam Vibram i ten sie niezle sniegu trzyma. A poca mi sie nogi we wszystkich butach (niestety tak to juz mam z fizjologia).

Maksymalnie moje BW schly prawie 3 dni. Calkowicie je sobie przemoczylem w czasie wedrowki po dolinkach podkrakowskich. Niestety nie nie mialem papieru.

pozdrawiam

-------------------------------------------------------
Rzez

~arkadoo

2006-04-10 07:41:43
80.53.206.186 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

To link do zimowych butów BW (skorupy)

LK

2006-04-13 19:37:59
80.53.239.186 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Owszem, przywiózł z Niemiec :) Cena tak niska, bo to są buty używane - czytaj: zjechane maksymalnie na poligonach i codziennej służbie. O możliwym grzybie nie wspominając. "Certyfikat dezynfekcji Bundeswehry" bym raczej między bajki włożył - chyba protokół wybrakowania to jest :) Co do opinii - ja osobiście nigdy bym nie kupił jakichkolwiek używanych butów, a tym bardziej skórzanych, które jak wiadomo dopasowują się do nogi właściciela (dla ścisłości: pierwszego właściciela :) ). O chorobach zakaźnych typu grzybica czy ogólnym stanie tych butów już nie mówię.

~Borsuk

2006-04-14 17:28:25
84.10.219.100 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

A ma może ktos te buty BW Mil-teca ze specshopu?? Są jakoś jakościowo gorsze od innych producentów?

LK

2006-04-14 17:47:04
80.53.239.186 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Mil-tec to chińszczyzna z plastiku :) To tylko wygląda podobnie.

Eurol ma rację, handel używanym obuwiem jest zabroniony, tyle że jak widać ludzie na to leją. Jeżeli chcesz konkretne przepisy, szukaj czegoś o sprowadzaniu/sprzedaży używanych ubrań.

~Pietruch

2006-08-01 12:34:11
83.15.236.18 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

bylem dzisiaj w fabryce butkow Bundeswehry w Dziadowej Klodzie i sprzedali mi jedna pare w sumie bez zadnego problemu, za 200zl :)

~Flavio

2006-09-04 15:09:50
83.142.12.6 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Zadzwoniłem dziś do Dziadowej Kłody. Pytałem o botki i potwierdzili, że istotnie robią je na zamówienie zaprzyjaźnionej armii.
Niestety nie sprzedają mi ani jednej pary. Kierownik sprzedaży wyjaśnił, że obowiązuje ich umowa. Później mamrotał coś, że ewentualnie sprzedają towar drugiego gatunku i właśnie taki trafia do sklepów internetowych. Będzie jednak problem z konkretnym rozmiarem.
Kiedy dzwoniłem drugi raz i z tego się wycofał.
Takie oto są możliwości zakupu butów u producenta.
Pewnie gdybym pojechał tam na miejsce, to może udałoby mi się coś wyrwać. Nie stać mnie jednak na to, by ganiać 200 km w jedną stronę tylko po to, by spróbować kupić buty.
Pewnie też można by wejść w kontakt z pracownikami itd.
Ale do cholery żyjemy podobno w normalnym (ha ha) kraju, a buty wojskowe chyba nie stanowią jakiejś tajemnicy państwowej, od której ujawnienia zależałoby bezpieczeństwo Bundeswehry.
Więc dam sobie spokój.

-------------------------------------------------------
Flavio

~Flavio

2006-09-14 19:42:44
83.142.12.6 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Wreszcie kupiłem te buty.

Sprzedawca z Allegro, a mimo to buty są oryginalne. Na podeszwie nie ma wprawdzie głowy indianina, jest za to na środku kółka napis (kropka) LHBw.
Buty są nowe, cudownie pachną skórą i wyglądają zaj....

Z rozmiarem chyba trafiłem, tzn. długość na pewno, a szerokość chyba powinna być o rozmiar większa (280/106). W tym miejscu uwaga dla wszystkich zamawiających na odległość. Szerokość tych butów oznacza szerokosć podeszwy w najszerszym jej miejscu. Zatem wkładka na pewno będzie znacznie węższa. Moja rada jest następująca: zmierzyć szerokość stopy i zamówić rozmiar o numer większy.
Z drugiej jednak strony buty węższe nie wyglądaja tak masywnie, a są bardziej zgrabne. Praktyczny skutek jest zaś taki, że da się w nich wówczas prowadzić auto bez obawy dotykania za jednym razem obu pedałów.

Na koniec jeszcze tylko uwaga odnośnie haczyków. Są bardzo użyteczne do solidnego związania butów. To właśnie dzięki nim da się te buty związać porządnie i szybko. Pozwalają też chodzic w butach związanych do połowy.
Aha no i miasto. Można w nich spokojnie maszerowac w mieście. Jest wygodnie i bezpiecznie.

Mam teraz nadzieję, że będą trwałe.

-------------------------------------------------------
Flavio

~łowca jeleni

2006-09-14 22:36:03
89.228.250.194 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

właśnie wrócłem z Tatr Słowckich i oto moje wnioski na temet butów BW. rozwaliły mi sie- podeszwa odpadła najnormalniej na siwiecie i na pięcie(ta pianka między twardymi warstwami-materiał uległ trwałemu odkształceniu i stał się bardzo miekki powstał"bąbel" który wyszedł poza obrys buta, wewnątrz były juz naprawiane-skóra na pięcie się przetarła po raz 2. swoje buty bw zostawiłem na zawsze Słowakom- nie polecam nikomu w Tatry-w biesy i inne landy -moga być. A tak na wszelki wypadek zabierajcie oprócz bw- klapki, sandały lub japonki-żebyście mieli w czym wrócić do ojczyzny.

fantomas

2006-09-27 21:07:20
62.179.83.100 Głosów: 0

Edytuj post  Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Witam! Oryginalne "Kampfschue" BW można dostać w Warszawie w KDT pod PKiN (pawilon H-36); ze znaków szczególnych nadmienię, że nie jest to polska produkcja z okolic Wrocławia - tylko najprawdziwszy Kaiman GmbH, Kevelaer (I-szej, a nie drugiej jakości!), na podeszwie: öl - u. benzinfest antistatisch, wew. kółka LHBw, nad nim długość buta (w mm), a pod nim IR. Cechą szczególną tego obuwia (prod. z lipca 2006) jest brak "szybkiego sznurowania", najnowsze modele (07.06) mają zieloną wkładkę w standardzie, starsze skórzaną. Sprzedawca życzy sobie za nie tylko 250,00PLN więc nie ma co sie zastanawiać, na stanie ma kilka popularniejszych rozmiarów, resztę chyba "załatwia" po dogadaniu się.

-------------------------------------------------------
fantomas

~demon

2006-09-28 10:36:29
83.11.64.238 Głosów: 0

Jeśli uważasz, że post jest wartościowy, zagłosuj na niego  Post do usunięcia!!!

Panowie nie przesadzajmy. Jeżeli Niemcy zamawiają buty w Polsce, to widocznie ufają naszym produktom. Napisy na podeszwach mają być może znaczenie psychologiczne ale nie koniecznie świadczą o lepszej jakości. Wcale się nie ździwię gdy za powiedzmy pół roku te na Allegro też będą miały zielone wkładki i napisy Kaiman GmbH ;-). Pamiętajcie że przy dużych zamówieniach idących w setki tysięcy sztuk cena jest głównym elementem przetargowym. Obniża się ją dla kontrachenta, a potem z konieczności redukuje koszty - przenosząc produkcję do Polski np. To tyle o napisach - a teraz o gatunkach. Jeżeli drugi gatunek nie jest spowodowany fizycznym uszkodzeniem buta a jedynie jakimś małym estetycznym defektem, to dla mnie nie ma on żadnego znaczenia, po kilku założeniach ten pierwszy gatunek też będzie drugim ;-) BTW ja mam buty z Allegro i nie widzę żadnej nawet najmniejszej skazy ! Jest mi kompletnie obojętne do którego gatunku je zaliczono.

I na koniec ... nie każdy jest z Warszawy, nie każdemu opłaca się jechać tylko po to żeby wysłuchać teorii o wyższości zielonej wkladki nad brązową - ta ostatnia uwaga nie dotyczy osobników metroseksualnych - dla nich wszystko co "piękne" ... się opłaca :-D

Strona: | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | ... | 93 |
Odpowiedź
Nick Zaloguj sie »
Treść
Podpis
Wpisz tekst do prawego pola: a9b7b - zabezpieczenie przed SPAMEM
dodaj zdjęcia »
Max rozmiar zdjęcia 200 KB. Akceptowany format: jpg
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3