[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Karrimor K2 – 100 Trail Classic

Kuchnia turysty

Typ: Gaz
Waga: 145 g
System montażu: EN417
Czas gotowania 1 litra wody: 3,5 min (wg. producenta)

Wojtex

2003-10-23 07:00
Karrimor K2 – 100 Trail Classic

Mały i bardzo lekki palnik ze stali nierdzewnej, montowany do kartusza systemem EN417 (zakręcany na metalowym gwincie)

Pierwsza rzeczą która spowodowała ze zwróciłem uwagę na ten palnik była jego bardzo niska cena. Jest to praktycznie jedna z najtańszych kuchenek dostępnych na polskim rynku. Cóż tu się dużo rozpisywać... Moim zdaniem palnik posiada właściwie same zalety, a jest ich naprawdę sporo. Jedną z podstawowych zalet jest jego system montażu do kartusza z gazem. System ten oparty jest na zwykłym gwincie metalowym, umożliwiającym wielokrotne odkręcanie butli od palnika co w niezwykle dużym stopniu ułatwia transport.
Następną zaletą tego palnika jest jego niska waga, która wynosi (jak podaje producent) 145 gram. Jest to naprawdę niewiele, jak na tego typu urządzenie, a fakt ten docenią ci, którzy liczą każdy gram pakując plecak na długie górskie wycieczki.
Kolejną ogromną zaletą są jego nóżki. Są one składane, co znacznie zmniejsza wielkość palnika, a po rozłożeniu tworzą bardzo solidne i stabilne podparcie dla ciężkiego garnka z wodą.

Bardzo miłą niespodzianką od producenta jest dodawana gratis saszetka – woreczek z solidnego materiału ze ściągaczem, która znacznie ułatwia transport i przechowywanie palnika. Palnik ma bardzo wygodne pokrętło regulujące strumień gazu wykonane z nie nagrzewającego się tworzywa. Producent podaje że 1 l wody palnik ma zagotować w 3,5 minuty. Mnie w takim czasie zajmowało zagotowanie 0,5 litra wody... Wydaje mi się jednak, że działo się tak dlatego, że zazwyczaj gotuje wodę w wietrznym miejscu, oraz dlatego, że grzałem wodę dość małym strumieniem gazu (z oszczędności, gdyż mam wąski, a wysoki kubek i przy dużym płomieniu połowa jego energii rozeszła by się na boki). Za pozytyw tego palnika, uważam również brak wbudowanego zapalnika "piezo". Osobiście sądzę ze to dodatkowy bajer, który ma duże prawdopodobieństwo zepsucia się i który w zasadzie można zastąpić zapałkami lub zapalniczką.
Ostatnią już chyba zaleta, choć równie ważną, jest trzyletnia gwarancja producenta dawana na palnik. Jedyną chyba wadą, choć do uniknięcia, jest fakt, iż w transporcie po przygnieceniu palnika, jest możliwość zgięcia się nóżek. Jest to o tyle znikoma wada że nóżki są wykonane z bardzo dobrej stali i w banalny sposób ręcznie da się je z powrotem wyprostować, bez żadnego śladu. Ale na to jest lekarstwo – po prostu nie przygniatać...

Zalety:
- cena
- system montażu do kartusza gazowego
- waga
- składane stabilne nóżki
- firmowy woreczek do przechowywania i transportu w komplecie

Wady:
- przy nieostrożnym transporcie możliwość pogięcia nóżek

DarekCy

DarekCy
2007-06-06 14:17

Ocena produktu

Wygoda4
Wyposażenie2
Wytrzymałość4
OGÓLNA 3.33
Karrimor K2 – 100 Trail Classic Karrimor K2 – 100 Trail Classic

Karrimor K2 -100 Trail Classic (model 2005 r.)

Jeden z tańszych, jeden z prostszych, jeden z... przechwalonych przez procucenta.

WYMIARY I KSZTAŁT:
- złożony - długość (w osi) 10,5 cm i średnica kołnierza nakręcanego na kartusz 4,2 cm, nóżki tworzą trójkąt równoboczny "wpisany" w okrąg o średnicy 8,5cm (odległość między nogami w najszerszym miejscu - ok. 7,5 cm)
- rozłożony - wysokość 9,3 cm, nogi tworzą trójkątną podstawę o boku 10,7 cm, zapewniają podparcie dla naczynia o średnicy >6,5 cm.
- średnica palnika 4,2 cm.

BUDOWA:
- NOGI - problem słabych nóg istotnie występuje. Ma szczególne znaczenie przy ich rozkładaniu i składaniu. Dość łatwo je wtedy wygiąć, szczególnie, gdy siłowo rozwieramy do ich maksymalnie szerokiego położenia. Podczas gotowania problem ten jest mało istotny. Wynika to z wywierconych w nich otworów, których zadaniem jest zapewne zmniejszenie przewodzenia ciepła z podgrzewanych płomieniami końcówek do punktów osadzenia nóg. Z moich obserwacji wynika, że gięcie ma miejsce w poblizu najniższego nawiertu, gdzie noga ma pierwsze zagięcie (o około 30 stopni). Nie zdarzyło mi się ich jeszcze skrzywić, co nie zmienia faktu, że zazwyczaj obchodzę się z tym sprzętem dość ostrożnie.
- DYSZA - Na 5 rzędów otwórów, palą dolne trzy z drobnymi akcentami czwartego, bez względu na siłę ognia.
- POKRĘTŁO - niestety plastikowe, działa z wyczuwalnym oporem, subiektywnie opiniując - w sam raz.
- brak zapalnika piezo.

GOTOWANIE, czyli brutalna prawda o produkcie...:
Karrimor wziął wartości gotowania z kosmosu, chyba, że gotował na blasze do pieczenia ciasta, gdzie energia rozchodziłaby się po całej płaszczyźnie cienkiej warstwy cieczy... W tym momencie ujawnia się ogromna rozbieżność pomiędzy wartościami wyliczonymi (najbardziej prawdopodobne źródło danych o mocy palnika), testami w warunkach laboratoryjnych, a rzeczywistością!
Gotowanie pod przykryciem w warunkach:
- 1-litrowa aluminiowa menażka "Harcerz" (?) o wymiarach: średnica całkowita 15,5 cm, średnica podstawy 12 cm (od dołu po zewnętrznej menażka ma skośny kształt), wysokość 8 cm. 1 litr wody ma w niej głębokość 6 cm.
- test w warunkach mieszkaniowych (temp. otoczenia +21 *C.),
- "zimna" woda kranowa (wiadomo, jak zima kranówa jest latem),
- moc palnika ok. 60%, ze względu na płomienie sięgające do brzegów naczynia i nieunikniony wzrost strat ciepła (rozpraszanie energii do otoczenia) przy dalszym zwiększaniu płomienia. W rzeczywistości - i tak wyczuwalna była znaczna ilość ciepła po bokach powyżej menażki.
Osiągnięty czas zagotowania 1 litra wody wyniósł w ten sposób 7 minut 10 sekund.
Dużo, mając na uwadze czas obiecany przez producenta - to bardzo dużo... Tym bardziej, że warunki były bardzo "sprzyjające" osiągnięciu lepszych parametrów. Wykorzystując osłonę, stosując szersze i płytsze naczynie, możliwe, że czas gotowania spadnie do mniej więcej 5 - 5,5 minuty.

PODSUMOWANIE:
Niska waga, nieduże rozmiary po złożeniu i niewygórowania cena czynią z tego palnika dość atrakcyjną propozycję dla osób, które nie stawiają przed tym urządzeniem wysokich wymagań, oraz wszędzie tam, gdzie nie będzie musiał służyć w "ekstremalnych" warunkach.
Brak zapalnika (do wykonania samemu), nieco problematyczne nogi i zaniżona moc grzewcza skłaniają do głębszego zastanowienia się nad wyborem produktu konkurencji.

Do wygody wliczam: +5 pkt za rozmiary i wagę, łatwość (i szybkość) eksploatacji oraz -1 pkt za czas gotowania.
Wyposażenie - W kartonowym opakowaniu dostajemy palnik z pokrowcem idealnie skrojonym na wymiary kartusza i... nic poza tym. Zmieszczą się razem palnik z kartuszem 220g.
Nota za wytrzymałość z drobnymi zastrzeżeniami - wymagające odrobiny ostrożności nogi.

Jeśli tylko nie będziemy palnikiem rzucać, przygniatać go nie wiadomo jak ciężkimi i twardymi przedmiotami - myslę, że może sporo czasu posłużyć.

yautay

yautay
2008-08-01 17:00

Ocena produktu

Wygoda4
Wyposażenie2
Wytrzymałość4
OGÓLNA 3.33

Kuchenkę Trail Classic używam już od trzech sezonów (wiosna, lato, jesień) głównie podczas kilkudniowych wypadów w skały lub na glaita, lecz zdarzały się również 2-3 tygodniowe górskie trekingi. Ogólnie dużo eksploatowana.
Podzielam opinie o "kosmicznych" czasach gotowania podanych przez producenta - niestety kuchenka grzeje o wiele mniej sprawnie niż wynikałoby to z reklamy na pudełku. Natomiast nie zauważyłem jakichkolwiek problemów z metalowymi nóżkami, a obciążałem je naprawdę dużymi garnkami (nie potrafię przytoczyć kilogramów ale pamiętam że w Dolomitach w grudniu gotowałem na niej makaron dla 6ciu osób w jednym garnku i troszkę tego było.... )
Uważam że za takie pieniądze jest to naprawdę świetny sprzęt który z pewnością długo posłuży. Nie ma najmniejszych problemów aby przyrządzać na niej dania dla 2/3 osób. i nie musi to być wyłącznie gorący kubek... Przy pomocy menażki "harcerz" ;D gotowałem na niej niej zarówno wino, zupy różnej maści, ziemniaki, ryż, smażyłem naleśniki, omlety słowem co tylko przyszło do głowy...

Plusy:
- cena
- masa
- niezawodność
- możliwość podłączenia przejściówki na kartusze przemijalne
- kartusze łatwo dostępne na terenie Polski

Minusy:
- przeciętna sprawność kuchenki

Za wygodę 4 ponieważ przygotowanie, gotowanie i spakowanie, słowem eksploatacja jest łatwa i przyjemna.

Za wyposażenie 2 ponieważ właściwie go nie ma ;)

Za wytrzymałość 4 ponieważ dzielnie mi służy od 3 lat i jak dotąd nie miałem z nią najmniejszych problemów....

Reasumując.. szału nie ma, ale za takie pieniądze naprawdę solidna kuchnia.

Włóczykij89

2011-05-30 15:03

Ocena produktu

Wygoda5
Wyposażenie5
Wytrzymałość5
OGÓLNA 5.00
Karrimor K2 – 100 Trail Classic Karrimor K2 – 100 Trail Classic

Kuchenkę używałem głownie podczas biwaków, lub obozów harcerskich, na wędrówkach, gdy do podobozu było daleko, a ja chciałem zjeść coś ciepłego.

Używam jej średnio intensywnie, duża butla z gazem(750ml), jest bardzo wydajna i nie droga(26zł), mam ją już 1.5 roku.
Kuchenka spakowana w wodoszczelne pudełko jest bardzo mała i lekka, niestety butla już jest większa i z nią trzeba się pomęczyć.

Kuchenka wykonana jest w większości z dobrej jakości aluminium, jest w pełni rozbieralna co ułatwia czyszczenie.

W zestawie do kuchenki dostajemy zestaw serwisowy: klucz do dyszy, dyszę, uszczelkę, drucik do przetykania dyszy.

Kuchenka nie posiada piezo zapalnika, ale znajomy ma taką samą kuchenkę z zapalnikiem i przy większej wilgotności jest problem z odpalaniem. Lepiej do pudełka włożyć zapałki lub zapalniczkę, nie zamokną dzięki konstrukcji pudełka.
Regulacja płomienia jest gładka i regularna, płomień jest rozprowadzony równo, wsporniki są porządnie wykonane, posiadają antypoślizgowe wypustki, które spełniają swoje zadanie.

Podsumowanie
Mimo, że nie jest to najwyższej klasy kuchenka, to bez problemu spełni wymagania każdego użytkownika. Dodatkowo tanie i wydajne kartusze, porządna konstrukcja, przemawiają za zakupem tej kuchenki.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl