[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Hannah Sherpa II

Śpiwory

Lekki śpiwór syntetyczny na trzy cieplejsze pory roku.

- materiał zewnętrzny: 100% soft poliamid RS
- materiał wewnętrzny: 100% poliester micro
- wypełnienie: Micro-Tec 100% poliester
- listwa termiczna
- ściągacz w kapturze
- kieszonka na dokumenty
- temperatury: komfort + 13 - 3 C, ekstremum - 8 C
- waga: 1300 g / 1370 g
- dostępny w długościach: 175 - 185cm i 185 - 195cm
- wymiary po spakowaniu: 18x32 cm / 18x34 cm

@rek

2007-11-21 22:37

Ocena produktu

Komfort cieplny5
Kompresja5
Wyposażenie5
Wytrzymałość3
OGÓLNA 4.50
Hannah Sherpa II Hannah Sherpa II

hannah Sherpa II

Śpiwór z serii Adventure.

Wór kupiłem wiosną 2006 roku.

Geneza zakupu
Potrzebny był ciepły lekki syntetyk, a pozytywne wrażenia z używania innych śpiworów tego producenta skierowało mnie właśnie na sherpę. W decyzji pomogła mi też spora promocja cenowa, na którą trafiłem w nowym sklepie internetowym.

Cytat z katalogu producenta + mój komentarz
Trzysezonowy śpiwór przeznaczony dla użytkowników o wygórowanych wymaganiach - hmmmm. Doskonały, ergonomiczny kształt - mumia jak mumia, dobrze dopasowany nie mam zastrzeżeń. Minimalna waga i objętość przy zachowaniu bardzo dobrych właściwości izolacyjnych - fakt tu jestem pod wrażeniem tych nowych wypełnień :-) Ergonomiczne wzmocnienie kaptura - niech im będzie, że i ergonomiczne, kieszeń na poduszkę - ooo to przydatna sprawa, kieszeń zapinana na rzepy, patka na rzep zabezpieczająca suwak przed rozpięciem - jest i działa, wewnętrzna kieszeń na dokumenty - i owszem znajduje się nad kołnierzem termicznym, ale rzep mógłby być większy, ocieplany kołnierz - tu duża pochwała za dobrze wykonany kołnierz termiczny, dwustronny suwak o długości 160 cm - oczywiście YKK, ochrona przeciw zacinaniu się suwaka - no tu kompletnie nie wiem, o co biega producentowi, jeszcze nie udało mi się zapiąć tego śpiwora bez zacięcia się suwaka, a to za sprawą wrzynającej się listwy, podwójna listwa ocieplająca suwak - działa, nawet śpiąc bezpośrednio na dworze nic nie wieje przez suwak , pętelki do zawieszenia - dwie wszyte w nogach śpiwora , możliwość ściągnięcia kołnierza jedna ręką - nie tylko kołnierza, ale o tym poniżej :-).

Kilka słów z użytkowania.

Komfort cieplny
Zdecydowanie najcieplejszy syntetyk używany przeze mnie do tej pory tego producenta. Ja jestem zmarzluchem, więc większy komfort cieplny w moim przypadku jest na plus, jeżeli jest mi za ciepło otwieram śpiwór od dołu lub rozpinam go całego. Do spania w schroniskach zdecydowanie za ciepły dla faceta, moja ładniejsza połówka potrafi zapiąć się pod szyję i twierdzi, że jest jej w sam raz :-) Po półtorarocznym użytkowaniu nie zauważyłem pogorszenia się termiki śpiwora. Co ciekawe to chyba pierwszy śpiwór, który ma naprawdę realne temperatury podane w danych technicznych. I jest zdecydowanie cieplejszy od śpiwora o takich samych temperaturach naszego rodzimego producenta spod znaku zygzaka - sprawdzone w praktyce. Termikę znacznie poprawia dopasowany kształt, dobry kołnierz termiczny, zaciągany kaptur i dobrze zakryty zamek. Śpiwór występuje w dwóch rozmiarach, a dobranie odpowiedniego rozmiaru też pozytywnie wpływa na termikę.
A co na to praktyka, ano najlepszym testem dla śpiwora był tegoroczny długi weekend majowy w biesach. W poniedziałek zaczął padać śnieg z deszczem a w nocy temperatura spadła do - 8 stopni, spanko w namiocie, ubrany w suchą bieliznę zimową i skarpetki spałem jak niemowlak całą noc w idealnych warunkach. Jakie było moje zaskoczenie na widok rozgrzewających się rano ludzi wykruszających lód ze śpiworów :-) Kilkakrotnie spałem wczesną wiosną lub późną jesienią, kiedy szron na namiocie sugerował ujemne temperatury na zewnątrz, nigdy nie zmarzłem.
Takich sytuacji miałem kilka, zawsze spanko bez problemów, przy czym muszę nadmienić, iż zawsze na takie okazje mam komplet suchej zimowej bielizny do spania to zdecydowanie poprawia jakość snu :-) raz zdarzyło mi się spać w czapce :-)
Myślę, że realna temperatura do komfortowego spania w samych majteczkach to około 0 stopni.
Na sporą pochwałę zasługuje wypełnienie i materiał zewnętrzny, które to nie łapią wilgoci a co za tym idzie termika w warunkach wysokiej wilgotności nie spada drastycznie.
W moim przypadku śpiwór często przebywa w worku i tu również nie zauważyłem widocznych zmian w termice spowodowanych takim przechowywaniem, ale z mojej praktyki wynika, że po dwóch latach efekt takiego traktowania jest już widoczny. Pożyjemy - dopiszemy :-)

Pranie
Prany jak dotąd dwa razy, w pralce, program dla wełny przy użyciu środka do prania śpiworów syntetycznych. Nie zauważyłem żadnych niekorzystnych skutków prania, a spanie w wypranym śpiworze to czysta poezja :-)

Kompresja
Śpiwór przy użyciu dołączonego worka, kompresuje się na bardzo przyzwoitym poziomie, co widać na dołączonej fotce.

Wyposażenie
Zostało w zasadzie opisane ze szczegółami już powyżej, ja dodam jeszcze, że moim zdaniem jest ono optymalne. Czyli to, co powinno być w śpiworze jest, a zbędnych bajerów typu termometry itp. mi nie potrzeba :-)
Nadmienię, iż sam materiał zewnętrzny posiada pewną wodoodporność, śpiąc na pomostach nad wodą, poranna rosa lub przelotna mżawka nie stanowi większego problemu, wystarczy kilkanaście minut porannego słonka i śpiwór można śmiało pakować do worka.
Materiał zewnętrzny jest ciemny, a w środku pomarańczowy, co pomaga podczas nocnego wbijania się środka :-). Górny zamek jest zakończony sznureczkiem z pomarańczowym plastikiem ułatwiającym zapinanie. Kaptur i kołnierz termiczny posiadają sprawnie działające stopery ze sznurkami do ściągania.

Wytrzymałość
Generalnie nie jest zła, ale w euforię bym tu nie popadał :-) Jak dotąd śpiwór jest w jednym kawałku, ale w tym okresie użytkowania rozpruł się jeden ze szwów wewnątrz, naprawiony w polskim oddziale w zawrotnym tempie czterech tygodni :-( Nie mam najmniejszych zastrzeżeń do użytych materiałów, mam za to do jakości szwów i użytych nici. Gdyby gęstość ściegu była większa na pewno pozytywnie wpłynęłoby to na wytrzymałość, do rozmieszczenia przeszyć i ich ilości nie mam zastrzeżeń.
Materiał zewnętrzny pomimo częstego spania w plenerze bez maty nie posiada widocznych uszkodzeń. Suwaki, stopery i rzepy też działają bez problemów


Podsumowanie
Przyzwoity śpiwór na trzy pory roku, z bardzo przyzwoitą wagą jak na syntetyk. Generalnie jestem zadowolony, do wiecznie zacinającego się suwaka już się przyzwyczaiłem w poprzednich śpiworach Hannah-a i nie powoduje to u mnie żadnych frustracji. Termika i jakość użytych materiałów jest bardzo dobra. Polecam zmarzluchom i tam gdzie puchówka się nie sprawdzi, czyli w dużej wilgotności.

Zalety:
+ ciepły,
+ dobrze wyposażony,
+ z workiem od kompletu nieźle się kompresuje,
+ dobrej jakości materiały i wypełnienie,
+ materiał zewnętrzny w ciemnych kolorach.

Wady:
- wcinający się w suwak materiał listwy ocieplającej,
- słabej jakości szwy.

Pozdrawiam @rek.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl