[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Czy to oryginał?

Data: czerwiec 2007
Ponieważ wielokrotnie powtarzają się prośby o ocenienie oryginalności produktu wystawionego na serwisach aukcyjnych, a nużące jest udzielanie non-stop tej samej odpowiedzi pomyślałem sobie, że warto stworzyć małe kompendium wiedzy/mini-poradnik dla korzystających z tych serwisów, który pomoże im w samodzielnej ocenie wystawionego produktu. Zaznaczam, ze to, co piszę odnosi się główne do odzieży górskiej: wszelkich tych windstopperów kurtek z gore, soft shelli itp.

Podstawowa zasada

Serwisy aukcyjne są miejscem, w którym sprzedaje się kosmiczna ilość podrobionych produktów znanych marek turystycznych. Spokojnie można założyć, że 99% wystawionych tam produktów to kopie. W związku z tym, jeśli masz jakąkolwiek, choćby najmniejszą wątpliwość, co do oryginalności zakupu zrezygnuj z niego. Szkoda wyrzucać ciężko zarobione pieniądze na bezwartościową szmatę.

Podrabia się zarówno konkretne modele, odwzorowując je w najdrobniejszych szczegółach, jak i tworzy się wariacje na temat; tworzy się model, który nie odwzorowuje konkretnego modelu, ale jest swobodną i radosną twórczością krawca artysty. Czasami można zauważyć ten sam model, ale z logo dwóch różnych firm. Raz dana kurtka jest produktem Mountain Hardwear, a innym razem dajemy inne logo i mamy TNF.

Produkt, jaki nie odzwierciedla istniejącego modelu jest dość łatwy do rozpoznania, wystarczy przejrzeć ofertę czy katalogi danej firmy by zorientować się, ze nigdy czegoś takiego nie było w jej ofercie.

Typowa podróbka konkretnego modelu robiona jest tak by przekonać potencjalnego odbiorcę, ze jest oryginałem. Ma nazwę firmy na każdym zamku i zameczku. Metki z instrukcjami prania są we (albo prawie we) właściwym miejscu. Logo i inne napisy nadrukowane/naszyte z reguły są tam gdzie pojawiają się one na oryginalnym produkcie (albo prawie tam gdzie powinny być). Układ kieszeni, krój jest też ściągnięty z oryginalnego modelu. Z reguły dokładne porównanie zdjęć z aukcji ze zdjęciami ze sklepów internetowych sprzedających prawdziwe produkty pozwala szybko i dość łatwo wychwycić pewne drobne, ale znaczące różnice: Np. w kroju, umieszczeniu kieszeni, metek, napisów na kurtce, rzepów, rodzaju użytych zamków, wykończeniu mankietów, kołnierza etc.

Przy oglądaniu modelu wystawionego na aukcjach trzeba szczególną uwagę zwracać na metki. Pomimo tego, ze zdają się one najłatwiejszym elementem do podrobienia właśnie w nich występuje najwięcej pomyłek. Po pierwsze są one rozmieszczane inaczej niż w oryginale. Po drugie pojawiają się w nich błędy ortograficzne. Po trzecie brakuje na nich często pewnych specyficznych elementów zamieszczanych przez producenta, np. kodu używanego przez TNF dla oznaczenia konkretnego modelu.

Kolejną rzeczą, dzięki której można łatwo i szybko wyłapać podróbkę są papierowe/kartonowe metki przy produktach. Mimo, że wydaje się to aż tak oczywiste, że głupie to wystawiający aukcje często nie zwracają uwagi na różnice pomiędzy napisami na dowieszanych metkach a napisami na kurtce. I dowieszają np. metki Gore XCR do kurtki z napisem hyvent& na rękawie, czy np. metki WB 400 do bluzy z napisem windstopper.

Należy także zwrócić uwagę na jakość napisów na modelu na aukcji. Oczywiście i w oryginalnych produktach zdarzają się krzywe literki czy inne małe niedoskonałości, ale należy to do wyjątków. Jeśli na zdjęciu widzisz niezdarnie zrobiony napis typu windstopper czy gore, czy cokolwiek innego wzbudzającego twoje wątpliwości, wtedy patrz na górę artykułu i przypomnij sobie podstawową zasadę.

Twoje wątpliwości powinna wzbudzić natychmiast także duża liczba produktów wystawianych przez tego samego sprzedawcę, albo takich samych produktów wystawianych przez innych sprzedawców. Mało prawdopodobny jest taki radosny wyciek całej partii windstopperów z magazynów jakieś firmy.

Sprzedawcy podróbek często próbują jakoś uzasadnić oryginalność swoich modeli. Piszą coś o tym, że jest to jedyny oryginalny produkt w przeciwieństwie do całej reszty, zapewniają w mailach, że pochodzą one bezpośrednio od chińskiego producenta, dlatego są tak tanie, dyskretnie sugerują, że jest to lewa nadprodukcja robiona po godzinach w fabryce itp. itd. Wszystko to bzdury mające na celu przekonanie Cię do wydania pieniędzy. Niektórzy sprzedawcy próbują też sugerować, ze i owszem ich towar nie jest do końca oryginalny, ale robiony z pełnowartościowych materiałów. Jeżeli za taki materiał można uznać folie podklejaną pomiędzy warstwy polara by stał się on windstopperem, albo produkowanie softshella przez użycie kleju typu butapren do połączenia kiepskiej jakości poliestru z jeszcze gorszym polarkiem to wszystko chyba można uznać za wartościowy materiał

Same serwisy aukcyjne nie są zainteresowane reagowaniem na aukcje z produktami, które nie są oryginalne. Dzieje się tak, dlatego, moim zdaniem oczywiście, ponieważ czerpią z tego spore dochody. Przedstawiciele takich serwisów twierdzą, że tylko zapewniają przestrzeń umożliwiającą dokonanie transakcji pomiędzy zainteresowanymi a sam wystawiający towar bierze pełną odpowiedzialność za wystawiony towar i rzetelność opisu.

Podsumowanie

Pruszając się po serwisach aukcyjnych w poszukiwaniu sprzętu trzeba zachować bardzo dużą ostrożność i olbrzymi dystans do przedstawianych tam towarów. Oczywiście, że są sprzedawcy wystawiający oryginalny sprzęt górski. I oczywiste jest, że można trafić na naprawdę super okazje. Trzeba zachować tylko i jedynie bardzo daleko posuniętą ostrożność. I pamiętać o podstawowej zasadzie: masz wątpliwości, rezygnuj. Nie warto ryzykować wyrzucenia pieniędzy w błoto. Lepiej je wydać na prawdziwy produkt kupiony w renomowanym sklepie. Szczególnie, że ceny jakie pojawiają się na wyprzedażach są często bardzo zachęcające.
Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl