[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Ocena produktu

Wygoda5.00
Wyposażenie5.00
Wytrzymałość4.00
OGÓLNA 4.67

Deuter Trans Alpine 30

Plecaki » Małe (do 30 l)

pojemność: 30l.
wymiary: wysokość - 53cm, szerokość - 34cm, głębokość - 24cm
waga: 1160g
materiał: Ballistic
system nośny: Airstripes
kolory:
- 339 (ocean-silver);
- 426 (anthracite-silver);
- 543 (cranberry-silver).

Krzysztof Miś

2006-11-12 17:27
Deuter Trans Alpine 30 Deuter Trans Alpine 30

Plecak zakupiłem w marcu 2006 jako uniwersalny na rower, weekendowe wypady rodzinne jak i do codziennego użytkowania. Do zakupu tego modelu przekonały mnie pochlebne recenzje w prasie rowerowej, jak również pozytywne opinie użytkowników NGT dotyczące plecaków f-my Deuter. Zakup "od ręki" okazał się być niemożliwy, dlatego sklep Kon-Tiki z Katowic sprowadził go na zamówienie (po cenie starszego modelu - 449zł). Obecna cena (11-2006r.) - 399zł.

wyposażenie (wg. opisu dystrybutora)
- system wentylacji Airstripes wzmocniony szynami aluminiowymi;
- uchwyt na kask;
- informacja SOS;
- boczne paski kompresyjne;
- wyjmowana karimata do siedzenia;
- kompatybilny system H2O max 3.0L;
- dwie komory rozdzielone suwakiem;
- dodatkowe troki ściągające przy pasach nośnych dla lepszego dopasowania plecaka;
- pas piersiowy;
- pas biodrowy z kieszeniami zapinanymi na suwak;
- dwie kieszenie zewnętrzne zapinane na suwak;
- dwie kieszenie boczne z siatki;
- w środku oddzielna komora na mokre rzeczy;
- odblaskowe logo Deuter (przód/tył);
- uchwyt do zaczepienia lampki - Saftey Blink;
- pokrowiec przeciwdeszczowy w kolorze żółtym, zapewniający widoczność rowerzysty, przepuszczający światło lampki sygnalizacyjnej zawieszonej na plecaku.

budowa i materiały
Plecak ma krztałt gruszki. Składa się z dwóch komór, przedzielonych za pomocą zamykanej na zamek przegrody. Dolna komora otwierana jest z zewnątrz zamkiem. Na pokrywie dolnej komory znajduje się kieszeń z 21cm zamkiem. Na dnie plecaka (całej jego powieszchni) znajduje się następna kieszeń, oczywiście z zamkiem (22cm) w której chowany jest pokrowiec przeciwdeszczowy.
Zamek komory głównej wszyty jest mniej więcej od połowy wysokości plecaka, zasłania go dodatkowa patka.
U góry na przedniej części znajduje się kieszeń (ok. 18x18cm) zamykana zamkiem, w jej wnętrzu następna (14cm gł.) z 15cm. zamkiem, dwie przegródki z siatki (szer. 9cm, gł. 12) oraz żółta szlufka z zaczepem (np. na klucze).
Wewnątrz plecaka znjadują się dwie kieszenie, mniejsza na przedniej i większa (3/4 wys. plecaka) na tylnej części. Na tylnej ścianie znajduje się również płaska komora (zapięcie na rzep) w której umieszczono karimatę. Na samej górze umieszczono otwór systemu H2O, poniżej którego (wewnątrz) wszyto 5cm. zawieszkę z rzepami do podwieszania bukłaka.
Na przodzie umieszczono neoprenowy uchwyt na kas o dość ciekawym kształcie (zapinany regulowanymi pasami). Po bokach znajdują się po dwa paski kompresyjne - górne rozpinane, dolne nie.
Część plecaka (tę w kolorach) wykonano z materiału typu Ballistic (wg. dystrybutora lżejszy o połowę od Cordury przy porównywalnej wytrzymałości). Pasy nośne i "plecy" wykonane są z innego materiału (na podstawie porównania z produktami Deutera, które posiadam wydaje mi się że to Super-Polytex). Wewnątrz zastosowano następny materiał, przypominający gruby Nylon - nie podejmuję się dokładnego określania.
Wszystkie zamki i klamry firmy YKK, na szlufkach widnieje napis Noojan Duraflex. Zamki zakończone 5cm. patkami. Zamki komór są podwójne (można je otwierać i zamykać w dowolną stronę) i dodatkowo wyposażone w klipsy, które po spięciu uniemożliwiają samoistne otwieranie się.

system nośny
Od strony pleców tworzą go dwa profilowane pasy (szerokość od 5 do 6 cm, grubość 2 cm) wykonane z pianki pokrytej siatką (tkanina typu Mesh). Dystrybutor podaje: "Pianka ta poprzedzielana jest dodatkowymi kanałami których zadaniem jest zwiększenie cyrkulacji powietrza". W praktyce wygląda to bardziej prosto - pianka jest "przepikowana" na gorąco jedną linią pionową i co ok. 4 cm liniami poziomymi. Szerokość i głębokość tych "kanałów" wynosi ok. 0,5x0,5 cm. Plecak opiera się na tych pasach nie mając kontaktu z centralną częścią pleców, a co za tym idzie nic nie przywiera do kręgosłupa.
Dystrybutor podaje również: "W większych modelach plecaków rowerowych system jest dodatkowo usztywniony cienkimi szynami aluminiowymi schowanymi pod poduszkami z konturowej pianki.". W opisie wyposażenia również wymieniono wzmocnienie systemu nośnego szynami aluminiowymi, jest to jednak pewna nieścisłość. W moim modelu nie ma tego typu rozwiązania, jako dodatkowe usztywnienie konstrukcji można natomiast potraktować wcześniej wspomnianą karimatę.
Szelki:
Profilowane pasy szerokości 5,5cm o grubości niecałych 1,5cm. Długość 45 cm. Tkanina zewnętrzna ta sama z której wykonano "plecy", wewnętrzna strona z siatki mesh, wypełnienie stanowi sztywna gąbka. Długość pasów nośnych regulowana za pomocą 2cm. taśmy. U góry zamocowano regulowane paski kompensacyjne. Pas piersiowy ma możliwość regulacji zarówno długości jak również położenia w pionie. Wszyta na nim gumowa pętelka pełni rolę swoistego rodzju amortyzatora.
Pas biodrowy:
Prosty system, bez regulacji położenia w pionie mocowany na stałe. Stanowi go 38mm taśma, zapinana klamrą. Maksymalny obwód który obejmuje pas to prawie 180cm!!!. Boki pasa stanowią "owalne" kieszenie (średnio 15x8cm), wykonane z siatki, zamykane zamkami. Pas nie jest wyposażony w żadne poduszki. Jak to określił jeden z dyskutantów Forum - jego konstrukcja jest miękka.

wyposażenie dodatkowe
Uchwyt do lampki to kawałek taśmy (4x2cm) naszyty na klapie komory dolnej, powyżej naszyto odblaskowe logo firmy. Wewnątrz, na plecach znajduje się foliowa wszywka z tzw. Informacją SOS - w języku angielskim i niemieckim podane informacje w jaki sposób za pomocą dźwieku lub światła wysyłać sygnały alarmowe oraz jak wzywać (lub nie) pomoc z powietrza. Jasnożółty pokrowiec przeciwdeszczowy wykonany z jednego kawałka materiału przepuszcza światło lampki rowerowej (przynajmniej w znacznej części). Obszyty jest gumową lamówka, na dole zamocowany szlufką, u góry znajduje się plastikowy karabinek. Na pokrowcy naniesiony odblaskowy napis (deuter). Karimata "wbudowana" w plecak ma wymiar 50x27-29cm. Na pasach nośnych zapięcia na rzep do wężyka camelbaga, wyposażone w odblaskowe logo. Na górze plecaka uchwyt do przenoszenia.

wrażenia z użytkowania
Dzięki rozbudowanemu systemowi regulacji plecak można dokładnie dopasować. Na samym początku miałem z tym kłopot. Przyczyna okazała się dość dziwna, mianowicie wbrew obiegowej opinii o wysokiej jakości niemieckich produktów, mój plecak jest nierówno uszyty. Plecy w stosunku do przodu są przekręcone a paski komresyjne i kieszenie boczne nie są symetryczne. Może to tylko wypadek przy pracy, co potwierdza jakość szwów - równe jak od suwmiarki, żadnych wystających nitek, prujących się końcówek. Pierwsza klasa.
Po zapięciu i wyregulowaniu wszelkich pasów, plecak leży równo na plecach, nie kiwa się na boki podczas jazdy rowerowej a tym bardziej "zwykłego" deptania. Pasy nośne nie uwierają ramion, układają się bardzo dobrze, choć pas biodrowy wydaje mi się być trochę za wysoko. Ze względu na brak regulacji jego pionowego położenia, mogą być kłopoty z przeniesieniem ciężaru plecaka na biodra. Po części można ten problem rozwiązać luzując pasy nośne, całość pójdzie wtedy w dół.
Wentylacja bez zastrzeżeń, jednak przy większym wysiłku lub w ciepłe dni nie unikniemy mokrych pleców. W zapakowanym plecaku kłopoty sprawia wkładanie i wyjmowanie karimaty, przy mocno ubitym jest to już poważna mordęga.
Kilka razy używałem plecaka w strugach deszczu (błoto spod kół też go nie mijało). Nie zdarzyło mi się aby w którymkolwiek miejscu puścił wodę. Pokrowca przeciwdeszczowego z racji koloru używam jako doskonałe oznakowanie w czasie mgły lub w nocy. W obawie przed deszczem pokrowiec założyłem może ze dwa razy.
Materiał z którego wykonano plecak jest dość intrygujący. Przyjemny w dotyku, sprawia wrażenie delikatnego, wręcz filigranowego. Jednak intensywne użytkowanie (praktycznie codziennie) w różnych warunkach wskazuje, że to tylko pozory. Do tej pory nie zauważyłem żadnego pęknięcia czy otarcia.
Czyszczenie nie stwarza kłopotu, brud schodzi bezproblemowo.
Zgodnie z opisem producenta osoby powyżej 175cm powinny używać modelu Trans Alpine 30 (model wystepuje w trzech rozmiarach 25, 26 i 30l, przy czym model 26l dedykowany jest dla pań). Jednakże w przypadku rowerzysty plecak o takiej pojemności jest trochę nazwijmy to niefortunnym. Na krótkie wypady za duży, na dłuższe niepraktyczny. Zapakowanie całego ekwipunku na plecy nie jest rozwiązaniem najlepszym. Środek ciężkości mocno podnosi się do góry i trudno utrzymać równowagę. Jazda, szczególnie w górach lub nierównym terenie staje się bardziej (a nawet trochę więcej niż bardziej) ekstremalna. Im dłuższy czas jazdy tym bardziej odczuwa się ciężar na plecach, mimo dużych możliwości zmian ustawienia systemu nośnego. Najpraktyczniejszym rozwiązaniem jest pakowanie ciężarów na rower (np. sakwy), ale po co wtedy taka pojemność plecaka?.
W przypadku używania plecaka podczas pieszych wędrówek, sprawa przedstawia się zupełnie inaczej. Pojemność jak dla mnie w zupełności wystarczająca, choć czasami brakuje trochę miejsca (zwłaszcza gdy w drodze towarzyszy rodzinka). System nośny plecaka sprawia, że po kilku chwilach od włożeniu plecaka ma się wrażenie jakby na plecach nic nie było (po paru kilometrach jednak nie da się niezauważać bagażu na plecach ;-) ). Neoprenowy uchwyt na kask doskonale spełnia rolę dodatkowego, bardzo elastycznego troka.
Wynikiem mnogości ustawień jest liczba pasków powiewających na wietrze. Luźno zwisających doliczyłem się 13. Rozwiązanie problemu (o ile ktoś potraktuje to w tej kategorii) jest dość proste - zwinąć tasiemki i spiąć gumkami.
Przy stosowaniu Trans Alpine 30 jako plecaka uniwersalnego uważam, że jest to sprzęt więcej niż dobry o wyjątkowej funkcjonalności i jakości.

Zalety:
- wygląd!!!;
- jakość materiałów;
- funkcjonalność.

Wady:
- "tradycyjnie" cena;
- za duża pojemność dla rowerzysty;
- trudności z wyjmowaniem i wkładaniem karimaty;
- brak regulacji w pionie pasa biodrowego;
- w omawianym egzemplarzu niesymetryczna budowa.

Tomek Berbeć

2018-02-21 17:02

Ocena produktu

Wygoda5
Wyposażenie5
Wytrzymałość4
OGÓLNA 4.67

Nie będę powielał opisu poprzednika a skupię się na walorach użytkowych. Plecak zakupiłem w grudniu 2012 za 300 zł. Był używany do dziś (luty 2018) 5 razy w tygodniu w czasie dojazdów do pracy na rowerze czasami na motocyklu.
Jak wspominał poprzednik plecak jest wysoki o potrafi zaczepiać o kask. Plecak jest bardzo ładowny często przewoziłem w nim duże zakupy. Bardzo użyteczne są zewnętrzne mocowania do kasku. Nigdy tam kasku nie mocowałem, ale bardzo często mocowałem tam ubrania, które nie mieściły się do plecaka. Mieścił laptopa w pokrowcu, ubrania na zmianę i prowiant.
Z elementów, które pierwsze poległy to wszystkie gumki się wyciągnęły te przy siateczkach bocznych również, ale wystarczyło butelkę ściągnąć trokiem od kompresji i 1,5l. butelka wody się trzymała. Pękła jedna klamerka, ale działa dalej. Następnie zaczęły umierać powoli zamki najpierw zaczęło się od zacinania górnej komory ten sam los spotkał dolną, przy czym przy dolnej zamek na chwilę obecną umarł definitywnie, bo oba wózki wyjechały.
Nigdy się nic poważnego nie spruło do chwili obecnej żaden główny szef nie puścił. Nadpruł się odblask z mocowaniem do lampki na dolnej krawędzi dolnej komory. Pokrowiec przeciw deszczowy sprawuje się dobrze cały czas.
Z perspektywy czasu myślę, że te zamki zakończyły żywot trochę z mojej winy, bo załadowany plecak z niedomkniętymi zamkami podnosiłem nie używając dedykowanego uchwytu. Jak by nie zamki używałbym go cały czas, świetny zakup.
Zalety:
- jakość plecaka, szycie materiały,
- funkcjonalność w tym pojemność optymalna dla mnie i możliwości troczenia.
Uważam, że plecak nie miał wad.
Następnym zakup to plecak Deuter dedykowany przewozu komputera na rowerze podobnej pojemności.

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl