[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Domeyko Ozylia

Śpiwory

Dane techniczne

typ: mumia, 3-sezonowy
wypełnienie: Thermolite Extreme, 2 x 100g/m2
materiał zewnętrzny: 100% poliamid - nylon taffeta ripstop 40D
materiał wewnętrzny: 100% poliamid - nylon taffeta ripstop 33D
temp.max.: +20 st.
temp.komfort: +2 / -5
temp.min: -13 st.
maks. wzrost użytkownika: 180 cm (wersja L) / 200 cm (wersja XL)
masa: 1,2/1,4 kg


sołtys

sołtys
2006-05-09 16:22

Ocena produktu

Komfort cieplny5
Kompresja5
Wyposażenie5
Wytrzymałość4
OGÓLNA 4.75
Domeyko Ozylia

Niniejsza ocena dokonana została na podstawie jednego egzemplarza. Pomimo iż daje to pewną orientację nt. jego wad i zalet, próba ta jest skrajnie niereprezentatywna. Proszę potraktować poniższy test raczej jako zbiór ogólnych wytycznych, a przed ewentualnym zakupem przejrzeć materiały dotyczące wybranych produktów, porozmawiać ze sprzedawcami i użytkownikami, w miarę możliwości wypróbować.

Śpiwór Ozylia kupiony został wiosną 2004 roku, w ramach przygotowań do wyjazdu w Karpaty Południowe. Był to pierwszy profesjonalny śpiwór w moim życiu; dotychczas korzystałem jedynie z cienkich śpiworów typu koperta, kupowanych w supermarketach. Konieczny był jednak śpiwór chroniący dokładnie całe ciało (a więc z kapturem), i przygotowany na temperatury, jakie można napotkać latem na 2500 m. Oczekiwałem komfortu w okolicy -5 st. C, wygody, lekkości i względnej wytrzymałości na przypadkowe zamoczenie, a więc śpiwora na 3 pory roku.

Producent
Właścicielem marki Domeyko jest Sklep Podróżnika, jednocześnie dystrybutor tego sprzętu. Śpiwory Domeyko produkowane są na jego zlecenie za granicą przez jedną z uznanych firm outdoorowych (dociekliwi pewnie wiedzą jaką). Jednak to nie marka sklepu, ale bardzo dobra opinia, jaką cieszą się śpiwory Domeyko, zdecydowała tym zakupie. Mówiąc krótko namówili mnie koledzy...

Materiał
Materiał wewnętrzny śpiwora to nylon tafetta ripstop 33 Denier, zewnętrzna tkanina to nylon tafetta ripstop 40 Denier, a więc nieznacznie gęstsza. Śpiwory produkowane są w jednej kolorystyce, w barwach zielonej i czarnej.

Wypełnienie
Wypełnienie śpiwora to ThermoLite Extreme firmy DuPont. Zbudowana jest z niezwykle cienkich włókien poliestru, o konsystencji i wyglądzie zbliżonym do waty. Na załączonym wykresie przedstawione jest jego porównanie z puchem i ocieplinami syntetycznymi; opisywany jest jako bardzo lekki i ciepły, ja zaś mogę to potwierdzić. Gramatura wypełnienia wynosi 200 g/ 1 m kw.

Konstrukcja
Śpiwór jest klasyczną mumią, zaopatrzony jest w pełny kaptur osłaniający głowę i zwęża się ku dołowi. Kaptur jest obszerny, osłania całą głowę, a jego konstrukcja pozwala na całkowicie szczelne zamknięcie. Konstrukcja jest dwuwarstwowa. W śpiworze nie występują tzw. zimne szwy, biegnące na wylot, ale taśmy dystansowe, komory wewnętrzne mają więc formę zbliżoną do cegiełek. Zapobiega to także niekontrolowanemu przemieszczaniu się ociepliny.
Zamek śpiwora biegnie niemal na całej jego długości, produkowane są wersje lewe i prawe, istnieje więc możliwość łączenia śpiworów w łoże małżeńskie. Kryty jest listwą ocieplającą, która wypełniona jest ociepliną.
Wewnątrz śpiwora, na wysokości szyi, znajduje się zaciągany trokiem kołnierz, chroniący przed ucieczką ciepła podczas odpoczynku; dodatkowo zapinany jest na rzepy.
Dolny koniec śpiwora wyposażony jest w dwie tasiemki, służące do wieszania go w trakcie suszenia. Wiele sklepów używa ich do mocowania śpiworów na ekspozycji, jednak w trakcie suszenia, gdy ocieplina była wilgotna i ciężka, obawiałem się trochę suszenia w tej pozycji. Zamiast tego przerzucałem śpiwór przez namiot lub rozkładałem na trawie.
Wewnątrz znajduje się kieszeń zamykana na mały rzep.

Zamki
Ozylia wyposażona jest w dwustronny zamek YKK. Pozwala on na łączenie śpiworów ze sobą oraz częściowe otwieranie w rejonie stóp, oczywiście celem wentylacji wnętrza, w ciepłe dni i upalne noce.

Przechowywanie
Do transportu śpiwór zwija się w niewielki worek kompresyjny. Jest to, moim zdaniem, jeden z największych przejawów funkcjonalności tego modelu. Worek ma pojemność około 10 litrów i bez kłopotu da się w nim upchnąć śpiwór, nie używając zbyt dużej siły. Zaopatrzono go w paski, służące do ściągania całości po spakowaniu. Są one bardzo solidnie wszyte na całym obwodzie worka, co zapobiega możliwości ich wyrwania, jak to miało miejsce wiele lat temu w przypadku wspomnianego 'Żubra'. Pomagając sobie kolanem jestem w stanie zmniejszyć objętość spakowanego śpiwora do ok. 5 litrów.

Użytkowanie
1. Śpiwór użytkowany jest 2 lata, głównie w sezonie letnim. Od chwili zakupu spędziłem w nim ponad 150 nocy pod gołym niebem, w namiocie, pod dachem. Najdłuższy okres nieprzerwanej eksploatacji wyniósł 3 miesiące (przejście Karpat).

2. Parametry termiczne śpiwora podane są zgodnie z prawdą, jest to jedna z nielicznych konstrukcji jakie znam, w których producent zastosował pomiary oporności cieplnej śpiwora. Spędziłem w Ozylii kilka nocy, w czasie których temperatura spadła poniżej zera i nie odczułem żadnego dyskomfortu. Spałem wówczas w bieliźnie, w cienkim namiocie jednopowłokowym. Działo się to jednak w idealnych warunkach: sucha, bezwietrzna i bezchmurna noc na wysokości około 2 km. Zaznaczam, iż jestem dość wytrzymały na zimno.

3. Śpiwór jest dość odporny na wilgoć; nawet kompletnie przemoczony chroni przed ucieczką ciepła. Przeżyłem w całkowicie mokrym ubraniu, wewnątrz doszczętnie przemoczonego śpiwora w temperaturze ok. 0 st. C.

4. Najcięższą nocą był biwak pod chmurką przy -15 st. C. Mimo polarów i kurtki zmarzłem, ale tylko śpiwór ochronił mnie przed odmrożeniami.

5. Kołnierz ocieplający wokół szyi jest bardzo skuteczny ma jednak niewielką wadę. Rzepy spinające jego krawędzie podwijają się i sklejają, utrudniając jego prawidłowe umocowanie. W dodatku są na tyle mocne, iż podczas próby rozpięcia zdarzyło mi się naderwać materiał śpiwora obok nich, zamiast otworzyć kołnierz. Z pewnością sposób umocowania rzepów należałoby poprawić, aczkolwiek nie jest to duży mankament.

6. Materiał zewnętrzny jest lekki i średnio odporny na wiatr; w czasie nocy pod chmurką silniejsze podmuchy wiatru przenikały do wnętrza, choć nie odczuwałem tego znacząco.

7. Listwa ocieplająca spełnia doskonale swoją rolę, jednak ma nieprzyjemną tendencję do wcinania się w zamek. Prawdopodobnie możliwe jest przekonstruowanie jej tak, by temu zapobiec.

8. Śpiwór był już trzykrotnie prany w proszku do prania (wiem, wiem, zbrodnia, ale po 2 miesiącach spania w ciągłej wilgoci jego zapach zaczynał wabić muchy). Mimo to zbił się bardzo nieznacznie i nie stracił właściwości termicznych.

Podsumowanie
W trakcie pobytu w Rumunii Ozylia okazała się jednym z zaledwie kilku elementów wyposażenia, który nie zawiódł mnie nigdy.
Wykazała się dużą odpornością na niekorzystne warunki (zwłaszcza wilgoć). Właściwości termiczne śpiwora są bez zarzutu i zgodne z podanymi przez producenta, co czyni z niego doskonały model na 3 pory roku. Bardzo dobra jakość wykonania i trwałość ociepliny gwarantują długie używanie. Mankamenty śpiwora to kołnierz i listwa ocieplająca, jednak nie przeszkadzają one znacząco w codziennej eksploatacji. Moja ogólna ocena tego śpiwora to piątka z minusem.
Przy swojej wadze Ozylia jest jednym z najcieplejszych śpiworów syntetycznych na rynku.

Zalety:
- dobre właściwości cieplne, nawet po zamoczeniu
- przemyślana, funkcjonalna konstrukcja
- wysoka jakość
- trwałość ociepliny
- dwystronne zamki, pozwalające na spięcie śpiworów
- świetny worek kompresyjny

Wady:
- zwijające się rzepy w kołnierzu
- wcinająca się w zamek listwa termiczna
- niezbyt przystępna cena (zależnie od rozmiaru 479 lub 499 zł)

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl