[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa
GoExtreme Extreme 1500

GoExtreme Extreme 1500

GoExtreme Extreme 1300

GoExtreme Extreme 1300

GoExtreme Extreme 1500/ Extreme 1300

Testy porównawcze

- materiał zewnętrzny: Micro Polyamide
- materiał wewnętrzny: Micro Polyamide Weight: 45g/m2
- puch: 1500g/1300g gęsi 95/5 CUI +700
- praktyczna kieszeń wewnątrz śpiwora zapianana na suwak
- kołnierz termiczny ze ściągaczem
- kaptur z regulacją
- suwak z lewej strony
- podwójny suwak góra-dół firmy YKK
- podwójna listwa termiczna zabezpieczająca zamek przed utratą ciepła
- wieszaki do suszenia
- worek kompresyjny
- brak miejsc szytych na wylot - jednolita izolacja termiczna
- anatomiczny kształt śpiwora gwarantujący minimalną utratę ciepła
- kształt komór: podwójne H
- extremum temp: -40oC/-36oC
- komfort temp: -28oC/-23oC
- waga puchu: 1500g/1300g
- waga całkowita: 2100g,1850g
- rozmiary: 180cm, 195 cm
- dostępne kolory: czarny, granatowy, burgund, oliwka, niebieski, pomarańczowy, wrzosowy, żółty, złoty

chróściel

chróściel
2006-01-18 22:06
GoExtreme Extreme 1500/ Extreme 1300 GoExtreme Extreme 1500/ Extreme 1300

Test porównawczy:
GoExtreme Extreme 1500 (bordowy)
GoExtreme Extreme 1300 (oliwkowy)
Autorzy: Kosmos i chróściel

Test ten został napisany na podstawie umowy zawartej między firmą GoExtreme a trzema osobami: Hammet`em, Kosmos`em i chróściel`em na podstawie której, w zamian za możliwość korzystania z zaproponowanych, przez firmę, śpiworów puchowych o wypełnieniu 1100, 1300 i 1500, mieliśmy stworzyć powyższy test, co niniejszym czynimy. Z tego powodu, że Hammet nadal oczekuje na swój śpiwór, Kosmos i ja postanowiliśmy przetestować je jak na razie bez niego i jego sprzęciora. W najbliższym czasie ma on go otrzymać, a co za tym następuje, pojawi się tu dodatkowy teścior GoExtreme`owskiej 1100.
Test ten jest testem początkowy, jakby pierwszych wrażeń z jendonocnego użytkowania tych śpiworów, także zabraknie tu słów o praniu i wytrzymałości oraz innych zależnych od czasu czynników. W dalszym toku użytkowania, będą się pojawiać coraz to nowsze informacje, które tutaj postaramy się umieszczać po każdym naszym zimowym wypadzie.


Poznajemy się
A więc dotarły do nas! I w Kosmos`a jak i w moim przypadku w niewielkim pudełku, w worku kompresyjnym. Nastąpiło wyjęcie z woreczka i pach objawił się zwykły potwór, powiększający się z każdą chwilą. 1500 w kolorze red, a 1300 w kolorze green. Jeśli chodzi o porównanie wielkości to w przypadku rozłożonych śpiworów za bardzo jej nie widać, jednak w workach kompresyjnych różnica ta jest już widoczna-1300 jest o około 1/5 objętości mniejszy. Dwustronny zamek YKK, sięgający od kaptura do połowy śpiwora. Materiał wierzchni z siateczką RipStop. Nie pozostało nam nic innego jak spakować się i ruszyć w teren, pod namiocik:). A test zaczniemy dosłownie "od góry".

Kaptur
Kaptur posiada regulację, która umożliwia takie uszczelnienie, że na zewnątrz pozostają jedynie nasze usta. Od środka, jak zresztą w całości wnętrza śpiwora, znajduje się materiał Micro Polyamid, miły w dotyku, sprawiający wrażenie przytulnego. Korzystaliśmy z kapturów przy temperaturze ok. -15 st i regulacja oraz sama funkcjonalność była bez zarzutu

Kołnierz termiczny
Tuż pod szyją, ok. 10 cm od górnego zakończenia śpiwora, znajduje się regulacja kołnierza termicznego. Sama regulacja następuje dzięki gumce ze stoperem, natomiast dwa końce kołnierza połączyć można ze sobą dzięki rzepom. Są one tak umiejscowione, że nie przeszkadzają w żaden sposób oraz nie zahaczają o ubranie.

Wykonanie
Obydwa śpiwory wykonane są bardzo starannie. W trakcie pakowania, rozpakowywania po kilkugodzinnym dźwiganiu w plecaku oraz ok 10 godzinnym śnie, kręceniu się, wychodzeniu na szczoszka, nie wydobywa się żaden puch, nie fruwają żadne piórka. Mimo kilkukrotnego przycięcia się materiału wewnętrznego przez zamek, nie został on ani materiał w żaden sposób uszkodzony, mimo dość brutalnych działań. Nie wiemy natomiast jak sprawuje się materiał względem wodoodporności. U dołu śpiwora znajdują się wieszaki ułatwiające przechowywanie. Obydwa śpiwory dostarczane są wraz z workami kompresyjnymi z tymże ten 1300 posiada dwa paski pionowe, a ten od 1500 prócz tych dodatkowe dwa poziome.

Ich wielkość a pakowność plecaka
Tutaj sprawa jest dość poważna, ponieważ są to potężne śpiwory, co widać na zdjęciach: w Tengri i w Haiti. Ich wielkość, wiadomo, jest ceną za termikę jaką oferują. 1500 zajęła po bardzo mocnym skompresowaniu 1/3 czyli ok 25L komory głównej Kosmos`owego Alpinus`a Woodpecker`a 100L, po prostu jak to jego właściciel określił, że "jest to dość spore wiadro". 1300 zajęła całą dolną komorę Deuter`a AirContact 65+10L plus ciutkę komory głównej i nie myślałem nawet o przedzieleniu tych dwóch. Samo zapakowanie śpiwora należy wyobrazić sobie w moim przypadku tak: włożenie tego śpiwora od góry nie jest możliwe z powodu jego szerokości i tak wkładamy go poprzez dolną komorę i to pionowo, następnie zamykamy ją, a dopiero potem obracamy śpiworek bokiem. Inaczej nie ma mocnych, a pozostawiony pionowo, zabiera zbyt wiele tak użytecznego miejsca.

Termika/ sprężystość puchu
W obydwu śpiworach użyto puchu gęsiego, spełniającego swoje zadanie w połączeniu z użytymi materiałami zewnętrznym i wewnętrznym. Cały śpiwór dobrze ekranuje ciepło i spanie w bieliźnie przy ok -15, w obydwu śpiworach nie stworzyło ani Kosmosowi ani mi żadnych problemów. Oczywiście temperatura nie osiągnęła przewidywanych przez producenta temperatur komfortowych (czyli -28 oraz -23 st C), ale na taką jaka była nie było żadnych kłopotów. Wiadomo, że z samego założenia 1500 jest śpiworem dużo cieplejszym, dlatego też Kosmos co rusz się rozpinał, bo było mu za gorąco, a ja jako ten większy zmarźlak spałem sobie w zapiętym do połowie śpiworze bez takich przygód jak on z rozpinaniem. Nie było żadnych wczesnoporannych pobudek z przemarźnięcia, a jedynym problem było opuszczenie z rana ciepluśkich śpiworów. Cały śpiwór na całej długości od kaptura po same końce palców grzeje jednakowo wystarczająco. Powracając do puchu to nasunęła się jedna uwaga: po kilkakrotnym pakowaniu i rozpakowywaniu, jeszcze przy próbach "balkonowo-tarasowych", puch stracił trochę, ale mimo wszystko zauważalnie, na sprężystości.

Podsumowanie
Po tak króciutkim okresie użytkowania, trudno jest mówić o jakiś poważniejszych wadach, bo przecież nie będziemy pisać o tym, że materiał wcina się w zamek. Przy temperaturze -15 st C (odbiegającej od komfortowej, podawanej przez producenta odpowiednio o 13/1500 i 8/1300 st) śpiwór spełnił całkowicie swoje zadanie, chroniąc nas skutecznie przed zimnem, a nawet dającym niektórym zbyt wiele ciepła. Jak już wyżej wspomniałem, test ten będzie po pierwsze uzupełniony przez dodanie uwag na temat śpiwora 1100 Hammet`a , a po drugie obserwacji na temat jego funkcjonalności, przede wszystkim jednak termiki, po naszych dalszych, już kilkudniowych, wyprawach.

chróściel

chróściel
2006-01-20 09:40
GoExtreme Extreme 1500/ Extreme 1300 GoExtreme Extreme 1500/ Extreme 1300

Nowy rekord temperatury na Wybrzeżu wczorajszej nocy [-21 st C]- nowe informacje na temat śpiwora Extreme 1500.
Noc spędzona przy temperaturze początkowej -18 st. C końcowo spadającej do -21 st. C nad ranem, wszystko to przy delikatnych ruchach powietrza. Ubiór: bielizna plus kominiarka. Noc spędzona jedynie na karrimacie o grubości 12 mm z alu, bez namiotu. Początkowo zapięty był również kołnierz termiczny, jednak po godzine zrobiło się zbyt gorąco i trzeba było go rozpiąć. Nad ranem obowiązkowy zrobił się kaptur, ponieważ zaczęło ostrzej wiać, ale nadal nie był potrzebny kołnierz termiczny. Czyli jak narazie przy temp -21st C przynajmniej Extreme 1500 nadal trzyma komfort (przypominamy, że komfort podawany przez producenta to -28 st) i możliwy jest spokojny, nieprzerwany drgawkami z zimna sen. No i Kosmos nie został Kadłubkiem...
p.s. zdjęcia nie z wczoraj, ale z pierwszej próby pod namiotami.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl