[NGT.pl] Niezależna Grupa Testingowa

Asolo Fugitive GTX

Obuwie » Wysokie

cholewka: Suede i Cordura
membrana: Gore-Tex
podeszwa: Asolo by Vibram
inne: gumowy otok


bulkowski

2006-03-08 14:22

Wstep
Buty zostały zakupione w grudniu 2004 i od tego momentu intensywnie używane o każdej porze roku. Zostały kupione po destrukcji moich Campus Highlander. Po doświadczeniach z tymi ostatnimi (test) postanowiłem kupić coś porządnego, coś z czym nie miałbym "drogi krzyżowej" :) W grudniu '04 zaplaciłem za butki 599zl w polarsporcie w Krakowie.

Wygląd i budowa
Buty prezentują się doskonale, mają bardzo dobrze zgraną kolorystykę; moje są w kolorze olive green/black z nielicznymi elementami żółtymi (napis asolo na otoku, na języku, obcas podeszwy). Pod kolor sa również sznurówki.
Do budowy butów użyto wodoodpornego Suedu i Cordury. Z tym, że tej Cordury jest calkiem sporo. Na początku miałem o to obawy, że będzię przeciekać, zwłaszcza, że łączenie języka z cholewą jest właśnie "szmaciane". Sznurowanie butów to kolejny powód do obaw (na początku użytkowania). Oczka do przewlekania sznurówek wydają się bardzo delikatne i takie, że "za chwilę na pewno odpadną". Przez 15 miesięcy nie było z nimi najmniejszych problemów... Czub buta jest chroniony przez gumowy otok, który spełnia swoją rolę tak jak powinien, jest on trwały i mimo chodzenia po skałach, wciskania butów w szczeliny nie ma na nim śladów zarysowań (nie jest to otok "lany", ale oddzielnie wykonany i doklejony/wpasowany element). Za ochronę przed przemakaniem odpowiada membrana Gore-Tex. Podeszwa robiona przez Vibram specjalnie dla Asolo.

Użytkowanie i trwałość
Po zakupie okazało się, że o ile lewy but pasuje idealnie i nie było potrzeby rozchadzania, to prawy but gniecie, obciera, męczy. Mimo kilku wyjazdów nie dało się ich rozchodzić, zaniosłem je do szewca, który "wyklepał" but w okolicy ścięgna Achillesa. I jak ręką odjął. Od tamtego czasu cieszę się wyjątkowo wygodnymi i dopasowanymi butami.
Buty używane przez 15 miesięcy, w warunkach trekingowych, ale również w mieście. Buty widziały Tatry Wysokie, Gorce, Beskidy, Babią Górę (w zimną zimę), Pieniny. Z założenia są to buty 3-sezonowe, ale z konieczności są rownież uzywane w zimie. Dzięki regularnej impregnacji (przed każdym wyjazdem zimowym i co 2-3 letnie) nikwaxem RAZ zdarzyło się, że przemokły (6,5h w mokrym śniegu). Deszcze nie robią na nich większego wrażenia. Przez otok czubek buta właściwie nie oddycha, co jest chyba jedyną poważniejszą wadą, którą zauważyłem. Membrana dobrze oddycha tylko z dobrą skarpetą trekingową (żadna nowość). Buty są dopracowane, wszystkie szwy porządnie ułożone, te w suedzie podwójne.
Sznurówki są okrągłe, nie przypominam sobie, żeby się same rozwiązały, kiedykolwiek. Zaczyna powoli być widać ślady otarć (kosmacą się), zwłaszcza od haczyka stuptupów. Mimo, że w jednym z butów w sznurówkach popękały i odpadły plastikowe końcówki (zapalniczka załatwiła ten problem) jakość oceniam bardzo wysoko.
Podeszwa, jak wspominałem, to Vibram robiony specjalnie dla Asolo. Po 15 miesiącach użytkowania widać ślady wytarcia, głównie na piętach. Na gołej skale podeszwa trzyma się nadspodziewanie dobrze, po pewnym czasie dopiero "przestawilem się" ze sposobu chodzenia a'la campus highlander, przy schodzeniu nie obawiam się postawić nogi na pochyłym kamieniu, nawet wilgotnym. W warunkach zimowych też jest bardzo dobrze, przyczepności na lodzie nie oceniam. Bieżnik dobrze wgryza się w śnieg, trzyma i daje solidne podparcie.

Podsumowanie
Jednym słowem: świetne. Bardzo lekkie buty, bardzo wygodne, bardzo uniwersalne. Mimo, że nie są stworzone z myślą o zimie to i tak dają radę. Na następną zimę planuję kupić mocniejsze buty, ale na 3 pozostałe sezony zostają FUGITIVE. I z moich obserwacji wnioskuję, że butki starczą mi na co najmniej jeszcze 2 lata.

ZALETY:
- waga
- użyte materiały
- bardzo dobra podeszwa
- wodoodporność
- wygląd
- trwałość (otok + cholewka)
- sznurówki

WADY:
- cena (teraz już są po 440zł)
- nieoddychający czubek buta

Bukaj

2006-03-13 21:55

Ocena produktu

Oddychalność5
Podeszwa4
Wodoodporność5
Wygoda5
Wytrzymałość4
OGÓLNA 4.60
Asolo Fugitive GTX Asolo Fugitive GTX

Hmmm Co do testu to że tak powiem "Nic Ująć... ale coś dodam" więc:
Podobnie do autora testu moje asolo to praktycznie ten sam model (inna kolorystyka --> wool/nero czyli po naszemu brązowo/czerwone co w sumie daje nam leciutką różnice w "imagu" ogólnym).

Główna strona: http://www.asolo.com/content.asp?L=1&idMen=236
Duże Foto: http://www.asolo.com/photo/0M3400_508.jpg

Data zakupu to 24 maj 2005 roku wiec są jeszcze młodziutkie To moje drugie butki po Merrell Sawtooth o których raczej nie ma co sie rozpisywac... Do bólu proste i już.
Trasa jaką przebyłem w Asolkach jest praktycznie identyczna jak trasa autora głównego testu (przyp. bulkowski) z tym że do mojej trasy musze jeszcze dorzucić Bieszczady.

To tyle ze wstępu.

Jeśli chodzi o wspomniane wyżej sznurówki, śa FATALNE złe do bólu... moje juz wymieniałem dwukrotnie!! do tego kwestia nieustannego rozwiązywania sie sznurowadeł Tu musze sie przynać iż znam w sumie 4 osoby używające róznych wersji Asolo Fugitive w tym ja jestem tą czwartą osobą :) ale do rzeczy to własnie cała trójka Jednym głosem wyklina pod niebosa ten problem z rozwiązywaniem się sznurowadeł a co ciekawe u mnie ten problem nigdy sie nie pojawił? Co do kolejnych wersji sznurowadeł to planuje zakup takiej linki budowlanej kolorystycznie dopasowanej :) i nawet troszke wygladającej jak te do "wspinu", może bedą sie sprawowały lepiej niż te "firmowe"
Aaa i zapomniałbym jeszcze o kwestii Haczyka od stuptutów, który jest bezlitosny dla tych sznorówek włókno bardzo szybko się przeciera i nasze "wiązadła" pękają jak próchno... oczywiscie czym byłby nasz kraj bez naszej pomysłowości Znalazłem (przynajmniej tak mi się wydaje) bardzo prosty sposób na zabezpiecznie się przed tym zjawiskiem w tych butach, otóż:
Chyba każdy w swoim życiu widział rurnki do przelewania wina, takie półprzeźroczyste giętkie z ni to plastiku ni to guma i każdy zapewne wie do jakiej momentu zaciska swoje butki za pomocą sznurowadeł tzn jak szeroka szpara pozostaje między oczkami do przeplatania sznurówek a konkretnie chodzi o te dwa oczka najbliżej czubka buta... jeśli juz to wiecie to dalej jest bardzo łatwo Znajdujecie taką rurke która delikatnie wciska sie w wasz haczyk od stuptuta (tak aby pozostawała w nim po ustaniu nacisku) nastepnie odcinacie kawałek troszke mniejszy lub równy przerwie jaka zostaje miedzy dwoma w/w oczakmi i pozostaje już tylko przeciągnąc prze ten kawałek sznórowadło tak aby rureczka została miedzy tymi dwoma oczkami PROSTE no i u mnie działa na 5+ oczywiscie nie jest to wieczne rozwiązanie bo rureczka wczesniej czy pozniej także podda sie działaniu niszczącego haczyka :)
Nie wiem czy to ma znaczenie ale moje stuptuty to Polskie Moutain Eagle K2 (http://www.mountaineagle.ires.pl/akc4.html)
Ok mam tylko nadzieje że admin nie bezie miał nic przeciwko takiem drobnemu Odpłynięciu od tematu... ale już wracam.

Ok mam wrażenie że tematu sznorowadeł w Asolo nie ma juz co poruszać dlatego przechodzimy dalej... do materiałów:
Każdy zna zalety Cordury, a że w Asolo jest to dośc grubawa Cordura to praktycznie woda przestaje nas interesować dodajmy do tego doskonałą membrane Gore-Tex i już mamy ideał... Nooo może nie do końca ??
Otóż w moim butku bardzo szybko zaczeło się przedzierać właśnie to "szmaciane" łączenie języka z cholewa buta (patrz fot. nr 2) oczywiscie wiem iz juz dawno powinieniem zgłosić to do reklamacji ale cóz pogoda była cudowna znajomi chętni na wyjazdy więc nie potrafiłbym sobie wybaczyć Dni przesiedzianych w domku oczekując na wynik reklamacji, toteż planuje to zrobic w najbliższym czasie...
Co do przemakalności to już chyba nie pamiętam co to słowo znaczy... naprawde bardzo obawiałem się tych licznych szwów które widać na bucie ale cały strach odchodził z kolejnymi krokami podczas deszczów burz ulew przy pokonywaniu "Obiektów i nikłym znaczeniu wojskowym" czyt. kałuż :) a dalej były także strumienie potoki (oczywiście nie zapominałem o stuptutach przy potrzebie dłuższego brodzenia).

Oddychalność i komfort cieplny: to kolejna rzecz jaka mnie zadziwiła bo na początku dośc sceptycznie podchodziłem do sprawy tej całej oddychalności... co dzięki tym butkom bardzo szybko przeobraziło sie w zachwyt... jedyna temperaturowa porażka jaką poniosłem w tych butkach to było jakieś tydzień temu: Ja sam i wściekło gorący przedział w naszym kochanym PKP :) No ale to już była sytuacja naprawdę ekstremalna :) i tylko szybkie ściągniecie butów i krótka walka siłowa z jak zawsze łatwo otwierającym sie oknem w przedziale :) uratowało mnie przed poparzeniem :) Co do skarpet to używam Bridgedale Trail + Accapi Trekking Light (lato) + i cała masa innych NOName czyli LIDL coolmax (Na codzien i o dziwo spisują sie bardzo dobrze więc dziś dokupiłem sobie następne w LIDLu) i jakieś inne też z coolmaxEm z pobliskiej hurtowni sportowej za ok. 17zł para.
Wszystkie moje skarpetki spisują sie bardzo dobrze w tych butkach lub jak kto woli butki dobrze współgrają z moimi skarpetkami tak czy inaczej mój komfort temperaturowy został osiągnięty w 100%
CO do impregnacji to na początku stosowałem tylko Płyn Nikwax potem przesiadłem sie na pastę którą stosuję do zabezpieczania cholewy buta (część zrobiona z suede lub suedu lub jak kto woli) a do reszty dalej stosuje płyn, oczywiście materiał pod wpływem pasty zmienił nieco swój kolor ale mi to jakoś nie robi różnicy a pasta moim zdaniem jest dużo lepsza niż płyn.

Podeszwa: uuu tu się troszke (ale tylko troszkę) dostanie moim butom otóż:
o ile wygoda i komfort chodzenia jest na najwyższym poziomie to tempo zużywania się mojej podeszwy jest zastraszające.
Nie wiem czemu ale srodkowa częsć podeszwy ściera się szybko i nierównomiernie z tego powodu aż duałem sie do pana specjalisty od nóg żeby mi zobaczył może mam jedną noge dłuższą i to dlatego No ale nic wszystko OK więc może to kwestia wagi hmmm ale czy moje 82kg to aż tak dużo... nie wiem! Dopiero moja dobra znajoma mnie olśniła Przypuszczam iż to wina mojego nader częstego użytkowania tych butów w mieście? oczywiście jest to tylko moje przypuszczenie bo nigdzie nie znalazłem potwierdzenia iż użytkowanie w mieście przyspiesza procesy ścierania się podeszwy?? w każdym bądź razie oprócz ścieralności (w moim przypadku) nie mam do czego się przyczepić wg. mnie o ile nie jest to Vibram a tylko podeszwa robiona przy udziale speców z VIBRAMu to w moim odczuciu Prawdziwy Vibram jest troszke twardszy i dlatego Asolo są tak wygodne i być może dlatego własnie szybciej się scierają ??
Ale jeśli chodzi o samo używanie ich na szlaku to nie mam Nic do zarzucenia oczywiście zgadzam się z autorem głównego testu że lód to inna sprawa i nie można oceniać przyczepności na lodzie bo od tego są raki a nie Vibram czy inna podeszwa gumopochodna.
Wyskoa cholewka buta już kilka razy uratowała mnie przed skręceniem kostki do tego but daje naprawdę bardzo dobre wyczucie trasy a zabezpieczony czub bardzo ułatwia spindranie sie po skałkach.
Co do mokrych skał jest OK choć w miarę scierania się mojej podeszwy zauważyłem iż pojawiają sie różnice między: skałą mokrą a skałą mokrą porośnietą jakimiś glonami --> TU w pierwszej wersji skały nie ma problemów ale przy drugiej wersji Już zaczynamy mieć uślizgi buta czasem dośc gwałtowne Choc nie wiem czy to akurat wada czy może taka zasada i mają ten problem wszyscy a może źle stawiam nogi ??

Przy zakupie butów pod uwage brałem dwa modele Karrimorki KSB 300 i Asolo FUGITIVE pomijając iz Karrimorki to już żywa legenda chce powiedzieć czemu wybór padł na Asolo otóż: KSBeki były na moją szeroką stopę zbyt wąskie i nie chce tu powiedziec iż moja stopa przypomina stopę trola leśnego ale poprostu pan z Polarsportu (bardzo pomocny Ale to juz inna sprawa) radził żeby nie ryzykować z teorią iż "napewno się rozbiją" bo to różnie w życiu bywa i dlatego podał mi do przymierzenia drugą parę Asolo (a zanim przyszedł znimi z ich "magazynu" to mineło troszke jakieś 10/15 minut) Asolo Fugitive z opcją Wide nie wiem jaka jest różnica czy wogóle jest takie rozróżnienie (choć na stronie producenta jest taka opcja) ale na pierwszy rzut oka Zero różnic no zero więc myśle sobie Po co mam to przymierzać ?? ale OK przymierzyłem i... WoW!! totalna zmiana But pasował na "102" więc szybko zalożyłem drugiego i ta sama sytuacja... po czym pan z obsługi kazał powtarzam kazał mi pochodzi jakies 5/10 minut po sklepie Ale ja już wiedziałem jaka bedzie decyzja (pomimo wysokiej ceny 599zł)

Plusy:
Wygodne
Wysoka Oddychalność
Nieprzemakalność
Wygląd (jak ktoś to ceni)
Dobra jakośc materiałów
Membrana Gore-tex
Niska waga

Minusy:
Sznurowadła Tragiczne!!
Można by czymś wzmocnić "materiał" łączący język z cholewą buta

Kontakt | System CMS by OpenSolution | Zobacz również Opiniuj.pl